Skocz do zawartości

Zdjęcie

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach


40 odpowiedzi na ten temat

#21 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 grudzień 2007 - 12:27

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach

Czy ktoś woli jeździć bez napędu podczas orki?
albo czy ktoś ruszy z miejsca pod sporą góre z samym tylnym napędem np 100KM ciągnikiem z 20t na przyczepach ?

transport to oczywiste, ale w czasie w pracy w polu nie zdzarzylo mi sie zeby przednie kola oderwaly sie od ziemi, wiec co niby wam daje ta amortyzacja???

No właśnie czy ktoś z was blakuje podczas orki "resorkę"? Według mnie to jak wyłączenie ABS-u zimą

Jeśli traktor podskakuje to traci przyczepność, oś resorowana w pewnym stopniu nie dopuszcza do tego. Rozumiem blokowanie w przypadku pracy ładowaczem czołowym

nie zgodze sie, nie wiem jakie wy macie pola, ale przy predkosci do 10 km/h traktor wam podskakuje na dziurach na polu???????? to naprawde nie zazdroszcze wam warunkow na polu.
co do tego ABS-u to nie za bardzo wyszlo porownanie, robert czy posiadasz w swoim ciagniku amortyzacje?? przy mozaice na polu, zmiennym obciazeniu pogarsza sie moim zdaniem jakosc orki (przy mocno skreceonej silowej) jakos skoki amortyzatora sa przenoszone na plugu, oczywiscie nie w stosunku 1:1. komfort naprawde przy takiej predkosci niczym sie nie rozni, wiec nie widze uzasadnienia zeby jezdzic z wlaczona amortyzacja, poza tym logicznie myslac, po co by robili mozliwosc odlaczenie jej??

ciągnik w traktor pulling ma za zadanie rozpędzić platformę do jak największej prędkości zanim ta zacznie hamować. Bo tam ciągnik jedzie dotąd dopóki nie wytraci prędkości. Dlatego tam napęd nie ma znaczenia

traktor pulling porownalem do sytuacji zaistnialej na tym pokazie, no mniej wiecej podobnie to wygladalo i dlatego tych wynikow nie mozna przeniesc na prace w polu
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach Dzisiaj, 03:35
  •  

#22 Share robertbara

robertbara

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 grudzień 2007 - 12:36

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach Nie mam osi resorowanej i żałuje :angry: Jeżdziłem 6920 AP z TLS z Kvernelandem i widziałem różnicę w prowadzeniu traktora. Po prostu nie wpadał w taki rezonans jak bez resorki. Szczególnie na końcu pola gdzie uprawa była robiona w poprzek ;)

Myślę że to wyłaczanie jest właśnie do ładowacza czołowego. W większych ciagnikach -może masz brzozak rację że to nic nie daje w ciężkiej glebie. No nie każdy ma taką jak Ty :rolleyes:

Na filmiku z mojego poprzedniego postu wynika że traktor nie podskakuje tylko na nierównościach ale nawet na asfalcie po przekroczeniu odp granicy

#23 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 grudzień 2007 - 12:55

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach

Na filmiku z mojego poprzedniego postu wynika że traktor nie podskakuje tylko na nierównościach ale nawet na asfalcie po przekroczeniu odp granicy

owszem i juz w poprzednim poscie napisalem, ze w transporcie napewno jest pomocna

W większych ciagnikach -może masz brzozak rację że to nic nie daje w ciężkiej glebie. No nie każdy ma taką jak Ty :rolleyes:

pisze o takich warunkach w jakich pracuje i doswiadczeniach ktore zdobylem, ale to na tym polega ;)
ojciec ma naszczescie ok. 10 ha pisakow, wiec mam porownanie :) i wiem jak wyglada orka na piasku a jak .... w piekle :) , w ktorym pluga nie da sie ustawic tak zeby idealnie przykrywal, dorzucal badz nie przezucal bo to sie zmienia co 50 metrow i z kazdym przejazdem, a amortyzacja wtedy wogole robi kaszane
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach Dzisiaj, 03:35
  •  

#24 Share LowRider

LowRider

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 989 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 05 grudzień 2007 - 14:16

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach

transport to oczywiste, ale w czasie w pracy w polu nie zdzarzylo mi sie zeby przednie kola oderwaly sie od ziemi, wiec co niby wam daje ta amortyzacja???

nie zgodze sie, nie wiem jakie wy macie pola, ale przy predkosci do 10 km/h traktor wam podskakuje na dziurach na polu???????? to naprawde nie zazdroszcze wam warunkow na polu.
..............

