Skocz do zawartości

Zdjęcie

Hodowla kóz


175 odpowiedzi na ten temat

#61 Share michu19989

michu19989

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 25 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo i wszystko co z nim związane :)

Napisany 05 kwiecień 2014 - 19:46

Hodowla kóz Dzięki za odpowiedź :) A do tylu kóz co najlepiej siać na polu?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Hodowla kóz Dzisiaj, 03:27
  •  

#62 Share colorado

colorado

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przeworsk

Napisany 05 kwiecień 2014 - 21:58

Hodowla kóz elessar1410 koza nie ma 2 wykotów w roku! Kozy maja ruje sezonowo -zaczynaja ze skracaniem dnia najczęściej koniec sierpnia, początek wrzesnia. Ruje trwają mniej więcej do luty/marzec - jeżeli kozy niepokryte.
Asezonalne są kozy anglonubijskie i burskie. U burskich można mieć 3 wykoty /2 lata. Ale to rasa mięsna typowo - po odkarmieniu młodych sama się bardzo szybko zasusza.


vbox33 - od ilu sztuk hobby staje się produkcją? Czy jak nie sprzedajesz mleka to hobby, a jak sprzedajesz -produkcja? W obu przypadkach obowiązuje dbałość o dobrostan zwierząt i odpowiednie zywienie
Z tym, ze zarówno w jednym jak i w drugim przypadku pewna wiedz ę trzeba mieć - ta jest wymagana przy każdej produkcji. Tyle, że brak wiedzy przy produkcji śrubek, jest mniej kosztowny niz brak wiedzy przy prod. zwierzęcej

Edytowany przez colorado, 05 kwiecień 2014 - 22:11.


#63 Share vbox33

vbox33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Głóchowa
  • Zainteresowania:Rolnictwo, historia, of-road

Napisany 06 kwiecień 2014 - 10:20

Hodowla kóz @colorado chodzilo mi o to ze jak ktos nastawia sie na produkcje mleka z kilkuset koz to nie bedzie im kupowal buraczkow, kapustki czy przynosil im galazki swierku czy jabloni. Przy tej skali to juz pelnoporcjowa pasza ktora zawiera wszystko w sobie. Oczywiscie kiszonka itp tez. Jak ja trzymam te kilka sztuk to sobie moge pozwolic na urozmaiconie diety zwierzat ale przy MASOWEJ PRODUKCJI juz nie. O to sie rozchodzi ;)

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Hodowla kóz Dzisiaj, 03:27
  •  

#64 Share colorado

colorado

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przeworsk

Napisany 06 kwiecień 2014 - 19:50

Hodowla kóz W Polsce pełnoporcjowe pasze dla kóz tylko produkcji własnej. Gotowe pasze w zasadzie nie istnieją. Coś tam zaczyna się pojawiać w produkcji firmy http://www.lira-pasz...elnoporcjowe,PL,
Pozatem nie istnieją pteparaty mlekozastępcze dla kóz, a odchów koźlat na tych dla cielat jest problematyczny. Nie istnieją w zasadzie medykamenty przeznaczone szczególnie dla kóz, a nie wszystkie dla przeżuwaczy się dla kóz nadają.

elessar1410 wiedzy na temat hodowli kóz nie zdobędziesz na yotubie. Proponuję raczej czytanie literatury fachowej niz oglądanie filmików. Praktyka w Holandii owszem, ale zważ róznicę realiów pomiędzy tymi krajami. Poza tym liderem w hodowli kóz sa raczej Francja i Szwajcaria w Europie niż Holandia.

#65 Share elessar1410

elessar1410

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 65 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 kwiecień 2014 - 07:59

Hodowla kóz Co do wykotów 2 razy w sezonie - to wszystko zależy od rasy (Sam wskazałeś na kozę burską - zdarzają się lata z 2 wykotami - nie powiedziałem, że to jest norma) tak samo jak mleczność która może wynosić 400 kg rocznie a może być tego 1200 kg. Co do literatury fachowej to niestety jest mały problem - posiadamy wiele pozycji dotyczących hodowli bydła, drobiu czy świń. Niestety owce i kozy traktowane są bardziej jako atrakcja turystyczna czy w znaczeniu hodowli przyzagrodowej, przez co nie posiadamy w zasadzie nowych pozycji książkowych dotyczących hodowli kóz.

