Skocz do zawartości

Zdjęcie

Zepsute bele


213 odpowiedzi na ten temat

#101 Share pawello15

pawello15

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 181 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 sierpień 2010 - 15:37

Zepsute bele mam ten sam problem używam unterland a bele pleśnieją z boku

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zepsute bele Dzisiaj, 20:59
  •  

#102 Share pioter03

pioter03

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 30 sierpień 2010 - 15:45

Zepsute bele Przyczyną może być to ze za mało owijacie lub się folia rozciąga podczas owijania (powinna iść swobodnie bez najmniejszego przeciągania się). My tez mieliśmy problem za pleśniały i teraz owijamy 25 razy wtedy jest bela ładnie owinięta i nic nie pleśnieje.

#103 Share zetor1111

zetor1111

    Zaawansowany

  • Validating
  • PipPipPip
  • 314 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 sierpień 2010 - 15:52

Zepsute bele bela nie może dotykac jedna do drugiej bo w tym miejscu zawsze bedzie pleśnieć najlepiej jest belowac suchsze dobrze zbijac i ustawiać jedna na drugiej i maksymalknie 2 bele i na równym terenie żeby się bele nie przehylały i wtedy powinno być dobrze

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Zepsute bele Dzisiaj, 20:59
  •  

#104 Share petes

petes

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 281 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wodzisław ślaski

Napisany 30 sierpień 2010 - 17:02

Zepsute bele Mam ten sam problem. U mnie jest tak prasuje prasa KR160 bale zbite ze wiły nie chcą sie wbić.
Mam kiszonkę sianowatą co mi uciekła za wielkie upały były i też pleśnieje i każdy bal od południa
(te które się psują) bale psuja się z 25% z tej grupy bardzo podsuszonej jest tez taka możliwość ze łaki nie były super czyste bo 1 pokos był koszony na siano ale trawa nie była wcześniej koszona 5lat. I mam tez partie kiszonki mokrej i co moze 10bal ma takie cos ze z boku robi sie najpierw plamka a później rosną grzyby takie że przebijają folię (są to grzyby białe). Owijam 24razy folią enzibal i agriflex. Myśle ze jest to po części spowodowane za mocnym napięciem foli bo gdy pracownik w nocy zapomniał przełożyć folie przez walce i puścił ją bezpośrednio z rolki to te baloty były luźno owijane (folia nie tak mocno naciągana) i na nich nie zdążają się pleśnie jeżeli już to malutkie prawie że nie widoczne. Teraz gdy będę robił bale folie dam luźniej i zobacze efekty. Dodam że koty tez bardzo pomagają pleśni ;D
A i jeszcze wypróbuje działanie środka o nazwie sano labakcil i acid (czy jak sie to pisze) Bo mam 10 bel tym pryskanych i jesienne kiszonki tez tym będę robił. Powiem tylko 1 te enzi bal czy agriflex nie mogą nawet leżeć koło folii z pod stajni jelonka co John Deere to John Deere ponieważ na jesień taka miałem ale ta cena...


Pozdrawiam

#105 Share farmersNHtd95d

farmersNHtd95d

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 802 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury
  • Zainteresowania:Fan marki NH i ogólnie nowinki techniczne o maszynach rolniczych.

Napisany 30 sierpień 2010 - 17:16

Zepsute bele Jeżeli z belki wyrastają ci grzyby to na 100 procent jest tam dziurka. Najlepiej ogrodzić bele i koty się nie będą dostawać.

#106 Share karolu

karolu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 581 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 sierpień 2010 - 17:21

Zepsute bele Jaki jest sens robienia sianokiszonki z pięcioletniego nieużytku? My robimy niedużo bel - ale raczej nam się udają. Co do naciągu folii - to folia 50 powinna zwężać się na beli do nie mniej niż 40 cm - może być trochę więcej - ja na początku chodziłem z miarką B) , należy pamiętać że naciąg folii należy sprawdzać każdorazowo po zmianie marki folii. Po drugie musi być dobrze ustawiona owijarka - rolka z folią po środku beli. Owinięte bele najlepiej jak najszybciej ustawić w miejsce składowania - bo folia traci przylepność i jeśli po ściśnięciu się odklei może już się dobrze z powrotem nie przykleić. A napiszcie jeszcze czy z dobrej trawy też wam się psują czy mniej.

