Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dawcy narządów


168 odpowiedzi na ten temat

#1 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 19 grudzień 2007 - 15:28

Dawcy narządów Niedawno jakieś 4km odemnie był wypadek w którym jak została poważnie ranna młoda dziewczyna. Wczoraj zmarła. Jest osoba która potrzebuje serca (dziewczyna 16 lat) i serce od tej zmarłej mogło by być dla potrzebujące ale rodzina nie wyraziła zgody na pobranie narządów. Ta szesnastolatka może umrzeć. Nie może już czekać.
Co sadzicie o oddawaniu narządów dla potrzebujących?? Czy oddalibyście swoje narządy??

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dawcy narządów Dzisiaj, 11:51
  •  

#2 Share BRAMA

BRAMA

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 193 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2007 - 15:34

Dawcy narządów Ja bym oddał ale tylko jak bym nie żył.

#3 Share mirasek

mirasek

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 19 grudzień 2007 - 15:40

Dawcy narządów Gdybym już nie żył, a komuś mogło by to uratować życie to raczej tak, brak jakiegoś organu nieboszczykowi nie zaszkodzi ;)

Z drugiej strony narusza to ogólne przyjęte poszanowanie ciała zmarłego i rozumiem też rodzine zmarłej po wypadku. Wydażył sie dramat, dziewczyna nie żyje i jeszcze mieliby kroić jej ciało...

Wszystko jest "klar" jeżeli ktoś przed śmiercią zadeklaruje sie na piśmie jako dawca.

#4 Share wojt

wojt

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 312 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk, Orzesze

Napisany 19 grudzień 2007 - 15:41

Dawcy narządów Ja bym raczej się zgodził na oddanie narządów, bo noi tak mnie to już nie bedzie potrzebne a mozna kogoś tam uratowac ;)
A ta rodzina mogła się zgodzić, ale trzeba ich zrozumieć bo byli napewno w wielkim szoku, a tu ich sie jeszcze pytali o narzady...

#5 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 19 grudzień 2007 - 15:44

Dawcy narządów

Wydażył sie dramat, dziewczyna nie żyje i jeszcze mieliby kroić jej ciało...

i tak miała być lub była sekcja zwłok.

Wojt to nie jest powód do żartów bo ta 16 może umrzeć i będą dwie rodziny płakać. Gdyby oddali to by mieli chociaż pocieszenie ze jakaś jej część żyje i uratowali czyjeś życie.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#6 Share Kingula

Kingula

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 19 grudzień 2007 - 15:58

Dawcy narządów Każdy przed śmiercią może podpisać deklaracje czy chce oddać narządy innym ludziom osobiści wielce podziwiam takich ludzi którzy sie na to godzą bo jeżeli chyba nie podpiszesz to rodzina decyduje o oddaniu narządów współczuje rodzinie po utracie bliskiej osoby córki wnuczki może rodzina nie chce się zgodzić bo jest jeszcze w szoku
Osobiście jeśli kiedyś by się nadawało coś ze mnie dla innej osoby to czemu nie to jest podobne jak z oddawaniem krwi ile ludzi oddaje są specjalne grupy ludzi oddających ale ciągle brakuje krwi rzadkich grup a są ludzie którzy mają te grupy ale nie chcą uratować życia innym

#7 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 19 grudzień 2007 - 16:28

Dawcy narządów Ja krew oddawałem kilka razy. Narządy też bym oddał bo po śmierci i tak nie były by mi do niczego nie potrzebne a ktoś by mógł dzięki temu żyć.

Ona po wypadku nie mogła podpisać zgody gdyż żyła dzięki aparatom była nieprzytomna.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#8 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2007 - 16:29

Dawcy narządów A nie boicie się ze lekarz uśmierci was własnie dla tego że masz podpisaną zgode, po tych akcjach z pawulonem nie mam w ogóle zaufania do lekarzy, w programie uwaga było o kolejkach do przeszczepów, kto ma kasę jest na początku listy, a do tego nigdy nic nie wiadomo

#9 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 19 grudzień 2007 - 16:41

Dawcy narządów Z tego co wiem to narządy można pobrać od zmarłego zawsze, chyba że NIE wyraził na to zgody. Obecnie lekarze boją się robić transplantacje po spektakularnej akcji z Doktorem G, od tego czasu znacząco spadła liczba przeszczepów. Sam też nie wierze lekarzom ale wypadki się zdarzają a zmarłemu nie są potrzebne narządy wewn.

