Skocz do zawartości

Zdjęcie

cesarskie cięcie u krowy


37 odpowiedzi na ten temat

#1 Share bayer

bayer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 18 grudzień 2007 - 16:02

cesarskie cięcie u krowy czy w waszych gospodarstwach robiono już taki zabieg? czy krowa po nim wróciła do kondycji? moja krowa miała tydzień temu cesarke i nie chce jeść i nie ma mleka. ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
cesarskie cięcie u krowy Dzisiaj, 19:46
  •  

#2 Share Kamyk514

Kamyk514

    Rolnik Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/ Parczew

Napisany 18 grudzień 2007 - 16:07

cesarskie cięcie u krowy U mnie ostatnie ciecie cesarskie było jakieś 5lat temu gdy krowa przed wycieleniem dostała rozwapnienia i nie mogła się wycielić to wtedy była robiona cesarka ale po kilku tygodniach od cięcia krowa niestety zdechła

#3 Share buchaj

buchaj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 380 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 grudzień 2007 - 16:08

cesarskie cięcie u krowy U mnie było jakiś rok temu. Krowa miała problemy z zacieleniem i trzeba było ją sprzedać. Ale ogólnie to nie większość krów wychodzi z tego obronną racicą. Co innego klacze...
A to że nie je, nie musi być związane bezpośrednio z "cesarką". Być może jest to jakaś choroba metaboliczna okresy poporodowego (ketoza).

#4 Share kat

kat

    R.I.P.

  • Members
  • PipPipPip
  • 1858 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-Pom

Napisany 18 grudzień 2007 - 20:22

cesarskie cięcie u krowy Kilka lat temu była u nas cesarka. Krowa też nie dawała dużo mleka ponieważ w szwach miała ropę i jeszcze jakieś zapalenie. Ale jak ropa zeszła(po antybiotykach) to doiła normalnie. Zatuczyliśmy ja i sprzedaliśmy.

#5 Share bayer

bayer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 20 grudzień 2007 - 14:59

cesarskie cięcie u krowy wczoraj był u niej weterynarz,dostała kilka antybiotyków za prawie 300 zł,mam nadzieje że jej pomoże.

#6 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 grudzień 2007 - 15:02

cesarskie cięcie u krowy Nie wiem co lepsze ciągnąć cielaka na siłe (słyszałem o przypadku że krowe za drzewo zaparli i ciągnikiem ciągneli i miednica pękła krowie) czy cesarka, miałem przypadek u pierwiastki że w 5 osób ciągenliśmy cielaka krowe ciągaliśmy po całej oborze i tak na hama wyciągneliśmy cielaka na szczęście żywy ale ogromny byczysko był, ale tydzień krowa kulała jakiś nerw pęknął w miednicy ale wszystko ok tylko że krowa do dziś panicznie boi się porodów i ucieka w las przed porodem na szczęście zawsze w to samo miejsce

#7 Share Kamyk514

Kamyk514

    Rolnik Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/ Parczew

Napisany 20 grudzień 2007 - 16:04

cesarskie cięcie u krowy O tym pęknięciu miednicy też słyszałem od weterynarza ale cielak nie był ciągnięty traktorem tylko że był tak mocno duży że wyciągali go w sześciu i właśnie miednica pękła z pierwiastkami jest najgorzej bo zawsze niewiadomo jaki będzie poród jak u nas pierwiastka się ocieliła to nie dała dojść cielakowi do cycka

#8 Share Adik_ziel

Adik_ziel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódz(Olechów)
  • Zainteresowania:Rolnictwo i Motocross ;)

Napisany 20 grudzień 2007 - 16:10

cesarskie cięcie u krowy U nas już dawno nie było cesarki może z 7 lat temu ale zara wujek ją sprzedał ;]

«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...


#9 Share Silver

Silver

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 382 postów

Napisany 20 grudzień 2007 - 16:27

cesarskie cięcie u krowy Sami odbieracie porody czy wzywacie specjaliste?

#10 Share Kamyk514

Kamyk514

    Rolnik Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/ Parczew

Napisany 20 grudzień 2007 - 16:49

cesarskie cięcie u krowy Jak są jakieś większe problemy to wzywamy a tak to zawsze sami

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
cesarskie cięcie u krowy Dzisiaj, 19:46
  •  

#11 Share buchaj

buchaj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 380 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 grudzień 2007 - 17:12

cesarskie cięcie u krowy Ciągniecie cielaka "na siłę" jest ostatnia głupotą. Dobra praktyka rolnicza podaje, że cielaka może ciągnąć 4 średnich mężczyzn. Jeśli nie dadzą rady, to konieczna jest cesarka.
Miałem kiedyś u siebie taki przypadek, że przy porodzie było 4 facetów a i tak uszkodziliśmy krowie miednicę. Co ciekawe, zawsze jest tak, że najciężej jest gdy przechodzi głowa. Z tą krową było natomiast inaczej: głowa przeszła bez problemu, zaś cielak "zawiesił się" na zadzie. No i byliśmy zmuszeni wydrzeć go "na chama".
Z pierwiastkami trzeba uważać, jeśli krowa się nie cieli mimo, że termin minął, to należy wezwać lek wet, bo byc może poród trzeba przyspieszyć, zani8m cielak będzie za duży.

#12 Share pati

pati

    Farmer modelarz

  • Members
  • PipPipPip
  • 850 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skotnica gm.Praszka (Ziemia Wieluńska)/OOL
  • Zainteresowania:Rolnictwo, modelarstwo rolnicze, muzyka, straż pożarna, prawo jazdy i szkolenie kierowców.

