Skocz do zawartości




Reklama



Znajdź pierwsze kolanko. Jak prawidłowo skracać zboża? Pierwsza w Polsce prezentacja na żywo

znajdz pierwsze kolanko prawidlowo skracac zboza pierwsza polsce prezentacja zywo

  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
53 odpowiedzi na ten temat

#41 BASF

BASF

    Zaawansowany

  • FIRMA
  • PipPipPip
  • 172 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 luty 2013 - 15:25

 major_89, o 27 luty 2013 - 13:24, powiedział:

Witam
Jak pan odniesie się do możliwości łącznego stosowania Medax Top lub  innych regulatorów wzrostu z nawozami nalistnymi zawierające w swoim składzie P oraz K ?  Z tego co wiem stosowanie tych makroelementów w fazie strzelania w źdzbło również pozytywnie wpływa na grubość słomy.  Lecz często takie mieszaniny potrafią się ścinać
. Jaka forma helatowania jest najodpowiednia? I o czym należy pamiętać w trakcie tworzenia takich mieszanin?
Czy znane są panu jakeś wyniki badań dotyczące możliwości stosowania  mieszanin regulatorów wzrostu z insektycydami z grupy fosfororganiczych i pyretroidów.

Jeszcze jedna ważna kewstia:
Procheksadion wapnia w celu wysokiej efektywności musi mieć prowidłowo zburforowano wodę!!! ( dotyczy stosowania w sadownictwie " Regalis")
Czy w przypadku Medax Top zakwaszanie wody  kwaskiem cytrynowym lub siarczanem amonu   jest równie wskazane. ( dotyczy twardości wody na poziomie 320 mg CaCO3).

Mamy przetestowane stosowanie Medaxu Top z produktami typu Basfoliary, ja zawsze jednak radzę zrobienie próby przed wlaniem produktów do zbiornika. Istotna jest kolejność wlewania jak zapewne Pan się orientuje, najpierw nawóz potem regulator. Uważam, że najlepiej jest używać nawozów helatowanych dobrymi kwasami zwłaszcza jeśli jeszcze jest nadmiar kwasu, trudno mi się wypowiadać co do konkretnych pruduktów. Nie siedze obecnie w nazwozach a nie chcę wprowadzić w błąd. Tak że wracając do tematu, jeśli w małym wiaderku się nie ścina, w zbiorniku również powinno byc ok. To jest chemia a dodatkowo jakość wody może jeszcze płatać figle. Na pewno można mieszać Fastac z Medaxem Top czyli z pyretroidem, podejrzewam, że fosforoorganiki też nie powinny stanowić problemu, jednak nie mam takiej wiedzy, więc gwarancji nie dam.

Czy w przypadku Medax Top zakwaszanie wody  kwaskiem cytrynowym lub siarczanem amonu   jest równie wskazane. ( dotyczy twardości wody na poziomie 320 mg CaCO3).
Można dodawać kwasek lub siarczan amonu, tak np. jest rekomendowany w Niemczech (rezem z siarczanem). Ma to dużo większe znaczenie dla Regalisu, gdyz tam koncentracja prohexadionu jest zdecydowanie wyższa i co za tym idzie potrzebuje znacznie więcej czasu aby przejść z w forme aktywną w samej wodzie. Jeszcze inna kwestia to fizjologia roslin, regalis stosujemy w sadach, Medax Top w zbożach.
W praktyce Medax Top czyli prohexadion stosuje się bardzo często łącznie z fungicydami zawierającymi triazole, co wzmacnia działanie, często fungicydowy partner ma formulację olejową co też pozytywnie wpłynie na skuteczność, stąd uważam, że tak naprawdę nie ma potrzeby dodawania kwasku czy siarczanu amonu do Medax Top. Tak też rekomendujemy, wypracowaliśmy zalecenie 0,6 l/ha Medax Top + 1 l/ha CCC w formulacji 750SL w fazie pierwszego kolanka. Sprawdza się w praktyce.
BASF Polska Crop Protection

Aleje Jerozolimskie 154
02-326 Warszawa
tel. +48 22 570 99 90

www.agro.basf.pl

#42 eMWu

eMWu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 809 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 marzec 2013 - 15:18

 BASF, o 27 luty 2013 - 12:01, powiedział:

[...]

Witam,

wracając do prezentacji, dlaczego stosowanie chlorku chloromekwatu jest w jęczmieniu jarym niewskazane?