Wiedzy nie zdobędę na youtube to pewne, ale sporo rzeczy można podpatrzeć - układ w dojarni, podział na boksy technologiczne, to jak wygląda przetwórnia - widzę co tam jest - wiem jakich wydatków muszę się spodziewać - poza tym ludzie są wzrokowcami i to co widzisz jak działa w praktyce nie zastąpi literatura, która powstała jeszcze w dawnym ustroju bądź na początku lat 90-tych

Co do Liderów to nie mam dokładnych danych na ten temat - ja stada szukać chcę tam gdzie klimat jest podobny do naszego względem temperatur i wilgotności dlatego właśnie Niemcy bądź Holandia - mam informację o częstych padnięciach zwierząt nie przystosowanych do naszych warunków klimatycznych pochodzących z rejonów ciepłych. Info jest od pracowników ARiMR mojego - jeden rolnik kupił 50 krów z Francji i w ciągu 3 lat padło ponad 30 sztuk.

Jeśli chodzi o to, że ludzie brali mleko raz w tygodniu czy dwa razy w tygodniu - zawsze można to mleko przetworzyć a poza tym nie ma co oczekiwać, że klienci sami przyjdą - trzeba ich znaleźć i zachęcić.

#66 Share vbox33

vbox33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Głóchowa
  • Zainteresowania:Rolnictwo, historia, of-road

Napisany 07 kwiecień 2014 - 14:55

Hodowla kóz Jak mieszkasz blisko duzego miasta to mozesz szukac. Ja nie bede mleka dowozil 50 km do np lodzi bo to mija sie z celem. Przetworzyc? Hmm ciekawe jak dlugo bedziesz sie zywil twarozkiem i serkiem z mleka koziego bo jak ludzie w malym miescie lub wsi uslysza cene za kg to sie w czolo pukaja...

#67 Share colorado

colorado

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przeworsk

Napisany 07 kwiecień 2014 - 20:41

Hodowla kóz co do literatury. Jest parę pozycji, co prawda przeznaczonych dla hodwców małych, ale istotne informacje n.t zywienia, rozrodu itp mozna w nich znaleźć.
Najnowsza pozycja to: "Hodowla, chów i użytkowanie kóz"
Autor: Wójtowski Jacek (red.)
Cena: 69,50 zł / szt.
Z fragmentami mozna sie zapoznac pod tym linkiem:
http://www.agroswiat...owanie koz.html

Oprócz tego sa przydatne strony internetowe, zwłaszcza dla osób, które z hodowlą, nawet przydomowa, kóz nie miały do czynienia
np: autorytetu jeżeli chodzi o hodowle kóz w Polsce Jarosława Kaby http://www.kozy.edu....koz-w-polsce,51
Czy http://www.hodowle.e..._i_hodowla.html
http://www.zootechni...lanky/chov-koz/

Natomiast jeżeli chodzi o przetwórstwo, to znam osoby, które przy małej hodowli przydomowej produkuja wspaniałe sery i sprzedaja je, niekoniecznie na miejscu. Na wsi produkty kozie wciąż nie znajduja popytu, ale juz w najbliższym małym miasteczku jest w sklepach ser kozi francusku, po 60zł/kg i ma nabywców.

U mnie w sezonie letnim, od dwóch kóz robiony był ser podpuszczkowy. Było go dośc duzo, nadmiar był macerowany w oleju z dodatkami lub winie, a w zasadzie 3 osoby konsumowały na bieżąco. I wcale nie miały przesytu. Teraz, gdy mleka jest ok 1,7 l dziennie robi sie twarożek. Z 5-6 l jest go ok 1kg i tez idzie na bieżąco. Jeszcze nikomu nie zbrzydł. Zaznaczam, że jest to "hodowla" hobbystyczna, na własne potrzeby

#68 Share elessar1410

elessar1410

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 65 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 kwiecień 2014 - 11:29

Hodowla kóz Dzięki za te pozycje książkowe - na pewno się przydadzą :)

Jeśli chodzi o sprzedaż i przetwórstwo to powiem tak - dziwi mnie jedna rzecz. Skoro tak źle jest przy hodowli bydła zarówno rzeźnego, jak i mlecznego, skoro nie opłaca się hodować drobiu rzeźnego jak i kur nieśnych na jajka, skoro świnie są nieopłacalne (z czym akuratnie się zgodzę) to po co w ogóle brać się za jakąkolwiek hodowle.

