Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ursus c-360 podorywka na dotarciu


17 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Radek_c360

Radek_c360

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 1 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 sierpień 2012 - 17:18

Ursus c-360 podorywka na dotarciu Witam Wszystkich, jestem nowy na forum. Czy mogę wziąć moją 60-tkę do podorywki pługiem 5 skibowym, do pola o areale 65 arów o glebie lekkiej. Ursus ma już przepracowane 25 mth ciśnienie oleju na zimnym silniku przy 650 obr atm przy rozgrzaniu 4.5. Bardzo proszę o odpowiedź.

Edytowany przez Radek_c360, 02 sierpień 2012 - 18:23.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ursus c-360 podorywka na dotarciu Dzisiaj, 12:57
  •  

#2 Share volvo

volvo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 768 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Złoczew
  • Zainteresowania:Historia,motoryzacja,technika

Napisany 02 sierpień 2012 - 18:30

Ursus c-360 podorywka na dotarciu Chyba trochę za gorąco na takie manewry.

#3 Share asharot

asharot

    Przyjaciel Forum

  • Members
  • PipPipPip
  • 4013 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Miasto Meneli wg B.Lindy

Napisany 02 sierpień 2012 - 19:43

Ursus c-360 podorywka na dotarciu Śmiało możesz jechać,tylko staraj się utrzymywać max 1600rpm.

Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv


#4 Share grzesiek5672

grzesiek5672

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Goźlice

Napisany 02 sierpień 2012 - 20:22

Ursus c-360 podorywka na dotarciu Noo ja przy 25 mth to bym sie jeszcze nie odważył poczekaj tak chociaż do 40 mth ale taki pług praktycznie bezpośrednio bo remoncie to też nie bardzo.Moim zdaniem poczekaj ale zrobisz jak uważasz :)
"Zetor Team" :)
Pozdrawiam :)
Zapraszam Do galerii :)

#5 Share HondaMtx

HondaMtx

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 745 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sieradzice, gmina Kazimierza Wielka, woj Swietokrzyskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, off-road, motoryzacja, motocross

Napisany 02 sierpień 2012 - 20:51

Ursus c-360 podorywka na dotarciu sąsiad też na dotarciu c-385 pomyślał, że w pługu lekko no i pojechał... po zaoraniu około 1h skończył i pojechał do domu, a efekt orania na dotarciu jest taki, że przegrzał pierścienie i teraz w lecie jedynie na pych pali, a późną jesienią to już nie ma mowy, żeby ciągnik z miejsca ruszył ;) Powodzenia więc Kolego z orką ;)

Edytowany przez HondaMtx, 02 sierpień 2012 - 20:54.

Ursus C-360 --> Zetor 8011 --> Massey Ferguson 3090 :)
Jeśli pomogłem, kliknij w strzałkę na zielonym tle :)
Zapraszam ~~> https://www.facebook.com/Fanpagemf

#6 Share Klepk995

Klepk995

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 976 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Woj Świętokrzyskie
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze :D

Napisany 02 sierpień 2012 - 22:57

Ursus c-360 podorywka na dotarciu sporo masz już mth ale za wcześnie moim zdaniem na takie manewry , znam takich co mówią że traktor powinien być docierany w warunkach w jakich pracuje tylko ze jak zaobserwowałem to efektu im nie przyniosło

Edytowany przez Klepk995, 04 sierpień 2012 - 21:36.


#7 Share Alamo

Alamo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 241 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 sierpień 2012 - 06:45

Ursus c-360 podorywka na dotarciu Nic się nie stanie jak będziesz pracował na 1 biegu max 1500obr. ew.jeżeli nie będzie przeciążeń 2 bieg,silnik przy pracy nie może mieć ciężko,ma pracować w obrotach ale nie za wysokich,jak spełnisz te warunki będzie dobrze.

Edytowany przez Alamo, 03 sierpień 2012 - 07:29.


#8 Share fliegl

fliegl

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów

Napisany 03 sierpień 2012 - 08:02

Ursus c-360 podorywka na dotarciu Podorywka to nie orka i tu dużych obciążeń niema,wystarczy sprawny wskaźnik temp. wody i możesz pracować.
Dziwne by było jak gość ma jeden ciągnik i używał by tylko do bronowania i transportu a do innych prac musiał by wynajmować.

