Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dotacje - kość niezgody..


119 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Katarzyna28

Katarzyna28

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 07 październik 2012 - 14:40

Dotacje - kość niezgody.. Cześć. Mam do Was takie pytanie.
Nie mieszkam na wsi ale mamy z mężem około 3 hektary ziemi, które uprawiają sąsiedzi. Umówiliśmy się z nimi (umowa słowna) że będą nam płacić dzierżawe a i dopłaty my bierzemy. Przez kilka lat było ok. Teraz jak chciemy im zabrać już tą dzierzawę ( ziemię ) to oni nas straszą że zgłoszą to gdzieś że braliśmy dotacje bezpodstawnie otp itd i że będziemy płacić karę tzn zwracać dotacje te kilka lat wstecz...Czy jest to możliwe..? Z tego co się orientuję to wszyscy tak robią... Czy to jakieś przestępstwo? nie rozumiemmmco o tym sądzicie..? Pomóżcie...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dotacje - kość niezgody.. Dzisiaj, 22:10
  •  

#2 Share sacrable

sacrable

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 339 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 październik 2012 - 14:58

Dotacje - kość niezgody.. Dotacje należą się temu, który użytkuje ziemię, więc mogą mieć po części rację. Po części, bo poniekąd sami brali udział w procederze otrzymywania dotacji przez nieuprawnioną osobę. Tak, czy siak jest to przestępstwo wg mnie.

#3 Share piotrus19

piotrus19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 250 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 październik 2012 - 15:03

Dotacje - kość niezgody.. Jak macie umowę słowną to możecie ją wypowiedzieć i oddać pole komuś innemu pod uprawę, Dotacje należą się rolnikowi uprawiającemu, znam przypadek gdzie doszło do sądu wygrał dzierżawca.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Dotacje - kość niezgody.. Dzisiaj, 22:10
  •  

#4 Share Katarzyna28

Katarzyna28

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 07 październik 2012 - 15:08

Dotacje - kość niezgody.. Dzięki za odp :) Ale chodzi o to że my tak się umówiliśmy z tymi sąsiadami ze to my te dotacje bierzemy i oni się na to zgodzili.......

#5 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 07 październik 2012 - 15:11

Dotacje - kość niezgody.. ale jak mozecie brac kase za cos co nieuprawiacie. Sasiedzi maja racje.
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#6 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 07 październik 2012 - 15:13

Dotacje - kość niezgody..

Cześć. Mam do Was takie pytanie.
Nie mieszkam na wsi ale mamy z mężem około 3 hektary ziemi, które uprawiają sąsiedzi. Umówiliśmy się z nimi (umowa słowna) że będą nam płacić dzierżawe a i dopłaty my bierzemy. Przez kilka lat było ok. Teraz jak chciemy im zabrać już tą dzierzawę ( ziemię ) to oni nas straszą że zgłoszą to gdzieś że braliśmy dotacje bezpodstawnie otp itd i że będziemy płacić karę tzn zwracać dotacje te kilka lat wstecz...Czy jest to możliwe..? Z tego co się orientuję to wszyscy tak robią... Czy to jakieś przestępstwo? nie rozumiemmmco o tym sądzicie..? Pomóżcie...

Mogą wam skoczyć jak macie umowę na gębę,wszyscy tak robią i agencje to wali dopóki nie złożą dwie osoby na to samo pole.(dopiero wtedy wyjaśniają kto ma prawo do dopłat,i też na dzierżawę trzeba mieć papier żeby wygrać))....nie ma możliwości że byście zwracali dopłaty bo prawnie wszystko jest ok.

Edytowany przez kozulek2, 07 październik 2012 - 15:14.


#7 Share Katarzyna28

Katarzyna28

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 07 październik 2012 - 15:21

Dotacje - kość niezgody.. Ci sąsiedzi są bogaci, nam natomiast zależało zeby ta ziemia nie leżała ugorem..a dotacje sami zaproponowali żebyśmy my brali, im zależało na tej ziemi bo mają dużo krów i dlatego...

