Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z odpalaniem.


1423 odpowiedzi na ten temat

#461 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7623 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 18 czerwiec 2010 - 10:13

Problem z odpalaniem. Mogło coś podejść pod głowicę i nie siadła... ale takie niedopatrzenie przy montaży? Z klucza nie ma nic to fakt tylko jeśli nie robił nigdy z głowicami to do rury powinien podejść bardzo ostrożnie bo do wyczucia trzeba niestety mieć trochę praktyki. Ozzy to pali na dwa czy w ogóle bo to duża różnica jeśli chodzi o lokalizację usterki. W czarnej wersji może być głowica pęknięta... to w końcu perkins.
KPK Kumurun Team

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z odpalaniem. Dzisiaj, 18:40
  •  

#462 Share masato

masato

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 156 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kalisz

Napisany 23 czerwiec 2010 - 22:34

Problem z odpalaniem. Te sprzęty mają głowicę bardzo delikatną. Po np planowaniu już naprawdę trzeba na nią uważać. Nieraz po przegrzaniu, niby głowica wygląda ok, płaszczyzna ok itd, a mimo szlifowania, po dokręceniu dzieją się cuda.
Może i te silniki są dość wytrzymałe, ale ja nie uważam ich za wygodne do pracy i wytrzymałe na usterki mechaniczne. Dlatego np każdemu doradzam Ursusy 3p.

Jeśli jeszcze blok będzie wykonany w 100% dobrze to jeszcze ujedzie, ale jak już trafi się 3p z zaniżonymi tulejami, po przegrzaniach lub rozmrożeniach to naprawdę trzymać się z daleka od tego g...
Lepiej oszczędzić sobie czasu i pieniędzy.

Rury mówisz. Wystarczy normalna przetyczka fajkowa, do tego krótka rurka od wody na to. I to już takim zestawem można zerwać gwinty i wykruszyć głowicę w 3p, która nie ma fabrycznie podkładek pod śrubami.
Mi osobiście nie zdarzyła się nigdy głowica pęknięta przy perkinsie, ale nieraz były w takim stanie, że można je było wywalić na złom. Po 3 planowaniach i po dokręceniu się prężyły. Tam jest w jednym miejscu tak cienka warstwa materiału, przy szpilce, obok kanału wodnego.

#463 Share Lukaszjarm

Lukaszjarm

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1438 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 czerwiec 2010 - 22:53

Problem z odpalaniem. jak to jest perkins to ja proponuje wziasc line i na hol go zapalic ja ze swoim tak mialem jak sie cos zrobilo przy ukladzie paliwowym n iby byl odpowietrzony a on i tak nie mogl zapalic wystarczylo posiagnac linka i palil po kilku metrach

#464 Share masato

masato

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 156 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kalisz

Napisany 24 czerwiec 2010 - 23:43

Problem z odpalaniem. Jak w sumie nic nie stuka przy kręceniu rozrusznikiem to można holować. Kiedyś raz mi się zdarzyło, że nie mogłem odpowietrzyć 3p, ale to wszystko było przejrzane i winowajcą był kawałek gumki w układzie paliwowym. Dokładniej w rurce. Na te gumki trzeba uważać.

Mój ojciec jeszcze stwierdził, że może jak wkładaliście tłoki, to pierścienie wam popękały. Pierścienie, głowica, rozrząd coś z tego siadło lub źle ustawione. A w ogóle zawory ustawiliście dobrze? Bo dymienie z silnika, odmy wskazuje na wpompowywanie spalin do silnika, do oleju. Przez pierścienie, ewentualnie przez nieszczelność w uszczelce pod głowicą. Jakby się źle zawory otwierały to też tak może być.

#465 Share deluss

deluss

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 55 postów

Napisany 28 czerwiec 2010 - 20:05

Problem z odpalaniem. Wujek ma Ursusa c360 którego za bardzo nie używa. Kiedy chce go porzyczyć to muszę go 0.5h wcześniej lądować i odpalać na trybie rozruchowym. Najgorsze jest w tym ze niemożna go zgasić bo trzeba będzie powtórzyć procedurę z lądowaniem itd. Postanowiłem zobaczyć do akumulatorów czy jest woda i na klemy. Wszystko było wporzadku lecz gdy nacisnelem na starter i silnik ledwo co kręcił a z jednego akumulatora dobiegało tj. bulgotonie, gotownie sie. Możliwe ze to przez ten 1 akumulator moze robic taki problem ? Wiadomo 2 aku to tez uzywka ale niechodzi mi tu o trzymanie pradu 2 miesiace lecz na 1 dzien. Aby zgasic go czasami w polu a pozniej ponownie odpalic.

