Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z odpalaniem.


1423 odpowiedzi na ten temat

#121 Share tommy66692

tommy66692

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4466 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 luty 2008 - 14:26

Problem z odpalaniem. moze i zabawa ale tak jak pisalem gdyby byl na wodzie to bym sobie grzalke podlaczyl <_< jeszcze nigdy nie zapomnialem spuscic wody tak jak i nie przegrzalem-wiadomo ze plyn lepszy ale jak go nie ma to trzeba sobie jakos inaczej radzic. :rolleyes:

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z odpalaniem. Dzisiaj, 23:40
  •  

#122 Share Tomasz1515

Tomasz1515

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Koszalin/okolice

Napisany 24 luty 2008 - 16:47

Problem z odpalaniem. dobre aku i można palić a jak jest duży mróz to psikam trochę samostartu i pali prawie jak w lato ale odkąd wymieniłem pompę wtryskową w mojej jednej 60-tce (mam dwie) to pali od kopa nawet w duży mróz a gdy pompa był jeszcze ta stara to bez samostartu w duży mróz nie dało by rady :rolleyes:

#123 Share Teddy

Teddy

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 158 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wieluń
  • Zainteresowania:Informatyka, głównie sieci i systemy(Unix, NT), muzyka

Napisany 24 luty 2008 - 16:54

Problem z odpalaniem. ja swoją 60tkę to wystarczyło że zalałem gorącą wodą i paliła od razu bez żadnych wspomagaczy :rolleyes:

#124 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 24 luty 2008 - 16:59

Problem z odpalaniem.

ja swoją 60tkę to wystarczyło że zalałem gorącą wodą i paliła od razu bez żadnych wspomagaczy :rolleyes:

Umie tak samo.

#125 Share pawel93

pawel93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 165 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Płońska

Napisany 24 luty 2008 - 17:52

Problem z odpalaniem. Pali bez problemu <_<

Wstawiamy ją do garażu i stoii 3 miesiące :rolleyes:

#126 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 24 luty 2008 - 17:54

Problem z odpalaniem. U mnie bez problemu odpala.... :rolleyes:

#127 Share krzysiekXXX

krzysiekXXX

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Żuławy Wiślane

Napisany 24 luty 2008 - 18:17

Problem z odpalaniem. U nas do C360 wystarczy wlac gorącej wody i pali bez żadnego problemu.

#128 Share maximus099

maximus099

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 73 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 luty 2008 - 19:47

Problem z odpalaniem. Ja zawsze mam tak samo czy w lato czy w zime moze być +30 lub -30 jak postoi tak z 2 dni nie odpalany to zapale go i zgaśnie dopiero za drugim razem zaburzy na dobre. :rolleyes:

#129 Share Tomasz1515

Tomasz1515

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Koszalin/okolice

Napisany 25 luty 2008 - 13:15

Problem z odpalaniem.

ja swoją 60tkę to wystarczyło że zalałem gorącą wodą i paliła od razu bez żadnych wspomagaczy <_<

a może gorąca woda to nie wspomagacz co ?to tez jest wspomagacz ale ja jednak wole psiknąć samostartu bo nie trzeba sie męczyć z tą wodą a w chłodnicy mam płyn :rolleyes:

#130 Share ro1804

ro1804

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 9 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pomorskie

Napisany 13 marzec 2008 - 11:56

Problem z odpalaniem. ja mam założone 2 świece żarowe od c330 i nie ma żadnych problemów. bez świec czasami ciężko palił (mam stare akumulatory) ale po podgrzaniu nie ma problemu));

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z odpalaniem. Dzisiaj, 23:40
  •  

#131 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 13 marzec 2008 - 15:59

Problem z odpalaniem. ja sie wypowiem tak. PO PIERWSZE CO TO MAMY ZA MROZY,,,,?????
PO DRUGIE WIEKSZOSC CIAGNIKOW STOI W GARAZACH WIEC JEST CIEPLO .

