Skocz do zawartości

Zdjęcie

Czy mi się opłaca sianokiszonka


40 odpowiedzi na ten temat

#21 Share boryss

boryss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 173 postów

Napisany 24 luty 2013 - 18:55

Czy mi się opłaca sianokiszonka Spróbuj posiaać motylkowe drobnonasienne z trawami 3 plusy niebendziesz żałować
1) super pasza
2) wyższa dotacja
3) dobre stanowisko ,zmianowanie
zawsze mozesz zrobić sianokiszonke do worków ale lepsza jest z owijarki

Edytowany przez boryss, 24 luty 2013 - 18:58.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Czy mi się opłaca sianokiszonka Dzisiaj, 06:11
  •  

#22 Share marian7k

marian7k

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 462 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 luty 2013 - 20:44

Czy mi się opłaca sianokiszonka Jeżeli zainwestuje się w prasę i owijarkę to można wiele pasz zakisić (np.poplony,mieszanki zbożowo motylkowe,gps) i lepiej wykorzystać areał i rozwinąć produkcję w gospodarstwie.Hossa na ziarno zbóż nie będzie trwać wiecznie.Ale to moje zdanie nie poparte praktyką.

#23 Share Radzio55555

Radzio55555

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 24 luty 2013 - 21:07

Czy mi się opłaca sianokiszonka zgadzam sie z marianem prasa i owijarka nie sa az tak drogie w porownaniu do gabarytów ale kilka lat dobrze wykozystana sie zwraca ...

#24 Share Junkers

Junkers

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1595 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 24 luty 2013 - 21:41

Czy mi się opłaca sianokiszonka Ja pakuję we worki od roku czasu i owijarek nie chcę znać, w workach dosłownie nic się nie psuje a tak jak ludzie mi robili to po 10cm nawet po bokach do wyrzucenia. Co do opłacalności to kolega używa 3 razy tych samych worków ale nie ma kotów, u mnie po 1 razie nadają się do wyrzucenia(mnóstwo kotów), w tym roku zamierzam ogrodzić siatką i myślę że to pomoże, bo jakby nie patrzeć 2 lata opakowania za darmo.
KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

#25 Share marian7k

marian7k

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 462 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 luty 2013 - 21:46

Czy mi się opłaca sianokiszonka Podaj koszt kiszenia w workach czy baloty okrągłe pakujesz w worki no i chyba trzeba do tego jakąś pompę próżniową.Nie znam tej metody,większość owija.

#26 Share matingus

matingus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1017 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie,pow.łęczyca.
  • Zainteresowania:bydło mięsne

Napisany 24 luty 2013 - 21:49

Czy mi się opłaca sianokiszonka to widać że ludzie ci zle robili.
albo to TWOJA była wina,a nie ludzi

Kliknij zieloną strzałkę jeśli pomogłem.


#27 Share Radzio55555

Radzio55555

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 24 luty 2013 - 21:53

Czy mi się opłaca sianokiszonka ja tez jestem ciekaw jaka cena worków itp

u mnie po sipmie jak juz sa jakie odpady to naprawde sporadycznie ... moze Ci po razie poowjali albo unwazje dotów miałes... bo takich ilości jak mówisz jeszcze nie miałem do wyrzucenia...

#28 Share Junkers

Junkers

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1595 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 24 luty 2013 - 22:03

Czy mi się opłaca sianokiszonka Już wszystko mówię:

marian7k pompy próżniowej nie trzeba, można wysysać odkurzaczem, wyssie aż się bela kurczy bo jest duża kubatura, ja tak robiłem, ale nie potrzebnie bo worki i tak się po kilku dniach pompują jak balony, po ok 2-3 tygodniach opuchlizna schodzi, kolega nie wyciąga powietrza i tez nic się nie psuje.

mantiguns mojej winy psucia balotów nie było na pewno żadnej, robiono jak u każdego, podejrzewam liche ustawienie napięcia wałków na owijarce albo nie klejącą się folię, jedynie co ja mogłem robić to otwierałem baloty.

