Skocz do zawartości

Zdjęcie

Rodziny wielodzietne?


92 odpowiedzi na ten temat

#61 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 09 lipiec 2014 - 08:00

Rodziny wielodzietne? W moim rejonie jest jedna wielodzietna rodzina ,w tym roku szanowna Pani urodziła 16 dziecko.To już jest ludzka głupota.Ja wychodzę z założenia,że mieć jedno,ale żeby miało najlepiej,żeby mu nic nie brakło,a tu 16 ,nawet za dużo na drużynę piłkarską chyba że z rezerwowymi :P

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rodziny wielodzietne? Dzisiaj, 07:34
  •  

#62 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1752 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 09 lipiec 2014 - 08:31

Rodziny wielodzietne? Ostatnio byłem na pogrzebie mojego dziadka - samej najbliższej rodziny ze 70 osób. Przeżył 95 lat. Miał 5-cioro dzieci. Rodzina to jest jednak siła, dlatego tak się ją dziś niszczy.
Moja sąsiadka ma 11-cioro dzieci. Wszystkie sobiezycie ułożyły, nie przymierały głodem, pracują. WIęc twój komentarz o 16 to tak ni w kij, ni w oko. Jak dzieci są kochane i zadbane, to czemu nie? Poza tym, niejeden co ma 1 dziecko chciałby więcej, ale natura nie daje.

Edytowany przez jahooo, 09 lipiec 2014 - 08:33.


#63 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 09 lipiec 2014 - 10:06

Rodziny wielodzietne? Właśnie jak są zadbane,i nie przymierają głodem,a tam nie dość,że stale głodne,i brudne,to jeszcze żyją na złodziejstwie,i na tym co opieka da.Rodzina ,rodzina ale zdrowy rozsądek przede wszystkim,narobić nie sztuka.Sztuka wychować.

#64 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 579 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 09 lipiec 2014 - 11:40

Rodziny wielodzietne?

W moim rejonie jest jedna wielodzietna rodzina ,w tym roku szanowna Pani urodziła 16 dziecko.To już jest ludzka głupota.Ja wychodzę z założenia,że mieć jedno,ale żeby miało najlepiej,żeby mu nic nie brakło,a tu 16 ,nawet za dużo na drużynę piłkarską chyba że z rezerwowymi :P


Koleżanko, jak dla mnie, to pesymistycznie jesteś na życie nastawiona. A ty w ogóle lubisz dzieci? Co mi po jednym dziecku? Jedno już mam, a drugie teraz za 2 miesiące przyjdzie na świat. Na tym nie mam zamiaru kończyć. Bieda, głód? I to jeszcze na gospodarstwie? Kto ci takich głupot naopowiadał? A to, czy będą kraść, to już od wychowania będzie zależało.
Co rozumiesz poprzez pojęcie "zadbane"? Jeżeli to, że na podwórku będzie biegało czyste, to zapewniam cię, że nawet przy jednym dziecku tego kryterium nie spełnisz, chyba, że będzie na smyczy jak pies i jeszcze w kloszu. Dziecko brudne, to dziecko zdrowe, grunt, by jak gdzieś idziesz, to było czyste, ale na to to chyba sobie normalna matka i normalny ojciec nie pozwoli, nawet jak by mieli 20 dzieci.
I jeszcze jedno - dzieci nie są wyznacznikiem patologii. Wyznacznikiem patologii jest brak dzieci, bo wtedy ten ktoś nie myśli o swojej przyszłości i o zapewnieniu sobie opieki, emerytury itp.

jedyny plus bycia jedynakiem, to taki że wszystkie majątki bierze po rodzicach (jeśli mają cokolwiek), choć to nie jest reguła. znam jedynaków, co z torbą łachów pojechali w świat, bo na nic nie mogli liczyć od rodziców oraz np. faceta z 5 dzieci, który każdemu kupił mieszkanie na start...

