Skocz do zawartości

Zdjęcie

cesarskie cięcie u krowy


37 odpowiedzi na ten temat

#21 Share kamil18fmr

kamil18fmr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 298 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 grudzień 2007 - 18:33

cesarskie cięcie u krowy [quote name='wojtas' date='Dec 20 2007, 17:56 ' post='111308']
od kilku lat do porodów używam takiego sprzętu http://aukcjewp.wp.p...?item=285100736, do tego odpowiednie linki . nie potrzebuję wołać sąsiadow. siła uciągu jest znacznie większa niż 4 chłopów i wszystko idzie powolutku. wcześniej to tak jak już ktoś napisal ciągano krowę po calej oborze , jeden ciągnął mocniej drugi slabiej. mam specjalnie zrobioną porodowkę z hakami w ścianach i jeszcze nigdy nie było problemu z wyciągnięciem . podstawowa zasada to nie śpieszyć się z wyrywaniem cielaka
[/quotePrzeciez ten bloczek trzeszczy i ploszy krowe podczas porodu.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
cesarskie cięcie u krowy Dzisiaj, 09:39
  •  

#22 Share wojtas

wojtas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1194 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 grudzień 2007 - 18:42

cesarskie cięcie u krowy co tam ma trzeszczeć?

#23 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 grudzień 2007 - 18:53

cesarskie cięcie u krowy Hmm-ja mam tzw. przyrząd porodowy-jest to taka aluminiowa sztanga z mechanizmem zapadkowym-zapiera się to o tył krowy (nie trzeba jej wiązać itd),zakłada się sznureczki za nóżki-no i heja-było to najlepiej zainwestowane 500 zł w moim gospodarstwie ;)

#24 Share Kamyk514

Kamyk514

    Rolnik Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/ Parczew

Napisany 21 grudzień 2007 - 18:59

cesarskie cięcie u krowy Ja mam coś takiego sznurek około 1,5m i dwa kołeczki cienkie zawsze się używało tego przyrządu to wyciągania cieląt sznurki na nogi się zakłada i za drewienka się ciągnie

#25 Share Miki7211

Miki7211

    Rolas z Wielkopolski

  • V.I.P.
  • rank
  • 1743 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolskie. Gostkowo

Napisany 25 grudzień 2007 - 23:28

cesarskie cięcie u krowy U nas kilka lat wstecz tez było trzeba zrobic cesarkę. Sprawa była bardzo dziwna ponieważ podczas wieczornego odpasu z krowa było wszystko oki i za 2 dni miała termin na wycieleni jednak było widać ze raczej sie wycieli w nocy. Skończyliśmy odpas poszliśmy na kolacje i ojciec po kolacji poszedł zobaczyć do tej krowy ( z pół tora godziny po odpasie ) ojciec we szedł do obory a tam krowa ledwo dycha weterynarz stwierdził ze trzeba natychmiast przeprowadzić cesarkę jednak nie udało sie uratować ani krowy ani cielaka :P


<---------- 900 :)

Moje Filmiki

Pozdrawiam


#26 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 styczeń 2008 - 16:04

cesarskie cięcie u krowy U nas 2 lata temu trzba było krowie zrobić cesarkę. Było dużo roboty, trwało z 2 godz. jak i nie więcej, dodam jeszcze, że było to w nocy o godz 3.00 :rolleyes: .Cielak urodził się zdrowy. Teraz jest już ładną zdrową krową.

#27 Share Marek86

Marek86

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podkarpackie

Napisany 09 styczeń 2008 - 19:06

cesarskie cięcie u krowy przeżyłem mały szok jak czytałem niekture posty z tego tematu :rolleyes: .

Mam pytanie czy przed wycieleniem kładzecie krowe na ziemi, czy poród odbywa się na stojąco(czy krowa stoi) ?