Jak się kończy siła uciągu ciągnika to zaczyna on podskakiwać i wtedy jedynym wyjściem jest wciśnięcie sprzęgła ;) przekonałem się o tym podczas głęboszowania U1134 z głęboszem na 3 zęby, głębokość ok.45cm (oj, miał co robić), ciągnik wpadał czasami w taki rezonans, że można było z kabiny wypaść :rolleyes: dziur na polu nie miałem, a jednak jak się przód zacznie tracić kontakt z podłożem to później cały ciągnik podskakuje.
Gdy jest amortyzacja przedniej osi, to taka sytuacja nie występuje i ciągnik rozwija wyższą siłę uciągu :)

#25 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 grudzień 2007 - 14:25

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach mi tylko sie zdarzylo ze same w transporcie (przy wyjezdzie z pola tez) podskakiwal, ale to tylko gdy mial zdjety obciaznik, po zalozeniu 400 kg na TUZ nie bylo wiecej podskokow, wiec moze przy gleboszu tez warto pare kg dolozyc niz liczyc na amortyzacje?
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#26 Share Pavel

Pavel

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1498 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie
  • Zainteresowania:motoryzacja, muzyka, turystyka

Napisany 05 grudzień 2007 - 16:14

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach na tym filmiku to nawet nie oderwały mu sie koa, ale znaczna roznica jest :rolleyes: mysle ze te resory wyłączane na pole to kwestia oszczedzania materiału bo wiadomo jak to jest....

do ładowacza czołowego tez jest- w nowych JD jest ~maksymalne naprężenie sprężyn? coś k. tego.

#27 Share lysyrolnik

lysyrolnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1353 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraina mlekiem i miodem płynąca :D:D

Napisany 05 grudzień 2007 - 16:27

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach To do ladowacza to jest opcja MAX. Komputer zwieksza cisnienie w ukladzie hydraulicznym osi , przez co os staje sie bardziej sztywna.

Honda - The Power of Dreams :)


#28 Share fokmen

fokmen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ketrzyn
  • Zainteresowania:No raczej chyba jak wiekszosc tych ktorzy sa na tej stronie:):P<br /><br />

Napisany 05 grudzień 2007 - 17:52

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach :rolleyes: ja narazie nie moge sie wypowiedziec ba temat osi bo nie posiadamtakiego ciagnika ale za jakies pare dni to sie zmieni :);) ale z tego co rozmawialem z kolegami to jest ona bardzo przydatna w transporcie jak i w pracy:)
Ci co nie maja resowrowanej osi teraz zaluja mowia ze teraz woleli by troche doplacic...
Moje filmiki zobaczycie na

http://pl.youtube.co...os?user=fokmen5

zapraszam do ogladania:)

#29 Share black08

black08

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 530 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawy

Napisany 05 grudzień 2007 - 18:06

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach

Jak się kończy siła uciągu ciągnika to zaczyna on podskakiwać i wtedy jedynym wyjściem jest wciśnięcie sprzęgła :rolleyes: przekonałem się o tym podczas głęboszowania U1134 z głęboszem na 3 zęby, głębokość ok.45cm (oj, miał co robić), ciągnik wpadał czasami w taki rezonans, że można było z kabiny wypaść ;) dziur na polu nie miałem, a jednak jak się przód zacznie tracić kontakt z podłożem to później cały ciągnik podskakuje.
Gdy jest amortyzacja przedniej osi, to taka sytuacja nie występuje i ciągnik rozwija wyższą siłę uciągu :)

