Skocz do zawartości

Zdjęcie

Pomocy


6 odpowiedzi na ten temat

#1 Share baranek

baranek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Hodowla

Napisany 06 marzec 2013 - 18:45

Pomocy Mam tygodniową jałóweczkę, która nie chce pić... Charczy jej w płucach i ciężko przełyka...weterynarz daje zastrzyki ale to nie pomaga. Nie wiem czy nie jest zachłyśnięta, nie zauważyłem i taką kupiłem.. poradzcie coś...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pomocy Dzisiaj, 18:34
  •  

#2 Share mora

mora

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 308 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dolny Sląsk pow.kłodzki
  • Zainteresowania:literatura,kynologia, motoryzacja z naciskiem na T4

Napisany 06 marzec 2013 - 19:18

Pomocy Od kiedy choruje? Jak z wydalaniem? Gorączkuje? Kiedy kupowałeś była normalnym ,żwawym cielęciem? Zachłyśnięcie wchodzi w grę tylko przy porodzie pośladkowym, albo przy przymusowym i nieumiejętnym wlewaniu płynu do pyska. Niestety przy zachłystowym zapaleniu płuc rokowanie jest niepomyślne.

#3 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 06 marzec 2013 - 19:53

Pomocy w nocy z poniedziałku na wtorek ocieliła mi się krowa i cielak od początku ma problem z płucami myślę że się mu zalały przy porodzie. Wczoraj pił dobrze a dzisiaj od rana biegunka gorączka i ciężki oddech. Dostał leki na biegunkę i na zapalenie płuc ale nadal ciężko oddycha.

#4 Share baranek

baranek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Hodowla

Napisany 06 marzec 2013 - 20:27

Pomocy Prawdopodobnie jak kupiłem to już tak miała, ale nie słyszałem charczenia w płucach bo dojarka chodziła, a żadnych objawów chorobowych nie miała...
Nie ma biegunki, temperatury, generalnie wszystko w normie oprócz oddechu i połykania mleka, charczy w plucach i ostrożnie pije tak na raty... i mało pije jakieś 2-3 l na dzień, ale jak się do niej wejdzie to bryka skaka... boję się żeby przy takich małych ilościach mleka nie zdechła z glodu...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pomocy Dzisiaj, 18:34
  •  

#5 Share mora

mora

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 308 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dolny Sląsk pow.kłodzki
  • Zainteresowania:literatura,kynologia, motoryzacja z naciskiem na T4

Napisany 06 marzec 2013 - 20:36

Pomocy Wnioskuję,że nie byłeś przy porodzie? Dużo siary wypił? Jak wygląda pępowina? Zdarza się czasem,że ciele jest w konflikcie z matką. Zdarzyło się to kilkakrotnie w trakcie mojej pracy z bydłem. Najlepszym lekarstwem w takich przypadkach jest podawanie siary od innej krowy, a w ostateczności mleka.

Ad baranek
Nie zdechnie tak szybko. Jeżeli humor jej dopisuje, to nie przejmuj się, że nie pije zbyt wiele. Jeżeli "memla" to spróbuj po prostu zabrać mleko jak zaczyna kombinować, przy następnym karmieniu zrób to samo. Bądź stanowczy, ale nie okrutny. To cielę będzie wymagało większej uwagi.Poisz ze smoczka?

#6 Share baranek

baranek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Hodowla

Napisany 08 marzec 2013 - 18:02

Pomocy Tak poję ze smoczka, jałoszka jest żywa zaczyna pobierać sianko i premix ze śrutą, ale malo piję jakieś 3 l na dzień... i strzsznie jej charczy w płucach...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pomocy Dzisiaj, 18:34
  •  

#7 Share mora

mora

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 308 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dolny Sląsk pow.kłodzki
  • Zainteresowania:literatura,kynologia, motoryzacja z naciskiem na T4

Napisany 08 marzec 2013 - 19:27

Pomocy Pozostaje Ci czekać....

Podobne tematy problem z cielakiem