Skocz do zawartości

Zdjęcie

maszyny na "społkę"


223 odpowiedzi na ten temat

#1 Share wojtas

wojtas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1194 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 styczeń 2008 - 19:29

maszyny na "społkę" macie jakieś maszyny do spółki z sąsiadami ? jak się uklada wspolpraca, jak jest z naprawami i czy wogole warto w to wchodzić. ja mam do spolki z dwoma rolnikami wał łąkowy .jak do tej pory nie ma między nami zgrzytow . niektorzy w naszej wiosce kupują różny sprzęt do społki ale ja jednak wolę jak mam swoje. nie jestem od nikogo uzależniony . byly takie przypadki że jeden zepsuł a poźniej nie było komu naprawić

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
maszyny na "społkę" Dzisiaj, 01:24
  •  

#2 Share miko

miko

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 217 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Legnica

Napisany 01 styczeń 2008 - 19:41

maszyny na "społkę" Ja mam na spółkę agregat, będe miał grubera, pielnik, przetrząsarcz do siana, i kilka rzeczy użytecznych w gospodarstwie typu: wialnia, spawarka itp. Moi dziadkowie zanim ich dzieci się ożeniły mieli Bolka,cykopa, rozrzutnik, siewke do nawozów, agregat, kopaczkę do ziemniaków itp. Teraz się tak ułożyło, że wszystko jest moje ;)

#3 Share tommy66692

tommy66692

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4466 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 styczeń 2008 - 19:43

maszyny na "społkę" Do spółki to można mieć ale z rodziną(i to nie zawsze).Ale z innymi ludźmi ze wsi to myśle że nie jest to opłacalne-dla zdrowia i nerwów.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
maszyny na "społkę" Dzisiaj, 01:24
  •  

#4 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 styczeń 2008 - 19:44

maszyny na "społkę" Ja tam wolę mieć wszystko swoje-już wolę pożyczyć komuś niż od kogoś pożyczać -chociaż z tym też mam smutne doświadczenia-ja np.o czyjeś dbam bardziej niż o swoje (poważnie) ale o większości nie da się tego powiedzieć-kiedyś pożyczyłem ciągnik a potem dowiedziałem się że gostek normalnie nim rodeo uskuteczniał ;),pogięte borty w przyczepie to normalka po takich "pożyczkach"-tak właściwie to teraz już pożyczam tylko niektórym i też tylko narzędzia typu wał łąkowy (ciężkie do zniszczenia )

#5 Share tommy66692

tommy66692

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4466 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 styczeń 2008 - 19:46

maszyny na "społkę" U nas pożyczamy wujowi rozrzutnik i nie ma żadnych problemów.Zawsze wszystko jest oki ;) Ale myślę że jakby pożyczyć komuś ze wsi to czasem mógłby powstać konflikt.

#6 Share wojtas

wojtas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1194 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 styczeń 2008 - 19:49

maszyny na "społkę" w tym roku w żniwa pożyczyłem dwie przyczepy dla jednego gościa . przyprowadzil wieczorem, a na drugi dzień patrzę - flak w jednym kole. no i co pojdziesz do niego żeby naprawil? sam musialem pół dnia sie grzebać - a robota stoi

#7 Share MarcinPykuS

MarcinPykuS

    VIP, były Moderator Forum

  • V.I.P.
  • rank
  • 2961 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Województwo Śląskie

Napisany 01 styczeń 2008 - 19:51

maszyny na "społkę" Spółka jak to to spółka - do czasu... :D

My tylko pożyczamy ciągnik do wożenia obornika, w zamian za ładowacz cyklop, pożyczamy beczkę asenizacyjne, siewnik do zboża, w zamian za przyczepkę samochodową, oraz przyczepę na żniwa w zamian za przyczepę...nigdy nie było żadnych problemów... ;)

#8 Share riki

riki

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 249 postów

Napisany 01 styczeń 2008 - 19:53

maszyny na "społkę" spółki nawet diabeł nie chciał

#9 Share tommy66692

tommy66692

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4466 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 styczeń 2008 - 19:55

maszyny na "społkę"

w tym roku w żniwa pożyczyłem dwie przyczepy dla jednego gościa . przyprowadzil wieczorem, a na drugi dzień patrzę - flak w jednym kole. no i co pojdziesz do niego żeby naprawil? sam musialem pół dnia sie grzebać - a robota stoi


Powiem ci że nic takiemu nie zrobisz!Jak się coś odezwiesz to narobi szału na okolicę ;) Powymyśla głupot aby zepsuć ci opinie.Dlatego niestety trzeba samemu naprawić to co taka osoba zmajstrowała :D

#10 Share wojtas

wojtas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1194 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 styczeń 2008 - 19:56

maszyny na "społkę" u nas kilku gości ma na społke parę maszyn, ale widze że nikt nie dba o ten sprzęt. co sie urwie to nie ma komu naprawic a jak naprawia to wciąż ta sama osoba. ja też jak ktoś przyjdzie to nie odmowię ale sam wolę nie pozyczać bo z reguly jak coś pozyczysz to sie u ciebie zepsuje. złośliwośc przedmiotow martwych?!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
maszyny na "społkę" Dzisiaj, 01:24
  •  