Z mojego doświadczenia, to przeważnie krowie robiło się kantar ze sznura na łeb, wiązało się ja do czegoś, następnie kładło się ją na ziemi(sić). Teraz zasilało się sznur za nogi.
Do samego wyciągnięcia cielaka jetst uźywany bloczek ze sznurem, który zwiększa siłę uciągu ok. 2-3 razy. Do ciągnięcia wstarczyła jedna lub dwie osoby. Przy takim rożwiązaniu i JEDNA DOŚWIADCZONA mogła sama wycielić krowe !

Oczywiście to wszystko było dopiero po sprawdzeniu czy ciele jest odpowiednio ułożone i jak krowa sama dostawała parcie

pozdrawiam

#28 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 09 styczeń 2008 - 20:04

cesarskie cięcie u krowy Krowa wróci do formy jeżeli cesarka została dobrze zrobiona i nie wda się jakieś zakażenia. W Belgi gdzie pracowałem połowa krów cieli się za pomocą cesarki i 95% wraca do produkcji. Ale u nas mało który weterynarz zrobi cesarkę sprytnie i bez komplikacji.

#29 Share Marek86

Marek86

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podkarpackie

Napisany 09 styczeń 2008 - 21:24

cesarskie cięcie u krowy zgadzam się, jak jest dobry weterynarz to wszystko jest ok. Teoretycznie każdy technik weterynari powinien umieć wykonać cesarke.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
cesarskie cięcie u krowy Dzisiaj, 09:39
  •  

#30 Share Tomasz1515

Tomasz1515

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Koszalin/okolice

Napisany 26 luty 2008 - 20:03

cesarskie cięcie u krowy

od kilku lat do porodów używam takiego sprzętu http://aukcjewp.wp.p...?item=285100736, do tego odpowiednie linki . nie potrzebuję wołać sąsiadow. siła uciągu jest znacznie większa niż 4 chłopów i wszystko idzie powolutku. wcześniej to tak jak już ktoś napisal ciągano krowę po calej oborze , jeden ciągnął mocniej drugi slabiej. mam specjalnie zrobioną porodowkę z hakami w ścianach i jeszcze nigdy nie było problemu z wyciągnięciem . podstawowa zasada to nie śpieszyć się z wyrywaniem cielaka

co do tej wyciągarki to mój ojciec zawsze z nią sie bawi gdzieś doczepia gdy krowa już sie cieli, a ja tam szybko biorę brata zakładamy sznureczki, cyk i cielak wyciągnięty a tej wyciągarki to jeszcze nie stosowaliśmy bo zawsze wyciągamy ręcznie :rolleyes:

#31 Share zorak

zorak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świerzawa - Dolnośląskie

Napisany 27 luty 2008 - 15:10

cesarskie cięcie u krowy Ja miałem cesarkę w środku nocy i rano krówka stała na nogach i zajadała sianko. Grunt to dobry weterynarz + kondycja krówki.
ps: cesarka to coś niesamowitego. Oczywiście cały czas pomagałem ;) a krówka dostaje tylko jakiegoś głupiego jasia i miejscowe znieczulenie.

#32 Share Tomasz1515

Tomasz1515

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Koszalin/okolice

Napisany 28 luty 2008 - 18:41

cesarskie cięcie u krowy

Ja mam coś takiego sznurek około 1,5m i dwa kołeczki cienkie zawsze się używało tego przyrządu to wyciągania cieląt sznurki na nogi się zakłada i za drewienka się ciągnie

my dokładnie tak samo, sznurki, drewienka i ciągniemy ;)

#33 Share maniek1480

maniek1480

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 294 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 luty 2008 - 18:47

cesarskie cięcie u krowy Odkad pamietam to nie bylo problemu z porodem cielaki byly zdrowe a krowa kondycja wracala predzej lub puzniej

#34 Share Taurus83

Taurus83

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1161 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KOTLINA KłODZKA
  • Zainteresowania:RWD