Napisany 20 grudzień 2007 - 17:34

cesarskie cięcie u krowy Ja znam przypadek, ze ciągniący urwali nogę cielakowi, ale i tak był nie żywy. ;) U nas na wsi jest facet co go do wszystkich porodów wołają, bo ma taki sposób wyciągania cielaka, że powrozy jakoś wiąże za koło od taczki i sam ciągnie kręcąc za to koło. Nie wiem dokładnie jak to działa. :P
Czy świeci słońce, czy leje deszcz, John Deere 7530 moja maszyną jest. :)
www.tractordata.com____www.konedata.net Ile koni, który rok, prędkości i pojemności.
Nie każda morda pasuje do Forda, nie każda menda pasuje do Fendta, nie każda ździra pasuje do John Deera. :-D
JOHN DEERE 7530 -----> my dream... super maszyna...

#13 Share wojtas

wojtas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1194 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 grudzień 2007 - 17:56

cesarskie cięcie u krowy od kilku lat do porodów używam takiego sprzętu http://aukcjewp.wp.p...?item=285100736, do tego odpowiednie linki . nie potrzebuję wołać sąsiadow. siła uciągu jest znacznie większa niż 4 chłopów i wszystko idzie powolutku. wcześniej to tak jak już ktoś napisal ciągano krowę po calej oborze , jeden ciągnął mocniej drugi slabiej. mam specjalnie zrobioną porodowkę z hakami w ścianach i jeszcze nigdy nie było problemu z wyciągnięciem . podstawowa zasada to nie śpieszyć się z wyrywaniem cielaka

#14 Share gosysko

gosysko

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 79 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska

Napisany 20 grudzień 2007 - 20:40

cesarskie cięcie u krowy U nas była cesarka z 4 lata temu. Niby wszystko w porządku, krowa wróciła do formy, ale już nigdy nie została cielna, ani po byku ani po inseminatorze.

#15 Share Adik_ziel

Adik_ziel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódz(Olechów)
  • Zainteresowania:Rolnictwo i Motocross ;)

Napisany 20 grudzień 2007 - 20:52

cesarskie cięcie u krowy

Sami odbieracie porody czy wzywacie specjaliste?


My zawsze sami jak coś to sąsiada wołamy ;] jeśli krówka nie pomaga ;]

«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...


#16 Share Kamyk514

Kamyk514

    Rolnik Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/ Parczew

Napisany 20 grudzień 2007 - 20:55

cesarskie cięcie u krowy Ja u nas sąsiedzka pomoc a jak jest u was z pierwiastkami są problemy potem z dojeniem??

#17 Share M4RC1N

M4RC1N

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 10 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmia

Napisany 20 grudzień 2007 - 21:13

cesarskie cięcie u krowy Kiedyś u mnie krowa miała robioną cesarke ale nie przezyła ani ona ani ciele. staram pierwsze krycie jałówki robić małym cielakiem, kolejne porody juz jakoś idą ;) przy porodzie zakładam krowie kantar na głowe i zaczepiam żeby nie ciągnąć całej krowy, zwłaszcza jak już się dobrze ułoży.

#18 Share piootr

piootr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1267 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 grudzień 2007 - 21:16

cesarskie cięcie u krowy U nas była 1 raz cesarka krowa była wożona na klinike do lublina i jak spowrotem przywieziona to tak niefortunnie schodziła że uszkodiła sobie noge i kulała - poszła w kiełbase

2 przypadek krowa jedzie na klinke ( po drodze strasznie ryczała jak zatrzymałem sie na światłach koło PKS w Lublinie to ludzie patrzyli co siędzieje ) na klinice prof WAWRON wyciągnoł bez cesarki krowa się wytelepała i jakoś poszło cielaka nie dało rady się uratowac

Jak głowa cielakowi ucieka albo widać że duże to hak za oko

Raz stało sie tak że urwałem cielakowi noge ciągneliśmy we 2 z ojcem

Nigdy nie było tak że krowie miednica pękła

U siąsiada ciągneliśmy w 6 ale byk był ogromny krowa zresztą też i do połowy wylazł i koniec , lek . wet . ucioł go w połowie i potem wepchał połowe i po kawałku cioł w srodku w krowie , z krowy nic nie było

#19 Share Adik_ziel

Adik_ziel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódz(Olechów)
  • Zainteresowania:Rolnictwo i Motocross ;)

Napisany 20 grudzień 2007 - 21:18

cesarskie cięcie u krowy

U siąsiada ciągneliśmy w 6 ale byk był ogromny krowa zresztą też i do połowy wylazł i koniec , lek . wet . ucioł go w połowie i potem wepchał połowe i po kawałku cioł w srodku w krowie , z krowy nic nie było


Też mieliśmy taką akcje u nas ciągło nas 5 z 20min wyciągaliśmy aż sie udało ;]

Nigdy nic cielakowi nie urwaliśmy chyba ze urodziło się martwe ;/

«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
cesarskie cięcie u krowy Dzisiaj, 19:46
  •  

#20 Share bayer

bayer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 21 grudzień 2007 - 17:13

cesarskie cięcie u krowy Ja nauczyłem się już że jeśli w czterech nie da rady to dzwonie po weterynarza. Ta krowa po cesarce jakoś się trzyma,ale wczoraj był u mnie facet od korekty racić który jest byłym inseminatorem (szkoda że byłym bo zna się na rzeczy) i powiedziałem mu żeby zbadał tą krowe tak poprostu. Zbadał i powiedział że nic dziwnego że nie chciała normalnie rodzić bo miała pękniętą miednice która się źle zrosła i nie było możliwości żeby był poród drogą naturalną. To jak taki zwykły inseminator mógł takie coś wyczuć a weterynarz po studiach nie!!!

Podobne tematy