Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dotacje - kość niezgody..


119 odpowiedzi na ten temat

#41 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 07 październik 2012 - 20:32

Dotacje - kość niezgody.. MANIANA -kto będzie zeznawał w takiej sprawie ?u nas łaził taki jeden i nikt mu nie pomógł,mało tego nikt mu w dzierżawę pola nie dał.. kto dziś daje pole w dzierżawę i rezygnuje z dopłat...w nowym projekcje po 2014 dopłata przypisana jest do właściciela i skończy się ta chora sytuacja(dzierżawcy zostaną na lodzie) ,no ale to tylko projekt jak na razie.

Edytowany przez kozulek2, 07 październik 2012 - 20:36.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dotacje - kość niezgody.. Dzisiaj, 09:43
  •  

#42 Share ONA77

ONA77

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 298 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 07 październik 2012 - 20:36

Dotacje - kość niezgody.. Jesli sprawa trafi do ARiMR to trzeba sie liczyć ze zwrotem dopłat 5 lat do tylu +odsetki. dopłaty nalezą sie temu kto uprawia , bez względu na charakter własności. To ze jest to praktyka czesto stosowana (dopłatę bierze wlasciciel a nie dzierzawca) nie ma tu nic do rzeczy ,

#43 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 07 październik 2012 - 20:47

Dotacje - kość niezgody.. PODSTAWOWA SPRAWA-żeby dostac dopłatę to trzeba złożyć wniosek(a nie ma takiego obowiązku)...jak się należą temu kto uprawia skoro uprawiający nie składał w tym przypadku wniosku do agencji.?

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Dotacje - kość niezgody.. Dzisiaj, 09:43
  •  

#44 Share sacrable

sacrable

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 339 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 październik 2012 - 22:12

Dotacje - kość niezgody..

jak dla mnie to własność to rzecz święta i nie wiem jak można próbować szantażować właściciela żeby go do czegoś zmusić. Jak się ma dzierżawę bez umowy to trzeba się liczyć z tym że po żniwach trzeba opuścić pole i koniec. Sam w tym roku doprowadziłem do pożądku 14ha ale umowa była na rok i już tej ziemi nie mam.


Co byś zrobił, gdybyś musiał opuścić pole przed żniwami?

#45 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 08 październik 2012 - 06:06

Dotacje - kość niezgody.. przed żniwami bym nie popuścił. Ale po żniwach kończy się umowa i nie można mieć pretensji że właściciel chce decydować o swojej własności.

#46 Share S-Piotr

S-Piotr

    S-Piotr

  • Members
  • PipPipPip
  • 1151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Miasto Legnica Dolnyśląsk
  • Zainteresowania:kobiety,wino i loty w kosmos.

Napisany 08 październik 2012 - 07:32

Dotacje - kość niezgody.. Moim zdaniem tylko umowa pisemna załatwia temat,wydzierżawiający nie bierze dopłat tylko czynsz dzierżawny np.w wysokości dopłat ,mam taką umowę i wszystko jasne płacę podatek rolny czynsz dzierżawny (w wysokości dopłat)w zamian zostaje mi wzrot akcyzy na paliwo.
Wszystko należy robić w sposób tak prosty, jak to tylko możliwe,i ani trochę prościej.
.......... [Albert Einstein]

#47 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 08 październik 2012 - 07:48

Dotacje - kość niezgody.. I tak to powinno wyglądać...swego czasu mój sąsiad strasznie narzekał że ma pole szwagra a dopłat nie bierze,straszna krzywda mu się działa...po pewnym czasie szwagier sprzedał pole warszawiakowi i teraz sąsiad ma umowe i pobiera dopłaty tylko że płaci czynsz cos około 1800zł za ha bo i na podatek do skarbówki pan sobie policzył.Heh teraz wspomina jaki dobry był szwagier bo nic od niego nie brał.

#48 Share Katarzyna28

Katarzyna28

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 08 październik 2012 - 10:01

Dotacje - kość niezgody.. My nie zabraliśmy pola przed żniwami, tylko normalnie po, aż wykosili kukurydzę. Powodem była kłótnia i zachowywanie się wobec nas nie w porządku...ale to już inna kwestia..
Co do dopłat to była kwestia dogadania - oni ich nie chcieli, im zależało na polu bo mają dużo krów. A teraz po 6 latach jak im te pole zabraliśmy to o ni wyskoczyli z tymi dotacjami..