z tym to sie nie zgodze ze na polu znacznie poprawi przyczepność jesli w duzym obciąż. poderwie przód (minimalnie) to jesli oś miała by wpłynąć na lepszą trakcje siłownik amortyzacji w ułamku sekundy powinien zwiększyć skok i dosisnąć oś z siłą równą masie przodu ciągnika, a jesli tylko przednia oś bezwładnie opada (wynik działania amortyzatora hydr, lub konstrukci wachaczowej) to efekt jast jedynie wizualny i moze w bardzo ale to bardzo małym% poprawia trakcje.
popieram brzozaka ze w orce działająca oś może w określonych warunkach jedynie pogorszyć jakość pracy a w ekstremalnych warunkach nawet zwiększyć zużycie paliwa. pozatym nawet posatawił bym teze czy czasami np w pługu z włączoną amor nie zwieszkszy sie siła uciągu bo jesli os jest na ziemi a przód ciągnika pływa to czy cały ciągnik nie jest lzejszy właśnie o tą oś. amor osi przydaje sie przy predkościach np pow 15km/h i w transporcie a dlaczego to juz nie tłumacze bo kazdy juz wie.
kujawy to jes to!!!!!

#30 Share robertbara

robertbara

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 grudzień 2007 - 19:48

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach

co do tego ABS-u to nie za bardzo wyszlo porownanie, robert czy posiadasz w swoim ciagniku amortyzacje?? przy mozaice na polu, zmiennym obciazeniu pogarsza sie moim zdaniem jakosc orki (przy mocno skreceonej silowej) jakos skoki amortyzatora sa przenoszone na plugu, oczywiscie nie w stosunku 1:1. komfort naprawde przy takiej predkosci niczym sie nie rozni, wiec nie widze uzasadnienia zeby jezdzic z wlaczona amortyzacja, poza tym logicznie myslac, po co by robili mozliwosc odlaczenie jej??


No dobra z ABS-em nie wyszło. A co powiesz na ESP. Mam przycisk do jego wyłączania i po co? Wyłączyć coś co ułatwia pewne manewry (no chyba że chce poszaleć na śliskim :rolleyes: ). To samo z resorką.

Ale dobra, dzięki za wyjaśnienie, w Twoim przypadku może lepiej jak wyłączyć.

Czy nie było by nudne forum gdyby wszyscy mieli takie samo zdanie? ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach Dzisiaj, 03:35
  •  

#31 Share piootr

piootr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1267 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 grudzień 2007 - 21:00

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach Mój MF jak ma ciężko np wyrywam drzewo , nie może ruszyć przyczepy to skacze jak ten pierwsz JD na tym filmiku także tzreba będzie kiedyś pomyśleć o resorowanej osi w następnym ciągniku

Ze 3 lata temu będąc na dniu buraka KSC był pokazywany JD z amortyzacją +overum chyba 5 skib i przy podniesieniu i obrocie podnosiło sporo przód ciągnikowi nie podobało mi się to i ja gdybym miał to do orki wyłączałbym amortyzacje

#32 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 grudzień 2007 - 21:36

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach

A co powiesz na ESP. Mam przycisk do jego wyłączania i po co? Wyłączyć coś co ułatwia pewne manewry (no chyba że chce poszaleć na śliskim :rolleyes: ). To samo z resorką.

no jakos masz kulawe szczescie z tymi trafami, czytajac moje wypowiedzi w kwestii samochodow osobowych, silnikow itp. nie trudno dostrzec ze blisko mi do streetracingu, cwiartki, driftu, dtm, f1, po wrc, wiec na pewno bym wylaczyl zarowno na suchym asfalcie (by krecic lepsze czasu, fun, poczuc "kapcia"), na mokrym asfalcie to samo, a na sniegu, lodzie tylko 4WD ;)
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#33 Share mav

mav

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 535 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolskie

Napisany 05 grudzień 2007 - 22:30

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach

z tym to sie nie zgodze ze na polu znacznie poprawi przyczepność jesli w duzym obciąż. poderwie przód (minimalnie) to jesli oś miała by wpłynąć na lepszą trakcje siłownik amortyzacji w ułamku sekundy powinien zwiększyć skok i dosisnąć oś z siłą równą masie przodu ciągnika, a jesli tylko przednia oś bezwładnie opada (wynik działania amortyzatora hydr, lub konstrukci wachaczowej) to efekt jast jedynie wizualny i moze w bardzo ale to bardzo małym% poprawia trakcje.
popieram brzozaka ze w orce działająca oś może w określonych warunkach jedynie pogorszyć jakość pracy a w ekstremalnych warunkach nawet zwiększyć zużycie paliwa. pozatym nawet posatawił bym teze czy czasami np w pługu z włączoną amor nie zwieszkszy sie siła uciągu bo jesli os jest na ziemi a przód ciągnika pływa to czy cały ciągnik nie jest lzejszy właśnie o tą oś. amor osi przydaje sie przy predkościach np pow 15km/h i w transporcie a dlaczego to juz nie tłumacze bo kazdy juz wie.