Hodowla kóz - to jakaś alternatywa - ale nie oczekujmy, że z samego mleka będziemy milionerami, może jeszcze do tego ma przyjechać jakiś ktoś na miejsce, Zapłacić chyba 10 zł za litr mleka i pocałować w kolano - skoro takie jest podejście to radzę nie zaczynać żadnej hodowli, ziemie oddać w dzierżawę a samemu iść do pracy bo to będzie zdrowszy układ.

Jeśli nie opłaca się dojeżdżać 50 km to ja nie wiem co się opłaca - po pierwsze po drodze można mieć też klientów - i mieć 100 km trasy z klientami. Koszt przejazdu 100 km mieści się w 30-40 zł (chyba że jeździ się jakimś smokiem) to nie są aż tak wysokie koszta transportu - masz więcej klientów - masz więcej kasy. Dalej idąc tą logiką - poszerzasz działalność - masz nowe produkty, nowych klientów - więcej pieniędzy - sprzedaż bezpośrednia - tylko na tym można zarobić - jest filmik z tvr hodowca o babce która hoduje kozy i choć w swych wypowiedziach bardziej odstrasza niż zachęca to jednak musi Jej się to opłacać skoro zbudowała przetwórnie która jak powiedziała kosztowała - 300 tysięcy złotych, musiała mieć zgromadzony kapitał a dla banku być wypłacalna. To pokazuje że nie opłaca się sprzedawać surowca jakim jest mleko nieprzetworzone - należy sprzedawać produkt.

#69 Share vbox33

vbox33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Głóchowa
  • Zainteresowania:Rolnictwo, historia, of-road

Napisany 08 kwiecień 2014 - 19:55

Hodowla kóz Ludzie przeciez ja mowilem tylko o sobie z przetworstwem i sprzedaza w tej chwili mam 5 koz z czego 60% mleka jest wypijane przez rodzine (brak tolerancji na mleko krowie) okolo 20% zdaje za darmo sasiadowi (wiadomo z sasiadem to ,,handel wymienny"). Reszte nawet jak przetworze to z taka iloscia nie oplaci sie jechac 50 km bo nawet sie nie zwroci za paliwo. BARDZO WAZNY FAKT jest taki ze do tego o czym mowicie tzn sprzedaz bezposrednia reklamowanie sie aby znalesc klientow itp trzeba miec zakolczykowane, zarejestrowane kozy. Ja nie mam

#70 Share colorado

colorado

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przeworsk

Napisany 08 kwiecień 2014 - 20:13

Hodowla kóz No, niestety, z kolczykowanymi kozami jest duzy problem, bo jest ich niewiele. jakiś błąd gdzieś został popełniony w momencie wprowadzania obowiązku rejestracji zwierząt gospodarskich. I ten błąd teraz pokutuje i pada na ludzi, którzy akurat chcieliby być w zgodzie z przepisami. Może jak by pojawił sie zakaz sprzedaży za pośrednictwem internetu zwierzat nierejestrowanych to może pomału skończyłyby sie kozy niekolczykowane.

Już i tak popełniasz "przestępstwo" hodując kozy niekolczykowane. Drugie przestępstwo polegające na sprzedazy wyrobów od nich juz się w tym pierwszym mieści. Ja się znajdzie "życzliwy" ktoś, to nawet nie sprzedając kozich produktów i tak możesz mieć duży problem. Jeżeli bierzesz dopłaty rolnicze to jeszcze większy.