Przypomniałem sobie, że Pan wspominając o zabiegach dokrzewiania, używał wyłącznie terminu "roślin na m2" zamiast "rozkrzewień na m2". Bo moim zdaniem nielogicznym zabigiem jest dokrzewianie żyta ozimego z obsadą 150 roślin na metrze z 9-10 rozkrzewieniami na roślinie, z których, w chwili strzelenia w źdźbło zostaną maksymalnie 4 najbardziej rozwinięte (dla obsady 600 źdźbeł/m2). Nie wiem, czy źle zinterpretowałem Pana słowa, czy w moim lub Pana rozumowaniu jest nieścisłość/błąd.

Kolejna sprawa, wiadomo, że CCC pogrubia ścianę komórkową źdźbła kosztem rozwoju systemu korzeniowego, czy np. dla stosunkowo późno wysianej pszenicy (3 pełne rozkrzewienia przedzimowe, 350-400 roślin na metrze; piszę stosunkowo, bo start wegetacji wiosennej jest bardzo opóźniony) korzystniejsze byłoby zastosowanie większej dawki Medaxu z mniejszą dawką CCC, aby nie przeszkadzać nadto rozwojowi korzeni (dla większej odporności na suszę, lepszego pobierania składników itd.)?

Jeszcze jedno pytanie: czy warunkiem przejścia rośliny zbożowej z fazy krzewienia do fazy strzelania w źdźbło jest suma temperatur efektywnych od początku wiosennej wegetacji, czy długość dnia? Czy poleca Pan przy spóźnionym starcie wegetacji wiosennej (jak w tym roku) zabieg dokrzewiający w pszenicy, którą opisałem w poprzednim akapicie? Dodam, że na start zostanie zastosowane ok. 70kg N w postaci RSM-u.

Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedzi. :)

Edytowany przez eMWu, 30 marzec 2013 - 16:08.


#43 BASF

BASF

    Zaawansowany

  • FIRMA
  • PipPipPip
  • 172 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 kwiecień 2013 - 09:08

ad1.
Chlorek chlormekwatu najzwyczajniej działa słabo w jęczmionach, jęczmień słabo reaguje na skrócenie tą substancją. W ogóle jęczmień jest trudniejszy do skracania, stąd lepiej spisują się silniej i szybciej działające substancje np. prochexadion wapmnia czy trineksapak etylu.

ad2.
Zgadza się mówiłem o obsadzie roślin i bardzo dobra uwaga, ponieważ często obsadę roślin myli się z liczbą źdźbeł a potem np. kłosów na 1m2.  Co istotne, być może nie zostało to precyzyjnie podkreślone, operowałem przykładami dla pszenicy jako rośliny najintensywniejszej. Jeśli mówimy o zabiegu dokrzewiania to tylko i wyłącznie w pszenicy, ponieważ tylko pszenicę dokrzewia sie wiosną. Żyto, pszenżyto czy jęczmień tę fazę przechodzą jesienią, stąd każde opóźnienie siewu a potem np. nie sprzyjające warunki do rozwoju mogą spowodować zbyt niska obsadą. W przypadku żyta wiosna mamy w zasadzie zakończony proces krzewienia, dlatego licząc na szybko rośliny i mnożąc przez ilość rozkrzewień mamy liczbę potencjalnych kłosów tak jak Pan to liczy. Trzeba pamiętać o redukowaniu źdźbeł przez roślinę  w przypadku niesprzyjających warunków.  Obsada była podawana dla pszenicy, dlatego faktycznie może się to wydawać nie logiczne w przypadku żyta. Jeszcze raz gratuluję czujności.

ad3.
Pogląd o skracaniu bądź redukowaniu systemu korzeniowego przez CCC jest trochę przesadzony i szczerze mówiąc nie do końca zgodny  z rzeczywistością. CCC oraz inne regulatory zastosowane w fazie np. 29-30 korzystnie wpłyną na rozwój systemu korzeniowego, istotna jest dawka, jeśli się przesadzi i będzie za wysoka wtedy mamy bardzo silny efekt skrócenia i i dodatkowo ograniczony rozwój korzeni. Stosując prawidłowe dawki nie "skrócimy systemu korzeniowego". Ten rok już jest nie typowy, dziś trudno rekomendować, ponieważ nie wiadomo jaki będzie przebieg pogody po ruszeniu wegetacji. Przyroda lubi nadrabiać, fazy rozwojowe mogą przebiegać bardzo szybko po sobie, ale to tylko przypuszczenia. Moim zdaniem należy nastawić się na "normalny" zabieg bez redukowania bądź zwiększania dawek poszczególnych produktów. Pierwsze zabiegi będa najistotniejsze, potem można będzie korygować. Tak mi się wydaję, są to jednak tylko przypuszczenia, u mnie jest prawie 30 cm śniegu, kiedy stopnieje?

