Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z ziemią


16 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Bartekj1994

Bartekj1994

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 141 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 kwiecień 2013 - 17:55

Problem z ziemią Witam. Mam taki problem. MIanowicie kupiłem kilka ha ziemi na której posiane było żyto. Zboże te zasiał rolnik który obrabiał te pola tak na słowo bez zadnej umowy byłemu właścicielowi. Po zakupie tej ziemi chciałem zmienić plony i zniszczyłem żyto na jednym polu i posiałem to co mi odpowiadało. Rolnik ten oskarża mnie o popsucie plonów i grozi sądem. Jak to wygląda od strony prawnej??? Czy zrobiłem to prawnie?? Dodam że nie wiedziałem że on dzierżawi tę ziemie i nie zostałem przy notariuszy i tym poinformowany

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z ziemią Dzisiaj, 20:50
  •  

#2 Share elku87

elku87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 281 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 24 kwiecień 2013 - 19:10

Problem z ziemią jak tamten nie miał żadnej umowy dzierżawy to jakie są jego roszczenia do tej uprawy ? ŻADNE. Inna sytuacja gdy miał umowę i zależy jak był sporządzony akt nortarialny czy był klauzula o dzierżawie.
Pomogłem kliknij zieloną strzałkę :)

#3 Share Bartekj1994

Bartekj1994

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 141 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 kwiecień 2013 - 19:26

Problem z ziemią Nie było nic. Ja nawet nie wiedziałem o niczym... Okazało się jak przyjechał siać nawóz a ja już tam posiałem inne zboże...

#4 Share elku87

elku87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 281 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 24 kwiecień 2013 - 20:37

Problem z ziemią no tak to jest jak się nie podpisuję umów o dzierżawę. Nic nie może zrobić bo nie ma jak udowodnić, nie ma umowy nie ma praw do ziemi. Jedyny pretensje może mieć do poprzedniego właściciela ziemi.
Pomogłem kliknij zieloną strzałkę :)

#5 Share poosa21

poosa21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 963 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gryfice

Napisany 24 kwiecień 2013 - 21:28

Problem z ziemią Tu jest Polska i wszytsko jest możliwe. Wg prawa nie wazne kto jest właścicielem, ważne jest kto zasiał i ten musi zebrać plon, nawet jek nie ma umowy. Jedyne co możesz zrobic to naliczyć mu czynsz dzierżawczy. Albo miec świadków i dowody ze jak wjechałes w pole to nic tam nie było posiane.

#6 Share lemysz1

lemysz1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 611 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorze
  • Zainteresowania:Zapraszam do galerii

Napisany 25 kwiecień 2013 - 00:26

Problem z ziemią No i dobrze że ci sądem grozi. Nie można było zaczekac i po żniwach po dobroci? Gościu ma sprawę w sądzie wygraną bo kto posiał ten zbiera. Bedziesz musiał cofnąć jemu nakłady poniesione oraz zrekompensować strate plonu. Ale kto to widział żeby komuś zyto rypać. Choćby to było moje bo kupiłem ale mam tyle poszanowania dla pracy innych że poczekałbym az zbierze swoje plony. Nie rozumiem takich jak Ty.

Edytowany przez lemysz1, 25 kwiecień 2013 - 00:27.


#7 Share STIG0013

STIG0013

    Studenciak :)

  • Members
  • PipPipPip
  • 1083 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamojski

Napisany 25 kwiecień 2013 - 04:46

Problem z ziemią Heh i ty się dziwisz ??
Gość pewnie jak przyjechał to krew zalała. Tak jak mówili poprzednicy trzeba było zaczekać. Teraz to on ma rację i pewnie wygra

Jeżeli pomogłem lub podoba Ci się mój wpis, to wciśnij ,,FAJNE" 


#8 Share masiew

masiew

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 466 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:suwałki

Napisany 25 kwiecień 2013 - 05:36

Problem z ziemią niestety koledzy mają rację. naet jeśli ten ktoś wdber twojej woli by posiał coś na twojej ziemi, to nie możesz nic z tym zrobić, dopuki nie zbierze plonu. sprobuj się dogadać polubownie z tym kolesiem, bo ja pójdzie do sądu, to niestety wygra sprawe
wiem co czynię i moje czyny określają to, kim jestem