#107 Share look19

look19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 872 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kaszuby

Napisany 30 sierpień 2010 - 17:27

Zepsute bele Mi pleśnieją te suchsze od spodu i gniją, bo jak jest upał to do reszty wysychają i woda leci na dół balota i tam to wszystko butwieje B) . Mokre też pleśnieją, ale myślę, że z tym naciągiem folii jest to całkiem prawdopodobne -n za bardzo rozciągnięta folia, bo za duże obroty ciągnika. Na ilu obrotach silnika w c355/c360 owijacie belę?

Jeśli chcesz poznać prawdę na temat Agromy pisz na PW. Na pewno odpowiem. Miałem z nimi do czynienia.

Nie polecam zgrabiarki firmy METAL-TECHNIK z powodu wad konstrukcyjnych.


#108 Share duszekl

duszekl

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 30 postów

Napisany 30 sierpień 2010 - 17:34

Zepsute bele ja urzywam zielonej foli dbo jest grubsza i mi nie pleśniejerok temu foli mi troche zabrakło i owijałem po 17 razy tylko kilka sztuk i było ok moze bierzesz za mokre

#109 Share qazi

qazi

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4544 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 30 sierpień 2010 - 17:36

Zepsute bele nie wiem jaką masz owijarkę ale na owijarce sipmy stacjonarnej jest 120br/min,
co do pleśnienia bel
folia powinna być naciągnięta a ile to jest chyba na każdym opakowaniu instrukcji ile % bądź ile cm
co do składowana z mojego doświadczenia wiem że nie ma większego znaczenia czy na 2 czy na 3 warstwy i czy dotyka bokami czy też nie, najważniejsze aby dziur w folii nie było

#110 Share look19

look19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 872 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kaszuby

Napisany 30 sierpień 2010 - 17:54

Zepsute bele Owijarkę mam metal fach sokółkę sokół z 552 na 50 folię.

Jeśli chcesz poznać prawdę na temat Agromy pisz na PW. Na pewno odpowiem. Miałem z nimi do czynienia.

Nie polecam zgrabiarki firmy METAL-TECHNIK z powodu wad konstrukcyjnych.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zepsute bele Dzisiaj, 20:59
  •  

#111 Share farmersNHtd95d

farmersNHtd95d

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 802 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury
  • Zainteresowania:Fan marki NH i ogólnie nowinki techniczne o maszynach rolniczych.

Napisany 30 sierpień 2010 - 18:04

Zepsute bele

Mi pleśnieją te suchsze od spodu i gniją, bo jak jest upał to do reszty wysychają i woda leci na dół balota i tam to wszystko butwieje B) . Mokre też pleśnieją, ale myślę, że z tym naciągiem folii jest to całkiem prawdopodobne -n za bardzo rozciągnięta folia, bo za duże obroty ciągnika. Na ilu obrotach silnika w c355/c360 owijacie belę?

Ja jak owijam c 360 to przez 4 bieg i gaz w podłogę.

#112 Share Henius91

Henius91

    Rolnik z pomorza

  • Moderator Galerii
  • PipPipPip
  • 2427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Kościerzyny

Napisany 30 sierpień 2010 - 18:06

Zepsute bele

bela nie może dotykac jedna do drugiej bo w tym miejscu zawsze bedzie pleśnieć najlepiej jest belowac suchsze dobrze zbijac i ustawiać jedna na drugiej i maksymalknie 2 bele i na równym terenie żeby się bele nie przehylały i wtedy powinno być dobrze



ale glupoty piszesz... jakim sposobem chcesz stawiac bele jedna na drugiej skoro nie moga sie dotykac?? B) nawet jesli bys chcial postawic bele jedna na drugiej tak aby nie dotykaly sie bokami to jest to raczej niewykonalne bo po dluzszym czasie beda sie one przechylaly i beda sie dotykac. a po drugie to jest najwieksza glupota, gadanie ze bele nie moga sie dotykac. http://www.agrofoto....ge/234036-bele/ tak stoja juz dluzszy czas i ani jednej nadplesnialej beli B) oczywiscie koty zlikwidowalem bo w ubieglym roku prawie kazda bela byla "pocieta" pazurami. teraz juz zaden kot nie postawi lapy na moim gospodarstwie...

