Skocz do zawartości

Zdjęcie

orbitrol orsta


11 odpowiedzi na ten temat

#1 Share torpedo

torpedo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 35 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łowicz

Napisany 21 grudzień 2012 - 21:27

orbitrol orsta Witam, czy orbitrol Orsta LAGB 100-1 ma wydatek 100 cm3 na obrót, czy może tutaj jest jakiś myk w oznaczeniu?
Właśnie dzisiaj wymontowałem to ustrojstwo i zamierzam kupić coś z Danfossa. Regeneracja to loteria, będzie cacy albo nie. Dlatego rozejrzę się chyba za nówką. Czy OSPC 100 ON to będzie dobre rozwiązanie?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
orbitrol orsta Dzisiaj, 02:02
  •  

#2 Share LukaszP

LukaszP

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26 grudzień 2012 - 10:52

orbitrol orsta Powinna na nim byc tabliczka znamionowa i bylo opisane w cm3. Dlaczego chcesz to wymieniac? Orsta to zaden szal, ale najgorsza tez nie jest a jesli jest z nim cos nie tak to ja bym regenerowal. Nowy Danfoss to wydatek na pewno powyzej 1000 zl.
Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

#3 Share torpedo

torpedo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 35 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łowicz

Napisany 26 grudzień 2012 - 13:34

orbitrol orsta Podobno z regeneracją różnie bywa, zależy to od zakładu.
Niedaleko mnie chcą 200 zł za coś takiego, ale robili mi kiedyś siłownik, to dość szybko zaczął cieknąć, więc moje zaufanie do nich nie jest jakieś wielkie. Gość powiedział też, że oceni orbitrol po rozebraniu, bo może nie będzie się nadawał do regeneracji(!?). Podejrzewam więc, że chcieliby za tą sumę wymienić tylko jakieś uszczelki, oringi i nic więcej. W Starym Mieście koło Konina zaskoczyli mnie niską ceną - ok. 120 zł, więc też może chodzić jedynie o uszczelnienie. Wysoką cenę rzucił natomiast pan z Hydrobigu Tuchola, między 400 i 500 zł i to zdaje się netto. Drogo bardzo, ale podobno przywracają luzy fabryczne, więc może wstawiają nowe bebechy?
Nie mam pojęcia, co o tym myśleć. Te uszczelki raczej sobie daruje, ta Tuchola mnie trochę jednak zastanawia.
Orsta podobno już nie jest produkowana, ale jest dostępna na rynku, zapasy magazynowe czy coś podobnego. Jeden gość zaoferował mi taki fabrycznie nowy egzemplarz za 800 zł, ale skrzywiłem się na tą sumę, więc zszedł do 600(?). Jeszcze w 2006 roku na allegro takie sztuki chodziły po 200-250 zł. Szkoda, że wtedy nie pomyślałem o wymianie, bo już nie było najlepiej. Trochę ściemniał, że zamiast Orsty nie wstawię niczego innego, bo śruby nie będą pasowały, a ja widzę, że wszystkie orbitrole mają taki sam montaż. Proszę o uwagi, dokończę moją myśl jutro, bo teraz goście czekają..
Pozdrawiam
edit:
I już po świętach. Co do tego montażu, to tłumaczył, że Orsta jest mocowana na 4 śruby, a Danfoss na 2, co chyba jest bzdurą, bo na zdjęciach orbitrole wszystkich firm wyglądają tak samo i mają znormalizowane gwinty montażowe i przyłącza. Jedyną niewiadomą pozostaje dla mnie wielkość rozety na drążek kierowniczy. Dzisiaj ją zmierzę, to będę jednak wiedział co i jak. Poza tym wybiorę się chyba do tego Hydroserwisu i pogadam z gościem. Może będzie też miał jakieś orbitrole na sprzedaż, to porównam sobie te rozety.
Orbitrol wymontowałem, bo po rozgrzaniu praktycznie nie mogłem skręcać kołami na postoju. Poza tym w prawo skręt był dużo lżejszy niż w lewo, a po rozgrzaniu oleju w lewo nie był pełny. Musiałem kołować ciągnikiem jak JumboJetem. Na drodze też ciągle musiałem korygować tor jazdy kręcąc kierownicą w jedną stronę.
Nie tak dawno natknąłem się na wypowiedź na forum o kręceniu kierownicą dużo więcej razy w jedną stronę niż w drugą i gość miał podobno wywinięte uszczelniacze w siłowniku, więc siłownik też muszę sprawdzić. A może należało od niego zacząć?
Co możecie powiedzieć o orbitrolach GoPart? Chyba jest to marka Granitu. Warto po to sięgać? Czy lepiej kupić leżaka magazynowego ORSTY? AGtechy i białoruskie chcę sobie darować. Na Allegro jest też nowy Danfoss, ale bez gwarancji za 860 zł http://moto.allegro....2830722012.html
@LukaszP - na tabliczce jest tylko coś takiego: Parchim 05 LAGB 100-1, TGL 37844, nendruck 16 MPa, i data 7/86. Na drugiej, na bloku zaworowym, są numery kontrolne jugolskiej fabryki podzespołów hydraulicznych Prva Patoletka, Trtstenik-Jugoslavia. Może był to wyrób licencyjny?
Hmm, chyba jutro zabiorę się za ten siłownik, może też ma wywinięte uszczelniacze?
Co myślicie o tych orbitrolach? Robić jakiś ruch w temacie przed sprawdzeniem siłownika?
Pozdrawiam