Slyszalem takrze o takim czyms jak zakleszczanie sie biegow w c360. Jak tego uniknac i jak sobie z tym poradzic ?

#466 Share klejnus

klejnus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ujście/Krasna Łąka

Napisany 28 czerwiec 2010 - 20:11

Problem z odpalaniem. Czyli co on nie ma ładowania? Weź inny akumulator i zobacz na nim. W zime u nas w 60 bylo podobnie. Przed odpaleniem musieliśmy ładować. Coś nam jednak nie pasowało bo ładowanie było. Zmieniliśmy elektromagnes na nowy i jak reka odjął kręcił jak szalony. Może to tego wina. Co do biegów to miedzy włączeniem walka a polowymi/zającem są takie hmm śruby jest ich chyba 6. Jak CI zakleszczy skrzynie to odkręcasz je i szukasz (chyba to jest wodzik) wodzika jak go widac w jakimś otworze to płaskim śrubokrętem popychasz i już jest ok.
Nie jestem rolnikiem i nigdy nie byłem dopiero sie uczę przepraszam za błędy:)

#467 Share deluss

deluss

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 55 postów

Napisany 28 czerwiec 2010 - 20:14

Problem z odpalaniem. A jak mozna sprawdzic czy ladowanie jest dobre ?Najbardziej niepokoi mnie ten bulgoczacy akumulator.

#468 Share klejnus

klejnus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ujście/Krasna Łąka

Napisany 28 czerwiec 2010 - 20:31

Problem z odpalaniem. Można sprawdzić miernikiem żarówką. A sprawdziłeś wszystkie kable do rozrusznika miedzy akumulatorami itd? Napisz jakie masz tam wsadzone akumulatory.
Nie jestem rolnikiem i nigdy nie byłem dopiero sie uczę przepraszam za błędy:)

#469 Share PAATRYKK5

PAATRYKK5

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 87 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rypin/Półwiesk

Napisany 28 czerwiec 2010 - 21:05

Problem z odpalaniem. jak bulgocze to może wybuchnąć ja tak miałem
a zakleszczanie biegów to wystarczy tak robić żeby wchodziły z zgrzytem to wtedy skrzynia się nie blokuje ale zazwyczaj z odblokowaniem w c360 nie ma problemów

#470 Share Famer21

Famer21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 752 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Rolnictwo, Informatyka, Kino, Muzyka

Napisany 28 czerwiec 2010 - 21:05

Problem z odpalaniem. Albo rozrusznik, źle ustawiona faza, a kopci Ci przy odpalaniu? Jak aku bulgoce to coś z ładowaniem może, na kablach jakieś zwarcia czy coś lub aku słaby już. Jak musisz godz ładować przed uruchamianiem to raczej na pewno aku, ale bulgotania przy tym nie słyszałem w naszej jeszcze. Mieliśmy podobny problem z ładowaniem w bizonie, wina alternatora była, teraz ładuje dobrze już.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z odpalaniem. Dzisiaj, 18:40
  •  

#471 Share deluss

deluss

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 55 postów

Napisany 29 czerwiec 2010 - 06:04

Problem z odpalaniem. Kable sa wszystkie prawie nowe bo byl robiony remont elektryki przez mechanika ktory naprawia wlasnie traktory. Slyszalem ze ten jeden aku ktory bulgocze to ma okolo 15-20lat. A jaka zarówka to spawdzic ?

#472 Share 330CUrsus

330CUrsus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 481 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dąbrowy
  • Zainteresowania:Rolnictwo i motoryzacja.