co do folii to musi byc ona naciagnieta bo jezeli bedzie zbyt luzno to oczywiscie wyjdzie jej wiecej no a po drugie pomiedzy warstwy moze dostawac sie woda ktora spowoduje rozklejanie sie folii...
"Ernte gut, alles gut" ...:::KRONE:::...
Valtra - Individually Yours

http://www.youtube.com/user/Henius91 moje filmy

#113 Share m11031993

m11031993

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Swiętokrzyskie
  • Zainteresowania:rolnictwo , internet . dyskoteki , motoryzacja

Napisany 30 sierpień 2010 - 18:23

Zepsute bele Witam kolegów rok temu miałem ten sam problem i to dosć sporo odchodziło i miałem 110 beli położone jedna na drugiej i się stykały ze sobą prawie każda ale z 3 pokosu było tylko 6 i postawilismy całkiem odzielnie nie jedna na drugije i swobodnie takze sie nie stykały i to był 3 pokos takze jakosć nie była za ciekawa i te 6 beli były poprostu piękne nic nie odeszło i w tym roku stawiamy pojedynczo i swobadnie są od siebie i już dajemy krowką i jak narazie nic nie odchodzi jestem zadowaolony ja zawsze do 200 dobijam i owijam białą folią agriflex bo innych niechce znać ato sie nieklei a to to ta według mnie jest nalepsza bo sprawdzona co jeszcze kolega pisze ze owija 22 razy to jest za mało 12 razy to jest bela owinięta raz a zalecane jest owijać na 24 razy ja to nawet owijam 25 w tamtym roku miałem tak że owijałem 24 razy i nie była owijarka dobrze przekręcona tzn białym wałkiem do tyłu to była ćwiartka beli zapleśniała na takie żeczy to nie ma co żałować foli i terenu pod bele ja sie przekonałem a tamtym roku pozdrawiam

#114 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6745 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)
  • Zainteresowania:fotografia, muzyka, motoryzacja, lotnictwo :p

Napisany 30 sierpień 2010 - 19:56

Zepsute bele Główna przyczyna pleśnienia sianokiszonki to koty. Ja owijam zawsze 22-23 razy folią 50mm. Folia musi trochę być naciągnięta aby dobrze przylegała i kleiła się. Tak jak wyżej napisane, od 5 do 10cm zwężona. 25 czy 26 razy to nic nie daje bo 11 razy to jedna warstwa. 22 to 2 warstwy. A jak kilka razy więcej się owinie to tylko w jednym miejscu będzie taki paseczek 3 warstwy więc to dla mnie bez sensu. To jak już owijać ponad 25 razy to lepiej 33 żeby wszędzie były 3 warstwy. Przyczyną pleśni może być także za mokra zebrana. Najlepiej żeby co najmniej 24 godziny przeleżała trawa bo rano skosić a wieczorem zbierać to za krótko. W ty roku się o tym przekonałem. Przez cały dzień było ponad 35 stopni i wraz za krótko leżała.

Mój kanał na YouTube http://www.youtube.c...ser/danielhaker

KUPIĘ SŁOMĘ. SIEDLCE, ŁOSICE, ŁUKÓW, MIĘDZYRZEC PODL.


#115 Share zetor1111

zetor1111

    Zaawansowany

  • Validating
  • PipPipPip
  • 314 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 sierpień 2010 - 21:07

Zepsute bele Henius91 wiem co piszę robię baloty już kilka lat i jak ktoś ma z tym problem to mu chciałem pomóc ja z tym problemu nie mam. A to że stoją jedna na drugiej to jest oczywiste że muszą się dotknąć i jej to już nie zaszkodzi bo od góry ani od dołu nigdy się nie psuje a jak masz belko dobrze zbić nie po sipmie to ci się nie poprzekręcają a jak się przekręcą to po jakimś miesiącu albo dłużej to już jej nie powinno zaszkodzić jak się zetknie z drugą B)

#116 Share samczyk1991

samczyk1991

    Technik mechanik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Rolnictwo,a w szczególności jej mechanizacja.

Napisany 30 sierpień 2010 - 22:11

Zepsute bele

Główna przyczyna pleśnienia sianokiszonki to koty. Ja owijam zawsze 22-23 razy folią 50mm. Folia musi trochę być naciągnięta aby dobrze przylegała i kleiła się. Tak jak wyżej napisane, od 5 do 10cm zwężona. 25 czy 26 razy to nic nie daje bo 11 razy to jedna warstwa. 22 to 2 warstwy. A jak kilka razy więcej się owinie to tylko w jednym miejscu będzie taki paseczek 3 warstwy więc to dla mnie bez sensu. To jak już owijać ponad 25 razy to lepiej 33 żeby wszędzie były 3 warstwy. Przyczyną pleśni może być także za mokra zebrana. Najlepiej żeby co najmniej 24 godziny przeleżała trawa bo rano skosić a wieczorem zbierać to za krótko. W ty roku się o tym przekonałem. Przez cały dzień było ponad 35 stopni i wraz za krótko leżała.