Kwestia dogadania się z rodzeństwem i atmosfery między nimi, za którą odpowiedzialni są rodzice. Znam rodzinę, gdzie było 7-rga dzieci i jeden dostał całe gospodarstwo. Zgodzą się wszyscy, 5-ciu mieszka jeszcze na tym gospodarstwie i wszyscy temu jednemu pomagają, wspólnie w polu pracują, karmią trzodę i bydło, inwestują, że jak bym nie wiedział, to bym powiedział, że mają wspólne.

I jeszcze raz powtórzę - dużo dzieci, to nie jest patologia. To nasza przyszłość, a my mamy wychować je w szacunku do siebie nawzajem i do innych. A danie dziecku wszystko, co tylko chce, to też jest krzywdzeniem dziecka i uczeniem go, że "mu się to należy". Komputer, telewizor, telefon wypasiony - to samo - krzywdzimy tylko dziecko dla "naszego świętego spokoju", bo "przynajmniej nam nie przeszkadza".

#65 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 09 lipiec 2014 - 11:59

Rodziny wielodzietne? Nie jestem pesymistycznie nastawiona do życia.Ale każdy ma swój pogląd na świat.A czy lubię dzieci ? Tak,bo sama mam syna.I znam jego możliwości.Można na uszach stanąć a on i tak zrobi swoje.A ile kto posiada dzieci ,to już jego sprawa.Ja na jednym poprzestanę.Ale szesnaścioro to już przesada.Dla samego zdrowia matki.Nie uważasz?
Tak mają gospodarstwo 5 ha.A nawet krowy dla tych dzieciaków na mleko nie ma,I jak mówisz jeśli byli by to mądrzy ludzie,żeby te dzieci jakoś poprowadzić przez to życie,dobrymi ścieżkami.Ale niestety tak nie jest.Wolą żerować na opiece społecznej.
I o jakim wyznaczniku patologii Ty piszesz,to że ktoś nie posiada dzieci to dla Ciebie patologia?jaka przyszłość,opieka?Ile ludzi ma dzieci,rodzinę a na stare lata ,dzieci się d*pą wypinają ,i to w normalnych domach(dobre rodziny)to już lepiej nie mieć tych dzieci.Niż mieć świadomość że własne dziecko na starość mnie nie chcę.

#66 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1752 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 09 lipiec 2014 - 13:32

Rodziny wielodzietne? Jak dzieci nie chcą własnych rodziców, to raczej jest to wina rodziców, i tu nie ma zależności, ile ktoś tych dzieci miał. A żerują na opiece społecznej zawyczaj nie ci, co potrzebują, tylko ci, co mają dojścia, i niekoniecznie biedni i obdarci. Gdybyś sie przyjrzała, kto stoi w kolejce do opieki w swojej gminie, mogłoby byc niezłeździwko, zapewniam.

#67 Share Malgo35

Malgo35

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 09 lipiec 2014 - 13:44

Rodziny wielodzietne? Uważam ,że rodzina wielodzietna to super sprawa.Nas było pięcioro 4 dziewczyny i chłopak.Mama miała ciężko bo 5 dzieci każdego oprać ,ubrać ,wykształcić (cała nasza 5 ma wyższe wykształcenie ) budowa domu, budynków inwentarskich...potem sprzęty.Nie było łatwo ale miałam szczęśliwe dzieciństwo do dziś wspominamy pasienie krów przez całe wakacje,buraki przerywki,okrążki inne dzieciaki z bloku biegały bawiły się a my w upał nie upał na pole.
Jesteśmy zgodnym rodzeństwem kochamy się i szanujemy.Wszystko zależy od RODZICÓW oni nas dobrze wychowali:)
Jeśli kiedyś uda mi się założyć rodzinę to też chcę mieć "gromadkę" dzieci...

