Skocz do zawartości

Zdjęcie

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu.


41 odpowiedzi na ten temat

#21 Share krzysztofk9

krzysztofk9

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łowicz, okolice
  • Zainteresowania:hodowla i szkolenie psów pasterskich
    http://piesfarmerski.pl/

Napisany 11 luty 2013 - 18:23

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Właśnie dziś byłem kupować fiordy i z wałachem 3-letnim po Viljarze nie mam problemów(ciekawostka ma jasną grzywę całą bez warstwy ciemnych włosów) o tyle z kobyłką mam odwrotny niż kolega :) ma 21 lat, wygląda zdrowo(szwedzki rodowód)ale ja potrzebuję pary do zaprzęgu i nie mogę jakoś podjąć decyzji- czy pochodzi jeszcze trochę- co prawda są długowieczne, ale jednak to już wiek.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Dzisiaj, 10:00
  •  

#22 Share Wozak71

Wozak71

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk, Wrocław
  • Zainteresowania:Wieś, rolnictwo, dobre książki i filmy, dobre żarty, góry, konie...

Napisany 11 luty 2013 - 19:06

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. To zależy od ceny. Wiek poważny, ale wszytsko zależy czy jest na tzw. chodzie. Wiadomo nie co wymagać od niej tyle ile od młodego konia. Z drugiej strony z tego co pamiętam legendarna Bandola urodziłą źrebaka w wieku 23 lat.
Z tym, że to czysta krew arabska była... ;) Może i ja się kiedyś skuszę na fiorda. Choć jak to się liczy rok życia konia w porównaniu z wiekiem człowieka 1 = 3 . Czyli klacz ma 63 lata. Babcia ;)

#23 Share krzysztofk9

krzysztofk9

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łowicz, okolice
  • Zainteresowania:hodowla i szkolenie psów pasterskich
    http://piesfarmerski.pl/

Napisany 11 luty 2013 - 19:17

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Ale z kolei byłem osobiście na Mistrzostwach Polski na Legii w w-we, juniorów jak wygrał je Głoskowski Andrzej na Arcusie- wtedy 21-letnim(ale był w ciągłym treningu).
No i według powyższego przelicznika czasem kryje się 2.5 letnie kobyły- znaczy7 lat ;) , no i konie się inaczej starzeją- selekcja to wymusiła, jak nie dał rady uciekać to go wilki zjadają, wiec raczej są sprawne do śmierci :)

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Dzisiaj, 10:00
  •  

#24 Share kluczewianin

kluczewianin

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 27 postów

Napisany 11 luty 2013 - 20:49

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Dziękuje panowie (i panie) za rady, na pewno zastosuje się i je podczas pracy nad nim. Ja posiadam Dwa fiordy: Pierwszy to 10 letnia kobyła po DRAGON I (ur. 1991), a matka to DRACENA (ur. 1996), a drugi to 11 miesięczny ogier po CHARLES A GUREN (ur. 2002), a matka jego (mój drugi fiord) DORKA (ur. 2002). Na pewno nie będzie na początku 2 tonowej heli, a mała oponka. Kobyła jest bardzo pojętna i nie zapominająca, nie stwarza problemów. Mam na myśli to, że po ciąży, po 4 miesięcznym postoju wóz ciągnęła jak by to robiła wczoraj. jest również bardzo spokojna, aczkolwiek nie toleruje innych koni pracujących z nią (w parze nic się nie dzieje, tylko jak są więcej niż jedna bryczka to chce być ciągle pierwsza i goni do przodu ale da się ją opanować - jest introwertykiem). Ciągnie też bardzo dobrze. Maksymalnie ciągnąłem nią przez 700 m zboże do siewu o całkowitym ciężaże ok 1200kg. Cięzko nie miała. Mam nadzieje, że jej syn będzie taki sam. Pozdrawiam

#25 Share Wozak71

Wozak71

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk, Wrocław
  • Zainteresowania:Wieś, rolnictwo, dobre książki i filmy, dobre żarty, góry, konie...