U NAS JAK SIE ODPALALO 60TKE TO NAJPIERW AKUMULATORY LADOWALY SIE 2-3 DNI W DOMU NA PROSTOWNIKU.
PRZEZ CHLODNICE PRZELALO SIE Z 5 WIADER GORACEJ WODE A POD MISA STAL GRZEJNIK ALBO PALIL SIE OGIEN ZEBI OLEJ W MISIE ROZGRZAC. 20LAT TEMU TO DOPIERO BYLO ROZPALIC CIAGNIK TERAZ TO JEST PRYSZCZ PRZELEWASZ WIADRO GORACEJ WODY DRUGIM ZALEWASZ ZAMYKASZ ZAWORY I MA PALIC
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#132 Share radek269

radek269

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 marzec 2008 - 19:45

Problem z odpalaniem. moja c355 z 1974 roku zaczeła stawiać opory przy rozruchu zimą. najpierw wsadziłem grzałkie w mise olejową- koszt 20zł. była poprawa ale nie aż taka jak bym chciał. teraz zamontowałem rozrusznik z przekładnią planetarną i kręci jak głupia. koszt 312zł ale o niebo lepiej. jak kiedyś będe miał okazje to wsadze jej jeszcze dwie świece żarowe jak kolega dwa posty wyżej od c330 które już kupiłem za całe30zł no i już chyba się nic nie da więcej. tyle.

#133 Share darek16

darek16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 913 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 13 marzec 2008 - 20:10

Problem z odpalaniem. mój kolega wodą ciepłą zalewa i pojechał :)
AF - to Jest To:)

#134 Share radek269

radek269

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 marzec 2008 - 23:46

Problem z odpalaniem. kolega ma racje, co to teraz za zimy. kiedyś ciągnik stał pod drzewem, mróz -25 a tu ciągnik trzeba odpalić. piecyk pod mise, wrzątek do chłodnicy a ciągnik nie chce zapalić. Zachwile i ta woda zamarzła

#135 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 14 marzec 2008 - 14:06

Problem z odpalaniem. czytam to co piszecie i widze ze sa osoby co nawet niewiedza co pisza -25 -30 stopni i pali. przy takim mrozie to by z domu niewychodzili a co dopiero palili ciagnik. przy takim mrozie to szybko wrzatek w bloku zamarza; teraz jak masz to -10 stopni gora. 20-25 lat temu jak ktos odpalil ciagnik w takim mrozie to byl przeh... 60tki jak niedpaliles za 3 razem to juz nici bo akumulatory siadly :angry: . wiem cos o tym bo montowalem akumulatory do 60tki w czasie takich mrozow jak trzebabylo odpalic zeby jechac do lasu. :) :)
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#136 Share radek269

radek269

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 marzec 2008 - 15:33

Problem z odpalaniem. Kolego były takie czasy że ciągnik stanowił jedyny środek transportu. były też takie mrozy. Jeśli się ma krowy itd to nie ma że zimno i tyłek w domu się chowa lecz idzie się i marźnie. a żeby w bloku nie zamarzła to grzało się silnik tz mise piecykiem i kartery się troche rozgrzewały- czytaj dokładnie.

#137 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 14 marzec 2008 - 16:46

Problem z odpalaniem. radek ja napisalem ze smiesz mnie to jak ktos pisze ze -30 stopni a on wsiada i odpala . chyba w garazu bo na zewnatrz nihu..... odpalic ciagnik na zewnatrz to trzeba cierpliwosci bo od tyka nieodpali
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#138 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 14 marzec 2008 - 17:10

Problem z odpalaniem. Dla mnie tez te opisy są mocno naciągane, nowa c 360 na płynie nie zapalała poniżej - 10, a teraz po 6-7 tyś mth ludzie piszą,że palą na dotyk( nie tylko Ursusy) przy - 30(ewentualnie z ciepłą woda :) ). Wystarczy przeczytać temat "Jak odpalają wasze ciągniki..."
Przy - 30 jak ciągnik nie zapali po kilku minutach to trzeba chłodnice wyciągać, bo zamarznie woda i po zawodach.

#139 Share radek269

radek269

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 marzec 2008 - 18:30

Problem z odpalaniem. banan575 zwracam honor. To nie benzyniak że by w takie mrozy bez niczego uruchomić ciągnik. Grzałka w bloku, świece żarowe, żadki olej lub grzałka w misie, dobre akumulatory i rozrusznik z przekładnią (bo teraz innych nie uznaje) i można dopiero można myśleć o uruchomieniu.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z odpalaniem. Dzisiaj, 23:40
  •  

#140 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 14 marzec 2008 - 23:36

Problem z odpalaniem. radek269 ja napisalem tylko jak odpalaja ciagniki w zimie; teraz jak mam ciagnik w garazu to przy -25 na zewnatrz w garazu jest kolo -5 to odpale bez problemuale po 10 dniach to tez mam problem z odpaleniem bo akumulatory sa slabe taka jest rzeczywistosc i niech nikt bajek niepisze ze -30 i odpala bez problemu bo i samochd ciezko odpalic jes przy takich mrozach.
PS. MYSLCIE CO PISZECIE
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Podobne tematy zapalaniem ursusa ursus c 360