może zacznijmy od początku :rolleyes: a może od końca ;)

Jak działa amortyzacja (a dokładniej amortyzator) ? (dobre pytanie, bo jak widać po cytacie nie wszyscy wiedzą)

wg black08: gdyby wywrócić ciągnik do góry kołami to oś w jego sposobie działania amortyzatora byłaby w pozycji środka możliwego skoku. Bo amortyzacja opierała by się tylko na ściśliwość spręzonego czynnika. W drugą strone oś mogła by opaść tylko za pomocą siły grawitacji
Ale jest jeszcze coś takiego jak wyrównanie ciśnienia.. i tu mógłby się kolega zdziwić, gdyż oś była by w pozycji proporcjonalnej... masy elementu do zastosowanego ciśnienia. Czyli skok byłby prawie maksymalny bo oś jest lżejszym elementem.

amortyzator ma skok pod ciśnieniem w obie strony, czyli przenosi wahnięcia siły nacisku.

nacisk osi na podłoże = Ciśnienie wewnątrz amortyzatora = nacisk przodu ciągnika na oś.

- Gdy znika bardzo ważny element równowagi jakim jest podłoże, to w równaniu widać w którą stronę przesunie się ciśnienie w amortyzatorze. Przesunięcie energii zadziała z siłą ciśnienia + nacisk przodu na oś.

- Jeżeli zmniejszy się nacisk na oś, to proporcjonalnie ciśnienie się zmniejszy i będzie mniejszy nacisk osi na podłoże. Ale będzie do momentu uzyskania maxksymalnego skoku.

Żeby nie bagatelizować siły jaka wynika z ciśnienia, trzeba zauważyć fakt że to ciśnienie równoważy nacisk przodu ciągnika.

a wiec reasumując: amortyzator doprowadza do takiej sytuacji gdzie, przeniesienie nacisku z osi na podłoże odbywa się płynnie w obrębie jego skoku. A jako iż nacisk jest składową siły uciągu, ma na niego wpływ.

A teraz wyobraźmy sobie że w równaniu nie ma ciśnienia, czyli czynnika równoważącego. Co się dzieje jak zniknie nacisk przodu na oś, bo naprzykład podczas ciężkich warunków przód został odciążony o 40mm ? :)


edit:

bym zapomniał, amortyzacja wprowadza taką cechę jak poziomowanie środka ciężkości, co też ma wpływ na warunki trakcyjne.

#34 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 grudzień 2007 - 22:52

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach po pierwsze czy komus sie zdarzylo, zeby podaczas orki poderwalo przod ciagnika do gory?? mi nie
po drugie nawet gdyby tak sie stalo sila nacisku zmienilaby swoj zwrot, wiec to ze os dotyka ziemi daje tylko pare procent uciagu w porownaniu do normalnego ciagu, napewno poprawi sie sterownosc i te wszytskie sytuacje na drodze, pod gorke itd

EDIT

Jeżeli zmniejszy się nacisk na oś, to proporcjonalnie ciśnienie się zmniejszy i będzie mniejszy nacisk osi na podłoże. Ale będzie do momentu uzyskania maxksymalnego skoku.

mniejszy nacisk na podloze to mniejsza reakcja podloza, a wiec mniejsze tarcie i mniejszy uciag. Zastanowie sie nad tym problemem, bo nacisk rzeczywiscie bedzie do max skoku, ale wydaje mi sie, ze tylko skladowa sily nacisku.
na wzniesieniu przeciez tez jest inaczej, bo nacisk jest prostopadly do podloza, a nie sily ciezkosci
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#35 Share pioter

pioter

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z centrum dowodzenia światem 8)

Napisany 05 grudzień 2007 - 23:09

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach mi się tak zdarzyło :rolleyes:

MF5455 i pług obracany 4x40, na kołkach o nieznanej mi masie.podczas transpotu nigdy nie poderwało przodu, dość stabilny zestaw.ale poczas orki trzykrotnie wodziałem jak się koła kręcą w powietrzu ;) ale wszystkie sytuacje były dość ekstymalne...

za kazdym razem ciężkie warunki

-mokra łąka,w pewnym momencie nie mogłem uciągnąć pługa, gdy zacząłem podnosić, tył ciągnika zaczą siadac a przednie koła w górze.
-największe wzniesienie na moich polach, akurat w tym miejscu był piach, ciagnik zaczął sie kopać, moja reakcja zbyt późna i przód w powiterzu.
-chciałem wyorać głąboką bruzdę na wodę od rowu, było za mokro i znowu pługa nie mogłem uciągnąc, wspiął mi się 3 razy ale wkońcu wyorałem bruzdę :)


ciekawie jakbybyło z mięką osią :) ale jakoś słabo to widzę... chyba lepszy byłby obciążnik 650kg na przedni TUZ

Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!


#36 Share Piotras

Piotras

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 301 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 06 grudzień 2007 - 00:19

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach Witam ma może ktoś MF 6290 z amortyzowaną miękką osią?? Ja właśnie mam problem przy swoim i chciałbym coś sprawdzić
Pozdro

#37 Share black08

black08

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 530 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawy

Napisany 06 grudzień 2007 - 17:31

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach jezeli masa ciągnika wynosi np 8000kg i weźmiemy wmiare typowy rozkład mas to masa naporu na przednią oś wyniesie ok 3700kg. wiec napór na oś a zatem na układ i czynnik sprężający bedzie relatywnie duzy w momęcie nagłego spadku masy (poderwanie przodu) dojdzie do gwałtownego spadku siły odziałującej na czynnik spręzający a zatem spadnie i stopien rozprązenia danego czynnika, bedzie on natyle mały iz w radykalnym przypadku moze równowazyć sie sile ciązenia wywieranej na oś. gdyby w czasie spadku masy do układu dostarczono odpowiednią ilość energii równoważąc ten spadek wtedy mozna by mówić o radykalnym zwiększeniu siły uciągu. azeby to wykonać uklad mósiał by być zdolny w ułamku sekundu zwiększyć ciśnienie w układzie identyczne do spadku. wieksza ilość powodowała by podskakiwanie ciągnika (jak w tańczących autach) mniejsze wiadomo. wiec zkładając ze cisnienie w układzie jest stałe to jak postawisz ciągnik na dachu (czego nie przewidzieli konstuktorzy) to wiadomo ze oś ni bedzie w srodku (róznica mas napierająca na układ )chyba ze zastosujesz system zaworów zabezpieczających przed nagłym spadkiem ciśnienia np w razie rozszczelnienia układu. zresztą nie jestem konstruktorem osi wiec moze sie myle a rozwazania biore na zdrowy rozsadek, wiec zakładam ze znasz od podszewki myśl tego kto to wymyślił i wprowadził w zycie oraz dokładną konstrukcje układu. z szcunkiem i powazaniem black08 pozdro z kujaw ps nie mówie ze amor osi to bee jest to coś fajnego :rolleyes: druga sprawa to zalecenia producenta wiadomo ze w polu wiecej jest szans na wytłuczenie takiej osi chociaz w polsce niekiedy pole są równiejsze od dróg ;)
kujawy to jes to!!!!!

#38 Share piootr

piootr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1267 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 grudzień 2007 - 21:25

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach

mi się tak zdarzyło :rolleyes:

MF5455 i pług obracany 4x40, na kołkach o nieznanej mi masie.podczas transpotu nigdy nie poderwało przodu, dość stabilny zestaw.ale poczas orki trzykrotnie wodziałem jak się koła kręcą w powietrzu :) ale wszystkie sytuacje były dość ekstymalne...