#49 Share Obszarnik

Obszarnik

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska

Napisany 08 październik 2012 - 10:16

Dotacje - kość niezgody.. Nie postawię się w pozycji wyroczni ale z tego co pamiętam ze szkolenia kilka lat temu to dotacja przysługiwała temu kto złozył wniosek i jeśli nie było innego wniosku na daną działkę to agencji nie interesowało czy wypłaca kasę właścicielowi czy dzierżawcy.

#50 Share Johnson

Johnson

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 100 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Prudnik
  • Zainteresowania:wóda, koks, tajski boks

Napisany 08 październik 2012 - 10:59

Dotacje - kość niezgody.. Specjalnie dla autorki postu dowiedziałem się u źródła jak to mogło by wyglądać w ARiMR. Otóż pracuję tam od wielu lat mój brat (jeśli jest taka potrzeba prywatnie mogę podać kontakt do niego, wyjaśni to samo co powiedział mi.) Post przeczytany wczoraj wieczorem był tak ciekawy że musiałem dowiedzieć się od pracownika Agencji co i jak. Sprawa wygląda tak - ten dzierżawca może sobie iść gdzie chce, w sądzie skończy się tym że poniesie koszty procesu i nic nie ugra głównie przez to że umowa była słowna, a więc twardo się trzeba zapierać że to właściciel użytkował pole. W agencji właściciel składał wniosek o dopłaty i nie było z tym żadnych problemów a teraz pójdzie tam i powie że ktoś coś brał a nie użytkował. Na tej samej zasadzie każdy z nas może iść zaraz i powiedzieć że uprawia pole forumowiczów a oni biorą dopłaty - reakcja będzie taka że można zrobić z siebie debila. Podsumowując ten dzierżawca może narobić szumu i nic z tego nie wyjdzie. Osobiście zabrał bym to pole a na koniec powiedział - sp***rzaj chamie. A co do tej argumentacji niektórych tutaj że dzierżawca wszystko wygra włącznie z wielką kumulacją w totku to na zdrowy rozum - czy ta sytuacja waszym zdaniem to kruczek prawno chamski pozwalający pole trzymać właściciela do końca świata gdyż on się będzie bał straszenia? gdzie tu rozum? Pozdrawiam, proszę się nie bać tylko zabierać pole, sam chętnie wezmę :D oddam dopłatę + kasa na podatek i 600 złoty :P

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dotacje - kość niezgody.. Dzisiaj, 09:43
  •  

#51 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 08 październik 2012 - 11:28

Dotacje - kość niezgody.. dokładnie to samo tłumacze bo u mnie ludzie przerabiali ten temat.(sam nawet osobiście z ciekawości pytałem kierownika agencji jak można taką sprawę wygrać to pierwszo co powiedział -że trzeba złożyć wniosek o dopłate na te pole)...wygrac można z włascicielem ale trzeba najpierw złożyć wniosek a potem udowodnić stan faktyczny(ale co z tego jak dopłatę się skosi za jeden rok,bo w następnym roku już wykop z pola )....właściciel ma prawo panowie,ale widze że niektórzy bajki oglądaja.

Jesli sprawa trafi do ARiMR to trzeba sie liczyć ze zwrotem dopłat 5 lat do tylu +odsetki. dopłaty nalezą sie temu kto uprawia , bez względu na charakter własności. To ze jest to praktyka czesto stosowana (dopłatę bierze wlasciciel a nie dzierzawca) nie ma tu nic do rzeczy ,

totalne bzdury

#52 Share maniek33

maniek33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 584 postów

Napisany 08 październik 2012 - 11:51

Dotacje - kość niezgody.. Wyłudzenie pieniędzy od skarbu państwa to bzdury?
Jak sąsiad zgłosi podejrzenie o popełnieniu przestępstwa to bzdury?
Może tak a może nie. Sądzić się można o wszystko :)
Katarzyna28 załatw sprawę polubownie. Szkoda nerwów

def - posiadacz gosp. rolnego

http://www.arimr.gov...e_definicje.pdf

Edytowany przez maniek33, 08 październik 2012 - 12:02.


#53 Share Johnson

Johnson

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 100 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Prudnik
  • Zainteresowania:wóda, koks, tajski boks

Napisany 08 październik 2012 - 12:05

Dotacje - kość niezgody.. No tak totalne bzdury. Podstawą tu jest to że nie ma ŻADNEJ umowy pisemnej dzierżawy, ani notarialnej. Tylko SŁOWNA. Tu po prostu w papierach jest wszystko czyste. Na tej samej zasadzie idę teraz do agencji i mówię że użytkownik Maniek33 bierze dopłatę za swoje pole a ja je uprawiam mimo że przykładowo mieszkam w Azerbejdżanie Południowym a ty w Urugwaju -.- i zostaję widowiskowo wyśmiany. Można się bawić w świadków ale komu się chce iść bez interesu poświadczać, ale tak samo ty możesz przyprowadzić świadków że mówisz prawdę i mamy 1:1 Co do załatwiania polubownego to zostawić takiemu chamowi pole na dalsze lata? ktoś straszy mnie sądami za moją własność i polubownie dać mu dalej ziemie? Albo człowiek który straszy sądami nagle odda pole po dobroci? z takimi ludźmi się w ogóle nie powinno rozmawiać.