ad4.
Zarówno długość dnia jak i temperatury mają znaczenie i jest to ze sobą powiązane, jeśli jest chłodno to fazy przebiegają trochę wolniej, przy wyższych temperaturach czasem jest to bardzo szybki proces. Prawidłowy zabieg dokrzewiający powinien być wykonany w fazie BBCH 22-25, najpóźniej 27, przy czym ten później wykonany już będzie zdecydowanie mniej efektywny. W tym roku może być trochę późno, chociaż nikt nie wie jaki będzie przebieg pogody. Myślę, że zastosowana wysoka dawka N na start wzmocnić może też już wykształcone źdźbła, dobra dostępność składników pokarmowych i wody spowoduje mniejsze redukcje i w efekcie może uda się utrzymać przyzwoitą obsadę. Nie wiem jaki jest plan na całe nawożenie N, na pewno warto podzielić stosowanie na trzy a może nawet i cztery dawki. Przy słabo rozkrzewionej pszenicy 70kg N może być trochę mało przy takim opóźnieniu. Z drugiej strony szczerze nie lubię podpowiadać nie widząc pola i nie znając konkretnych warunków. Trochę to jak wróżenie i łatwo się pomylić.
BASF Polska Crop Protection

Aleje Jerozolimskie 154
02-326 Warszawa
tel. +48 22 570 99 90

www.agro.basf.pl

#44 eMWu

eMWu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 809 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 kwiecień 2013 - 12:11

Bardzo dziękuję za fachową pomoc. :)

Odnośnie pszenicy to zostanie w niej zaaplikowane 130-160kg N, wszystko będzie zależeć od warunków pogodowych w trakcie wegetacji, pszenica jest po rzepaku, na jesieni dostała 20kg N w nawozie NPK, 3 mocne rozkrzewienia.

W przypadku RSM-u, to mam zamiar aplikować 2 dawki, forma amidowa długo się rozkłada (tym bardziej, że korzystam z inhibitora ureazy), dzielenie dawek na większą ilość uważam za niepotrzebne w przypadku tego nawozu, tym bardziej, że późna aplikacja wydłużyłaby znacząco dojrzewanie (efekt jak po moczniku zastosowanym na liść flagowy/kłos - niedojrzałe, miękkie ziarno mimo uschniętej części wegetatywnej rośliny; a w przypadku suszy podczas strzelania w pęd, możliwość wystąpienia nowych odrostów, co jeszcze bardziej opóźnia zbiór i naraża na niską jakość ziarna).

#45 major_89

major_89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 kwiecień 2013 - 08:46

Co do wypowiedzi eksperta BASF
Ad 4: Zdolnośc wiosennego krzewienia oweszem zależana jest od temperatury ale przedewszystkim chodzi o długośc nasłonecznienia. Uważam za racjonane dokrzewianie zboża w fazie BBCH 22-23. Jednak gdy osiągneło ono faze BBCH 25-27 sądze że zabieg tego rodzaju nie ma większego sensu. Z teoretycznego punktu widzenia roślina taka osiągnie krzewistość ogulną na poziomie 5-7 co oznacza iż krzewistośc produkcyjna powinna wynieść 3-4 pędy produktywne. Co stanowi  wynik bardzo dobry.  
Należy nadmienić ponadtą iż:
W praktyce pełne wykorzystanie zdolności zbóż do krzewienia jest niecelowe, gdyż pędy II rzędu są mniej produktywne o 5-10%, a pędy III rzędu o 10-15 i więcej % od pędu głównego. Również niekorzystnym skutkiem zbyt silnego krzewienia jest nierównomierne dojrzewanie

Tegoroczna zima może skończyć się gwałtownie, co oznacza że szybką nadejdą długie i ciepłe dni,  które pszyczynią się do tego, iż zboża zaczną bardzo szybko strzelać w źdźbło przechodząc np. z fazy BBCH 23 bezpośrednio do fazy BBCH 30. Więc zdaje mi się że nie ma co na siłę  nastawiać się na zabiegi dokrzewiania, mogą one poprostu być nie efektywne.