za kazdym razem ciężkie warunki

-mokra łąka,w pewnym momencie nie mogłem uciągnąć pługa, gdy zacząłem podnosić, tył ciągnika zaczą siadac a przednie koła w górze.
-największe wzniesienie na moich polach, akurat w tym miejscu był piach, ciagnik zaczął sie kopać, moja reakcja zbyt późna i przód w powiterzu.
-chciałem wyorać głąboką bruzdę na wodę od rowu, było za mokro i znowu pługa nie mogłem uciągnąc, wspiął mi się 3 razy ale wkońcu wyorałem bruzdę :)


ciekawie jakbybyło z mięką osią :) ale jakoś słabo to widzę... chyba lepszy byłby obciążnik 650kg na przedni TUZ



Mnie  też się zdarzyło  poderwać przód podczas orki  MFem 2x  naszła mnie ochota  na  zaoranie   bagienka  jak orałem  na wiosne pod kukurydze  niestety całego nie dałem rady   cignik na 2 kołach  dał rade uciągnąć  voogla  4x44 cm   aż  się zdziwiłem ;)

#39 Share mav

mav

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 535 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolskie

Napisany 12 grudzień 2007 - 23:05

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach od końca cd...


jak wiadomo albo i nie :D w większości marek są stosowane amortyzatory hydro-pneumatyczne.

a więc... ciecz czyli w tym wypadku płyn hydrauliczny jest mniej kompresowalny od powietrza więc ktoś kiedyś wypatrzył, że jak sie umieści ciecz w sprężonym powietrzu i próbuje się całość sprężyć jeszcze bardziej to reakcja jest taka, że płyn jako mniej kompresowalny zostaje przemieszczony na drugi koniec a następnie powietrze zostaje jeszcze bardziej sprężone.

Aby spowodować to żeby płyn hydrauliczny też był czynnikiem amortyzującym, wykonano otwory przelotowe z cylindra do komory w której pracuje tłok... po to gdy nastąpi uderzenie w tłok to przemieszczający sie płyn nie zatrzyma sie na ściance tłoka tylko z odpowiednią predkoscią zostanie przeciśnięty na drugą stronę.

A więc mamy amortyzowanie i tłumienie drgań...

black08 wspomniał o tym że gdy nastąpi odciążenie przodu ciągnika to nie nastąpi natychmiastowe dociśniecie osi do podłoża..
z tąd też kolejnym elementem amortyzacji jest "poziomowanie" ( zatrzymanie środka masy w tym samym miejscu, zniwelowanie zmieniającego sie obciążenia)

w różnych markach jest to różnie rozwiązane.
Ale generalnie są dwa sposoby. Albo mechanicznie albo poprzez moduł elektroniczny.
Obie metody mają jedno na celu.. czyli wypoziomowanie

mechanicznie - oś jest połączona drążkiem z kadłubem. W momencie oddalani sie osi od kadłuba drążek otwiera zawór do akumulatorów z gazem i następuje wyrównywanie ciśnienia w zwiększającej się objętości. A gdy kadłub zbliża się i naciska na drążek to zostaje otwarty zawór do płynu hydraulicznego który zapobiegnie nadmiernemu ściśnięciu się gazu.

moduł elektroniczny- czyli czujniki w różnych miejscach np na pedale hamulca. Jak naciśniemy hamulec, zostanie otwarty zawór z płynem i uniknie się efektu w postaci nurkowania a w wyniku tego przesunięcia się środka cięzszkości. itd itp

Nie jest możliwe aż tak szybkie poderwanie przodu żeby zawór nie zdążył zadziałać. Z prostej przyczyny.. szybciej coś sie urwie niż podniesie przód ciągnikowi z prędkości przewyższającą pierwszą prędkość kosmiczną (czyli pokonującą siłe grawitacji + zwiększające się ciśnienie :) )

Jestem tego zdania że takie skrajne przypadki gdzie koła zostaną podniesione wyżej niż skok amortyzatora są rzadkie i tu nic nie pomorze. I wogóle nie mają znaczenia.
Najważniejsze są te małe wahania sie przyczepności ponieważ jest ich najwięcej.


Bardziej zagmatwać wypowiedzi nie mogłem :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach Dzisiaj, 03:35
  •  

#40 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 grudzień 2007 - 05:41

Amortyzowana przdnia oś w ciagnikach Mogłeś,mogłeś-wspominając np. o drugiej prędkości kosmicznej :D


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Szkodniki glebowe: co im smakuje? zobacz »