Skocz do zawartości

AgroFoto.pl
Logo
Forum rolnicze
Zdjęcie

osobna hydraulika w nowym ciągniku


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
10 odpowiedzi na ten temat

#1 nunu85

nunu85

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 878 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 lipiec 2013 - 00:06

osobna hydraulika w nowym ciągniku Witam Panowie

Jako, że od niedawna mam nowy traktor w gospodarstwie, a oprócz niego pracują jeszcze 2 stare ursusy z hipolem w hydraulice próbuję wymyślić coś, żeby była możliwość, aby nowy wywracał przyczepy i nie zanieczyszczał sobie przy tym własnego oleju. Krótko: Myśle nad dodatkową hydrauliką.

Mam kilka pomysłów i potrzebuję, żebyście ocenili, czy mają szansę zadziałać.

1. NAjtańsze i najprostsze rozwiązanie z tych, które mi zaświtały.

Otóż wykorzystałbym dwie pompy hydrauliczne z ciapka. Stałyby na przeciw siebie z wałkami połączonymi jakąś tulejką. Pierwsza, zasilana z traktora "od tyłu" robiłaby jako silnik hydrauliczy o obrotach prawych napędzajac drugą (jako, że ta druga toi na przeciw, toby akurat dostawała obroty lewe, tak jak potrzebuje), do której podpiąłbym jakis zbiornik 10l oraz rozdzielacz. Wszystko byłoby względnie małe i kompaktowe. Wydajność moze by nie powalała, ale w ciągu pół minuty mysle, ze powinno przyczepę wywrócić bez problemu.

Teoretycznie zadziała, a praktycznie?
  • 0

Reklama AgroFoto Ads

  • Reklama
osobna hydraulika w nowym ciągniku Dzisiaj, 05:33
  •  

#2 sznajdik

sznajdik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 534 postów
  • ?
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Bielska
  • Zainteresowania:mechanika konstruowanie rolnictwo

Napisany 08 lipiec 2013 - 06:21

osobna hydraulika w nowym ciągniku A nie lepiej na pasek klinowy dorobić niż bawić się w takie rzeczy?
  • 0

#3 pedro2

pedro2

  • Members
  • PipPipPip
  • 653 postów
  • 12828267
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie
  • Zainteresowania:O S P

Napisany 08 lipiec 2013 - 09:36

osobna hydraulika w nowym ciągniku a ciagnik jak mowisz nowy to przypadkiem nie na gwarancji?? bo mozesz sobie tylko biedy narobic ;)
  • 0

#4 nunu85

nunu85

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 878 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 lipiec 2013 - 11:26

osobna hydraulika w nowym ciągniku wiesz, z hydrauliki nowego traktora chyba mozna korzystać, żeby zasilić silnik hydrauliczny. Wiec żadnych nieuprawnionych przeróbek nie będzie

NA stałe tych dwóch pomp w traktorze nie zamontuje, tylko powiedzmy gdzieś na dyszlu przyczepy, albo zawieszane na tuzie.

Chodzi mi tylko o to, cz taki pomysł ma szanse zadziałać
  • 0

#5 Karol445

Karol445

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 590 postów
  • 13866283
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie

Napisany 08 lipiec 2013 - 12:26

osobna hydraulika w nowym ciągniku myslę że łatwiej by było zrobić pompe napędzaną paskiem klinowym tak jak jest w kombajnach (bizon, stare JD) bo taka pompa pracująca jako silnik i to napędzający taką samą pompę to według mnie nie jest najlepszy pomysł.
  • 0

#6 nunu85

nunu85

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 878 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 lipiec 2013 - 12:34

osobna hydraulika w nowym ciągniku a napęd z czego? z WOMu?
  • 0

Reklama AgroFoto Ads

  • Reklama
osobna hydraulika w nowym ciągniku Dzisiaj, 05:33
  •  

#7 Johnson

Johnson

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 95 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Prudnik
  • Zainteresowania:wóda, koks, tajski boks

Napisany 08 lipiec 2013 - 13:07

osobna hydraulika w nowym ciągniku Co do napędu z womu musiałbyś wziąć pod uwagę awaryjne możliwe najszybsze wyłączenie tego urządzenia. Pompa od c-330 daje stosunkowo małe cisnienie w porównaniu z nowym zachodnim traktorem - ale dla bezpieczeństwa gdyby miało wyrwać tłok z przyczepy... Wiadomo wszystko zależy na jakich obrotach z wałka by to chodziło. Osobiście pierwsza koncepcja silnika hydraulicznego wydawała by mi się ciekawsza. Dla Kierowcy było by tak samo jak do tej pory - sterowanie rączką z traktora.