#9 Share kizak

kizak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 314 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:suwalskie
  • Zainteresowania:modernizacje

Napisany 26 kwiecień 2013 - 18:34

Problem z ziemią No dobra rolnik z okolicy kupił ziemię na którą nie wygasła dzierżawa poprzednika ,2-3lat jeszcze.Dawny dzierżawca mówi że jest pełnoprawnym użytkownikiem do końca umowy,powołując się ponoć na jakieś tam przepisy. Właściciel z pola nie ma przychodu,spłaca i klnie na prawo i “lewo“.Rozumiem,zebrać ostatni plon i cześc a tak..... .Gdzie jest błąd :blink:

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z ziemią Dzisiaj, 20:50
  •  

#10 Share Bercik92

Bercik92

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 czerwiec 2016 - 20:29

Problem z ziemią

a jezeli ktos posieje nawozy na łące a ktoś inny skosi trawe to kto ma prawo to zebrac ?



#11 Share Adrian_K_90

Adrian_K_90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisany 06 czerwiec 2016 - 21:15

Problem z ziemią

Pytanie kto składał wnioski o dopłaty. :P, jak nie on to niema żadnego prawnego aktu aby cokolwiek zrobić. Gdy składał poprzedni właściciel to wyglądałoby tak jakby ten dzierżawca robił mu usługę, a nie siał samodzielnie(jak sieje Ci na polu pracownik, albo wynajęty inny rolnik, czy "firma", to oni nie mają prawa zbierać :P ). Zresztą dzierżawa powinna być wpisana w księgach wieczystych. Wtedy notariusz by wiedział o tym, musiał Cię poinformować, a do tego jeszcze dzierżawcę o sprzedaży ziemi(gdyż przysługiwałoby mu prawo pierwokupu). 



#12 Share Bercik92

Bercik92

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 czerwiec 2016 - 06:18

Problem z ziemią Właściciel pare lat nie interesował sie laka i skladal doplaty a my ja uprawialiśmy. Właściciel każą komuś ja skosić i ta osoba ja skosila bez uprzedzenia nas.

#13 Share maroon

maroon

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 729 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury
  • Zainteresowania:Piłka nożna filmy muzyka

Napisany 07 czerwiec 2016 - 07:41

Problem z ziemią

Po pierwsze to gość także musi udowodnić że to on posiał a to też trochę zachodu Same faktury nie wystarczą bo na fakturze nie pisze na jakim polu zostały wykorzystane dane produkty Na pewno jest sporo sposobów aby mu utrudnić życie w sądzie jeśli już do tego dojdzie - a na polu nawet nie ma już tego zboża więc jak niby to ma udowodnić co tam było? Do tego każdy dowód można podważać - nawet to że czarne jest czarne można podważać i żądać ekspertyzy biegłych która potem można podważać Sprawa będzie się ciągnąć latami - warto go o tym uświadomić bo po co komu sądy - a to pozywający musi ponosić koszty i wcale nie ma gwarancji ze sprawę wygra i ktoś mu te koszty zwróci Najlepiej się jakoś dogadać sensownie bo twojej winy może i nie ma jeśli naprawdę nie wiedziałeś kto to uprawia ale dzięki temu że on to uprawiał przez cały czas to pole masz być może w miarę utrzymane więc być może też masz z tego korzyść Weź to pod uwagę i zrozum gościa bo nie warto być pieniaczem tylko się dogadać A do tego teraz weszło prawo które mówi że dzierżawa musi być zawarta w formie pisemnej przed notariuszem więc w końcu będzie jakiś porządek 


No i dobrze że ci sądem grozi. Nie można było zaczekac i po żniwach po dobroci? Gościu ma sprawę w sądzie wygraną bo kto posiał ten zbiera. Bedziesz musiał cofnąć jemu nakłady poniesione oraz zrekompensować strate plonu. Ale kto to widział żeby komuś zyto rypać. Choćby to było moje bo kupiłem ale mam tyle poszanowania dla pracy innych że poczekałbym az zbierze swoje plony. Nie rozumiem takich jak Ty.

