Skocz do zawartości

Zdjęcie

Płużki do podorywki


67 odpowiedzi na ten temat

#21 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 grudzień 2007 - 18:31

Płużki do podorywki @ferdek w jakim celu podorujesz obornik???

Mam dużo gnoju i na ściernisko cienko rowożac to pod 6 - 7 ha wychodzi, a orać musze płytko bo na lekkich ziemiach jak potem orke robie i głębiej nie będe robił to się to wszystko pchać zapychać itp potrafi jak jest suchy rok,

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Płużki do podorywki Dzisiaj, 07:19
  •  

#22 Share chłop z mazur

chłop z mazur

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 16 grudzień 2007 - 18:51

Płużki do podorywki Nie tak do końca zaniechano produkcji tego typu pługów, Ecomat Kverneland jest przeznaczony min. do tego typu uprawy.
Ecomat
Agatka (dla przyjaciół Bajbusek) Taka maleńka istota, a nadaje życiu zupełnie nowy wymiar :D

Praca wymagająca zaangażowania więcej niż jednej osoby jest pracą źle zorganizowaną!

#23 Share MarcinPykuS

MarcinPykuS

    VIP, były Moderator Forum

  • V.I.P.
  • rank
  • 2961 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Województwo Śląskie

Napisany 16 grudzień 2007 - 18:52

Płużki do podorywki

Nie tak do końca zaniechano produkcji tego typu pługów, Ecomat Kverneland jest przeznaczony min. do tego typu uprawy.
Ecomat


Link nie działa... ;)

#24 Share mirasek

mirasek

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 16 grudzień 2007 - 19:48

Płużki do podorywki Mi działa ;)

#25 Share MarcinPykuS

MarcinPykuS

    VIP, były Moderator Forum

  • V.I.P.
  • rank
  • 2961 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Województwo Śląskie

Napisany 16 grudzień 2007 - 19:53

Płużki do podorywki

Mi działa ;)


Mi teraz też działa... :P

#26 Share deer

deer

    gleboryjca

  • V.I.P.
  • rank
  • 1279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pyrlandia

Napisany 16 grudzień 2007 - 20:01

Płużki do podorywki

A pług ile zabiera za jednym przejazdem...?? :D :)

Ja bym poszedł za technikom i kupił talerzówkę... ;) :P


Ja bym rzekł za modom raczej :P .

Była moda na grubery a teraz jest na talerzówki. Żeby nie chemia jaką obecnie dysponujemy (glifosat) to byście dawno zrezygnowli z talerzówek i gruberów na rzecz pługa podorywkowego. Jakby nie było ma on w sumie jedną wadę - mała wydajność (zapychanie zależy od stopnia rozdrobnienia i u grubera tez może się zdarzyć). Potwierdzeniem jest ekomat kwernelanda i lemkena, zapomniałem nazywa.
BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

#27 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 grudzień 2007 - 20:23

Płużki do podorywki No ale jak ktoś ma pakiet ekologiczny i chemi niet to sobie tylko bidy narobi talerzówką

#28 Share mirasek

mirasek

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 16 grudzień 2007 - 20:29

Płużki do podorywki

Ja bym rzekł za modom raczej ;) .

Była moda na grubery a teraz jest na talerzówki. Żeby nie chemia jaką obecnie dysponujemy (glifosat) to byście dawno zrezygnowli z talerzówek i gruberów na rzecz pługa podorywkowego. Jakby nie było ma on w sumie jedną wadę - mała wydajność (zapychanie zależy od stopnia rozdrobnienia i u grubera tez może się zdarzyć). Potwierdzeniem jest ekomat kwernelanda i lemkena, zapomniałem nazywa.

Chcesz powiedzieć że po podorywce nie wystąpi zachwaszczenie pola? Otóż z mojego doświadczenia wynika że wystąpi, i czy to po podorywce pługiem czy talerzówką, przed orką zimową musze zasuwać kultywatorem lub drugi raz talerzówką.

Ten ekomat to kolejna alternatywa, ja nie sugeruje sie "modą" i w najbliższym sezonie przesiadam sie na grubera który z mody już wyszedł :P

#29 Share tomacha001

tomacha001

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 428 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice ciechocinka
  • Zainteresowania:interesuje się rolnictwem i co z nim związane

Napisany 16 grudzień 2007 - 20:55

Płużki do podorywki ja mam pług podorywkowy 7 skibowy i jestem zadowalony z niego mi jakoś grubery nie przypadają do gustu nie na moje ziemie to jest ;)

#30 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 grudzień 2007 - 21:03

Płużki do podorywki

ja mam pług podorywkowy 7 skibowy i jestem zadowalony z niego mi jakoś grubery nie przypadają do gustu nie na moje ziemie to jest ;)

To ajkiem asz ziemie?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Płużki do podorywki Dzisiaj, 07:19
  •  

#31 Share tomacha001

tomacha001

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 428 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice ciechocinka
  • Zainteresowania:interesuje się rolnictwem i co z nim związane

Napisany 16 grudzień 2007 - 21:32

Płużki do podorywki ciężkie i kamieniste nie za bardzo mi to się podoba wole se pod podorywkę robić niż gruberować

#32 Share deer

deer

    gleboryjca

  • V.I.P.
  • rank
  • 1279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pyrlandia

Napisany 16 grudzień 2007 - 21:45

Płużki do podorywki

Chcesz powiedzieć że po podorywce nie wystąpi zachwaszczenie pola? Otóż z mojego doświadczenia wynika że wystąpi, i czy to po podorywce pługiem czy talerzówką, przed orką zimową musze zasuwać kultywatorem lub drugi raz talerzówką.

