Skocz do zawartości

Zdjęcie

Niszczenie upraw przez zwierzęta hodowlane sąsiada


8 odpowiedzi na ten temat

#1 Share paragwaj

paragwaj

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pszczyna

Napisany 26 sierpień 2013 - 20:44

Niszczenie upraw przez zwierzęta hodowlane sąsiada Cześć. Mam "drobny" problem.

Jedno z moich pól kukurydzy graniczy z łąkami sąsiada. Układ jest taki - długie pole z kukurydzą, następnie jego łąki - pas o szerokości ~65m, potem droga powiatowa - szerokość ~10m i zaraz za nią ogrodzone pastwisko sąsiada. Na pastwisko gość ma widok z okna z domu - małe pastwisko ze stawem, między nim a domem jest jedynie ogród.

Facet ma 9 krów, które wypuszcza na pastwisko. Często pasą się też na tych łąkach po drugiej stronie drogi. Ale nie jest to tu ważne. Dzisiaj, po raz kolejny w ciągu ostatnich bodaj 2 tygodni krowy gospodarza wlazły mi w kukurydzę. Ta ostatnia na tamtym polu jest dość słaba - miała mało wody, ale nie jest najgorzej. Krowy uciekają z tego pastwiska, przechodzą przez drogę, przechodzą przez łąki swojego pana i dają się do mojej kukurydzy.

Pierwszy raz (o którym nam wiadomo, bo nie wiem czy nie było też czasami tak że wlazły i nic nie wiedzieliśmy, a gospodarz je sobie wieczorem sam, po cichu zgonił) był ok. 2 tygodni temu - mama jadąca po paliwo na stację przejeżdżała obok pola i zauważyła, że one sobie buszują w kukurydzy. Wjechała do gościa na plac, dzwoniła, trąbiła i nic. Zadzwoniła ojcu, ojciec chwilę poczekał aż przyjadę trzydziestką i nią pojechaliśmy. Pole (miejsce "akcji") jest oddalone 1km od naszego gospodarstwa - właściciel zwierząt pojawił się po tym, jak tam dojechaliśmy, wywaliliśmy krowy, przeszukaliśmy pole (nie wiedząc ile ich dokładnie ma) i przegoniliśmy na podwórko sąsiada.

10 dni wcześniej po mszy (kościół oddalony o 200 metrów od pastwiska, zaraz przy nim droga wojewódzka) ojciec wraz z paroma znajomymi rolnikami, którzy też byli w kościele gonił krowy, które już prawie były przy tej drodze wojewódzkiej.

Dzisiaj przyszła starsza sąsiadka, która właśnie przyjechała na rowerze z kościoła (czyli - nie jest demonem szybkości) i powiedziała, że mamy krowy w kukurydzy. Znowu szybka akcja, każdy wierze kija w rękę, wsiadamy w auto i jedziemy na pole, wyganiamy krowy. I znowu - gospodarz pojawił się dopiero, kiedy krowy pojawiły się koło jego beli z sianokiszonką.

Powiedzcie mi, co można z takim kretynem zrobić? Wybaczcie określenie, ale sposób, w jaki facet podchodzi do tego uniemożliwia mi nazwanie go inaczej. Chodzi mi raczej o środki zgodne z prawem, bo zdaję sobie sprawę z tego, że czasami jedynie porządny łomot może (ale nie musi) przemówić do rozsądku. Nie wiem, czy jest jakaś szansa na np. zgłoszenie go do agencji czy nawet do TOZ ze względu na to, że nie kontroluje swoich zwierząt?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Niszczenie upraw przez zwierzęta hodowlane sąsiada Dzisiaj, 09:20
  •  

#2 Share Ursusc385

Ursusc385

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2646 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury Mrągowo

Napisany 26 sierpień 2013 - 20:58

Niszczenie upraw przez zwierzęta hodowlane sąsiada U nas jak jest taka sytuacja, to albo się dogadują, i właściciel tych zwierząt płaci odszkodowanie za szkody, a jak nie to sprawa trafia na policję ;) Ogólnie to można ściągnąć kasę z ubezpieczenia sprawcy, czyt. właściciela zwierząt.

