Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z jałówką


15 odpowiedzi na ten temat

#1 Share proxima9541

proxima9541

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 lipiec 2012 - 13:15

Problem z jałówką Jałówka nie je od tygodnia, lekarz twierdzi, że to uszkodzenie płatów wątroby. Jak można skrócić jej cierpienia? Państwowa inspekcja sanitarna czy może weterynarz daje zastrzyk?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z jałówką Dzisiaj, 19:58
  •  

#2 Share komodo

komodo

    Hala Madrid :-)

  • Members
  • PipPipPip
  • 1264 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 lipiec 2012 - 13:32

Problem z jałówką sprzedaj na mieso

#3 Share proxima9541

proxima9541

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 lipiec 2012 - 13:53

Problem z jałówką Problem w tym że nie chcą wziąc na mięso. Więc jak z tym zastrzykiem? Weterynarza za prywatną kasę?

#4 Share casejx80

casejx80

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 140 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 lipiec 2012 - 13:59

Problem z jałówką jak nie chcą ? dadzą ci jakiegoś tysiąca za nią i ją kupią a jak nie ta ubojnia to inna ale to co jej jest ona jest po wycieleniu co jej się stało ?

#5 Share sledziu1995

sledziu1995

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 67 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat Białystok

Napisany 19 lipiec 2012 - 14:22

Problem z jałówką handlarze wezmą nawet krowę na antybiotyku, tylko żeby niebyła leżąca bo całkiem dostaniesz 100zł
KPZ "Zetor Team"

#6 Share proxima9541

proxima9541

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 lipiec 2012 - 14:28

Problem z jałówką Tak, jałówka nie od tygodnia i stoi na nogach. Oczywiśćie że leży. Poza tym ona nie ma jeszcze roku, a handlarze biorą tylko cielaki albo byki lub krowy, a jak krowa chora to za połowe ceny. Prosze o fachową wypowiedź czy jest jakas możlliwość uśmiercenia tej jałówki.
SPRZEDAŻ NIE WCHODZI W GRĘ

#7 Share Bartekj1994

Bartekj1994

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 141 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 lipiec 2012 - 15:00

Problem z jałówką a po co ją uśmiercać ?? Ty jesteś jakiś pokręcony czy jak ??? Zabijesz ją i wezmą na utylizację i nic z niej nie bedziesz miał a na mieso to chociaż jakieś grosze weźmiesz... Jak to nie wezmą jakos nie chce mi sie wierzyć... Nawet gdyby na lekach była to by wzieli.. a to że ma chorą wątrobe czy co innego nie ma znaczenia i tak zobaczymy ją w parówkach :)

#8 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 19 lipiec 2012 - 15:05

Problem z jałówką musisz ją ogłuszyć i podciąć gardło. Ale dopóki wstaje to bym dał jej jeszcze szansę. Wyprowadz ją na pastwisko może ruch słońce i deszcz jej pomoże.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z jałówką Dzisiaj, 19:58
  •  

#9 Share proxima9541

proxima9541

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 lipiec 2012 - 15:15

Problem z jałówką Czy wy nie umiecie czytać? Nie chcę jej zabijac ale skoro lekarz stwierdził, że jest chora i nie da się tego wyleczyć to po co ma zdychać i długo się męczyć.Nie lepiej żeby dobiły ją odpwiednie służby, przeszkolone osoby? moje pytanie jest kto może to zrobic ? weterynarz czy inspekcja sanitarna a może inne służby?
@damian4000 czy ty jesteś normalny?

#10 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 19 lipiec 2012 - 15:24

Problem z jałówką ja się zastanawiam czy ty jesteś normalny. Nie zabijałeś nigdy świni? To żadna filozofia dobić zwierzaka jak się męczy. Ale jak masz za dużo kasy to możesz ją uśpić. Jeszcze raz ci napisze wypuśc ją na dwór i jak za tydzień nie przejdzie to wtedy ją zabij.

#11 Share mariusz b

mariusz b

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 99 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Serock

Napisany 19 lipiec 2012 - 16:53

Problem z jałówką Nie chcesz jej zabijać ale chcesz żeby ją weterynarz zabił? Coś kolego kręcisz. Nie chcesz jej sprzedać ale chcesz ją zabić ? Na grzyba Ci to. Są dwie wersje albo chcesz mięso albo masz ją nie rejestrowaną. Bydło po urazowe skupuje wiele osób. Musisz się d o weterynarz zgłosić.

Edytowany przez mariusz b, 19 lipiec 2012 - 16:57.


#12 Share PK007

PK007

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pilica

Napisany 19 lipiec 2012 - 17:05

Problem z jałówką Wydaje mi się, że temat powinien zamknąć moderator bo ta dyskusja jest bez sensu. Osobie która założyła ten temat zupełnie nie wiadomo o co chodzi.

#13 Share padalec

padalec

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Zainteresowania:zimne piwo z sokiem,bez sępów obok

Napisany 19 lipiec 2012 - 22:45

Problem z jałówką Dwa tygodnie temu sprzedałam półrocznego byczka,któremu odnowiło sie zapalenie płuc.Pierwszy raz zachorował jak miał 3 miesiące,po draxxinie wydobrzał ,ale juz nie rósł tak jak powinien.Po dwóch miesiącach zaś zaczął "zdychać",ponowne podanie leku niestety nie pomogło.Trafił się kupiec,byczek był w jeszcze nienajgorszej kondycji.Dostałam za niego 7 stówek,zszedł mi legalnie ze stanu,nie trzeba bylo go dorzynać(zresztą był na lekach to niezbyt apetycznie by się go jadło).Pieniążki przeznaczyłam na zakup nowego cielaczka,a ów byczek już dawno ma skrócone cierpienia:)

#14 Share masiew

masiew

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 466 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:suwałki

Napisany 20 lipiec 2012 - 06:12

Problem z jałówką kolega pewnie chce, zeby przyjechal np. weterynarz, uspił jałówke, i zeby dostał kwit na to ze zwierze nie zyje i zeby zostalo mu mięso z cielaka. niestety tak sie nie da. jedynym wyjsciem jesli chcesz ja wyrejestrowac, jest oddac ja do rzezni za kilka zlotych lub poczekac az sama zdechniei zglosic do utylizacji. w zadnym przypadku nie zostanie ci padlina
wiem co czynię i moje czyny określają to, kim jestem

#15 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 lipiec 2012 - 09:28

Problem z jałówką

Tak, jałówka nie od tygodnia i stoi na nogach. Oczywiście że leży. Poza tym ona nie ma jeszcze roku, a handlarze biorą tylko cielaki albo byki lub krowy, a jak krowa chora to za połowę ceny. Proszę o fachową wypowiedź czy jest jakaś możliwość uśmiercenia tej jałówki.
SPRZEDAŻ NIE WCHODZI W GRĘ

Za prywatną kasę u weterynarza, innej możliwości nie ma. Ty masz zapewnić dobrostan, nikogo podobna kwestia nie obchodzi, kiedyś istniała możliwość uśpienia z urzędu ale to już dawno historia. Nie będzie to tanie, bo barbiturany są lekami ścisłego zarachowania. Po uśpieniu pamiętaj, aby dał Ci skierowanie sztuki na utylizację.

"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z jałówką Dzisiaj, 19:58
  •  

#16 Share komodo

komodo

    Hala Madrid :-)

  • Members
  • PipPipPip
  • 1264 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 lipiec 2012 - 10:31

Problem z jałówką u mnie jalowka miesiac nie jadla mila 300kg i poszla za 800zl wiec nie rozumiem jaki masz problem

Podobne tematy