Z przyjeżdżaniem klientów po mleko jest tak, że czasem właśnie przyjada i pocałuja w to kolano, jak są w sytuacji podbramkowej. Do mnie dziewczyna przyjeżdża, co prawda tylko 2 km, ale bywali tacy co jeździli dalej. I jest szczęśliwa, że w końcu znalazła, i chciałaby więcej, a ja jej sprzedaję tylko ze względu na wzgląd, bo mam w zasadzie tyle co na własne potrzeby.
W ub roku miałam zamiar zwiększyc ilość sztuk, ale chętnych na mleko ani ser nie było, więc zrezygnowałam. Dla mnie i moich panów wystarczy co jest.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Hodowla kóz Dzisiaj, 03:27
  •  

#71 Share elessar1410

elessar1410

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 65 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 kwiecień 2014 - 10:13

Hodowla kóz Wiem i rozumiem, że zdarzają się przypadki tego typu, że przyjadą i jeszcze z pocałowaniem ręki kupią. Chodziło mi o to, że to są szczególne i rzadkie przypadki.

Co do zarejestrowania to radziłbym coś z tym zrobić - kolczyki nie są jakieś szaleńczo drogie a zawsze jeden problem mniej - prowadzenie księgi stada przy tak niewielkiej ilości sztuk nie stanowi żadnego problemu. Dodatkowo może dać nowych klientów - bądź co bądź ale ARiMR to skarbnica wiedzy jest - wszelkie informacje na temat co kto gdzie i jak hoduje można uzyskać jak ma się dobre relacje z pracownikami. Pracownik ARiMR może powiedzieć, że tu i tu jest pan/Pani, który/a hoduje kozy, owce, osły etc.

Sam ostatnio dowiedziałem się całkiem przypadkiem, że jakieś 20 km ode mnie facet chce założyć koziarnie - zaczynając od 300 sztuk. Niestety rozmowy wynikało, że popełnia sporo błędów - np. kupuje po 2 - 3 sztuki od małych hodowców, przez co nie będzie posiadał jednolitego stada - rozmawiałem kiedyś z facetem z mleczarni Turek i powiedział mi, że taki kupowanie po kilka sztuk jest dużym błędem, bo zanim stado się stworzy to minie dużo czasu, Dopiero kolejne mioty będą do siebie przyzwyczajone, a dorosłe kozy będą się gryzły, przeganiały etc. nastąpi zwyczajna walka o pozycję w stadzie złożonym z 20 mniejszych grup. Małe stada często hobbystyczne mają jedną wadę - ich żywienie jest inne niż w stadach w gospodarstwach towarowych. Kolejnym problemem są małe ilości kóz wysokomlecznych. Brak hodowli na większą skalę powoduje, nie spowodował selekcji i wyboru osobników wysokomlecznych. U nas koza jest kozą niestety, Mamy trochę złe podejście - nie widzimy w niej "małej krowy" i nie dbamy o Nią jak o krowę wysokomleczną. Traktujemy ją jak śmieciojada dającego mleko.

Co do tego, że z kilkoma litrami mleka i kilkoma kilogramami sera nie opłaca się jeździć to się zgodzę, mi chodzi o nieco większą skalę

#72 Share vbox33

vbox33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Głóchowa
  • Zainteresowania:Rolnictwo, historia, of-road

Napisany 09 kwiecień 2014 - 19:39

Hodowla kóz Zgodze sie ze powinny byc kolczykowane ale na poczatku byly problemy z agencja potem problemy ze stadem myslalem nawet ze zlikwiduje a teraz hmm mowiac szczerze to mysle powaznie nad wprowadzeniem konkretnej rasy koz (saanenskiej lub anglonubijskiej) ze wzgledu ze koza kozie nie rowna ta sama ilosc sztuk np saanenskiej da 2 razy tyle mleka. Jak sie zdecyduje to zakupie kilka porzadnych sztuk juz z kolczykami pozniej juz pojdzie latwo

#73 Share vbox33

vbox33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Głóchowa
  • Zainteresowania:Rolnictwo, historia, of-road

Napisany 11 kwiecień 2014 - 18:58

Hodowla kóz A uzywacie moze gumek do kastracji koziolkow?

#74 Share elessar1410

elessar1410

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 65 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 kwiecień 2014 - 21:37

Hodowla kóz jak wreszcie rozpocznę to plan jest kastrować w ten sposób - czytałem, że ta bezkrwawa metoda się sprawdza u młodych baranków i koziołków. Według mnie rewelacja, bez bólu i stresu dla zwierzęcia.