#68 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2504 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 09 lipiec 2014 - 13:48

Rodziny wielodzietne? A ja tam jestem zwolennikiem posiadania dzieci i to 2 to kompletne minimum, najlepiej ze czwórka, wszystkiego czego tylko zapragną nie mam zamiaru im zapewniać bo to prowadzi do zepsucia. A ze swojego gospodarstwa to na podstawowe potrzeby by wystarczyło i dla zdecydowanie większej ilości dzieci. W sąsiedniej wsi jakoś rodzice zdołali wychować 12 dzieci i wszyscy na ludzi wyszli i dobrze im się wiedzie a u innych była 2 dzici i jeden wziąl się za złodziejstwo mimo że pieniędzy nie brakowało. Kolejni znowu mieli 8 i połowa z nich już miała problemy z policją a i smak więziennego życia poznali. Nic się nie ma ilość dzieci do tego kim zostaną w przyszłości- tu nie ma żadnego związku kompletnie. Podstawa to żeby dzieci były wychowywane przez rodziców a nie przez tv, internet lub przez starszych "kolegów"

#69 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 579 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 09 lipiec 2014 - 14:19

Rodziny wielodzietne?

mają gospodarstwo 5 ha.A nawet krowy dla tych dzieciaków na mleko nie ma,I jak mówisz jeśli byli by to mądrzy ludzie,żeby te dzieci jakoś poprowadzić przez to życie,dobrymi ścieżkami.Ale niestety tak nie jest.Wolą żerować na opiece społecznej.

Nie twoja i nie moja sprawa ocenić ludzi po tym, co się widzi w ich majątku i zachowaniu. Jak te dzieci dorosną, przyjdzie choroba rodziców, to wtedy poznasz jak są wychowani. Obyś ty miała szczęście i nie musiała płakać, że niby dobrze chciałaś...

I o jakim wyznaczniku patologii Ty piszesz,to że ktoś nie posiada dzieci to dla Ciebie patologia?jaka przyszłość,opieka?

Widzę, że albo jesteś bardzo młoda, albo myślisz naprawdę wąsko. A kto będzie pracował na twoją emeryturę, jak by tak każdy myślał jak ty, że tylko jedno dziecko? W końcu rodziców jest dwóch, a nie jeden. A no tak, zapomniałem... W końcu teraz jest moda: zdobyć wykształcenie, zawód, kariera, koło 30-stki może zacznę myśleć o związku, ale by być ostrożnym, to z 5 lat pomieszkamy razem i oczywiście "zabezpieczenia", bo co ludzie powiedzą, jak będą widzieli jeszcze "pannę" z brzuchem... A później mamy bezpłodność...

Ile ludzi ma dzieci,rodzinę a na stare lata ,dzieci się d*pą wypinają ,i to w normalnych domach(dobre rodziny)to już lepiej nie mieć tych dzieci.Niż mieć świadomość że własne dziecko na starość mnie nie chcę.

Najlepiej odpowiedział na to stwierdzenie Jahooo:

Jak dzieci nie chcą własnych rodziców, to raczej jest to wina rodziców, i tu nie ma zależności, ile ktoś tych dzieci miał. A żerują na opiece społecznej zawyczaj nie ci, co potrzebują, tylko ci, co mają dojścia, i niekoniecznie biedni i obdarci. Gdybyś sie przyjrzała, kto stoi w kolejce do opieki w swojej gminie, mogłoby byc niezłeździwko, zapewniam.

Zapamiętaj jedno - dawanie dziecku co chce, spełnianie jego zachcianek i tolerowanie wybryków, zasypywanie najlepszymi zabawkami, ciuchami, umywanie co 5 minut rączek i buzi, bo się zbrudził, to nie jest to samo, co dobre wychowanie. Dziecko musi mieć cel w życiu, musi do niego dążyć i musi pamiętać, że nie wszystko mu wolno i nie wszystko łatwo dostanie. Jak dziecko rozpieścisz, to później będziesz miała też problem. Tak jak wspomniałaś: dziecko nie ma być głodne i nie ma chodzić po ulicy w szmatach do podłogi, ale nie licz na to, że będzie ciągle czyste.
PS: Moja córcia nie może się doczekać "dzidziusia". Razem dobieramy imiona, opowiada co będzie dzidziuś z nią robił, tuli się do brzuszka mamy i mówi "mój, mój", całuje dzidziusia... Można powiedzieć: "radosny czas oczekiwania"

Oczywiście z powyższymi 2-ma wpisami też się zgadzam. Im więcej dzieci, tym raźniej a i dom "żyje". Problem w tym, by je dobrze prowadzić. Nie chodzi tu o bogactwa materialne, lecz duchowe...