#8 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 07 październik 2012 - 15:33

Dotacje - kość niezgody.. agencje tylko interesuje to żeby 2 osoby nie składały wniosku na jedną działkę. Przecież możesz powiedzieć że nie masz sprzętu i najmujesz sąsiada do obróbki a w zamian dostaje to co urośnie na tym polu.

#9 Share ryki

ryki

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 162 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 październik 2012 - 16:22

Dotacje - kość niezgody.. umówiliście sie co do ceny za dzierżawę tzn jakaś kwota + równowartość dopłat więc co za różnica czy to oni płacili wam tę równowartość dopłat czy arimr.

#10 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 07 październik 2012 - 16:23

Dotacje - kość niezgody.. Proste jak są jelenie to czemu mieli kasy nie brać. Przecież to ich ziemia. Za wynajem tez się kasa należy. Wynajeli byscie mieszkanie za darmo? Jeśli umowa była ustna możecie ich spławić. Dopłat wam nie odbiorą, chociaż jeśli ci doniosą moga byc kontrole z arimr. Dobrz by było abyście znaleźli kogoś kto w razie czego poświadczy, że wam robił usługi a wy mu to odpracowywaliście. 5 letni okrez zobowiązania napewno ustał. Bo zakładam, że dopłaty pobieracie od 2004 roku.
Ja osobiście tez uważam, że dopłaty powinni brać rolnicy, którzy uprawiają ziemię. Ale wielu rolników nakręca koniunkturę, jdąc na takie umowy. Więc do kogo potem pretensje.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dotacje - kość niezgody.. Dzisiaj, 22:10
  •  

#11 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 07 październik 2012 - 16:28

Dotacje - kość niezgody.. najprościej jest porozumieć się z dotychczasowym użytkownikiem, bo w najgorszym przypadku sprawą zajmie się prokuratura, gdyż ubieganie się o nienależne płatności bezpośrednie jest oszustwem, za co grozi nawet kara więzienia,

#12 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 07 październik 2012 - 16:35

Dotacje - kość niezgody.. jakie kontrole?..nikt tym w agencji się nie zajmuje...żeby mieć roszczenie do dopłat trzeba złożyć najpierw wniosek a potem jak jest konflikt agencja wzywa na wyjaśnienia...skoro nie składali wniosku na te pole nikt w agencji nie będzie z nimi gadał i tyle bo nie ma podstaw.
kissmy- od kiedy to właściciel nie ma prawa do dopłat? w takim razie sporo polityków powinno siedzieć...najprościej to dać kopa takiemu dzierżawcy za szantaż i tyle ,nikt takiemu nie da pola w dzierżawę i tyle na bryka.

Edytowany przez kozulek2, 07 październik 2012 - 16:41.


#13 Share ursusc-360x2

ursusc-360x2

    Nowicjusz

  • userphoto
  • Members
  • Pip
  • 28 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo to moja pasja!!!

Napisany 07 październik 2012 - 16:37

Dotacje - kość niezgody.. No włansie mogą was w kant cmoknąc bo niemają na to żadnych dowodów!!!
A skoro obsiewali pare lat bez dopłat i sie nim to podobało jak by sie nim nie podobało to by zaraz żucili ziemie
I wcale sie nie bujcie bo nie ma żadnej umowy że w pole nim obrabialiscie

#14 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 07 październik 2012 - 16:47

Dotacje - kość niezgody.. Kozulek kissmy miał na myśli, że składając wnioski o dopłaty właściciele potwierdzili nie prawde. Bowiem nie oni to uprawiali. Gdyby dzierżawcom udało sie udowodnić, że uprawiali ziemię właściciel poniusł by odpowiedzialność karną jak pisze kissmy i musiał by zwrócić kase z odsetkami. Mając na mysli kontrole chodziło mi własnie o wezwanie do arimr w celu złożenia wyjaśnień. Jeśli dzierżawca napisze jakies pismo, donos na własciciela arimr nie może nie zareagować.

