Skocz do zawartości

Zdjęcie

maszyny na "społkę"


223 odpowiedzi na ten temat

#201 Share damian131091

damian131091

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Cibory Witki- gm. Zawady/Białystok

Napisany 05 styczeń 2010 - 18:32

maszyny na "społkę" A wiesz yacenty*, że to nie głupi pomysł:). Trzeba by było to zastosować w praktyce:P
" Zetor jest bogiem,
Orka nałogiem,
Radio zabawą,
A ropa podstawą ."

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
maszyny na "społkę" Dzisiaj, 23:23
  •  

#202 Share black08

black08

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 530 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawy

Napisany 05 styczeń 2010 - 19:18

maszyny na "społkę" spółki muszą byc na czytelnych zasadach a nie na niedomówieniach.
w takich spółkach trzeba myślec za wszystkich a oni powinni myslec za ciebie.
Niestety w Polsce spółki się nie udają z kilku powodów
-brak solidarności przy wydawaniu kasy na remonty idt
-brak cierpliwości w oczekiwaniu na swoją kolej w pracy maszyną
-brak myślenia na dłuższa metę,
-chęc rywalizacji między rolnikami z danej wsi
-brak zdrowego rozsądku w inwestowaniu.
-brak gotówki na sprzęt naprawdę nowoczesny i wydajny.

dobrym rozwiązaniem jest to co mówił Yacenty
dla mnie przykładem spółek maszynowych jest francja wiedza jak to robic i umieją liczyc ludzie po 200ha nie mają swojego kombajnu, nawet siewnika czasami.
Niestety jesteśmy w Polsce i każdy sobie rzepkę skrobie.
kujawy to jes to!!!!!

#203 Share Lukasz1987

Lukasz1987

    Scania king of the road

  • Members
  • PipPipPip
  • 1915 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:Jestem, jestem
  • Zainteresowania:motoryzacja, militaria, off-road

Napisany 05 styczeń 2010 - 21:53

maszyny na "społkę" Po części Masz rację:
-po pierwsze solidarności to na wsi nie ma kupi jeden to reszta mu zazdrości i krzywo tylko na niego patrzą
-po drugie, ja mam kilka elementów w okolicy, że jak na żniwa pożyczyłem przyczepę bo padać miało a ja mam kilka swoich to pożyczyliśmy ale jak do zwrotu to musiałem sam ciągnikiem do nich jechać bo oni się tłumaczyli "mi ona jest potrzebna a ty ciężarówkę z firmy sobie weź" :) od tamtej pory tylko dwie osoby mogły pożyczać od nas przyczepy, a od zeszłego roku tylko jeden bo sąsiad ma wonty do naszej nowej obory co przez niego nie możemy jej zbudować
-po trzecie nie wiem o co Ci tu chodzi, Starszy a teraz brejdak jak coś kupują to na lata
-po czwarte po części rywalizacja do dobra metoda na powiększenie gospodarstwa, tylko musi być zdrowa. My ze znajomymi co kilka domów od nas mieszkają to zawsze sobie mówimy jaką to mową "zabawkę" nam przywiozą i jest git. Jak brat posiał w tym roku 5 ha rzepaku na spróbowanie to dzięki nim mamy 12letnie doświadczenie w uprawie :) ale to będzie pierwszy i ostatni rok z pewnego powodu
-po piąte z tym to też jest problem u większości. Kupić coś (najczęściej na kredyt) a później spłacić to dwie różne rzeczy i ludzie z zazdrości kupują sprzęt co im całkowicie nie jest potrzebny a później płaczą ile to im ton pszenicy rocznie na raty idzie
-po szóste zależy co komu potrzeba, nie zawsze jest sens kupowanie JD, Fenda czy Valtry może Belarus czy Pronar wystarczyć.
Ja mam powyżej 300ha i nie mam kombajnu zbożowego :) :) bo mi ni potrzebny jest mam za mały areał do koszenia a używki nie mogę kupić, ojciec zabrania jego motto życiowe "Kobiety, samochody i sprzęt rolnicy bierz nie używany" Ja dodałem jeszcze ciężarówki i sprzęt budowlany. Trzymamy się tego i jest zajebiaszczo
Nienawidzę Naszej Klasy, Fotki i Grona, strony dla osób szukających przyjaciół wśród ludzi, których nie znają

Nie będę dyskutował z idiotami, sprowadzą Mnie do swojego poziomu wykończą doświadczeniem

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
maszyny na "społkę" Dzisiaj, 23:23
  •  

#204 Share Rafauc360

Rafauc360

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 120 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 28 luty 2010 - 19:45

maszyny na "społkę" Ja kiedyś pożyczyłem przyczepę zrobioną przez mojego dziadka 6 ton spokojnie na nią wchodziło gościu ze wsi pożyczył i coś nią zwozili nie pamiętam już co to cała burte wgnietli felga peknięta pospawali do tego czasu była krzywa (teraz mam nową) Chodzi o te przyczepy na balonówkach tak zwanych.