#10 Share trollu

trollu

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 0 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice częstochowy

Napisany 19 grudzień 2007 - 16:53

Dawcy narządów ja oddałbym swoje narządy jezeli komuś miałoby to uratowac życie a już bym nie żył.lekarze to ludzie i wiadomo różni są ale to że ktos ma podpisaną deklaracje nie świadczy o tym że będzie musiał omijać szpitale a lekarze będą tylko na niego czekali z skalpelem i pawulonem.w każdym stadzie są ,,czarne owce'' ale nie mozna mowic ze wszyscy lekarze handlują narządami i życiem innych.prędzej może wydarzyć sie (niestety) błąd w sztuce lekarskiej.takich przypadkow jest wiecej i może to spotkać niemal każdego

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dawcy narządów Dzisiaj, 11:51
  •  

#11 Share marian892

marian892

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2007 - 16:57

Dawcy narządów Postawcie sie w sytuacji gdy sami potrzebujecie organu który by wam uratował życie???? Na pewno każdy chce żyć?? Więc jeśli dla człowieka nie ma szans na przeżycie lub jego życie zależy od maszyny to organy powinno sie oddać do przeszczepu.

#12 Share Balzak

Balzak

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 2858 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Oka

Napisany 19 grudzień 2007 - 17:21

Dawcy narządów Jestem stanowczo na tak. Krew oddawałem juz kilka razy na konkretne osoby bo to jest jedyny lek którego nie można wyprodukować, a odnośnie organów nie mam nic przeciwko jeśli będzie potrzeba to nawet teraz bym oddał cześć siebie!!!

a w takiej sytuacji nawet bym sie nie zastanawiał, ale jesli mój organ by miał iśc dla osoby która załóżmy po pijanemu spowodowała wypadek to nie ma takiej opcji niech zdycha albo od swojego psa weżmie

Doradca Żywieniowy w firmie paszowej 


#13 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 19 grudzień 2007 - 17:56

Dawcy narządów ta dziewczyna szła prosto drogo i samochód uderzył jo od tyłu. za około 100m miała skręcić w boczno drogie. a to sie stało 150 m od domu ;) . Ostatnio słyszałem że to porostu jadący samochodem chciał jo trochę na straszyć ale wpadł w poślizg. Dalej wiadomo...

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#14 Share quercus

quercus

    emerytowany moderator

  • V.I.P.
  • rank
  • 1622 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2007 - 18:01

Dawcy narządów No u mnie była bardzo podobna sytuacja. Pani szła do pracy (a raczej dziweczyna) no i jakiś gość popierd@l@ł samochodem tak że kiedy w nią uderzył to złamało ją w pół [*] [*].

Aż jestem w szoku że ludzie nie chcieli wykonać samosądu. Bo już niedaleko mnie miały takie rzeczy miejsce. Pan który spowodował wypadek podobno z początku ratował ją (starał się) ale potem zaczął panikować . Teraz podobno jest w Świeciu.
,, Idę dalej żeby być jak najbliżej ..."

#15 Share stasiekrolnik

stasiekrolnik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 334 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CHEŁM (CZUŁCZYCE)

Napisany 19 grudzień 2007 - 20:17

Dawcy narządów dawcy narządów....tak mówią na motocyklistów ale ciekawe czemu

#16 Share kelek

kelek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 77 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mysłowice

Napisany 19 grudzień 2007 - 20:53

Dawcy narządów ja oddałbym narządy mogą one komuś uratowąć życie a mi to juz na nic nie bedą potrzebne, a zawsze jest nadzieja że moje serce lub nerka może komuś życie uratować

#17 Share Seb@

Seb@

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 67 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2007 - 21:57

Dawcy narządów Ja tez bym oddał narządy po śmierci wszystko mi będzie jedno. A krew mogę zacząć oddawać ale dopiero za rok ;) większość osób na pewno nawet nie wie jakie korzyści z tego płyną, poza tą najważniejszą, że możemy komuś życie uratować. Jeśli jesteś honorowym dawca krwi w niektórych instytucjach jesteś obsługiwany poza kolejnością, masz darmowe przejazdy komunikacją miejską, zostają ci robione badania krwi (bezpłatnie). Było tam coś jeszcze ale już nie pamiętam. Mówił mi to nauczyciel który jest PCK(honorowy dawca krwi).