Radzio55555 im droższy worek tym lepszy, najpierw kupiłem na testy 10 sztuk worków po 8,50, rwały się jak papier do d*py ;[ potem za 10,50 i to były dopiero worki z prawdziwego zdarzenia.
KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

#29 Share matingus

matingus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1017 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie,pow.łęczyca.
  • Zainteresowania:bydło mięsne

Napisany 24 luty 2013 - 22:19

Czy mi się opłaca sianokiszonka ja robię tego 200-250 do siebie na usługę 400
to że się psuła to zależy od folii,ile będzie warstwowa
dobra folia dobra kiszonka
jak by każdy mi mówił że kiszonka zepsuta to by nie miał zarobku
radził bym ci zmienić gościa co ci to robił.

Kliknij zieloną strzałkę jeśli pomogłem.


#30 Share Radzio55555

Radzio55555

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 24 luty 2013 - 22:32

Czy mi się opłaca sianokiszonka moze sie skusze na woreczki kilka sobie zrobie belek zobacze o jak to działa:)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Czy mi się opłaca sianokiszonka Dzisiaj, 06:11
  •  

#31 Share lemysz1

lemysz1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 611 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorze
  • Zainteresowania:Zapraszam do galerii

Napisany 24 luty 2013 - 22:35

Czy mi się opłaca sianokiszonka Ja z doświadczenia wiem że dobrze jest mieć i sianokiszonkę i kiszonkę z QQ. Nie każdego roku dobry plon zbierasz a tak to masz wyjście awaryjne.

Ja robię baloty bo mi wychodzi taniej. Porządnie zakiszone, zero strat i jak masz mniejsze stado to otwierasz porcjami a nie jak silos to musisz odkryć i jak nie zdążysz ze skarmianiem to sie będzie grzało.
I wygodniej jak dla mnie. Mam komfort psychiczny że z sianokiszonką nic się nie dzieje nawet jak zostanie z 2 lata.
Balot piknę i podjadę do obory postawię i skarmiam a w pryźmie nie jest tak miło zimą to odkrywać każdego dnia i zakrywać.
Miałem początkowo w pryźmie ale zbyt dużo się psuło bo nie nadążałem skarmiać.
Tam gdzie stado liczy powyżej 40szt to pryzma się opłaca.

I dodam jeszcze że kluczową sprawą jest jakość zakiszanego materiału.
Jak gówno prasujesz to i gówno skarmiasz.

Edytowany przez lemysz1, 24 luty 2013 - 22:37.


#32 Share Radzio55555

Radzio55555

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 24 luty 2013 - 22:48

Czy mi się opłaca sianokiszonka zgadza sie ja mam troche lipe w tym roku bo mi trawa wymarzła praktycznie w całości i zeby nadgonić robiłem z owsa wartosć wiadomo kiepska ale czymś te zady zapchac trzeba cóz bywa i tak ale za to QQ mam 1 klasa...

#33 Share lemysz1

lemysz1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 611 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorze
  • Zainteresowania:Zapraszam do galerii

Napisany 24 luty 2013 - 22:57

Czy mi się opłaca sianokiszonka No i właśnie o tym mówię anomalia pogodowe występują i trzeba jakoś temu zapobiegać.
Ja mam worki kupione jakieś 3 lata temu i jeszcze nie zaryzykowałem w nie władować sianokiszonki.
Nie mam tego aż tak dużo żeby wywalać w razie jak się zepsuje.

Edytowany przez lemysz1, 24 luty 2013 - 23:00.


#34 Share Junkers

Junkers

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1595 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 24 luty 2013 - 23:11

Czy mi się opłaca sianokiszonka

ja robię tego 200-250 do siebie na usługę 400
to że się psuła to zależy od folii,ile będzie warstwowa
dobra folia dobra kiszonka
jak by każdy mi mówił że kiszonka zepsuta to by nie miał zarobku
radził bym ci zmienić gościa co ci to robił.

Od 5 lat robię w belach sianokiszonkę i co roku robił kto inny, folia stosowna była przeważnie Silotite i raz jakaś inna i nie było różnicy, zapomniałem dodać że koty tak samo były wtedy jak teraz co w worki kładę i pazurki też były prawie na każdej belce.
Najlepiej baloty wyszły ostatniego roku jak robił sąsiad ciągnikiem 101KM + Lely 445 pasówka z siatką, jak dobił to opony z przodu ciągnika jak ładował bele to się kapcie porobiły, ale nie umiał wtedy dokładnie ustawić zgniotu, ale i tak się psuły...