#9 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 03 sierpień 2012 - 08:46

Ursus c-360 podorywka na dotarciu po 1 to zacznijcie czytać bo połowa ma problemy. Tu chodzi o podorywke z pługiem o 2 skiby co najmniej za małym do niego Śmiało jedź tyle godzin juz masz możesz ruszać tylko ostrożnie bez gazu w podloge czy zagotowanej wody
Mój Wladimirec podbija świat

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ursus c-360 podorywka na dotarciu Dzisiaj, 12:57
  •  

#10 Share POL1

POL1

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 868 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KOL

Napisany 05 sierpień 2012 - 12:52

Ursus c-360 podorywka na dotarciu Sąsiad zrobił remont silnika w C-360 , 3 dni ciągnik sobie pracował na wolnych obrotach od rana do wieczora bo słyszałem tak mu mechanik zalecił w 4 dzień ciagnik poszedł w głęboką orkę do dzis pracuje pięknie.Więc nie przesadzajcie troche już z tymi 40mth.

#11 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8983 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 05 sierpień 2012 - 22:45

Ursus c-360 podorywka na dotarciu Tak zalecił mechanik ale praca silnika na biegu jałowym to złe docieranie... Wg mnie autor może swobodnie ruszać w podorywkę tylko pilnować parametrów pracy silnika i będzie ok. W 5-skibowym pługu to widziałem jak C-360 chodziły na 4 biegu, więc w tym przypadku pracować na 2 i będzie ok.
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

#12 Share POL1

POL1

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 868 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KOL

Napisany 08 sierpień 2012 - 15:02

Ursus c-360 podorywka na dotarciu Mówie o 3 duzych pługach ( 105 cm) szerokość .Grudziądzkie.
Milan Ty nie trzymaj się tego co piszą książki tylko praktyki rzeczywistej.
A praktyka a to co piszą książki i wymysł pisarzy to dwie różne sprawy.
Po zatym terażniejsze zestawy naprawcze a dawne to wielka różnica.
Inne pasowanie itd.
Dawniej jak byś kupił zestaw naprawczy i jak byś wpuścił tłok do tulei to bardzo wolno by opadł , poniewarz był bardzo dokładnie spasowany , a teraz kup sobie i wpuść tłok do tulei to przeleci w mgnieniu oka.
Takie badziewia robią.

#13 Share fliegl

fliegl

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów

Napisany 08 sierpień 2012 - 20:34

Ursus c-360 podorywka na dotarciu Przecież to nie tłok uszczelnia tuleje tylko pierścienie.

#14 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7618 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 08 sierpień 2012 - 20:44

Ursus c-360 podorywka na dotarciu Instrukcję napraw nie piszą fantaści tylko ludzie którzy przerobili przy silnikach kupe godzin, mierząc, badajac rozbierając dziesiątki razy. Właśnie dla ignorantów uważających sie za mondrzejszych niektóre zabiegi są pewnie lekko przesadzone. Pomyśl jeżeli teraz inżynierowie stwierdzili i napisali że docierać trzeba 100mtg rozbierając silnik co 10mtg, mierząc zurzycie itd. a mondrzejsi stwierdzili że nie prawda bo wystarczu dwa dni na wolnych i będzie ok sugerując się sąsiadem który po tym wjechał z pługiem w pole i nic się nie stało. A gdyby w książce napisano że wystarczy 30mth to co wymyśliła by mądrala? Pewnie dwa ruchy korbą. Jeśli uważasz że metody które opracowywano dziesiątki lat są do bani twoja sprawa ale nie wciskaj takiej ciemnoty innym.

A co do dokładności mierzyłeś kiedyś tłok, cylinder? Wierz jakie są tolerancje? Puszczając tłok w cylinder sie tego nie dowiesz, sówniarka tego nie zmierzysz. Wystarczy kiepsko wykonany tłok na zdezelowanej maszynie nie równy wymiar na walcu, jeden garb nie wyczywalny pod palcami i jest taki sam efekt. Firmy raczej wymiary trzymaja bo to da się sprawdzić za to jakość materiałów daje wiele do życzenia. Tego już nikt nie udowodni.

Edytowany przez seweryn20, 09 sierpień 2012 - 07:10.