#18 Share trollu

trollu

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 0 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice częstochowy

Napisany 19 grudzień 2007 - 21:58

Dawcy narządów ja po temacie tez myślałem że to o oddawaniu organów ale głównie przez motocyklistów.stwierdzenie że motocyklista to dawca jest wg mnie ograniczone.nie będę nikomu wmawiał że motocykliści są święci ale poza kilkoma proc. jeżdżących z stalową linką na szyi przywiązaną do kierownicy to większość z motocyklistów to normalni ludzie którzy latem przesiadają sie z 4 na 2 kółka i jeżdżą motocyklami np.do pracy.a druga sprawa jest taka że motocyklista w spotkaniu np.z samochodem osobowym jest niestety na spalonej pozycji.siedząc w aucie chroni nas blacha, poduszki itp. a motocyklista ma kask i nadzieje że go poskładają w szpitalu

#19 Share Kizo

Kizo

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 629 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 19 grudzień 2007 - 23:10

Dawcy narządów Kwestia oddania narządów stała się ostatni delikatnym tematem. Czy ja bym oddał swoje organy do przeszczepu.... prawdę mówiąc nie wiem nigdy się nad tym nie zastanawiałem.

Ja tez bym oddał narządy po śmierci wszystko mi będzie jedno. A krew mogę zacząć oddawać ale dopiero za rok ;) większość osób na pewno nawet nie wie jakie korzyści z tego płyną, poza tą najważniejszą, że możemy komuś życie uratować. Jeśli jesteś honorowym dawca krwi w niektórych instytucjach jesteś obsługiwany poza kolejnością, masz darmowe przejazdy komunikacją miejską, zostają ci robione badania krwi (bezpłatnie). Było tam coś jeszcze ale już nie pamiętam. Mówił mi to nauczyciel który jest PCK(honorowy dawca krwi).


Wszyscy deklarują, że oddali by swoje narządy a jestem ciekaw ilu z was oddało chociaż raz krew. Zaczynajmy od mniejszych spraw ale również tak samo ważnych bo ratują ludzkie życie. Wiem, że z tytułu zamieszkania na wsi większość ma problem z oddawaniem krwi bo trzeba by było dojeżdżać do szpitala czy punktu krwiodawstwa, jednak znaczna część osób uczy się w miastach i chociaż w tym okresie mogli by to robić. Ja osobiście oddałem ponad 20 litrów łącznie osocza i krwi w przeliczeniu na krew to jest ok 13 litrów. Mam odznakę drugiego stopnia zasłużonego krwiodawcy. Niestety przywileje z tego płynące są marne. W szpitalach wchodzisz bez kolejki.... no tak ale ile trzeba się z ludźmi na umawiać, że jesteś krwiodawcą itp. owszem jak wcześniej nie napotkasz trudności podczas rejestracji bo pani pielęgniarka ma jakieś obiekcje. Darmowe przejazdy... w Białymstoku dostajesz dożywotnio bezpłatny bilet na MPK po oddaniu 25 litrów krwi, nieco sporo. Pozostaje jedynie najważniejszy punkt ... satysfakcja, że moja krew RATUJE czyjeś życie.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dawcy narządów Dzisiaj, 11:51
  •  

#20 Share rolnikbezpola

rolnikbezpola

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południowa wielkopolska

Napisany 20 grudzień 2007 - 08:25

Dawcy narządów

dawcy narządów....tak mówią na motocyklistów ale ciekawe czemu

Bo jak się rozpi*rdoli na motorze to kask chroni mu łeb i mogą go podtrzymać z życiem z tydzień a później na dawce.
Resztą jeżdżą jak debile na czerwonym i pod prąd jakby tego nie mogli robić na jakiś starych placach czy coś.
Zdrowia szczęścia pomarańczy niech Ci Żona nago tańczy!!!;). Życzy Wojtek :D :D :P
__________________________________________________________________________
Zdradzę Ci największą tajemnice internetu:
google nie gryzie wikipedia też!!!

Podobne tematy