Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ładowanie w Ursusie C-385


24 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Majes897

Majes897

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 61 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CTR

Napisany 06 grudzień 2012 - 17:16

Ładowanie w Ursusie C-385 Witam, na początku chce napisać że nie widziałem podobnego tematu o tej tematyce więc zakładam nowy.
A mianowicie Ursus słabo ładuje. Akumulatory są nowe ( około roku ), Rozrusznik używany, ale w pełni sprawny. Kupiony od sąsiada, chodził w jego 80-tce i działał bez problemowo. Więc co może być przyczyną ?
Często jest tak że na wolnych obrotach ładuje, ale bardzo słabo a jak już na wyższych to już nie ładuje...

Pozdrawiam.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ładowanie w Ursusie C-385 Dzisiaj, 23:46
  •  

#2 Share Piotr1216

Piotr1216

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 136 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostróda
  • Zainteresowania:Rolnictwo mechanika motoryzacja

Napisany 06 grudzień 2012 - 17:22

Ładowanie w Ursusie C-385 sprawdź alternator :)

#3 Share Majes897

Majes897

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 61 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CTR

Napisany 06 grudzień 2012 - 17:28

Ładowanie w Ursusie C-385 @Piotr1216, alternator sprawdzałem i też był dobry ... Czy jakieś przewody przerwane .? No już sam nie wiem ...

#4 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 06 grudzień 2012 - 17:54

Ładowanie w Ursusie C-385 Regulator napięcia może do wymiany.

#5 Share fezoi

fezoi

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 724 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie
  • Zainteresowania:motoryzacja ,rolnictwo,

Napisany 06 grudzień 2012 - 18:04

Ładowanie w Ursusie C-385 Majes897 co masz na myśli pisząc "słabo ładuje " , mierzyłeś czy tak na oko ( kontrolka ).

#6 Share Majes897

Majes897

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 61 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CTR

Napisany 06 grudzień 2012 - 18:07

Ładowanie w Ursusie C-385 Regulator napięcia był zakładany przez dobrego elektryka, ponieważ zakładaliśmy ten elektryczny.
Kontrolka pokazuje i patrzyliśmy przez miernik.

#7 Share locke

locke

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2360 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:rolnictwo,mechanika,elektryka,elektronika

Napisany 07 grudzień 2012 - 17:48

Ładowanie w Ursusie C-385 I jak sprawdzasz miernikiem to ile Ci pokazuje???Jaki masz ten alternator?Ten duży oryginalny co cztery kable do niego idą?
Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

#8 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7788 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 07 grudzień 2012 - 18:10

Ładowanie w Ursusie C-385 Ja tu widzę winę paska klinowego. To jest typowy dla niego objaw. Na niskich obrotach trochę ładuję a na wysokich prawie nic. Bo pasek się ślizga.
Jak palcami obrócisz skrzydełka na alternatorze to on winny.

Na twoim miejscu założył bym pasek z samochodu zembaty. I będzie święty spokój.
Też to przerabiałem i po założeniu takiego paska zapomniałem o ładowaniu. A tak na jesieni zawsze problem miałem.

Edytowany przez Elektrotechnik, 07 grudzień 2012 - 18:51.


#9 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4474 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 07 grudzień 2012 - 18:51

Ładowanie w Ursusie C-385 Co ma piernik do wiatraka? Pasek zębaty stosowany jest po to aby nie niszczył się szybko przy współpracy z kołami pasowymi o małej średnicy. Poza tym nie ma różnicy między nim a paskiem zwykłym. Poza tym w dziale "Elektryka" jest masa opisów jak diagnozuje się układ ładowania akumulatora.

#10 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7788 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 07 grudzień 2012 - 19:41

Ładowanie w Ursusie C-385 A ma, bo paski do ciągników są marnej jakości i szybko się wyciągają, a pasek z samochodu tym bardziej zembaty jest mocny i nie wyciąga się.
I tu tkwi największy problem z paskami.