#54 Share Obszarnik

Obszarnik

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska

Napisany 08 październik 2012 - 12:09

Dotacje - kość niezgody.. Albo gość sam złoży wniosek w agencji w przyszłym roku i wtedy jesli też złożysz to juz sprawa jest przegrana.

#55 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 08 październik 2012 - 12:19

Dotacje - kość niezgody.. heh co jeden to lepszy filozof,maniek33 można się sądzić tylko po co?- żeby durnia z siebie zrobić,w sądzie trzeba mieć dowody albo świadków ....jakie wyłudzenie człowieku? dopłata należała się właścicielowi bo to on wnioskował ,nikt więcej nie zgłaszał roszczeń do tego pola i agencja słusznie naliczyła dopłatę właścicielowi gruntu ...były dzierżawca może sobie tylko poszczekać,mógł wnioskować o dopłatę jak był na to czas i miał szanse wygrać tera jest po ptakach.
OBSZARNIK niby jak złoży w przyszłym roku jak już nie obrabia tego pola? paranoja...może ja złoże na pole sąsiada albo na twoje,i co wygram- nagrodę za głupotę?

Edytowany przez kozulek2, 08 październik 2012 - 12:35.


#56 Share maniek33

maniek33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 584 postów

Napisany 08 październik 2012 - 12:35

Dotacje - kość niezgody.. Umowa ustna - ciekawy przykład

http://www.radzimy.c...ch-umowa-ustna/

kozulek2. Czy sprawa jest przedawniona? Nie wiem. Przecież sąsiad nie chce dopłat tylko straszy, że zgłosi fakt pobierania przez właściciela dopłat z pola, którego nie był użytkownikiem. " Dopłata się należy czy się robi czy się leży " - tego nie jestem pewien :) .

#57 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 08 październik 2012 - 12:46

Dotacje - kość niezgody.. agencja niestety nie uznaje żadnych umów ustnych,mało tego wręcz żąda na piśmie potwierdzone notarialnie...mało tego we wszystkich programach typu prow co najmniej na 5 lat ...moja żona jako prawny współwłaściciel żeby coś załatwić w agencji musi mieć moje pisemne upoważnienie potwierdzone przez pracownika agencji-i co ty na to?jest to państwo w państwie ale co zrobisz?
Ja nie pisze że powinno tak być ,nawet uważam że to dzierzawca powinien brac dopłaty ale co z tego ?praktyka jest jaka jest i możesz iść na skarge do pana BOGA.Co do straszenia to też jest na to paragraf,nie ma prawa tego robić skoro wcześniej umówił sie na takie warunki- skoro Twoim zdaniem umowa ustna jest ważna,to o co mu teraz chodzi?

Edytowany przez kozulek2, 08 październik 2012 - 12:55.


#58 Share maniek33

maniek33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 584 postów

Napisany 08 październik 2012 - 13:00

Dotacje - kość niezgody.. Musisz zapytać Katarzynę28 na ile lat dzierżawy się umówili.

#59 Share Obszarnik

Obszarnik

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska

Napisany 08 październik 2012 - 13:04

Dotacje - kość niezgody.. Moim zdaniem kluczowy jest fakt, że dzierżawca nie składał wniosków w poprzednich latach. Trudno mu będzie się z tego wytłumaczyć.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dotacje - kość niezgody.. Dzisiaj, 09:43
  •  

#60 Share maniek33

maniek33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 584 postów

Napisany 08 październik 2012 - 13:13

Dotacje - kość niezgody.. Nie ma takiego obowiązku. Sprawę można odwrócić. Załóżmy, że uprawiam swoje własne pole, nie składam wniosku o płatność, bo np mam w d..pie agencję i całą unię. Nikt mi tego nie zabroni. Ktoś o tym wie i składa wniosek o płatność na mają działkę i oczywiście płatność tą otrzymuje. Czy słusznie? Definicję posiadacza gospodarstwa rolnego podałem w jednym z moich postów wyżej.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Dopłaty: jaki rok dla rolnictwa? zobacz »