#11 Share MarcinPykuS

MarcinPykuS

    VIP, były Moderator Forum

  • V.I.P.
  • rank
  • 2961 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Województwo Śląskie

Napisany 01 styczeń 2008 - 19:57

maszyny na "społkę" Właśnie @tommy66692, potem Ci nieźle obrobi za przeproszeniem "d*pę"... ;) :D

#12 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 styczeń 2008 - 20:00

maszyny na "społkę"

Spółka jak to to spółka - do czasu... :D

My tylko pożyczamy ciągnik do wożenia obornika, w zamian za ładowacz cyklop, pożyczamy beczkę asymilacyjną, siewnik do zboża, w zamian za przyczepkę samochodową, oraz przyczepę na żniwa w zamian za przyczepę...nigdy nie było żadnych problemów... ;)

Nie no "beczką asymilacyjną " to po prostu mnie rozwaliłeś :D-nie ma to jak żywa wyobraźnia ... :D

#13 Share MarcinPykuS

MarcinPykuS

    VIP, były Moderator Forum

  • V.I.P.
  • rank
  • 2961 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Województwo Śląskie

Napisany 01 styczeń 2008 - 20:03

maszyny na "społkę"

Nie no "beczką asymilacyjną " to po prostu mnie rozwaliłeś :D-nie ma to jak żywa wyobraźnia ... :D


Przepraszam...hehe...ma być beczka asenizacyjna... :D :D ;) :D

#14 Share tomekzet

tomekzet

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 579 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska

Napisany 01 styczeń 2008 - 20:04

maszyny na "społkę" jest taki powiedzenie "NIE POŻYCZAJ, STRY ZWYCZAJ" :D :D :D :D ;)

#15 Share tommy66692

tommy66692

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4466 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 styczeń 2008 - 20:08

maszyny na "społkę" Nie no nie zawsze ;)

Ja w tym roku pożyczałem od wuja talerzówkę.On ode mnie rozrzutnik :D I wszyscy zadowoleni...Nikt nie uszkodził ani jednej maszyny ani drugiej. :D

#16 Share Kamyk514

Kamyk514

    Rolnik Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/ Parczew

Napisany 01 styczeń 2008 - 20:13

maszyny na "społkę" Na szczęście u nas są wszystkie maszyny i nie musimy nic pożyczać tylko czasami bierzemy przyczepy od znajomego do zboża lub transportu granulatu a resztę maszyn mamy swoje

#17 Share piootr

piootr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1267 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 styczeń 2008 - 20:30

maszyny na "społkę" Ja miałem takie przypadki że jak pożyczyłem gościowi przyczep to jeszcze musiałem sobie po nie pojechać bo nie chciało mu się odprowadzić

Lepiej mieć swój sprzęt


Jak sprzedawałem prase Z 224 to sąsiad był chciał kupić na spólke we 3 (wszyscy rodzina) ale jego teściowa powiedziała a u kogo będzie stała ;) i po kupnie

#18 Share lysyrolnik

lysyrolnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1353 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraina mlekiem i miodem płynąca :D:D

Napisany 01 styczeń 2008 - 20:44

maszyny na "społkę" Najlepiej jechac samemu i zrobic to co jest do zrobienia, oczywiscie jak jest czas ;) ja tylko pozyczam wal lakowy i nic wiecej bo sprzety z mojej wioski nie uciagna tego, przyczepy to tylko sasiadowi pozycze w zniwa, bo wiem ze nic sie nie stanie :D

Honda - The Power of Dreams :)


#19 Share Wielkopolanin

Wielkopolanin

    Zaawansowany

  • Redaktor
  • PipPipPip
  • 401 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Wągrowiecki
  • Zainteresowania:Szerokie

Napisany 01 styczeń 2008 - 20:56

maszyny na "społkę" A ja uważam, że przy tych cenach sprzętu maszyny na spółkę to dobry pomysł. Tylko trzeba to robić z poważnymi ludźmi, a nie z takim, co to myśli tylko żeby zrobić swoje a innych ma gdzieś. Jest przecież wiele maszyn które chodzą kilka dni w roku, nawet nie chodzi mi o kombajn zbożowy, bo to faktycznie droga maszyna i w razie awarii mogą być kłopoty z pokryciem kosztów. Ale np. sadzarka do ziemniaków, wialnia,zaprawiarka do zboża to są maszyny, które z powodzeniem można używać wspólnie. Przecież na zachodzie mało który rolnik ma cały potrzebny mu park maszynowy, albo użytkuje maszyny wspólnie, albo ktoś mu robi usługę. Problem nie jest w sprzęcie, pieniądzach ale w nastawieniu ludzi.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
maszyny na "społkę" Dzisiaj, 01:24
  •  

#20 Share Kamyk514

Kamyk514

    Rolnik Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/ Parczew

Napisany 01 styczeń 2008 - 21:01

maszyny na "społkę" No tak ale właśnie są tacy ludzie co nie myślą o innych tylko os sobie jak bym mógł inwestować w maszyny na spółkę to tylko z moim chrzestnym. A z obcymi ludźmi to jakoś nie mam przekonania bo jeśli właśnie zapłaci się za maszynę 10tyś jeden da 5tyś i drugi to będzie kłótnia u kogo ma stać


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: A może seradela i gryka? zobacz »