Ten ekomat to kolejna alternatywa, ja nie sugeruje sie "modą" i w najbliższym sezonie przesiadam sie na grubera który z mody już wyszedł ;)


Pewnie że po pługu pododrywkowym wystąpi zachwaszczenie. Ale chodzi mi głownie o perz. Spróbuj talerzówka lub gruberem zwalczyc perz z siewu. Zyczę powodzenia lub dużej ilości ropy. A podorywkowym no problem. Odwracając skibę przyduszasz go, a gruberem lub talerzówką tylko rozrywasz i pobudzasz do rozwoju poprzez pączkowanie. A jak wspominasz o doswiadczeniu, pierwszego smaragda użytkowałem juz 12 lat temu, talerzówka z famarolu 2,1 m ciężka typu X była jeszcze wcześniej, także na ten temat wiem co nieco, no ale cały czas sie uczę :P . Jęsli kupisz gruber na sztywnych łapach to zobaczysz (kongskilde delta) to zobaczysz jak ładnie rozmnaża perz, troche lepiej pod tym względem sprawuje się na łapach sprężystych (kongskilde wibroflex).
BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

#33 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 grudzień 2007 - 21:53

Płużki do podorywki

Pewnie że po pługu pododrywkowym wystąpi zachwaszczenie. Ale chodzi mi głownie o perz. Spróbuj talerzówka lub gruberem zwalczyc perz z siewu. Zyczę powodzenia lub dużej ilości ropy. A podorywkowym no problem. Odwracając skibę przyduszasz go, a gruberem lub talerzówką tylko rozrywasz i pobudzasz do rozwoju poprzez pączkowanie. A jak wspominasz o doswiadczeniu, pierwszego smaragda użytkowałem juz 12 lat temu, talerzówka z famarolu 2,1 m ciężka typu X była jeszcze wcześniej, także na ten temat wiem co nieco, no ale cały czas sie uczę ;) . Jęsli kupisz gruber na sztywnych łapach to zobaczysz (kongskilde delta) to zobaczysz jak ładnie rozmnaża perz, troche lepiej pod tym względem sprawuje się na łapach sprężystych (kongskilde wibroflex).

He he dobre a w innych tematach i na ppr rozpisywali się że kultywator ścierniskowy to lekarstwo na perz a talerzówka zgoda to siewnik perzu!
Więc wychodze z założenia że najlepsze rozwiązanie to jakieś porządne pługi na wysokiej słupicy z korpusem 30cm i do zimowej orki odkręcać jeden korpus i tyle, bo te podorywkowe to boje się że bedą się zapychać

#34 Share deer

deer

    gleboryjca

  • V.I.P.
  • rank
  • 1279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pyrlandia

Napisany 16 grudzień 2007 - 22:01

Płużki do podorywki

He he dobre a w innych tematach i na ppr rozpisywali się że kultywator ścierniskowy to lekarstwo na perz a talerzówka zgoda to siewnik perzu!
Więc wychodze z założenia że najlepsze rozwiązanie to jakieś porządne pługi na wysokiej słupicy z korpusem 30cm i do zimowej orki odkręcać jeden korpus i tyle, bo te podorywkowe to boje się że bedą się zapychać


No nie tak do końca jakżeś napisał. Chodzi o to by skiba była jak najmniejsza (max. 25 cm, ideał 20 cm), chodzi o równomierność rozłożenia resztek pożniwnych w profilu glebowym. No i nie za głęboko ok. 8 do 10 cm.A na wysokiej słupicy jak najbardziej i duży rozstaw korpusów najlepiej ok 90 cm.
BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

#35 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 grudzień 2007 - 08:49

Płużki do podorywki Czyli w żaden sposób nie nadają się do podorywkipługi o regulowanej szerokości korpusów, bo niby można rozstawić na 40cm lub nawet więcej i płytko orać,ale poza tym że słabo wymiesza to pewnie pasy nieaorane przy maksymalnym rozstawie i płytkiej robocie by zostawały! Właściwie to jaki sens majątakie pługi, bo szeroko rozstawione żeby równo kryły muszą głęboko pracować!

#36 Share mirasek

mirasek

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 17 grudzień 2007 - 11:22

Płużki do podorywki

Pewnie że po pługu pododrywkowym wystąpi zachwaszczenie. Ale chodzi mi głownie o perz. Spróbuj talerzówka lub gruberem zwalczyc perz z siewu. Zyczę powodzenia lub dużej ilości ropy. A podorywkowym no problem. Odwracając skibę przyduszasz go, a gruberem lub talerzówką tylko rozrywasz i pobudzasz do rozwoju poprzez pączkowanie.