Napisany 11 luty 2013 - 21:21

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Zgodnie z wymogami programów hodowlanych klacze można kryć po skończeniu przez nie 30 miesiąca życia. Żeby można wpisać źrebaka po niej do księgi hodowlanej.Poza tym źrebak powoduje , że tak powiem rozbudowę fizyczną klaczy. Z tym uciekaniem to raczej w stadzie wolnego chowu. Konie chowne alkierzowe najczęściej tego instynktu nie posiadają. A padaja najczęście po mają kłopoty z możliwościa podniesienia się.No i urazy nie pozwalają im być takie sprawne jak za młodu. Dlatego z reguły stare konie nie kładą się wcale. 21 to jeszcze sprawny ogier. Chyba, że zajechany za młodu. Noramlanie mogą dać jeszcze sporo źrebaków. Oczywiście rozsądnie użytkowany. I odpaoiwednio karmiony.

Generalnie jak kiedys obowiązywał kodeks drogowy dot. ciężaru koni zaprzęgowych to określony ciężar dla konia o wadze 400 kg wynosił 1500 kg ciężaru ciągniętego. Na zachodzie ciężar ten odpaowiada trzykrotności ciężaru konia. Tzn. 400 kg = 1200 kg ciagniętego. Ale to było jak obowiązywła jeszcze karta woznicy :rolleyes: Dawne czasy. Uciąg maksymalny nie jest tak istiny jak moc konia. Czyli szybkośc ruchu plus ciagnięty ciężar. Uciag maksymalny ma znaczenie na bardzo krótkich odległościach. W pracy nie ma zastoswania bo zajedziesz konia po 1 km.

A koledze kluczewianinowi gratuluję stadka.

Edytowany przez Wozak71, 11 luty 2013 - 21:24.


#26 Share kluczewianin

kluczewianin

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 27 postów

Napisany 12 luty 2013 - 22:44

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Wozak71 to nie statko tylko raczej sposób na nudę, hobby ale dziękuje bardzo.
Ciężarów to ona nie ciągnie tylko raz się zdarzyła tak sytuacja. To jest koń bardziej rekreacyjny . 1-2 razy w tygodniu z wolantem się przeleci i tyle. Latem trochę więcej, bo wolne mam. Wybór na fiorda był zupełnie przypadkowy. Ja chciałem dużego gniadego lub karego konia. Kupowałem konia do wozu a nie wóz do konia, miało wyglądać. Nigdzie nie było zajechanego takiego konia, a po 3 próbach różnych koni, nie samemu tylko wożone do specjalistów znalazła się Dorka i tak została. Może nie wygląda najlepiej w wozie ale bez niczego to jest bardzo urokliwa. Coś trzeba robić, żeby w chacie nie siedzieć cały dzień. :) Pozdrawiam

#27 Share Wozak71

Wozak71

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk, Wrocław
  • Zainteresowania:Wieś, rolnictwo, dobre książki i filmy, dobre żarty, góry, konie...

Napisany 13 luty 2013 - 19:04

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Fajna nuda ;) Zazdroszczę takich możliowści wykorzystania hobby. W zaprzęgu to dobrze wyglądają ślązaki. Ale rasa konia to juź kwestie bardzo subiektywne. Co się komu podoba. Fiord podobno zaprzęgnięty pierwszy raz ciągnie tak jakby robił to zawsze -_- .Tak słyszałem. Nie oprzęgałem nigdy fiorda.Niestety.

#28 Share krzysztofk9

krzysztofk9

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łowicz, okolice
  • Zainteresowania:hodowla i szkolenie psów pasterskich
    http://piesfarmerski.pl/

Napisany 13 luty 2013 - 20:08

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Ale tak jest naprawdę, tego samego dnia co pokazuje się mu uprząż jedzie się w teren.
Moim skromnym zdaniem para fiordów wygląda zupełnie reprezentacyjnie, nieprzypadkowo i profesjonalnie :) poza tym są wystarczająco silne by zawstydzić wiele par zimnokrwistych.
Zapraszam do mnie :) właśnie mam parę dorosłych kobył fiordowych do zaprzęgnięcia- przyda się druga para rąk.

Edytowany przez krzysztofk9, 13 luty 2013 - 20:10.