Nie polecam pożyczać sam sie nadziałem na to i więcej nie daje i już

I następny pożyczył to światła podłączył nawracali czy coś i kabel rozerwali kilka żył i tak oddali niby w 100% sprawne bo nei było widać tylko potem sie skapnąłem jak świateł nie miałem.

Ahhh ci ludzie :) :) :)

#205 Share karol78555

karol78555

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 7 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie
  • Zainteresowania:Rolnictwo i mechanizacja.. U-914, Zetor 6945+tur Quicke, C-355..Moje Konie napędowe:) Bizon ZO50..

Napisany 28 luty 2010 - 20:12

maszyny na "społkę" Spółka to tylko i wyłącznie do butelki..

#206 Share samex69

samex69

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 582 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat kolneński

Napisany 28 luty 2010 - 20:19

maszyny na "społkę" Koledzy , nie od dziś wiadomo że lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć i to samo można powiedzieć o wspólnym użytkowaniu maszyn.Mam kilka maszyn do spółki z różnymi ludźmi i raczej nie mogę narzekać , inna sprawa że to są odpowiedzialni ludzie i nawet jak coś się zepsuje nie ma problemu - kto popsuł ten reperuje.Siewnik "Poznaniak", opryskiwacz, sadzarka, wał łąkowy, włóka i widły do palet -to mam wspólne.
Naprawdę nie widzę sensu aby wszystkie maszyny mieć swoje jeśli są ludzie którym mogę zaufać.

#207 Share damian83

damian83

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:biskupizna

Napisany 28 luty 2010 - 20:26

maszyny na "społkę" ja jestem w grupie producenckiej trzody chlewnej i mamy na spółke agregat do bielenia i od tego roku claasa kombajn tylko warunki wynajmu są ustalane dopiero może macie jakis pomysł zeby to grało np na godz tyle i tyle i ok?
...zadużo kasy i wolnego czasu = porabane w głowie ROLNICTWO chroni mnie przed jednym i drugim...

#208 Share Bartollini

Bartollini

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:picie piwa, rolnictwo i motoryzacja

Napisany 04 kwiecień 2010 - 11:07

maszyny na "społkę" u nas nie opłaca się mieć orkana na jedno gospodarstwo
mam z 2-oma sąsiadami na spółkę jak kosimy kuku to po kolei
nie ma problemów z naprawami czyszczeniem tylko że cały czas stoi u mnie :P ale ogólnie jest git

#209 Share pawelwlosty

pawelwlosty

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 266 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie/wysokie maz

Napisany 04 kwiecień 2010 - 19:54

maszyny na "społkę" Ja na spółkę mam beczkowóz i wały posiewne i nie ma problemu
Sprzedam oponę do beczkowozu !!!

#210 Share bartekvet

bartekvet

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 68 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska\powiat Grodziski

Napisany 01 czerwiec 2010 - 10:02

maszyny na "społkę" U mnie na spółke ze sąsiedem tylko mamy Poznaniaka i Rozrzutnik i przyczepy we żniwa sobie wzajemnie pozyczamy ale zawsze oddajemy całe tak jak oni nam i jest OK nie narzekam ... . kiedys jak mój dziadek miał sam w rejonie np. rozsiewacz , opryskiwacz , radła, to wszyscy sąsiedzi pozyczali narzedzia się zuzywały ale nikt nie wymieniał oprócz mojego dziadka a to wiadomo nie wypada odmówic sąsiadom ... ale naszczęście gdy rolnicy za pieniądze z uni zaczęli kupywać swoje maszyny skonczyło sie to :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
maszyny na "społkę" Dzisiaj, 23:23
  •  

#211 Share akaku

akaku

    MłodyRolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 621 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko Pomorskie
  • Zainteresowania:Rolnictwo i motoryzacja

Napisany 11 wrzesień 2010 - 18:20

maszyny na "społkę" Mój tata teraz bedzie brał maszyny na spółke z bratem. Siewnik do kukurydzy, beczkowóz, prase, zgrabiarke do siana, przetsząsarkę do siana.
Case <3

#212 Share pancer527

pancer527

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Gdanska
  • Zainteresowania:Rożne :)

Napisany 21 wrzesień 2010 - 20:55

maszyny na "społkę" Ja tam nie uznaje zbytnio spulek  bo to wiadomo nie zawsze z kazdym sie da cos kupic na spolke, ja wychodze z zalozenia co swoje to swoje, a jak sie kupi uzywana maszyne za okreslona sume co sie utrzymuje przez caly czas na tej samej cenie to i tak zawsze sie nie straci na niej moze najwyzej kilka groszy a sprzedac zawsze idzie np: kupilem zeszlym roku sieczkarnie do kukurydzy hu... tam ze kosic tylko bede +- 2ha swojej i moze cos ukogos ale mam swojom i jade kosze kiedy chce a jak widze jak narazie ta sieczkarnia wogule z ceny nie spada a jedynie czasem jest drozsza.