Silne zaperzenie likwiduje okresowo opryskiem. Poza tym jak już pisałem, czy po podorywce pługiem czy po talerzowaniu musze robić potem jeden lub kilka przejazdów przed orka zimową więc gdzie tu różnica? Talerzówką jest za to wydajniej, oszczędzam prawie 2x więcej paliwa na hektar. Jeśli chodzi o grubera to pisze o sztywnych łapach z gęsiostopami które podcinają całość powierzchni nawet na twardym polu i jest to bardziej odpowiedni sprzęt do uprawy pościerniskowej niż klasyczna talerzówka. Oczywiście podorywka pługiem będzie najskuteczniejsza ale nie widze jej uzasadnienia ekonomicznego.

He he dobre a w innych tematach i na ppr rozpisywali się że kultywator ścierniskowy to lekarstwo na perz a talerzówka zgoda to siewnik perzu!

Widze że jestes bardzo podatny na zmiany poglądów, jedna opinia przeważyła kilkanascie(-dziesiąt?) pozostałych ;)

#37 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 grudzień 2007 - 11:35

Płużki do podorywki

Silne zaperzenie likwiduje okresowo opryskiem. Poza tym jak już pisałem, czy po podorywce pługiem czy po talerzowaniu musze robić potem jeden lub kilka przejazdów przed orka zimową więc gdzie tu różnica? Talerzówką jest za to wydajniej, oszczędzam prawie 2x więcej paliwa na hektar. Jeśli chodzi o grubera to pisze o sztywnych łapach z gęsiostopami które podcinają całość powierzchni nawet na twardym polu i jest to bardziej odpowiedni sprzęt do uprawy pościerniskowej niż klasyczna talerzówka. Oczywiście podorywka pługiem będzie najskuteczniejsza ale nie widze jej uzasadnienia ekonomicznego.

Widze że jestes bardzo podatny na zmiany poglądów, jedna opinia przeważyła kilkanascie(-dziesiąt?) pozostałych ;)



Zaraz podatny, zakup grubera ścierniskowego to duży koszt, no ale zgoda niech w ten sam spób nawet likwiduje zachwaszczenie, to czy ciągnik 80 km nie pociągnie w płytkiej podorywce z 9x25 lub 6x30 albo mniej tylko szybciej? Chociaż masz racje że i po podorywce przyrzuwa rośnie, Ok jeśli moge zrobić oprysk po uprawie o wiele bardzie skuteczniejszy niż na gołe ściernisko, w takim ukłądzie i na tależówce moge oszczędzać paliwo i do rekultywacji łąk tależówka się przyda, ale wszystko traci sens gdybym chciał przejść na ekologie, bo wtedy juz nie opryskam i jak mam bronować i takie tam po 20 razy to juz wole podorywke robić.

Z tą całą podorywką mam taki problem że na moich piachach za bardzo spulchnia glebe i przydał by sie jakis wał po tym wszystkim bo potem jak w sierpniu pzypiecze to siemia staje się jak popiół, niektórzy twierdzą że lepiej nie ruszać ścierniska do jesieni bo wysych aziemie ale wtedy strasznie perz się ukorzenia, więc może i ścierniskowy był by dobrym rozwiązaniem,
Piszecie że jestem podatny na sugestie ale moim zdaniem najlepszej metody nie ma każda ma zalety i wady a tym bardziej każdy sposób sprawdza się inaczej w każdym gospodarstwie bo są inne warunki

#38 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 17 grudzień 2007 - 12:42

Płużki do podorywki

u nas koleś ciągal 5cio skibowy mf 255, po talerzówce nic się nie zapycha i dlatego pewnie talerzówka lepsza

znajomy mało 5 ciągał T-25 ;) .
Kiedyś widziałem jak 3512 robił podorywkę normalną 4 a 330 normalną 3 (robili na jednym polu i pola bywało w oczach :P )

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#39 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 grudzień 2007 - 13:40

Płużki do podorywki

znajomy mało 5 ciągał T-25 ;) .
Kiedyś widziałem jak 3512 robił podorywkę normalną 4 a 330 normalną 3 (robili na jednym polu i pola bywało w oczach :P )

Robiłem c330 z 3x30 podorywke i za bardzo to nie ubywało tego pola bo 4ka ma szybkość 7km/ha ale spokojni sobie radziła i wcale się nie przemeczała no lae max na 7cm robiłem

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Płużki do podorywki Dzisiaj, 07:19
  •  

#40 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 17 grudzień 2007 - 14:14

Płużki do podorywki no i wystarczy taka głębokość. Ja nie robie podorywek bo uważam ze nie jest to dobry sposób uprawy pożniwnej. Po prostu nasiona które sie rozsiały są za głęboko umieszczane i długo wschodzą. obecnie robie kultywatorem z bronami. i to chyba najlepszy i najszybszy sposób. Talerzówka ma to wadę ze dobrze flancuje perz. W kilka lat można sobie ładnie zapaskudzić pole (przerabiałem to ;) ).

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


Podobne tematy