Edytowany przez torpedo, 27 grudzień 2012 - 09:42.


#4 Share LukaszP

LukaszP

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26 grudzień 2012 - 15:05

orbitrol orsta Powiem tyle ze zakladalem 2 regenerowane orbitrole z Tucholi - zlego slowa nie dam sobie o nich powiedziec, choc tak jak piszesz za regeneracje ostatniego zaplacilem 550 zl, choc to moze przez to ze byl to dziwak ZFa od Fendta. Najwazniejsze jest to ze daja gwarancje. Jezeli ja mialbym mozliwosc kupna nowej Orsty za 600 zl to bym sie nie zastanawial tylko bral. Za te kwote Danfossa nowego nie kupisz. Dochodzi jeszcze jedno pytanie czy wpust w starym orbitrolu jest na pletwe czy na wieloklin, bo nie wiem czy mozna kupic teraz nowego na pletwe.
Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

#5 Share torpedo

torpedo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 35 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łowicz

Napisany 27 grudzień 2012 - 09:49

orbitrol orsta Ups, nie przeczytałem Twojego posta edytując mój wczorajszy. A co to jest ta płetwa? Pójdę za chwilę po orbitrol i zmierzę miejsce na drążek.
edit:
Czyżby to nie był standard: zmierzyłem suwmiarką wszystkie otwory na śruby i rozetę na drążek - przyłącza 20,24 mm, mocowanie 8mm z hakiem szerokość otworu na drążek 20 mm z hakiem głębokość 16 mm z hakiem. Wartości po przecinku nie pamiętam, ale nie wygląda mi to na wartości podawane w opisach gopartów i innych.

Edytowany przez torpedo, 27 grudzień 2012 - 10:05.


#6 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7793 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 27 grudzień 2012 - 10:29

orbitrol orsta Ja bym zaczął od zamiany węży na siłowniku. Wtedy jak dalej tak samo będzie to siłownik siedzi.Jak olej się rozgrzeję to raczej pompa siedzi, lub zawór. Orbitrol to ostatnia rzecz z tych których ty wymieniłeś.
Przeważnie orbitrole są takie same, ale mogą mieć inne gwinty na redukcjach hydraulicznych. Jugosłowiańskie miały calowe. Niektóre były 20x1,5 a niektóre 22x1,5.
Te stare miały jeszcze kostkę z zaworami przy podłączeniu węży.
W jakim to ciągniku jest.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
orbitrol orsta Dzisiaj, 02:02
  •  

#7 Share torpedo

torpedo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 35 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łowicz