A odnosnie spolek jeszcze tez jest czasem tak ze jedna strona bedzie mniej uzywala dana maszyne a druga 2lub3 razy wiecej i jak przyjdzie do naprawy  i wtedy pretesie danej strony, jeden chce tansze czesci a drugi drozsze lub inne spory zepsules to napraw..Ale to wszyskto to tylko kwesti na jakich zasadach jest spolka 

#213 Share marcinboniek

marcinboniek

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:new laskowiec

Napisany 02 listopad 2010 - 13:33

maszyny na "społkę" Witam kolegów. Chcę kupić na spółkę z kumplem z wioski kultywator podorywkowy taki do 3-4 tysi.On ma 20 ha a ja 10 ha .Jak podzielic między sobą koszty tej maszyny jak również koszty wymiany elementów roboczych by było sprawiedliwie.

#214 Share kool

kool

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 28 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 listopad 2010 - 17:37

maszyny na "społkę"

Mój tata teraz bedzie brał maszyny na spółke z bratem. Siewnik do kukurydzy, beczkowóz, prase, zgrabiarke do siana, przetsząsarkę do siana.

niektóre maszyny na spółke to dobre rozwiazanie np siewnik itp. Ale znam przykład gdzie zgrabiarka do siana była w spółce dopuki w siana nie zaczeło się chmurzyć a następnie deszcz wszyscy naraz chcieli grabić no i niestety zgrabił tylko jeden reszta zmokła i koniec spółki.

#215 Share gruuna

gruuna

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisany 15 listopad 2010 - 10:37

maszyny na "społkę" .
www.gruuna.pl

#216 Share wojtas972

wojtas972

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 726 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielgolas / Mińsk Maz.

Napisany 15 listopad 2010 - 11:04

maszyny na "społkę" marcinboniek jasli idzies w spolke to najlepiej dzielcie sie po polowie ty daj np. 2tys i on niech da 2tys zeby ci potem nie gadal ze on dal wiecej kasy i jemu sie bardziej nalezy
ale w takim tanim sprzeci to chyba sie nie oplaci ja bym wolal np samemu sobie kupic i napewno nie bede wchodzil z nikim w spolke jesli chodzi o zakup maszyn

#217 Share kkmarcin28

kkmarcin28

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 30 postów

Napisany 15 listopad 2010 - 15:39

maszyny na "społkę" mój dziadek miał kilka maszyn na spółkę z sąsiadem. Wszystko było ok jaki mieli tyle samo pola ale gdy sąsiad nabrał dzierżaw to miał 2 razy więcej pola od dziadka i bardzo często tych maszyn używał a jak dziadek chciał z nich skorzystać to on juz je zajmował albo były popsute więc go troche to go wkurzało to powiedział sąsiadowi że na tyle pola co on ma to mu te maszyny ( przegrabiacz do siana,talerzówka i piast ) nie są potrzebne i jak zapłaci mu troche to zrezygnuje ze spółki i maszyny przejdą do jego własności

#218 Share kokoman0

kokoman0

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 604 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BAU
  • Zainteresowania:Jazda wszystkim co ma koła ale niekoniecznie silnik

Napisany 15 listopad 2010 - 16:29

maszyny na "społkę" według mnie maszyny takie jak siewnik do zborza, talerzówka, opryskiwacz czy wał łąkowy z tego względu że są to maszyny potzrebne rzadko w roku i rzadko potrzebne dwum osobom jednoczaśnie (oczywiście zależo od profilu gospodarstwa bo np. [posiadajac 100ha pola raczej nie będzie sie kupować siewnika na spółkę z kimś)

#219 Share rafalkom555

rafalkom555

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1483 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie Godziszów
  • Zainteresowania:Rolnictwo, motoryzacja itp.

Napisany 17 listopad 2010 - 18:17

maszyny na "społkę" spółki są może dobre, ale musi sie dobrać tak ludzi aby dbali o sprzęttak samo a nie np. agregat, jeden jedzie z nim i uważa a drugi tylko ogień na drodze, agregat do spawania i później spawane to już nie jest takie jak przed spawaniem a ten co jeździł wolno do jeszcze bardziej bedzie uważał a tamten tak samo jak był ;[ coś wiem jak to znajomy(nie mój agregat tylko jego) dzwoni przyjedź w pole tu i tu powiedział, to jedziemy a tam tylne wały sobie rozwód z gruberem wzieły :blink:

opryskiwacz wspólny, trudno powiedzieć, są takie dni ciepłe że trzeba po chłodzie pryskać ale żeby rosy nie było i tu będzie problem ;[ siewnik też nie za bardzo pokazane było w tym roku że nie ma czasu na przestój B)
pługi, maszyny do uprawy pozniwnej, beczkowuz, rozrzutnik to się zgodzę ale zgrabiarka przetsąsacz to nie, deszcz spadnie i troszkę się później opuźni zbiór B)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
maszyny na "społkę" Dzisiaj, 23:23
  •  

#220 Share KarolT25

KarolT25

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 446 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:k Radomia
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 19 luty 2011 - 16:05

maszyny na "społkę" Ja z wujkiem mam Ursusa C-330M ciągnik jest tylko u mnie na grubszych akcjach typu orka i rozwalnie gnoju,kopanie,zimuje u mnie,reszte przebywa u niego,na taką spółkę nie narzekam ;)


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Szkodniki glebowe: co im smakuje? zobacz »