Napisany 10 marzec 2008 - 00:54

cesarskie cięcie u krowy

Ja znam przypadek, ze ciągniący urwali nogę cielakowi, ale i tak był nie żywy. :huh: U nas na wsi jest facet co go do wszystkich porodów wołają, bo ma taki sposób wyciągania cielaka, że powrozy jakoś wiąże za koło od taczki i sam ciągnie kręcąc za to koło. Nie wiem dokładnie jak to działa. ;)


mamy same pierwiastki. kupiliśmy maszyne do wyciągania za 1000 pln.gdyby nie ona to w trzech przypadkach byłoby przeje....raz wyciągneliśmy za jedną nogę!!!!masakra! maszyna zastępuje conajmniej 4 ludzi.matka może leżeć albo stać nie ma znaczenia. aha jeżeli ciele wychodzi jedną nogą to koniecznie trzeba go wepchać do środka i wyciągną drugą.trzeba dużo siły i doświadczenia tego ostatniego n ie zastąpi żadna maszyna

#35 Share Folenka

Folenka

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 61 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:mazowieckie
  • Zainteresowania:muzyka, grafika, siatkówka, psy

Napisany 12 marzec 2008 - 16:59

cesarskie cięcie u krowy 5 lat temu krowa miała cesarkę, i mama i dziecko przeżyli, krowa w dobrej kondycji była i miała następne cielęta.
Z innych przypadków to też byczek od pierwiastki był wyciągany za oczodół, i dwa razy martwe cielaki były rozcinane w krowie. Jeden byczek urodził się z dziurą w brzuchu..ale wet szybko go zszył i malec przeżył :)
Sprzedam jałówkę wysokocielną i cieliczkę HF, ogłoszenie w dziale Giełda.

#36 Share kogut83

kogut83

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 27 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 luty 2011 - 00:47

cesarskie cięcie u krowy odkąd pamiętam czyli ok 20 lat i ok 15 cielaków rocznie nie mieliśmy cesarki

#37 Share tespis17

tespis17

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 596 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 kwiecień 2015 - 13:12

cesarskie cięcie u krowy

 Tak ciężkiego przypadku nie miałem od 20 lat.U mnie było tzw. skręt macicy. Cielak i krówka się zmarnowały.

Objawy u krowy można rozpoznać w 7-8 m-cu tak jakby miała lekką kolkę. Źle zrobiłem że wtedy nie kazałem sprawdzić krówki przez weterynarza bałem się że porzuci. Wezwałem dopiero kiedy zaczęła się cielić. Myślałem że uda się nam wyciągnąć na siłę, przez to bardzo osłabiliśmy krowę.

Była zbyt osłabiona na cesarskie cięcie. Jak będziecie mieli tak przypadek nie przebijajcie pęcherzy tylko wyciągnijcie krówkę na zewnętrza i na twardą posadzkę i kulajcie ją. Moim zdaniem sam będzie wam pomagać. Jeżeli Wam się nie uda i przebijecie pęcherze (cielak na 100% martwy jest) możecie ją "przebić" dłużej troszkę pożyję. Strasznie szybko pęcznieje i gazy się w niej kumulują. Cesarskie cięcie ostateczność.

 

W razie pytań i szczegółów na PW  



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
cesarskie cięcie u krowy Dzisiaj, 09:39
  •  

#38 Share oktawia1988

oktawia1988

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 243 postów

Napisany 01 kwiecień 2015 - 19:42

cesarskie cięcie u krowy

Byk sie urwal i zacielil jalowke ho 12 mcy  :mellow:  jalowka miala wtedy  ok 280  kg,potwierdzone usg,ze zacielona, teraz 2 mce cielna, jak myslicie,czy da rade urodzic normalnie, czy potrzebna jej bedzie cesarka? byk hf


Edytowany przez oktawia1988, 01 kwiecień 2015 - 19:44.


Podobne tematy