Edytowany przez major_89, 03 kwiecień 2013 - 08:51.


#46 BASF

BASF

    Zaawansowany

  • FIRMA
  • PipPipPip
  • 172 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 kwiecień 2013 - 13:47

Bardzo dziękuję za konkretny i merytoryczny komentarz do mojej wypowiedzi, miło sie czyta takie fachowe wpisy. Tak jak pisałem, tegoroczna wiosna juz jest nie typowa i z pewnością można się spodziewać znacznego przyspieszenia wegetacji, wszystko jednak będzie zależało od pogody. Jeśli będzie ciepło, zgadzam się, że krzewienie zakończy się bradzo szybko i może nawet nie być możliwości wykonania zabiegu dokrzewiania, jak by nie patrzec trochę teoretyzujemy. Decyzje trzeba będzie podejmowac szybko na bieżąco w zależności od tego co będzie możliwe do zrobienia. Pozdrawiam
BASF Polska Crop Protection

Aleje Jerozolimskie 154
02-326 Warszawa
tel. +48 22 570 99 90

www.agro.basf.pl

#47 majes

majes

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 436 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 kwiecień 2013 - 20:07

 BASF, o 02 kwiecień 2013 - 09:08, powiedział:

Jeśli mówimy o zabiegu dokrzewiania to tylko i wyłącznie w pszenicy, ponieważ tylko pszenicę dokrzewia sie wiosną. Żyto, pszenżyto czy jęczmień tę fazę przechodzą jesienią, stąd każde opóźnienie siewu a potem np. nie sprzyjające warunki do rozwoju mogą spowodować zbyt niska obsadą.

Odnosnie dokrzewiania innych roślin niż pszenica są bardzo różne zdania. Mógłby Pan mi wyjaśnić dokładniej czy dokrzewianie pszenicy czy żyta wiosna ma sens? Mam posiany mały kawałek pszenżyta po kukurydzy na ziemi piaszczystej. Teraz wiem że błędem było w ogóle jego zasianie, ziemia po orce nie zdążyła sie osiąść, przy siewie redlice zapadały się w ziemie. Skutek taki że w tej chwili roślin jest 100 -150 w fazie BBCH 21-23. Plantacja wygląda kiepsko i chciałem ją dokrzewić ale już sam nie wiem czy ma to jakikolwiek sens.

#48 major_89

major_89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 276 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 kwiecień 2013 - 08:43

Przy takiej obsadzie osobiście bym się nie zastanawiał tylko ją przesiał. Przy obecnej obsadzie i fazie rozwojowej szacuję iż ilośc kłosów na 1m2 wyniesie w okolicy 350-400 a to nie wygeneruje przyzwoitego plonu tym bardziej za lekkiej ziemi.  Co więcej długa zima dopełni zniszczenia. Ostateczna decyzja należy do ciebie ale uważam że niepotrzebnie będziesz generował koszty.

#49 eMWu

eMWu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 809 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 kwiecień 2013 - 09:36

Jeżeli masz hodowlę, to dosiej pszenżyta jarego/owsa i skoś na kiszonkę. Sam pisałeś, że to mały kawałek, moim zdaniem szkoda pieniędzy na przesianie i dodatkową ochronę przed chwastami. Ewentualnie daj dużą dawkę saletry i pryskaj jak najszybciej CCC z dodatkiem manganu - ale tutaj sprawa rozbija się o to, jak szybko wjedziesz w pole, jest przez to mała szansa, ze zabieg taki będzie skuteczny.

Major, obsada 400 kłosów nie jest wcale zła, 600 na metrze kłosów pozwala na maksymalnie 10-12t, łatwo wiec policzyć ze 400 można wyciągnąć nawet 6-8t, ale nie ma tu co gdybać, na lekkiej ziemi raczej można pomarzyć o takim plonie z późno sianą oziminą (słaby system korzeniowy).

#50 majes

majes

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 436 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 kwiecień 2013 - 10:36

Z racji że jst to may kawałek poprostu nie chcę do tego dołożyć. Czyli plon 4t raczej wystarczy na pokrycie kosztów. Nie zapowiada się niestety że szybko tam wiadę jak narazie to leży z 15cm śniegu i mimo że ziemia lekka to ma do tego dołek który baaaardzo długo obsycha. Spróbuje chyba powalczyć z tym co jest. Tylko cały czas się zastanawiam nad tym ccc czy to ma sens skoro pszenżyto kończy krzewienie na jesieni.