Jak jeszcze raz napiszesz "zembaty" dostaniesz %%.

Edytowany przez Elektrotechnik, 07 grudzień 2012 - 20:04.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ładowanie w Ursusie C-385 Dzisiaj, 23:46
  •  

#11 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4474 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 07 grudzień 2012 - 20:05

Ładowanie w Ursusie C-385 Nie ma pasków do ciągników i do samochodów. Są tylko różne rozmiary. A jakość zależy od firmy, która je produkuje.

#12 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7788 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 07 grudzień 2012 - 21:37

Ładowanie w Ursusie C-385 Niby nie ma różnicy, ale ja zawsze kupowałem zwykłe i to jakością były marne. Wytrzymywały z 2 lata ale wyciągały się i wycierały. I alternator przestawał ładować.
Jak założyłem zębaty miałem spokój. Nie mówiąc o wytrzymałości.
Ale kupiłem lepszej firmy.
W Bizonie też zmieniłem na zębaty w podajniku kłosowym, i z 5 lat miałem spokój, a tak co roku zmieniałem bo pękał.
W siewniku Accordzie 6 rok nic się nie dzieje, a sąsiad co roku zmienia.
Tylko w tych maszynach to wina była jeszcze napinacz, bo pasek musiał być napięty w drugą stronę, i go łamało.
Ale z moich obserwacji paski zębate lepiej "ciągną"

#13 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7583 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 08 grudzień 2012 - 11:57

Ładowanie w Ursusie C-385 To masz jedyny taki problem z paskami napędzającymi alternatory. Poza tym w samochodach stosuje się wielorowkowy a nie zębaty.
Wcale nie przenoszą większych momentów od zwykłego klinowego i mają taką samą tendencję do uślizgu. Poza tym są wrażliwe na zanieczyszczenia i wytarcia rowków w kole pasowym szczególnie gdy pracuje w zapyleniu. W samochodach stosowane głównie z powodu braku miejsca co wymusza małe średnice kół pasowych jak napisał moderator.
Przyczyn słabego ładowania może być wiele o stwierdzenie na starcie że to wina paska, najprostsza rzecz do wyeliminowania , jest trochę śmieszne. Skoro robili z alternatorem to trzeba założyć że jest naciągnięty jak należy.
http://www.agrofoto....nie#entry565786
http://www.agrofoto....nie#entry565786

Postudiuj może coś znajdziesz ewentualnie inny dział np. c-360. Praktycznie to samo.
KPK Kumurun Team

#14 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7788 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 08 grudzień 2012 - 17:39

Ładowanie w Ursusie C-385 Kiedyś były tylko klinowe, i niekiedy zębate.
Mnie denerwowało że co pół roku musiałem go sprawdzać. Czyli co 300 MTH.

#15 Share locke

locke

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2360 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:rolnictwo,mechanika,elektryka,elektronika

Napisany 08 grudzień 2012 - 18:21

Ładowanie w Ursusie C-385 300 motogodzin to dużo.Nie oczekuj od paska klinowego nie wiadomo ile.

Zauważ że pasek w ciągniku jest narażony też na wodę i śnieg.A w samochodzie zamkniesz maskę i Ci nic tak nie wejdzie....

Edytowany przez locke, 08 grudzień 2012 - 18:25.

Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

#16 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4474 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 09 grudzień 2012 - 10:30

Ładowanie w Ursusie C-385

Wcale nie przenoszą większych momentów od zwykłego klinowego i mają taką samą tendencję do uślizgu.