Jeśli chodzi o worki to mamy możliwość kilkukrotnego ich zastosowania i to znacznie obniża koszty i dodatkowo powodem przejścia na worki był jeszcze brak owijarki, warto zastosować do wiązania czupryn worków jakieś porządne opaski zaciskowe wielokrotnego użytku, tylko jeszcze nie wiem jakie i od czego, takie plastikowe mogą być za liche. Wiązanie sznurkiem jest czasochłonne i ręce przy tym bolą i najlepiej we 2 osoby gdzie jedna trzyma a druga wiąże.
KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

#35 Share cycek933

cycek933

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 237 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 luty 2013 - 23:12

Czy mi się opłaca sianokiszonka ja ładowałem w worki 30 sztuk i ani jednego nie wywaliłem ale worki są dobre tylko i wyłącznie tak do marca aż mróz zaczyna puszczać wtedy jakby woda sie skraplała do środka czy coś takiego nie mam pojecia na jakiej zasadzie to działa ale po prostu po odwilzach i roztopach bele się zaczynają psuć ale tak cała jesień i zima bez zarzutów

#36 Share lemysz1

lemysz1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 611 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorze
  • Zainteresowania:Zapraszam do galerii

Napisany 24 luty 2013 - 23:16

Czy mi się opłaca sianokiszonka To może być przyczyną ta woda która się skrapla w środku :huh:
Też słyszałem że baloty we workach dobrze leżą tylko do wiosny, więc sam nie próbowałem.

Do zamykania worków użyj tych opasek elektrycznych. Jak zboże workuję to je używam i szybko idzie.

Edytowany przez lemysz1, 24 luty 2013 - 23:19.


#37 Share pawel372

pawel372

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 69 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26 luty 2013 - 12:24

Czy mi się opłaca sianokiszonka robilem w worki sianokiszonke i powiedzialem ze nigdy nie zrobie
jakie byly meczarnie z tymi belami bele sie psuly strasznie musialem kazda rozwijac i wybierac szkoda bylo az tyle bel wyrzucic...
powiedzialem nigdy wiecej!!!!!
w przypadku gdy ktos ma malo bydla tak jak tworca tematu moze zrobic sobie 2 pryzmy waskie a dlugie;p niz 1 wielka;P
waska jak bedzie to wybierze szybko :P
u mnie w workach bele popsute byly calym rokiem
wszyscy na wsi o fajnie owijarki nie beda potrzebne a tu du*pa cale bele na gnoj wyrzucali ha
juz nikt w worki nie robi u nas;)

Edytowany przez pawel372, 26 luty 2013 - 12:25.


#38 Share Junkers

Junkers

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1595 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 26 luty 2013 - 18:32

Czy mi się opłaca sianokiszonka Aż się wierzyć nie chce jak to możliwe, ja rzeczywiście na zimową porę pierwszy raz robiłem worki ale kolega o którym wspominałem wcześniej robi od 2 lat cały rok 3 pokosy pakuje do worków (powietrza nie dociąga) i najwyżej troszkę w okolicy czupryny spleśnieje, tak że garść odwali ale nic więcej.
KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

#39 Share Qurek

Qurek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 52 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26 luty 2013 - 19:33

Czy mi się opłaca sianokiszonka Kolego @Junkers czy wiesz co się dzieje z belą która jest słabo dobita, a co za tym idzie pozostaje w niej dużo powietrza? i jest ona owinięta owijarką.
Wyobrażam sobie co będzie się działo z belką gdy wrzucę ją sobie do jakiegoś worka bez odciągania powietrza i zawiąże ją sobie zwykłym szpagatem :) Po prostu zgnije.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Czy mi się opłaca sianokiszonka Dzisiaj, 06:11
  •  

#40 Share cycek933

cycek933

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 237 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26 luty 2013 - 19:54

Czy mi się opłaca sianokiszonka ja robiłem 3 lata w workach i nadal robie i jeszcze nigdy w życiu niczym nie odsysalem powietrza tylko tak jak wsadzilem bele w worek tak ją zawiązałem tylko wiąże na dwa razy. raz na samym dole jak to tylko mozliwe a potem zaginam i jeszcze raz. a najśmieszniejsze jest to że nie zaciskam zadnymi zaciskami tylko zwykłym sznurkiem

Podobne tematy oplaca sianokiszonka