#70 Share MarcinNH

MarcinNH

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 466 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jastrzębie Zdrój
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 09 lipiec 2014 - 14:30

Rodziny wielodzietne? Daniel ale bredzisz 16 dzieci i twierdzisz że jest pesymistycznie do życia nastawiona. No ja nie moge nie wiesz ile dziecko kosztuje że takie głupoty gadasz że 16 dzieci to jest ok ? No bez przesady każde chce jeść pić nowe buty ubrania itp a skąd na to kase ma brać ? Pisze że kradną i żyją w biedzie, skoro uważasz że tak jest fajnie bo jest dużo dzieci to pozdro.
www.youtube.com/user/MarcinAdamczyk12 Zapraszam na super filmy :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rodziny wielodzietne? Dzisiaj, 07:34
  •  

#71 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 09 lipiec 2014 - 14:32

Rodziny wielodzietne?

Widzę, że albo jesteś bardzo młoda, albo myślisz naprawdę wąsko

Nie jestem młoda,i wąsko też nie myślę. Znam życie,pracę i to ciężką pracę.Raczej Ty masz ograniczony obręb myślenia.Czarne dla Ciebie to czarne.Broń Boże by było białe.To jest dla mnie myślenie ludzi głupio-mądrych,dalej dyskusji nie prowadzę,bo Ty wiesz wszystko lepiej. A ojcostwa gratuluję :)

#72 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 579 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 10 lipiec 2014 - 09:48

Rodziny wielodzietne?

Daniel ale bredzisz

Najpierw naucz się czytać ze zrozumieniem. Przeczytaj raz, jak nie zrozumiesz, to przeczytaj jeszcze raz... Gdzie Anna napisała, że te dzieci kradną? Napisała, że na opiece ta rodzina żeruje. Co do tej kwestii, to znam rodziny, które nie mają dzieci, żona siedzi w domu, mąż ma własną firmę budowlaną, a do opieki ciągle latają i dostają...
Znam rodziny z jednym dzieckiem, gdzie ojciec biznesmen (posiada jedną z największych firm w woj. Opolskim, w której zatrudnia pow. 250 pracowników, a córka bardzo dobrze znana policji za kradzieże. Znam też rodzinę mającą 15 dzieci (najstarszy ma 38 lat, a najmłodszy 11) i pracuje tylko ojciec, a finansowo pomagają pracujące starsze dzieci - widzę że zbyt młody jesteś, by pojąć różnicę wieku

Raczej Ty masz ograniczony obręb myślenia.Czarne dla Ciebie to czarne.Broń Boże by było białe.

Pierwsza część - tak, druga - nie. Czarne ma być czarne, a białe ma być białym. Nie możesz wrzucać wszystkich do jednego worka, a więc: jedno dziecko - tak, jak więcej, to już patologia, głupota itd. Próbuję ci ukazać, że odwrotnie też to działa. Nie zaprzeczam, że wielodzietne rodziny to patologia, bo w każdym stadzie znajdzie się czarna owca, ale to jak już nie tylko ode mnie przeczytałaś - zależy od wychowania, a więc od rodziców.

Ty wiesz wszystko lepiej.

Głupota przez duże G. Jak czegoś nie wiem, to się po prostu nie udzielam

A ojcostwa gratuluję :)

Dziękuję.

Edytowany przez wdaniel, 10 lipiec 2014 - 10:24.


#73 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 10 lipiec 2014 - 11:14

Rodziny wielodzietne? Mądrzejszy głupszemu ustępuję.Więc pisz te swoje wywody.Głosisz głupoty i tyle .I właśnie pokazujesz własną głupotę.Mnie to nie ziębi ,ani nie parzy.Jak ktoś się z głupim na rozumy pozamieniał to tylko współczuć.Pozdrawiam.