Ja bym nawet zaryzykował stwierdzenie, że zębate mają większy poślizg ze względu na mniejszą powierzchnię przylegania do koła pasowego.
Co do sprawdzania naciągu, to w zależności od ciągnika powinno się to robić w ramach przeglądu co 250 - 500 mth, więc niech nikt nie ma pretensji, że coś później nie działa. Tak samo jest z alternatorami, rozrusznikami i innymi elementami wyposażenia. Przy odpowiednim serwisie służą długo i bezawaryjnie. Natomiast jeżeli ktoś oczekuje, że tylko odpali ciągnik i pojedzie na pole to się grubo myli. Nie ma maszyn bezobsługowych. A w takim przypadku awaria wystąpi w najmniej oczekiwanym momencie. Jako przykład mogę podać jednego z moich klientów, któremu od pięciu lat serwisuję 8 ciągników. Awarie w tym czasie zdarzały się sporadycznie. A wcześniej połowa z nich ciągle stała na serwisie. Tak więc przeglądy, przeglądy i jeszcze raz przeglądy. Wtedy nie będzie już postów typu: alternator działał pięć lat i nagle przestał ładować. Przy regularnym serwisie taka sytuacja nie ma prawa wystąpić.

#17 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7583 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 09 grudzień 2012 - 12:25

Ładowanie w Ursusie C-385 Nie porównałem ich zdolności do poślizgu. Raczej było by to trudne nie mając czym tego zmierzyć. Wydaje mi się że są raczej porównywalne. Wielorowkowy (bo zębaty jest jak łańcuch, nie ślizga się bo i jak?) Wydaje mi się bardziej wrażliwy na zanieczyszczenia koła pasowe lubią się wytrzeć . Nie jedno już wymieniałem gównie na alternatorze bo wytarte. Nie klinuje, jak pas transmisyjny działa. Może to wina materiały ale się zdarza.
W każdym razie instalację trzeba przeglądać. Dzisiaj kabelków w ciągnikach na potęgę, bez prądu nie pojedzie.

Edytowany przez seweryn20, 09 grudzień 2012 - 12:26.

KPK Kumurun Team

#18 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7788 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 09 grudzień 2012 - 14:17

Ładowanie w Ursusie C-385 Odeszliśmy dość od tematu a założyciel tego tematu nie odzywa się. Może już naprawił?

Co do ślizgania się zębatych i zwykłych, to zębate dużo miej się ślizgają i są wytrzymalsze.
Kupiliśmy Bizona w 1984 roku na pasach jezdnych zębatych. Rzadkość, ale udało się.
Po 18 latach i 2 tyś MTH wymieniłem na zwykłe gładkie.
I to już nie było to.
Musiałem je mieć mocno napięte, bo kombajn nie chciał ruszać. Jak pojechałem w moje górki, to bardzo mocno musiałem dociągać bo nie było koszenia.
Gładkie kupowałem ze Stomila żółte, więc dobre. Do 1 tyś MTH wymieniłem 3 komplety, czyli 6 pasów.
No jedne mogło mi rozwalić z winy wariatora,przekładni beztopniowej, a więc 2 komplety poszły same z siebie.
Najbardziej denerwowało mnie to, że zwykłe musiały być zawsze mocno napięte, a zębate zawsze miałem luźne i kombajn nie ślizgał się na nich.

#19 Share Majes897

Majes897

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 61 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CTR

Napisany 09 grudzień 2012 - 23:04

Ładowanie w Ursusie C-385 Czytam temat, tylko że nie którzy odeszli od tematu i po prostu nic nie pisałem.
Sprawdzałem jeszcze raz dziś alternator i coś mi nie pasuję... Muszę go chyba wymienić...
Tylko teraz jak jaki założyć .?
Szybko czy wolno obrotowy .?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ładowanie w Ursusie C-385 Dzisiaj, 23:46
  •  

#20 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7788 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 10 grudzień 2012 - 08:26

Ładowanie w Ursusie C-385 Poszukaj z jakiegoś samochodu, VW i załóż. Patrz żeby miał ponad 70 A, najlepiej z diesla i bosch. To wtedy prądu ci nie braknie.
Patrz tylko na mocowania, a koło pasowe przeważnie pasuję. Za taki dasz z 50-70 zł. I on ma regulator w sobie.

Podobne tematy ladowanie c385