#15 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 07 październik 2012 - 17:00

Dotacje - kość niezgody.. a gdzie masz we wniosku pozycje że uprawiasz osobiście...niby jak udowodnisz że jesteś dzierżawcą skoro nie masz glejtu i nie składałeś o dopłaty...będziesz łaził i szukał świadków ,kto będzie chciał zeznawać?(już tam sąsiad zaciera ręce i chętnie odda dopłaty i przejmie pole)...jeszcze raz powtarzam agencja wzywa tylko wtedy gdy dwie osoby złożą na ten sam grunt,jeśli nie składali o dopłaty mogą sobie teraz pisać pisma ...

Edytowany przez kozulek2, 07 październik 2012 - 17:07.


#16 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 07 październik 2012 - 17:09

Dotacje - kość niezgody.. Ty widać naprawde masz problem ze zrozumieniem tego co czytasz. Ewentualnie wniosku na oczy nigdy nie widziałeś, bo rodzice noszą dla pani do agencji do wypełnienia czy komuś podobnemu. We wniosku podajesz numer gosp inne dane, podajesz jakie rośliny uprawiasz, Na koniec podpisujesz wszystko w tym pouczenie o prawdziwości składanych danych. Czyli podpisujesz, że to ty uprawiasz podane we wniosku rosliny a nie sąsiad. Rozumiesz teraz. Ze świadkami w sumie mało realene ale jak się trafi na idjotów to kto wie.

#17 Share maniek33

maniek33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 584 postów

Napisany 07 październik 2012 - 17:10

Dotacje - kość niezgody.. Katarzyna28 - najlepiej sprawę załatwić polubownie. Jak się naprawdę poskarżą, to sprawa skończy się w sądzie... . Z mocy prawa dopłaty należą się temu, kto uprawia ziemię. Jest to precyzyjnie napisane. Nie musi to być właściciel. Jak ktoś uprawia ziemię i nie składa wniosku o dopłaty, to jest to jego wybór i agencji to nie interesuje. Jeżeli natomiast ktoś, kto ziemi nie uprawia a pobiera dopłaty - to jest to wyłudzenie. Jeżeli agencja się o tym dowie, to ma obowiązek zgłosić sprawę do prokuratora... . Oczywiście można powiedzieć, że się wynajmowało kogoś do obrobienia - ale kłamstwo ma krótkie nogi... . Zaczną się zeznania świadków (sąsiadów), na czyje konto wpływały pieniądze z produkcji itp.Różnie to się może skończyć. Co do umowy ustnej - zgodnie z prawem- ma ona taką samą moc co pisemna, tym bardziej jak została zawarta przy świadkach.
Na przyszłość - lepiej ustalić czynsz np wielkości dopłat, niż brać dopłaty na siebie.

#18 Share ciastek12

ciastek12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 310 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 październik 2012 - 17:10

Dotacje - kość niezgody.. Moim zdanie nic nie mogą Ci udowodnić, ponieważ była to umowa ustna znając życie bez świadków. Nie ma też żadnych dowodów że oni uprawiali tą ziemię....

#19 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 07 październik 2012 - 17:12

Dotacje - kość niezgody.. To się zgadza, ale jak pisałem wyżej nie wiadomo na kogo trafisz i jak daleko ci dzierżawcy moga sie posunąc dla tych 3 ha. Może tylko straszą a może pójdą do sądu czy arimr.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dotacje - kość niezgody.. Dzisiaj, 22:10
  •  

#20 Share Katarzyna28

Katarzyna28

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 07 październik 2012 - 17:25

Dotacje - kość niezgody.. Moze uściślę.
Dokładnie to pole jest męża.
Ustalił z sąsiadem że bedzie płcić dzierżawę a dotacjami przez te 6 lat się dzielili do połowy - ale to też tylko umowa ustna, na piśmie tego nie ma. Dotacje wpływały na konto męża bo nie mieli umowy pisemnej więc to on co roku składał o dotacje.

No a teraz jak mąż wymówił sąsiadowi tą umowę dzierżawy to on zaczyna zachowywać się nie w porządku i stąd ta cała gmatwanina...:(

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Jaki zwrot za paliwo rolnicze w 2017 r.? zobacz »