#74 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 10 lipiec 2014 - 13:09

Rodziny wielodzietne? nie wiem jak u was ale u nas jest sporo rodzin które utrzymują się tylko z dzieci. Czyli im więcej dzieci tym większe zasiłki. Mieszkają w budynkach gminnych bo swoje domy czy gospodarstwa sprzedali i wszystko przepili. Ojcowie żyją jak niebieskie ptaki jak coś zarobią czy ukradną to wszystko na papierosy i alkohol. Jedzenie dostają z gminy rachunki płaci gmina opał na zimę daje gmina do tego co miesiąc kasa na każde dziecko. Jak wypłacają w banku to kolejka cały dzień że wejść się nie da. Co gorsza następne pokolenia robią to samo nie mają nic rozmnażają się zaraz po gimnazjum. Nie mówię żeby nie mieć dzieci ale jak już są to trzeba myśleć jak je godnie utrzymać i wykształcić a nie wszystko zwalać na państwo.

#75 Share tracker

tracker

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 139 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Legnica
  • Zainteresowania:rolnictwo, polityka, motoryzacja, mechanizacja

Napisany 10 lipiec 2014 - 14:19

Rodziny wielodzietne? Jak 2+1 lub 2+kotek lub 2+piesek lub dwa osobniki jednej puci lub 3 osobniki + zwierzątko = ok

2+ większa ilość dzieci = patologia. :DDDD Jak ktoś ma 16 dzieci to patologia, ale jak ma jedno to już patologia nie jest :DDDDD

Dla niektórych szczęście to mieć dużo kasy, BMW i Merola w garażu, Fendta i Dzona na 100ha - typowy materializm. Dla innych niematerialistów ważne są inne rzeczy ... np. silna rodzina.

Liczna rodzina to jest szczęście, a nie przekleństwo, pieniądze raz są innym razem nie ma,....
kasę ukradą tu lub w Amber Goldzie, BMW zawinie się dookoła drzewa, Merol po 1mln km zostanie zezłomowany, Fendta i Dzona stan będzie taki że nie będzie się opłacało remontować, synek wypnie się na gospodarę i wyjedzie do Irlandii, a córeczka zginie w w.w BMW podczas powrotu z Disco... i cóż wtedy pozostanie poza kotkiem i pieskiem????

#76 Share pastereczka

pastereczka

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 120 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dolnyśląsk

Napisany 10 lipiec 2014 - 14:26

Rodziny wielodzietne? Każdy żyje tak mu się podoba. To czy na 16 dzieci czy 1 to jego sprawa. Jeśli woli BMW od malucha jego wybór. Każdy ma swój rozum i robi tak mu się podoba, grunt żeby cieszyć się z tego co się ma.

#77 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 10 lipiec 2014 - 15:33

Rodziny wielodzietne? no ten co leży pod sklepem albo w rowie kilka razy na tydzień korzysta z życia na 100%. gorzej jego dzieciaki.

#78 Share Bogdan-BP

Bogdan-BP

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 228 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpackie
  • Zainteresowania:Rolnictwo, motoryzacja, majsterkowanie

Napisany 12 lipiec 2014 - 17:51

Rodziny wielodzietne? ciekawe skad ma srodki na to lezenie?

#79 Share MalaMalwi

MalaMalwi

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 63 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 13 lipiec 2014 - 19:17

Rodziny wielodzietne? Z opieki społecznej :D Albo od dzieci. Do nas do słomy przychodził kiedyś chłopak i wszystko co zarobił musiał oddawać rodzicom na takie właśnie picie :/

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rodziny wielodzietne? Dzisiaj, 07:34
  •  

#80 Share Bogdan-BP

Bogdan-BP

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 228 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpackie
  • Zainteresowania:Rolnictwo, motoryzacja, majsterkowanie

Napisany 13 lipiec 2014 - 19:51

Rodziny wielodzietne? opieka powinna kupowac potrzebne rzeczy a nie dawac kase
rece opadaja, szkoda dzieci

Podobne tematy rodziny wielodzietne