#75 Share vbox33

vbox33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Głóchowa
  • Zainteresowania:Rolnictwo, historia, of-road

Napisany 14 kwiecień 2014 - 05:46

Hodowla kóz Ja w tym roku wlasnie zaczynam z ta metoda ale nie wiem jakich reakcji sie spodziewac

#76 Share colorado

colorado

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przeworsk

Napisany 14 kwiecień 2014 - 07:58

Hodowla kóz Czy bez bólu, to bym polemizowała? Może spróbuj na sobie.....

Zanim to zaczniesz robić, to odpracuj temat teoretycznie, bo to sie do iluś tam dni od urodzenia robi. Potem już nie.
No i praktycznie tez by pasowałao jakąs wprawę mieć, coby tego przyrządu do zakładania gumek sprawnie użyć (bo chyba palcami zakładał nie będziesz?)

#77 Share elessar1410

elessar1410

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 65 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 kwiecień 2014 - 08:53

Hodowla kóz co do bólu - raczej jest to mniej-bolesna czy wręcz bezbolesna (na pewno bezkrwawa) metoda w porównaniu z obcęgami miażdżącymi nasieniowód. Do tego są specjalne cęgi - elastratory. Co do próbowaniu na sobie nie będę na sobie próbował - sam stwierdziłaś co jest prawdą, że wykonuje się to u młodych zwierząt - dlatego u mnie już nie da rady.

PS. Skąd ten negatywny ton?

#78 Share krzysztofk9

krzysztofk9

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łowicz, okolice
  • Zainteresowania:hodowla i szkolenie psów pasterskich
    http://piesfarmerski.pl/

Napisany 14 kwiecień 2014 - 09:11

Hodowla kóz nie dziwi mnie negatywny ton- wielka bezrefleksyjność pozwala tylko myśleć że założenie gumki na jądra jest bezbolesne- nie jestem wrogiem tej metody ale bez przesady, gdybyś widział jak przez kilka dni chodzą zwierzęta po takiej bezbolesnej atrakcji to nabrałbyś wątpliwości, ale jest to sposób.
Jedna uwaga- zakładając dziś stado kóz mlecznych trzeba troszkę popytać i poczytać o wirusowym zapaleniu stawów- w zasadzie wszystkie stada towarowe w Polsce są nim dotknięte i stanowi to chyba największy problem przed odpowiedzią na pytanie czy bawić się w to?

#79 Share colorado

colorado

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przeworsk

Napisany 14 kwiecień 2014 - 09:43

Hodowla kóz No, właśnie, negatywny ton dotyczył sformułowania "bezbolesne"
Nota bene wszelkie zabiegi kastracyjne w wieku powyżej 7 dni sa zabronione bez znieczulenia.
Odpowiednie sformułowania znajdziesz w najnowszych przepisach dotyczących hodowli zwierząt. Jak znajdę, to podlinkuję.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Hodowla kóz Dzisiaj, 03:27
  •  

#80 Share vbox33

vbox33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Głóchowa
  • Zainteresowania:Rolnictwo, historia, of-road

Napisany 14 kwiecień 2014 - 10:36

Hodowla kóz To sie robi w 10 dniu po urodzeniu, a co do znieczulenia to nie widze sensu bo albo wg albo przez chociaz tydzien bo ta metoda jest dlugotrwala. Wiadomo ze nie jest wskazane krzywdzic zwierzeta ale to tylko zwierzeta jesli zaczniemy je traktowac na tym samym poziomie co ludzi to niedlugo bedziemy jesc tylko roslinki. Nie jestem fanem krzywdzenia zwierzat ale po to je hoduje by miec z nich korzysci i nie bede zbyt dlugo sie zastanawial czy to sluszne podejscie czy nie. Cale tysiaclecia ludzie hodowali i ubijali zwierzeta i jakos bylo dobrze a teraz nagle zrobil sie bum na dobrostan, niby okrucienstwo, itp itd i etc

Podobne tematy kozy hodowla utrzymanie

Tylko na agroFakt.pl: Owce zastąpią świnie? Szansa dla hodowców ze strefy ASF zobacz »