Napisany 27 grudzień 2012 - 14:03

orbitrol orsta Ciągnik to Torpedo TX85A produkcji jugosłowiańskiej na licencji Deutza. Niestety, pospieszyłem się i już wymontowałem orbitrol. Ale wydaje mi się, że jakieś luzy już miał, bo koła miały już maksymalny skręt, a kierownicą dawało się dalej kręcić. Poza tym strasznie syczał. Wiecie może czego objawem jest to syczenie? Za chwilę idę wymontować siłownik i zobaczę co z nim.
To znaczy, że mój ma gwinty 20x1.5 i nie jest to standard 1/2 cala jak w innych? Zawory mój ma wbudowane w orbitrol, bo wygląda normalnie jak wszystkie agtechy, danfossy ni inne. Zmierzę wieczorem śruby, którymi mocowany był do kolumny kierowniczej, bo może to są jak w innych M10? Otwory maja trochę ponad 8 mm, plus gwint to może tak wychodzić? Ok, przebieram się i idę działać. Dzięki za podpowiedzi i proszę o jeszcze :)

#8 Share LukaszP

LukaszP

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 grudzień 2012 - 14:23

orbitrol orsta Niestety gwinty nie sa standartowe. W wymienianym przezemnie ZFie wlasnie inne byly gwinty, i nietypowe zlaczki nie pasowaly do Danfossa. Wg mnie kazdy orbitrol syczy, wtedy otwiera sie zawor bezpieczenstwa najczesciej przy maksymalnym skrecie. Z tego co piszesz masz wieloklin w swoim orbitrolu, wiec ta pletwa sie nie przejmuj. Pozdrawiam
Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

#9 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7793 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 27 grudzień 2012 - 16:30

orbitrol orsta Ja w ursusie przerabiałem z serwa na orbitrol i założyłem białoruski. Padł po pół roku. W jedną stronę kręciłem do oporu, a w drugą nie było oporu, kręciłem ile chciałem.
Orbitrol dałem na reklamację i kupiłem jugosłowiańki, i musiałem gwinty przerabiać bo były calowe.

#10 Share torpedo

torpedo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 35 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łowicz

Napisany 27 grudzień 2012 - 17:34

orbitrol orsta Ale dobierałeś po prostu redukcje, a nie przegwintowywałeś? Odjąłem siłownik, ale chyba dam go do regeneracji, bo przed chwilą pękło mi imadło :( Już pobieżne oględziny wykazały, że jedna strona jest szczelna a druga padnięta. Ta padlina nie spręża powietrza, tylko przepuszcza je do drugiej komory. Może wstrzymam sie na razie z działaniami na orbitrolu, tylko zrobię ten siłownik, skręcę wszystko i wtedy zobaczę.
Mam jeszcze jedno pytanie, jak nazywa się ten zawór zaraz za pompą, taka dość duża kostka, która dzieli strumień oleju na orbitrol i na hydraulikę. Od dołu jest taka duża śruba. W ciągniku mam tylko jedną, jednosekcyją pompę hydrauliczną. Czy ten zawór może powodować grzanie się oleju?
Pozdrawiam

#11 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7793 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 27 grudzień 2012 - 20:22

orbitrol orsta Gwintowałem. Mam gwintowniki i to było najszybciej.
To że olej się grzeję to najszybciej pompa padnięta. Nie tłoczy oleju tylko miesza. w sobie.
To jest jakiś dzielnik strumienia. w Bizonie 56 też taki jest.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
orbitrol orsta Dzisiaj, 02:02
  •  

#12 Share torpedo

torpedo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 35 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łowicz

Napisany 28 grudzień 2012 - 08:14

orbitrol orsta Kolega mi nie tak dawno mówił, że kiedyś mieli straszne problemy z hydrauliką w Renówce. Dochodziło do tego, że ciągnik nie mógł poradzić pluga. Lali do niej zwykły olej HL. Zmierzyli temperaturę na rozgrzanym to olej miał podobno ponad 200 stopni. Zmienili na jakiś oryginał z Classa i temperatura spadła do 70 stopni z haczykiem. Przy najbliższej okazji zapytam go, jaki to był olej. Reni już nie ma, ale może jakieś puste opakowanie zostało albo pamięta. Ja też cały czas lałem HL-a i może w tym był problem? Może ktoś się orientuje, jaki olej najlepiej zalać do takiego układu? Może coś z Fuchsa też by się nie grzało zanadto?

Podobne tematy