Skocz do zawartości

Zdjęcie

Naprawa Ursusa C-360 3p


87 odpowiedzi na ten temat

#61 Share Davidastra

Davidastra

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 863 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpackie

Napisany 12 czerwiec 2009 - 21:55

Naprawa Ursusa C-360 3p bo tuleja do bizona awłasciwie do andorii sw 400
powinna dac sie wpi.c bez zmrażania
co innego perkins ad 3 . 152 Ur
tuleje sa bardzo cienkie i wątłe hehhe
musisz zamrozic i podgrzać blok
wtedy wejdzie bez trudu

Opus meum est


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Naprawa Ursusa C-360 3p Dzisiaj, 03:23
  •  

#62 Share samczyk1991

samczyk1991

    Technik mechanik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Rolnictwo,a w szczególności jej mechanizacja.

Napisany 12 czerwiec 2009 - 21:57

Naprawa Ursusa C-360 3p A nie lepiej dać dla fachowca, ja za włożenie nowych i wyciągnięcie starych dałem 50 pln :P
Wieczny kawaler ;)

#63 Share damian18

damian18

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 671 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ryki

Napisany 13 czerwiec 2009 - 08:59

Naprawa Ursusa C-360 3p za 50zł to super fachowiec był ....

#64 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 13 czerwiec 2009 - 09:16

Naprawa Ursusa C-360 3p Za 50 zł to niby niedobry? Ja mam znajomego fachowca, który za wciśnięcie tulei bierze 20 zł. A silniki po jego naprawie pracują lepiej niż fabrycznie nowe. Już to kiedyś pisałem, ale powtórzę. Otóż ten fachowiec wciska tuleje w Perkinsie bez mrożenia, czy podgrzewania bloku. Wystarczy dokładna prasa i po sprawie. Ale jak się robi domowym sposobem to trzeba kombinować z mrożeniem. Jednak za 20 zł nie warto się samemu męczyć, nie mając jeszcze pewności czy dobrze wykonaliśmy naprawę. Ale każdy robi jak uważa i każdy ma swoją rację. Tylko ja wykonując usługę remontu silnika nie zaryzykowałbym samodzielnego wciskania tulei w Perkinsie, zwłaszcza że przy szlifie wału i tak zawożę blok do spasowania panewek.

#65 Share samczyk1991

samczyk1991

    Technik mechanik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Rolnictwo,a w szczególności jej mechanizacja.

Napisany 13 czerwiec 2009 - 10:35

Naprawa Ursusa C-360 3p On to robił w warsztacie na prasie , więc dla niego to żaden problem, tylko ciekawi mnie jak on te tuleje wyjął, ojciec nie próbował wyjmować tulei na własna rękę bo bał się je uszkodzić (w bloku).
Wieczny kawaler ;)

#66 Share malorolny

malorolny

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:OKOLICE KROSNA

Napisany 13 czerwiec 2009 - 10:39

Naprawa Ursusa C-360 3p Odrazu widać kto w szkole na wagary chodził :P

#67 Share samczyk1991

samczyk1991

    Technik mechanik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Rolnictwo,a w szczególności jej mechanizacja.

Napisany 13 czerwiec 2009 - 10:46

Naprawa Ursusa C-360 3p Na wagary się chodzi i to często :) ale jeszcze nie miałem ,żadnej teorii o pojazdach , tylko na lekcjach same g.wno, obliczanie belek ,metody pomiarowe, skład metali i inne pierdoły, nic o budowie i naprawach pojazdu, dopiero w 3 klasie będę miał lekcje typowo związane z mechaniką (budowa i naprawa pojazdów). KONIEC OT :)

Mam pytanie , czy znacie dobrą firmę która robi dobre zimeringi, W moim ferdzeju olej leci na końcowym zimeringu wału (obok sprzęgła), rok po kapitalce zaczął puszczać, a ja nie chcę co roku kupynać nowy i rozpoławiać ciągnik. Może w tym roku się wymieni bo po każdej większej pracy polowej trzeba oleju dolać i przy okazji tarczę 1 stopnia się wymieni bo cienka okładzina się zrobiła :P
Wieczny kawaler ;)

#68 Share krzsiek1312

krzsiek1312

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 141 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gniezna

Napisany 13 czerwiec 2009 - 13:07

Naprawa Ursusa C-360 3p Davidastra A co robiłeś Sw 400 ze taki pewien jesteś że się da włożyć bez mrożenie ???? nie próbowałem
Powiem tak jak Elektrotechnik może i da się ale co z tego że zaoszczędzisz porę złotych jak ci silnik połowę wytrzyma !!! w tamtym roku znajomy się pytał czemu jak zrobił remont i po dwóch latach bierze mu bizon olej ( dodam że robił remont twoim sposobem )
W instrukcji napraw silnika perkinsa i leilanda przewidziane jest wciśnięcie nie obrobionej tulei i następnie jej obrobienie na maszynie , nie poprawiaj fabryki wkładając obrobione tuleje
Nie pozwolił bym sobie żeby komuś tak zrobić i później miał by mu brać olej silnik. :P

#69 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 13 czerwiec 2009 - 13:32

Naprawa Ursusa C-360 3p A możesz mi pokazać, w którym miejscu instrukcji napraw jest tak napisane?