Napisany 29 czerwiec 2010 - 06:52

Problem z odpalaniem. I Ty się dziwisz że on bulgocze :) . Tyle lat to cudów nie ma musisz nowe. Nawet i dobre ładowanie w ciągniku nie pomoże bo poprostu po tylu latach stracił swoją pojemność i zapewne cele się pokrzywiły. Żarówką to Ty se możesz sprawdzić czy wogóle jakiś prąd idzie. Kup miernik w Grene czy gdzie kolwiek taki za 10 zł. Ja taki mam i jest ok. W C-330 mam równo 14.38 bo ostatnio mierzyłem :) .

#473 Share asharot

asharot

    Przyjaciel Forum

  • Members
  • PipPipPip
  • 4013 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Miasto Meneli wg B.Lindy

Napisany 29 czerwiec 2010 - 07:04

Problem z odpalaniem. Jak akumulator "bulgocze" to ma zwarcia wewnętrzna i nadaje się tylko na złom!!!
Jak już ktoś wcześniej napisał gazy mogą wybuchnąć.
Warto sprawdzić ładowanie,być może przyczyną zepsucia akumulatora jest za mocne ładowanie.
Sprawdź napięcie na wyłączonym silniku i na włączonym.

Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv


#474 Share grzesiu09091987

grzesiu09091987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 472 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 czerwiec 2010 - 08:22

Problem z odpalaniem. Zakleszczone biegi odblokujesz tylko na równym terenie.Przeważnie blokuje się z III .A to dla tego,że biegu do końca nie wyrzucisz i włożysz kolejny.

#475 Share jendrek

jendrek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 337 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olesno,Opolskie

Napisany 29 czerwiec 2010 - 09:02

Problem z odpalaniem.

Kiedy chce go porzyczyć to muszę go 0.5h wcześniej lądować i odpalać na trybie rozruchowym. Najgorsze jest w tym ze niemożna go zgasić bo trzeba będzie powtórzyć procedurę z lądowaniem itd.

A jak szybko nie znajdziesz lotniska to gdzie wylądujesz :) :)
A tak na poważnie to jak masz aku 15-20 lat to się nie dziw że nie odpala.Pora kupić nowe aku. :)

#476 Share deluss

deluss

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 55 postów

Napisany 29 czerwiec 2010 - 11:06

Problem z odpalaniem. narazie niebede kupowac nowego akumulatora tylko porzycze jakis i zobacze czy jak naladuja sie to bede chwile trzymac.

#477 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 29 czerwiec 2010 - 12:57

Problem z odpalaniem. Same byki!!!!!!!!!!!!
Bulgocze przy odpalaniu (przy obciążeniu akumulatora), a to oznacza przerwę- urwane płyty w celi. Nic z tego akumulatora nie będzie. Jeśli w tym akumulatorze masz mostki łączące cele na wierzchu, to można grubym przewodem zmostkować uszkodzoną celę. Spadnie napięcie lecz będzie zachowany przepływ prądu przez akumulatory.

#478 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7623 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 29 czerwiec 2010 - 19:11

Problem z odpalaniem. Co ma alternator do gazującego akumulatora? Nic totalnie. Akumulator wymień bo szlag go trafił i tyle. Możesz założyć jedną dwunastkę i też będzie palił. Ładowanie sprawdz po prostu miernikiem za dwadzieścia złotych a nie żarówką bo ona nie pokarze ci nic. Przy akumulatorach podłączonych szeregowo ważne jest aby oba były mniejwięcej w takiej samej kondycji bo inaczej pod obciążeniem zawsze ten słabszy dostaje w dupe i np. zaczyna się w nim gotować.
KPK Kumurun Team

#479 Share asharot

asharot

    Przyjaciel Forum

  • Members
  • PipPipPip
  • 4013 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Miasto Meneli wg B.Lindy

Napisany 29 czerwiec 2010 - 19:21

Problem z odpalaniem. Alternator to nie,ale regulator napięcia już tak.
Jeśli będzie za wysokie napięcie ładowania też będzie gazować.

Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z odpalaniem. Dzisiaj, 18:40
  •  

#480 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 29 czerwiec 2010 - 21:30

Problem z odpalaniem. Nie ma co szukać dziury w całym, regulator, alternator itp. Po wymianie akumulatora skończy się gazowanie i problem z rozruchem.

Podobne tematy zapalaniem ursusa ursus c 360