Gdy kupiłem nowy traktor skończyłem po prostu z pożyczaniem przyczep, gdzie o maszynach nie ma mowy z hydrauliką. Problem pojawił się u mnie w momencie gdy na kółko rolnicze zaczeliśmy kupować maszyny... Jedynym sensownym rozwiązaniem jest dorobić osobne hydrauliki do siłowników. Przykładowo w przyczepie twojej wyglądało by to tak - masz siłownik jednostronny z niego wychodzi przewód a wiec między to wkładasz trójnik z zaworem. Przewody oznaczasz sobie kolorami najlepiej całe żeby nie było pomyłki. I tak o to jeden kolor masz do nowego traktora a drugi do reszty z hipolami. Chcąc zmienić - zamykasz po prostu przy obu siłownikach krany i puszczasz na właściwy przelot. Rozwiązanie kosztowne bo musisz kupić 2x tą samą ilość przewodów i zawory. Jest to łatwe do wykonania a w razie awarii możesz korzystać z drugiej instalacji. Pozdrawiam
  • 0

#8 nunu85

nunu85

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 878 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 lipiec 2013 - 15:08

osobna hydraulika w nowym ciągniku @Karol
Tak sobie teraz pomyslałem, ze ze względu na niedużą sprawność pomp zębatych (0.6-0.7) dwie takie same pompy rzeczywiście moga niechtnie działać.

WIęc lepiejby było zamiast przerabiac pompe na silnik, od razu kupić jakis silnik, który bedzie dawał przynajmniej te 800obrotów i nim zasilać ciapkową pompe.

Znalazłem na allegro silnik BMP50 (880 obrotów, 7KW mocy) za 300zł, wiec cena bardzo przekonująca i zamiast tej pierwszej pompy chyba to wezmę.
Tokarz bedzie mi musiał tylko dorobić jakąś przejściówkę, żeby tym silnikiem zasilac ciapkową pompę i mysle będzie git.

TYlko jeszcze jedna rzecz mi nie daje spokoju. TA pompa od 330 ma ciśnienie robocze 10-12MPa. Czy to wystarczy, zeby bez problemu wywracać przyczepy?
  • 0

#9 kris14

kris14

    Stary Kombinator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 5813 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PWR

Napisany 08 lipiec 2013 - 19:56

osobna hydraulika w nowym ciągniku Kup zestaw od ładowacza Troll- przekładnia montowana na wałek wraz z pompą o wydajności bodajrze 40l, można zastosować większe. Do tego zbiornik oleju własnej konstrukcji lub z butli powietrza od układu pneumatycznego, rozdzielacz jedno sekcyjny i filtr oleju na powrocie z rozdzielacza.
Zestaw miód malina i spokojnie go zmieścisz z tyłu ciągnika jeżeli będzie służył tylko do wywracania przyczep.

http://allegro.pl/po...3355677231.html to jest coś takiego.
  • 1

#10 Davido

Davido

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 305 postów
  • 10670455
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorskie..
  • Zainteresowania:Elektronik z zawodu, elektryk z zamiłowania ;)

Napisany 09 lipiec 2013 - 23:50

osobna hydraulika w nowym ciągniku My u siebie przez zimę coś właśnie podobnego do JD 5080M wykombinowaliśmy, z tym ze to będzie osobny układ zamontowany na stałe w ciągniku z silnikiem hydraulicznym napędzającym pompę. Teraz na dniach będziemy go składać i się okaże jak to będzie chodzić. :)

Opcja @krisa jest odpowiedniejsza jeśli miało by to tylko służyć do wywrotu przyczep. Znowu z silnikiem i pompą jest trochę zabawy w zmianę ciśnień i przepływów.
  • 0

Reklama AgroFoto Ads

  • Reklama
osobna hydraulika w nowym ciągniku Dzisiaj, 05:33
  •  

#11 grzechu13

grzechu13

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisany 12 wrzesień 2013 - 16:41

osobna hydraulika w nowym ciągniku Ja miałem ten sam problem w nowym Claas 420 cis. Zrobiłem tak jak to proponuje nunu85, tylko że dałem dwie pompy od 80-tki. Zbiornik zrobiłem w kształcie litery L żeby pasował na lewą pochwę półosi, 32 litry. W zbiorniku zamontowany jest filtr wlewowy z korkiem oddechowym, filtr zlewowy, korek spustowy z magnesem i wziernik poziomu oleju z termometrem.Rozdzielacz z zaworem przelewowym i gniazdami hydraulicznymi okrągłymi (żeby nie pomylić) jest zamontowany z tyłu ciągnika, blisko wyjść oryginalnych. Sterowanie tym rozdzielaczem jest możliwe z tyłu ciągnika jak i z kabiny poprzez cięgno (linka od sterowania turem). Cięgnem steruje się oryginalną dźwigienką (zamówiłem do opcjonalnie wstawianej trzeciej sekcji). Uzyskane ciśnienie: 160 atmosfer, wydajność przeszła moje oczekiwania ponieważ ciągnik dysponuje wydajnością 98 l na min, temperatura oleju nie przekracza 80 C (zasiałem 20 ha nawozów RCW 3t). Pompy posiadałem używane ze ściętymi frezami więc połączyłem je za pomocą dwóch zespawanych nasadek (kwadratami).
  • 0

Podobne tematy osobna hydraulika nowym ciagniku

Reklama