#70 Share krzsiek1312

krzsiek1312

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 141 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gniezna

Napisany 13 czerwiec 2009 - 13:50

Naprawa Ursusa C-360 3p miałem kiedyś taką pożyczoną , nie czytałem jej . bo musiałem szybko oddać , ale z rysunków wynikało jasno że wciska się je no prasie

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Naprawa Ursusa C-360 3p Dzisiaj, 03:23
  •  

#71 Share malorolny

malorolny

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:OKOLICE KROSNA

Napisany 13 czerwiec 2009 - 17:30

Naprawa Ursusa C-360 3p Ciekawe po co produkują gotowe tuleje ? :P Chyba żeby mieć ruch w interesie .......... bo tak wynika z waszych postów , panowie niestety ale wszystkiego za pomocą deski i 10 kg młota załatwic się nie da a zwłaszcza przy tych silnikach , ale wystarczy zastosować sie do prawa fizyki które mówi że pod wpływem obniżania temperatury ciało stałe zmniejsza swoją objętość .................. oczywiście nalepiej wprasować surówkę i ją potem obrobic zachowując współosiowości , itp. itd. ale ........ do odważnych świat należy ................ :)

#72 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 13 czerwiec 2009 - 20:55

Naprawa Ursusa C-360 3p

miałem kiedyś taką pożyczoną , nie czytałem jej . bo musiałem szybko oddać , ale z rysunków wynikało jasno że wciska się je no prasie

Tak właśnie myślałem. W instrukcji nie ma ani słowa o wciskaniu nieobrobionych tulei. "Prywaciarze" zaczęli je produkować po to, bo mechanicy nie mający pojęcia o naprawach silników 152.AD3 UR nie mogli poradzić sobie z montowaniem nominałów. Kolego @małorolny, całkowicie się z Tobą zgadzam, mrożenie tulei pomoże prawidłowo ją wcisnąć, jednak gdy dysponuje się dobrym sprzętem (prasą) nie jest konieczne. Widziałem jak fachowiec, który robił mój silnik wciskał tuleję prasą bez mrożenia, tylko była posmarowana z zewnątrz smarem. Pod naciskiem prasy wchodziła bez żadnego oporu.

#73 Share Lukasz82

Lukasz82

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 304 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmia pow. braniewski
  • Zainteresowania:oczywiście rolnictwo:) i wiele różności

Napisany 13 czerwiec 2009 - 21:18

Naprawa Ursusa C-360 3p U mnie mechanik przyjechał wyją mały młotek i twardy śrubokręt i pomału postukując rozciął stare tuleje i wyją je ręką. Potem przy pomocy urządzenia specjalnie skonstruowanego do tego celu (coś na bazie ściągacza do kół pasowych- tylko do wciskania) wcisną tuleje. Już ze 3 lata chodzi i nie bierze oleju a moc ma jak przedtem. :mellow:

#74 Share iron

iron

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1397 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kłodzko

Napisany 14 czerwiec 2009 - 07:09

Naprawa Ursusa C-360 3p mój 3P ma zrobine od kapitalki ok.4500mtg. wtedy silnik mi robił wujaszek co 30 lat w PKSie robił silniki i do wyjęcia tuleii dotoczył spasowany krążek dzięki któremu sam wybił tuleje bez problemu,a nowe po schłodzeniu w zamrażarce posmarował olejem i wbijał je młotkiem przez deskę która była moczona w wodzie po to żeby była miękka.