#3 Share bobytempelton

bobytempelton

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2120 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Opatowa

Napisany 26 sierpień 2013 - 21:01

Niszczenie upraw przez zwierzęta hodowlane sąsiada Trzeba żyć z ludźmi w zgodzie, ale każdy wie że niekiedy sie nie da...
Moja propozycja z moich doświadczeń, po zbiorze nieważne czy na zielone czy na ziarno operator mówi jaki plon z niezniszczonej części i właściciel płaci za zniszczoną, jeżeli sie dogadacie normalnie to fajnie, jeżeli nie wasza decyzja, ja bym przy stratach do nawet 3 tys odpuścił sądy itd, ale "róbta jak chceta ". Pieniądze są tylko pieniędzmi ale zawiść międzysąsiedzka i sądowanie się o skrawek nie warty nerwów każdy zapamięta, a to zostanie w pamięci wszystkich nie tylko nieprzyjemnego sąsiada.
Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Niszczenie upraw przez zwierzęta hodowlane sąsiada Dzisiaj, 09:20
  •  

#4 Share paragwaj

paragwaj

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pszczyna

Napisany 26 sierpień 2013 - 21:11

Niszczenie upraw przez zwierzęta hodowlane sąsiada Wszystko by było oczywiście fajnie, gdyby to był jednorazowy wyskok. Ale sprawa powtarza się każdego roku, krowy chodzą tam gdzie akurat chcą, gość zasłania się hasłem "no bo jest taka jedna co co chwilę targa pastucha" "no to czemu jej nie zostawiasz w oborze?" "no bo nie wiem która to jest". Chcemy odszkodowania, czy tam zgłaszamy na policję - co z tego, jak za chwilę znowu krowy robią co chcą.
Co do kukurydzy - akurat jest tak, że pole (długi fragment) jest dość nierównomierne, w takiej "dolince" nie ma prawie nic, zaś na górce kukurydza ma z 2,5m. I trudno ocenić będzie straty, bo powiemy że taki a taki plon tu powinien być a gościu zaraz zacznie gadkę że wcale nie, tam przecież był o taki słaby.
A co do życia w zgodzie - trzeba tak się starać, żeby zawsze tak żyć, no ale z niektórymi się niestety czasami nie da bo sami o to nie dbają, a w naszej sytuacji (mało pola i w tym roku słabszy plon z kukurydzy jak na obsadę zwierząt, do tego prawie zero siana czy sianokiszonki - z pierwszego pokosu, jak już się go udało skosić, gdy z łąk opadła woda, nie zostało nic - gdy było skoszone, przyszła woda i dosłownie wszystko zmyła) każdy kawałek dobrej kukurydzy jest na wagę złota.

#5 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 27 sierpień 2013 - 07:39

Niszczenie upraw przez zwierzęta hodowlane sąsiada masz telefon z aparatem?
Zobaczysz że są na Twoim polu to robisz fotki że coś wlazło w szkodę, jak uda Ci się nr kolczyka na spokojnie złapać jeszcze lepiej. Potem telefon na policję i ewentualnie sprawa w sądzie. Nie ma co się szczypać z krowiarzami bo drogi obesrane (progi w aucie zaczyna mi rdza brać od tego gówna) stada prowadza matka z 6-10 latkami. Tylko w PL taki cyrk.

Co do życia w zgodzie - żyj tak abyś nie był stratny bo po co Ci zgoda jak na starość znajomi się wyprowadzą ze wsi a dobrym słowem się nie na jesz.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Niszczenie upraw przez zwierzęta hodowlane sąsiada Dzisiaj, 09:20
  •  

#6 Share pawel885

pawel885

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2726 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 27 sierpień 2013 - 07:55

Niszczenie upraw przez zwierzęta hodowlane sąsiada Normalny człowiek po jednym - dwóch upomieniach by coś z tym zrobił a tu widac że to jest pospolity cham i cwaniak i z takimi nie ma co się szczypać, zgłos to do gminy , przyjadą i spiszą notatki że niewłaściwie utrzymuje zwierzęta itp i będziesz miał wtedy mocne argumenty w sądzie jak dalej będzie tak robił.

#7 Share paragwaj

paragwaj

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pszczyna

Napisany 27 sierpień 2013 - 12:10

Niszczenie upraw przez zwierzęta hodowlane sąsiada w sumie to mam nadzieję, że teraz nie będę już miał możliwości zastosować się do waszych rad, że nie wlezą już, ale tak czy siak - dzięki. :)

#8 Share aro321

aro321

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 699 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dubienka

Napisany 27 grudzień 2013 - 10:22

Niszczenie upraw przez zwierzęta hodowlane sąsiada też mam taki problem tylko jestem w gorszej sytuacji bo krowy które niszczą moje uprawy są ojca

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Niszczenie upraw przez zwierzęta hodowlane sąsiada Dzisiaj, 09:20
  •  

#9 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 27 grudzień 2013 - 13:16

Niszczenie upraw przez zwierzęta hodowlane sąsiada to mu pomóż ich pilnować.:)

Podobne tematy niszczenie upraw kukurydza krowy sąsiedzi

Tylko na agroFakt.pl: Dobre prognozy produkcji ziemniaka! zobacz »