U kumpla tak mocno naciągneli folię, że trawa porobiła minimalne dziurki i połowa balotów popleśniała, a jaki zadowolony był ,że jak dużo balotów wyszło z jednej rolki B)
Najgorszy moment to upadek beli na ziemię, jednego roku popełniliśmy błąd, bela spadała na ostre końcówki trawy i porobiły się malutkie dziurki i powierzchownie popleśniały, ale to malutka ilość, dosłownie tylko na powierzchni.

U mnie czy balot mokry, że po otwarciu sok spływa i cały wilgotny czy suchy to się nie psują, najwyżej na paru się znajdzie mały nalot pleśni, ale tego nie wybieram tylko wrzucam jak leci, najwyżej tego nie zjedzą i się odrzuca, ale przeważnie zjadają B)
Baloty po Farmie 2, a folia co roku inna, aby tańsza była B)
Wieczny kawaler ;)

#117 Share kobra89

kobra89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2437 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie/Sokolka
  • Zainteresowania:Projektowanie i majstrowanie nad maszynami.

Napisany 31 sierpień 2010 - 07:48

Zepsute bele Otóż też miałem tkai problem ale to sporadycznie, a weżcie zobaczcie jak wywalacie belke z owijarki czy czasem gdzies nie ma dziorki albo koty, tego za bardzo nie widac odrazu ale potem zaczynaja ostro pachniec jak kisna i to juz znak ze gdzies jest przebity. A jeszcze jedna sparawa to taka że sianokaszanka ktora kreciliscie moze byc zdeka utaczana w wodzie, albo bela lezala na mokrym i naciagnela wody. Wtedy tez idzie plesn. W tym roku nie wykrakac ale tylko 1 belke zaobserwowalem z plesnią ale byla dziorawa.
Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

#118 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6745 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)
  • Zainteresowania:fotografia, muzyka, motoryzacja, lotnictwo :p

Napisany 31 sierpień 2010 - 07:56

Zepsute bele

U kumpla tak mocno naciągneli folię, że trawa porobiła minimalne dziurki i połowa balotów popleśniała, a jaki zadowolony był ,że jak dużo balotów wyszło z jednej rolki B)
Najgorszy moment to upadek beli na ziemię, jednego roku popełniliśmy błąd, bela spadała na ostre końcówki trawy i porobiły się malutkie dziurki i powierzchownie popleśniały, ale to malutka ilość, dosłownie tylko na powierzchni.

To mówię że parę centymetrów to trzeba ale nie o połowę, tak żeby jasnych pasków nie było na belce

Mój kanał na YouTube http://www.youtube.c...ser/danielhaker

KUPIĘ SŁOMĘ. SIEDLCE, ŁOSICE, ŁUKÓW, MIĘDZYRZEC PODL.


#119 Share rino

rino

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 770 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Maszyny rolnicze

Napisany 31 sierpień 2010 - 15:21

Zepsute bele Ja robie bele sipmą i owijam 16 razy i stawiam ze dotykaja jedna do drugiej i nic nie pleśnieje, wiec chyba nie w tym rzecz moze to zalezy od stopnia podsuszenia trawy, ale robiłem belel z calkiem suchej oraz z prawie zielonej, nawet z wody prasowałem trawę na łace i nic nie splesniało, więc wychodzi na to ze nie ma reguły (prasa bez nozy)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zepsute bele Dzisiaj, 20:59
  •  

#120 Share kobra89

kobra89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2437 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie/Sokolka
  • Zainteresowania:Projektowanie i majstrowanie nad maszynami.

Napisany 31 sierpień 2010 - 16:01

Zepsute bele Jest rada, bo bankowo albo podczas stawiania albo w transporcie to zalezy jak u kogo, robi sie gdzies dziorke i koniec.
Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

Podobne tematy zepsute bele pleśń gnijące

Tylko na agroFakt.pl: Grypa cieląt: szczególne zagrożenie dla młodych zobacz »