KPK Kumurun Team

#15 Share Alchemik

Alchemik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 116 postów

Napisany 09 sierpień 2012 - 20:46

Ursus c-360 podorywka na dotarciu Ile osób tyle metod docierania. Wszystko zależy od spasowania elementów. Nowe silniki obecnie praktycznie po złożeniu są gotowe do pełnych obciążeń. Samochody do sportu często są docierane na "ostro" (i są przesłanki ku tej metodzie).
Istnieją specjalne oleje do docierania. Częstotliwość wymian oleju podczas docierania bywa różna. Jedni zalecają uruchomić silnik na kilka minut obejrzeć go w tym czasie i zlać olej, wymienić filtr i zalać kolejny olej.
Z docieraniem problemy wynikają głównie z jakości części. Kiedyś sąsiad naprawiał silnik MF255, pomagał mu kolega znający się na rzeczy z dostępem do dobrego sprzętu pomiarowego. Z zakupionych części tylko jeden tłok miał dobry wymiar, a pozostałe tłoki i tuleje już nie. Nowy wał korbowy, też nie trzymał wymiarów.
I jak długo docierać części takiej jakości?

#16 Share SipmaZ224

SipmaZ224

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 548 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubartów

Napisany 10 sierpień 2012 - 20:29

Ursus c-360 podorywka na dotarciu

Przecież to nie tłok uszczelnia tuleje tylko pierścienie.



Mało wiesz kolego jeszcze.


Specjalne oleje do docierania?
Przy docieraniu powinno się lać najtańszy olej mineralny(dobrej klasy olej zmniejsza tarcie przez co elementy ze sobą współpracujące się nie dotrą odpowiednio), ważne by trzymał parametry zalecane przez producenta, po okresie docierania powinno zalać się docelowy olej.

#17 Share Alchemik

Alchemik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 116 postów

Napisany 11 sierpień 2012 - 13:05

Ursus c-360 podorywka na dotarciu Przykład oleju do docierania:
http://millersoils.p...?id_product=273

Metody na ostro, czy orki na głęboko, po złożeniu silnika w c 360 raczej nie polecam, bardziej pisałem ogólnie o silnikach.
Zostawienie silnika na wolnych obrotach na kilka godzin też nie jest dobrym pomysłem.
Tak jak pisze kolega wyżej na początek warto zalać olej mineralny nawet w silniku który potem będzie zalany olejem syntetycznym.
W oleje do docierania raczej nie warto inwestować przy c 360, ale w środek do składania silników którym pokrywa się elementy trące w celu zabezpieczenia elementów zanim dotrze tam olej, może tak.

Instrukcja od C360 - 3P mówi że silnik od początku ( nowy, lub po naprawie głównej) powinien być użytkowany przy obciążeniu bliskiemu całkowitemu (np. transport ładunku 2 - 3 -tonowego po nawierzchni nieutwardzonej). Oraz zabrania używania hamulców przy nawrotach (mocno obciążony silnik na niskich obrotach). Proces docierania ma trwać 50 motogodzin.
Od siebie dorzuciłbym nie korzystanie z na początku z maksymalnej prędkości obrotowej i jazdę przy różnych prędkościach obrotowych.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ursus c-360 podorywka na dotarciu Dzisiaj, 12:57
  •  

#18 Share balcerek1

balcerek1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2398 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 sierpień 2012 - 17:03

Ursus c-360 podorywka na dotarciu Drugi bieg max 1600 obrotów i będzie dobrze.Silnik się dociera przy stopniowym zwiększaniu obciążenia. Moja poszła po 15 motogodzinach w kultywator ale pierwszy bieg.Parę przejazdów i odpoczynek ale na obrotach koło 1000.Po 25 już na drugim fruwał a po 35 w pług ale dwu skibowy i na drugim biegu.Dziś ma koło 1200 i jest ok.Wszystko zależy od operatora. :) U mnie na wsi zrobiłem gośiowi remont silnika szlif wału i po 50 godzinach złapał wał ale kultywator trzeci bieg i 2400 z blachy nie schodziło i po 30 minutach silnik złapał.Rozebrałem wał do polerki nowe panewki i ciągnik dostał dopiero jak ja porobiłem nim sobie dwa dni w polu i teraz śmiga ino gwizd. :P 2400 z blachy nie schodzi.Ciekaw jestem kiedy pokaże kopyto. :D Pozdrawiam

Podobne tematy