#75 Share damian18

damian18

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 671 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ryki

Napisany 14 czerwiec 2009 - 12:28

Naprawa Ursusa C-360 3p Elektrotechnik wreszcie ktoś powiedział że to nie fabryka wymyśliła obrabianie tulei w silniku 152.AD3 UR jeżeli nie mamy odpowiedniego sprzętu ani żadnego dobrego mechanika w okolicy to bez obaw można schłodzić tuleje i wsadzić je samemu ale początkującym nie polecam to tylko zadanie dla tych co już troszkę pojęcia o mechanice mają

#76 Share krzsiek1312

krzsiek1312

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 141 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gniezna

Napisany 14 czerwiec 2009 - 13:20

Naprawa Ursusa C-360 3p Mimo wszystko gdy nie posiada się odpowiedniej prasy uważam że lepiej ( i tak wał i blok silnika zawożę do z wymiarowania ) aby firma wsadziła i obrobiła je na gotowo , zachowując współosiowość i są pewne nierówności w bloku które później wyjdą na tulei ( tak zostaną skorygowane) , poza tym pukając młotkiem można uszkodzić i tak bardzo cienkie jak ktoś sam sobie robi ok można kombinować jak koń pod górką - jak nie wyjdzie sam ponosisz koszty , A ja do interesu nie mam zamiaru dokładać !!! Poza tum w mojej okolicy jest bardzo mało Ciągników z silnikami Perkinsa więc nie widzę sensu bawić się w dorabianie jakiś czy pras .
Czy coś na bazie ściągacza od C360 idzie zrobić - wytoczony talarek od spodu i śruba rzymska + ranię które zapieram o blok , A władając to odwrotnie Elektrotechnik Zda takie coś egzamin ??? Tak tylko bym sobie dotoczył odpowiedni talarek i było by git

#77 Share Davidastra

Davidastra

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 863 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpackie

Napisany 14 czerwiec 2009 - 14:01

Naprawa Ursusa C-360 3p krzysiu wedlug instrukcji talarków się nie dorabia ?????
mennica ich nie klepie już ponad 300 lat
surówka tuleja
tanie badziewie
nie będe sie sprzeczał
rób jak chcesz ale nie poprawiaj fabrryki bo tam ludzie mądrzejsi od nas pracowali
Elektrotechnik good mechanika :D :D :D :mellow: :lol:

Opus meum est


#78 Share krzsiek1312

krzsiek1312

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 141 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gniezna

Napisany 14 czerwiec 2009 - 19:11

Naprawa Ursusa C-360 3p talarki- chodzi mi o dużą "podkładkę " o średnicy tulei cylindrowej zewnętrznej z zatoczeniem do średnicy wewnętrznej tak aby się nic się nie przesuwało . mam takie podorabiane do ciągników które najczęściej naprawiam
no nie wiem czy taniej wychodzi z obrobieniem to drożej .

Na pewno nie jest to gorsze czy mniej trwałe rozwiązanie - Widzę po C360-3p wuja ten ciągnik naprawdę bardzo dużo chodzi 40ha wszystkie lekkie prace + na usługach chodzi z Anną , prasą kostką i przy cyklopie i to już 12 lat!!! wtedy jeszcze ojciec sam ją robił

#79 Share malorolny

malorolny

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:OKOLICE KROSNA

Napisany 14 czerwiec 2009 - 19:57

Naprawa Ursusa C-360 3p Całkiem śmialo możesz sobie utoczyć taki " talarek " i tym się posługiwać. :mellow: Ja mam zrobiony taki ściągacz tylko że do ciapera , zastosowałem w nim zwykłą śrubę z gwintem metrycznym M 12 , niekoniecznie mysi byc trapezowy ................. choc to dużo lepsze rozwiązanie. W sklepach są dostępne gwintowane pręty za parę zeta , koszt zrobienia takiego ściagacza jest minmalny , wystarczy troszkę weny twórczej .............

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Naprawa Ursusa C-360 3p Dzisiaj, 03:23
  •  

#80 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 19 czerwiec 2009 - 10:08

Naprawa Ursusa C-360 3p

Mimo wszystko gdy nie posiada się odpowiedniej prasy uważam że lepiej ( i tak wał i blok silnika zawożę do z wymiarowania ) aby firma wsadziła i obrobiła je na gotowo , zachowując współosiowość i są pewne nierówności w bloku które później wyjdą na tulei ( tak zostaną skorygowane) , poza tym pukając młotkiem można uszkodzić i tak bardzo cienkie jak ktoś sam sobie robi ok można kombinować jak koń pod górką - jak nie wyjdzie sam ponosisz koszty , A ja do interesu nie mam zamiaru dokładać !!! Poza tum w mojej okolicy jest bardzo mało Ciągników z silnikami Perkinsa więc nie widzę sensu bawić się w dorabianie jakiś czy pras .
Czy coś na bazie ściągacza od C360 idzie zrobić - wytoczony talarek od spodu i śruba rzymska + ranię które zapieram o blok , A władając to odwrotnie Elektrotechnik Zda takie coś egzamin ??? Tak tylko bym sobie dotoczył odpowiedni talarek i było by git

Możesz spróbować w ten sposób wciskać tuleje. Zawsze to lepsze niż wbijanie młotkiem. Ja nigdy nie próbowałem tej metody, ale może się udać.

Podobne tematy