#29 Share mora

mora

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 308 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dolny Sląsk pow.kłodzki
  • Zainteresowania:literatura,kynologia, motoryzacja z naciskiem na T4

Napisany 14 luty 2013 - 09:28

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Tak jak jeden z kolegów napisał - śmiało możesz mu dać na początek oponkę do ciągnięcia i przyuczać do pracy w pojedynkę stopniowo zwiększając obciążenie. Myślę , że nie skrzywdzisz tego konia bo do tej pory włożyłeś w niego dużo mądrej pracy i teraz będziesz miał tylko z górki, bo najważniejszych rzeczy już o nauczyłeś. Powodzenia życzę

#30 Share Wozak71

Wozak71

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk, Wrocław
  • Zainteresowania:Wieś, rolnictwo, dobre książki i filmy, dobre żarty, góry, konie...

Napisany 14 luty 2013 - 11:15

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. DZięki krzysztof9 za propozycję ;) Chętnie bym skorzystał z możliowści poznania bliżej tej rasy koni jakby to tak ciut bliżej było :) .Ale dziękuje. No i liczę, że ktoś napisze swoje doświadczenia raktyczne związane z tymi końmi. Rasa na pewno warta uwagi. Pozdrawiam serdecznie ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Dzisiaj, 10:00
  •  

#31 Share MarcinNH

MarcinNH

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 467 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jastrzębie Zdrój
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 14 luty 2013 - 11:28

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. U nas zawsze to nakładało sie homont i jak już sie udało to od razu do woza, nie raz było tak że dyszel przeskoczył skakał i nie wiadomo co jeszcze ale po jakimś dystatnsie już sie uspokoił i było nawet dobrze. Wóz z hamulcem i próbuj, tylko weź sobie bicz ;d
www.youtube.com/user/MarcinAdamczyk12 Zapraszam na super filmy :)

#32 Share kluczewianin

kluczewianin

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 27 postów

Napisany 14 luty 2013 - 13:50

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. @MarcinNH wzięcie bicza to w moim przypadku nie jest najlepsze rozwiązanie, ponieważ matka jego (nie wiadomo czemu, ja tego nie zrobiłem) przeraźliwie się jej boi. Nie wariuje, idzie ją spokojnie opanować tylko idzie do przodu na złamanie karku. Poco mam ją stresować. Wozu z DOBRYM hamulcem nie mam ale ktoś mi powiedział, że pierwszy raz w wozie ma być na ściernisku, gdzie część pola jest już zaorana. Kiedy zacznie świrować to w orkę wjechać to na pewno stanie.

Ja będę się kierował tym, że powoli i nic na siłę, ale być stanowczym i nie dać sobie wejść na głowę.
Pozdrawiam

#33 Share krzysztofk9

krzysztofk9

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łowicz, okolice
  • Zainteresowania:hodowla i szkolenie psów pasterskich
    http://piesfarmerski.pl/

Napisany 14 luty 2013 - 16:38

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Polecam sanie- bo rzeczywiście w tej całej zabawie najbardziej nieprzewidywalna jest reakcja na hamowanie podogoniem- resztę da się jakoś bez woza przećwiczyć a tego nie ma jak- jak nie sanie to bardzo mocno wypnij starego konia by on całe hamowanie wziął na siebie

#34 Share agulka

agulka

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 69 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Zainteresowania:konie - hodowla, trening, rekreacja
    ogrodnictwo ozdobne
    fotografia

Napisany 16 luty 2013 - 20:05

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. z pewnością odradzam zakładanie ot tak już do bryczki/wozu/sań. chyba, że chce się konia złamać bądź wystraszyć(od tego do znarowienia blisko).
podam jak to w moim wykonaniu zawsze wyglądało (tyczyło się i haflingerów, sp, pkz i innych).
1. praca na lonży - uzyskanie posłuszeństwa na komendy.
2. lonża z szorami (oczywiście żeby nic się w nogach nie zaplątało) - oswojenie z pasami.
3. początki z ciągnięciem opony - przyzwyczajenie do ciągnięcia i dalsze pasów.
4. dołączenie do opony "prymitywnego dyszla" - dalsze przyzwyczajanie do ciągnięcia, pasów i dotykania przez dyszel nogi.
5. założenie do bryczki/woza/sań.
dodam, że początki najlepiej przerabiać na polu, gdzie jest dużo miejsca na opanowanie konia. jednak zakładanie na ogrodzonym mniejszym terenie (w razie czego nie będzie się ganiać konia po wsi). no i czasowo zawsze każdemu koniowi inaczej schodziło.
choć wiek w jakim jest ogierek to jeszcze dzieciak, więc nie ma się z tym wszystkim co spieszyć, bo spartolić łatwo. nawet na lonże to młodziak. jak już tak bardzo chcesz z nim pracować od już, to polecam krótkie etapy pracy z ziemi i w zupełności mu wystarczy. ale to i tak ogólnikowo wciąż. to by było tyle z mojej strony.
no i powodzenia z młodym.