#51 paktofonikas1987

paktofonikas1987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2662 postów
  • 7964877
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 05 kwiecień 2013 - 12:29

Z tym się nie zgodze.  Dokrzewi się na wiosnę jeśli będą odpowiednie warunki.
Sprzedam rozsiewacz Sulky 1504 http://olx.pl/oferta...57-ID5S5ZT.html

#52 szymon170696

szymon170696

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 121 postów
  • 34735038
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:płock
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 05 kwiecień 2013 - 17:19

masz racje dokrzewia sie wiosna ale pszenica a nie pszenżyto

#53 BASF

BASF

    Zaawansowany

  • FIRMA
  • PipPipPip
  • 172 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 kwiecień 2013 - 15:24

Pszenżyto powinno być zasiane zgodnie z terminem agrotechnicznym, ponieważ potrzebuje dłuższego okresu jesienią by się rozkrzewić. Proces ten wiosną będzie bardzo słaby i trudno to poprawić , co można zrobić to maksymalnie wzmocnić te rozkrzewienia, które już sa i tak prowadzić plantację aby nie dopuścic do redukcji źdźbeł. Wysoka pierwsza dawka azotu może w tym pomóc, pilnowac zabiegu regulatorem w fazie 31 i w opraciu o stan plantacji dać odpowiednia druga dawkę azotu zaraz po strzeleniu w źdźbło 31/32. Do tego dobry zabieg fungicydowy razem z regulatorem. W miare czasu i rozwoju sytuacji oraz stanu plantacji odpowiednio dobierac poziom intensywności kolejnych zabiegów.
BASF Polska Crop Protection

Aleje Jerozolimskie 154
02-326 Warszawa
tel. +48 22 570 99 90

www.agro.basf.pl

AgroFoto

  • Reklama AgroFoto
  •  

#54 majes

majes

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 436 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 kwiecień 2013 - 19:02

Czyli jak śnieg póści idę jeszcze raz na pole liczyć obsadę i trzeba będzie podjąć decyzje bo o rozkrzewieniu raczej mowy juz nie ma. Może owies uda się zasiać i sprzedać jako konsumpcyjny.
Decyzja juz podięta, pszenzyto zostaje na polu, dostało 250kg/h saletry, teraz czekam na BBCH 31 z regulatorem i fungicydem i drugą dawka azotu.

Mam jeszcze jedno pytanie czy w  życie można zastosować medax top, odmiana dańkowskie diament? W jakiej fazie?

To jeszcze jedno pytanie odnosnie skracania żyta.
Chce skracać je CCC. Na stronach BASF znalazłem:
Cechy charakterystyczne:
  • Promieniowanie słoneczne bardzo korzystnie wpływa na działanie CCC
  • Łączene stosowanie CCC z triazolami (fungicydy) poprawia jego skuteczność
  • Mieszany w jednym zabiegu z herbicydami z grupy sulfonylomoczników chlorek chlormekwatu może prowadzić do uszkodzeń na plantacji. Zalecamy ostrożność.
  • Łączenie CCC w jednym zabiegu z herbicydami z grupy regulatorów wzrostu, między innymi zawierającymi 2,4D, MCPA, oraz dicambę, chlorpyralid, czy fluroksypyr wymaga dużego doświadczenia i ostrożności, mogą nastąpić uszkodzenia roślin.
  • CCC popularnie stosowany jest do tzw. zabiegu dokrzewiającego w fazie pełni krzewienia, jeśli wystąpią w tym okresie przymrozki może to być przyczyna niewielkich uszkodzeń roślin.
  • CCC jak każda substancja z grupy regulatorów wzrostu nie powinna być stosowana w warunkach silnej suszy.
CCC chce połączyć z Mustangiem Forte który zawiera 2,4D. Na etykiecie MF jest napisane że można stosować, dzwoniłem do przedstawiciela który potwierdził że nie ma przeciwskazań. Mógłby Pan wytłumaczyć dlaczego zamieszczacie tkie informacje? Na co znaczy stwierdzenie wymaga ostrożności?

I jeszcze jedna prośba czy zdjęcie żyta przedstawia fazę BBCH30? W tej fazie powinno się zastosować CCC, wczesniej niż w pszenicy, zgadza się?

Załączone miniaturki

  • żyto.jpg

Edytowany przez majes, 23 kwiecień 2013 - 06:20.






Zobacz także