Po pierwsze nic nie będzie musiał dopóki sąd tego nie rozpatrzy Gość też musi udowodnić że to on zasiał co nie jest łatwe a co do straty plonu to jak niby wyliczą plon - równie dobrze mogło to wymarznąć i plonu by nie było - jak to niby udowodni w jakim stanie było to zboże przed zniszczeniem zasiewu? To nie jest takie proste jak się niektórym wydaje Co nie zmienia faktu że po co się ciągać po sądach skoro zawsze można się dogadać



#14 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7788 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 07 czerwiec 2016 - 08:17

Problem z ziemią

Zasada "kto posiał ten kosi" w Polskim prawie nie jest wprost wyrażona.

Ale faktem jest że nie można  bez konsekwencji prawnych niszczyć zasiewów. Przepisy kodeksu cywilnego chronią nie tylko właściciela,  ale także i posiadacza nawet tego który włada rzeczą bez tytułu prawnego.

Artykuł 342 k,c. przewiduję że nie można naruszać samowolnie posiadania chociażby posiadacz był  w złej wierze. Zakaz naruszania posiadania obowiązuje każdego.

Oznacza to że nawet właścicielowi nie wolno samowolnie naruszać  posiadania wykonywanego bez prawnie przez inną osobę względem jego rzeczy.

Zgodnie z ar. 344 k.c. posiadaczowi przysługuję rozczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń przeciwko temu kto samowolnie naruszył posiadanie.jako również przeciwko temu, na czyją korzyść to nastąpiło.

Wygasa ono jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu  roku od chwili naruszenia.

'

 Tygodnik Rolniczy z dnia 29 maja 2016r,  strona 15   artykuł ''Nielegalny posiadacz pod ochroną prawa.''



#15 Share maroon

maroon

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 729 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury
  • Zainteresowania:Piłka nożna filmy muzyka

Napisany 07 czerwiec 2016 - 09:38

Problem z ziemią

Z tym że wszystko trzeba przed sądem udowodnić co nie musi być takie proste Oprócz tego nabywcy nieruchomości przysługuje roszczenie za bezumowne korzystanie z tej nieruchomosci za okres liczony od chwili w której stał się jej właścicielem Poinformuj o tym tego gościa ze jeśli on wystąpi do sądu to ty również masz takie prawo i będziesz mógł wystąpić o odszkodowanie za to że korzysta bez umowy z twojej nieruchomości



#16 Share staszek131415

staszek131415

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1475 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 czerwiec 2016 - 09:56

Problem z ziemią

Zasada "kto posiał ten kosi" w Polskim prawie nie jest wprost wyrażona.

Ale faktem jest że nie można  bez konsekwencji prawnych niszczyć zasiewów. Przepisy kodeksu cywilnego chronią nie tylko właściciela,  ale także i posiadacza nawet tego który włada rzeczą bez tytułu prawnego.

Artykuł 342 k,c. przewiduję że nie można naruszać samowolnie posiadania chociażby posiadacz był  w złej wierze. Zakaz naruszania posiadania obowiązuje każdego.

Oznacza to że nawet właścicielowi nie wolno samowolnie naruszać  posiadania wykonywanego bez prawnie przez inną osobę względem jego rzeczy.

Zgodnie z ar. 344 k.c. posiadaczowi przysługuję rozczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń przeciwko temu kto samowolnie naruszył posiadanie.jako również przeciwko temu, na czyją korzyść to nastąpiło.

Wygasa ono jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu  roku od chwili naruszenia.

'

 Tygodnik Rolniczy z dnia 29 maja 2016r,  strona 15   artykuł ''Nielegalny posiadacz pod ochroną prawa.''

 

Obić gościowi ryj i mu się odechce sięgania po cudze :P :P



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z ziemią Dzisiaj, 20:50
  •  

#17 Share bartekm66

bartekm66

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:tu i tam

Napisany 07 czerwiec 2016 - 10:02

Problem z ziemią

nie straszcie chłopaka... poprzedni "dzierżawca" nic mu nie może zrobić... hasełko "kto zasiał ten zbiera" jest już dawno nieaktualne... sygnał dała ANR rozprawiając się z nielegalnymi użytkownikami... jeśli nie było nic na piśmie to Pan od żyta może się w d**e cmoknąć



Podobne tematy ziemia