#35 Share Wozak71

Wozak71

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk, Wrocław
  • Zainteresowania:Wieś, rolnictwo, dobre książki i filmy, dobre żarty, góry, konie...

Napisany 18 luty 2013 - 17:49

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Ot miło mądrą osobę poczytać. Ale z tym zaoranym polem to niezła myśl. Jeśli poniosą to faktycznie zadziała. Tak samo w tym przypadku obre jest kręcenie dużych kregów odając na przemian i skracająć lejce. Miałem taka przygodę ze śląskimi końmi i wozem pełnym gnoju. A konie mimo to poszły jak w prosta jak porsche. Jeden młody ogier 4 letni, drugo wałach 5 letni. Fakt, że nie chodzone były i energia je rozsadzała. Wtedy zaorane pole dało mi tą możliwośc wyhamowania, zmęczenia na tym polu. A juź spękany byłem ciut... ;)

#36 Share krzysztofk9

krzysztofk9

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łowicz, okolice
  • Zainteresowania:hodowla i szkolenie psów pasterskich
    http://piesfarmerski.pl/

Napisany 18 luty 2013 - 18:58

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Właśnie przywiozłem klacz o której pisałem Fiorda- dodam że jest to Miss, jedna z najlepszych klaczy tej rasy w Polsce, importowana ze Szwecji, matka wielu bardzo dobrych koni i to mnie przekonało mimo wieku- z rozpędu kupiłem(jeszcze nie przywiozłem) wałacha 3-letniego po Viljarze :)
Jeśli kolega nadal chciałby pomóc - zapraszam, trzeba je zaprzęgnąć :)

#37 Share Wozak71

Wozak71

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk, Wrocław
  • Zainteresowania:Wieś, rolnictwo, dobre książki i filmy, dobre żarty, góry, konie...

Napisany 18 luty 2013 - 19:43

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Gratuluję :) Jakby ładny przychówke się uchował to faktycznie trzeba będzie opcykać osobiście ;) Dziękuje za zaproszenie. Miałem szczęście wtedy. Jezdziłem z doświadczonym hodwowcą. Co niestety nie uchroniło go rok później przed ciężkim wypadkiem z końmi :unsure:

Zainteresowałem się nad taką stajnią, www.mlodzikowo.p , oraz www.goncze.com.pl. Warte uwagi kolego ^^

A swoją droga tak na marginesie, kolego jakiej rasy psy hodujesz?

Edytowany przez Wozak71, 18 luty 2013 - 19:50.


#38 Share mora

mora

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 308 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dolny Sląsk pow.kłodzki
  • Zainteresowania:literatura,kynologia, motoryzacja z naciskiem na T4

Napisany 18 luty 2013 - 19:50

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Na stronie widziałam bordery :)

#39 Share Wozak71

Wozak71

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk, Wrocław
  • Zainteresowania:Wieś, rolnictwo, dobre książki i filmy, dobre żarty, góry, konie...

Napisany 18 luty 2013 - 20:06

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Dziękuje za info choć nie bezspośrednio od pytanej osoby... ;) Zaraz sobie obejrzę rasą.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Dzisiaj, 10:00
  •  

#40 Share krzysztofk9

krzysztofk9

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łowicz, okolice
  • Zainteresowania:hodowla i szkolenie psów pasterskich
    http://piesfarmerski.pl/

Napisany 18 luty 2013 - 22:29

Zajeżdżanie (zauczanie) konia do pracy w zaprzęgu. Zajmuję się hodowlą i szkoleniem psów pasterskich- border collie, ale czysto użytkowych i tylko w zakresie pasterstwa
hmmm stroną i hodowlą goncze.com.pl z powodów nazwijmy to etycznych bym się nie interesował

Podobne tematy koń nauka zaprzęg przyczepa bryczka powóz

Tylko na agroFakt.pl: Prawo wodne: czy dziś poznamy ostateczną wersję? zobacz »