Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wybór rasy krów do extensywnego chowu


6 odpowiedzi na ten temat

#1 Share ziomekq

ziomekq

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 21 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 lipiec 2012 - 14:53

Wybór rasy krów do extensywnego chowu Witam!
Już wcześniej pytałęm się na temat chodowli bydła mięsnego. Po wielu przeczytanych informacjach na internecie i po małych konsultacjach doszedłem do wniosku że chcę chodować bydło extensywnego chowu (chyba tak to się pisze :)). Chce żeby krówki były przez cały rok na pastwisku, łąk bym miał z 10 ha . Na najwiękrzej łące jest mały las i stawek. Wodę i tak bym dowoził, tak samo jak i jakieś siano czy paszę. Teraz mam takie pytanie jąką wybrać rasę myslałem nad limousine i charolaise oraz angus wcześniej myslałem także nad szkotami ale odpadły ponieważ ponoć kupcy nie chcą je skupować. Następne pytanie od jakiej ilości krówek zacząć, myslalem od 2 mamek (bo akurat niemam za duzych środków) i stopniowym powiękrzaniu stada, nie śpieszy mi się jestem młody i pracuje krówki byly by jako dodatkowe źródło dochodu. No to by było na tyle czekam na wasze odpowiedzi Pozdrawiam.

Edytowany przez ziomekq, 06 lipiec 2012 - 16:01.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wybór rasy krów do extensywnego chowu Dzisiaj, 08:50
  •  

#2 Share Bartekj1994

Bartekj1994

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 141 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 lipiec 2012 - 16:22

Wybór rasy krów do extensywnego chowu A ewentualnie cielaki chciałbyś chować na dorosłe bydło czy sprzedawać jako młode. Do jakiej wagi chciałbyś aby cielaki chodziły z mamkami i najważniejsze Czy Ci się to opłaci. Ja bym wybrał Limusine i Simental. Tylko że za taką mamkę Limusina powiedzmy że czystej rasy chodz i tak takową nie bedzie :) to trzeba troszkę dać. Lepiej byłoby Ci kupić na początek za te pieniądze z 5 cielaków jałoszek i odchować je na mamki. Tak chyba bedzie taniej i wiecej bedziech ich miał na start.

#3 Share ziomekq

ziomekq

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 21 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 lipiec 2012 - 21:08

Wybór rasy krów do extensywnego chowu Też mialem cos takiego na mysli aby zakupic jalowki odsadki i tak tworzyc stado lecz nie zastanawialem sie nad tym czy sprzedawac odsatki czy opasac je do odpowiedniej masy, lecz mysle ze przy malej hodowli lepiej je opasac Co o tym Sadzicie?

#4 Share hatetusk

hatetusk

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 73 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 lipiec 2012 - 23:09

Wybór rasy krów do extensywnego chowu Ja ci polecam limousine - w tym roku sam się zdziwiłem tym co po nich zostaje na pastwisku - czyli nic Są to dosłownie żywe kosiarki - nawet pokrzywy zjedzą Ja kupiłem w zeszłym roku kilka krów cielnych i 2 jałówki odsadki 300 kg w cenie 7 zł za kg Te odsadki wyglądają identycznie jak krowy z papierami więc szukaj - może też znajdziesz okazję Niegłupi pomysł też aby kupić jałówki 50% limousine - są nieco tańsze a też ładnie rozwiniesz hodowlę - ewentualnie możesz prowadzić hodowle wypierającą z tym że obojętnie jaką drogę byś wybrał to radze ci też zakupić byczka z papierami do stada - to podstawa aby rozwinąć hodowlę Możesz w tym celu wziąć odsadka- są nieco tańsze Co do simentali to też dobra rasa i fajnie przyrastają ale klasyfikator bydła z ubojni powiedział ostatnio że nawet 150 kg żywej wagi simentala więcej od limousine wcale nie oznacza że limousine wyjdzie taniej bo nadrabia to klasą mięsa i wyższą ceną za kg A angusy są małe i moim zdaniem to nie warto w to inwestować niemałych przecież pieniędzy A co do sprzedaży jako odsadki to wszystko zależy od ceny - jeśli sprzeda się powiedzmy po około 10-12 miesiącach 300 kg byczka za 10 zł/kg to wyjdzie jakieś 3 tys zł Natomiast opasać trzeba kolejny rok i niech osiągnie wagę 700 kg to przy wybojowości 65% daje 455 kg mięsa w cenie ok 13 zł/kg Wychodzi niecałe 6 tys Czyli przy takich cenach nie opłaca się opasać bo opas zawsze kosztuje więcej niż odchowanie odsadka na polu Lepiej więc w miejsce opasa trzymać kolejną mamkę która odchowa odsadka Oczywiście ceny co podałem są orientacyjne ale jeśli ceny odsadków są większe niż podałem a jest to możliwe to przemawia to i tak na niekorzyść opasu bo aby się,opłacało to trzeba by było wziąć minimum drugi raz tyle co za odsadka i jeszcze trochę aby wyjść na swoje Do tego opasy na polu mogą s***rzać problemy, opasy w budynku przysparzają więcej pracy Ale wystarczy aby cena żywca w ciągu roku opasania poszła do góry i opas może okazać się korzystniejszy Ryzyko więc każdy musi sam sobie obliczyć

Edytowany przez hatetusk, 06 lipiec 2012 - 23:23.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wybór rasy krów do extensywnego chowu Dzisiaj, 08:50
  •  

#5 Share zetor3011

zetor3011

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:STRYKÓW koźle EZG
  • Zainteresowania:Maszyny zachodnie, dziewczyny, BMW serie 3, Yamaha

Napisany 07 lipiec 2012 - 13:29

Wybór rasy krów do extensywnego chowu Panowie mam takie pytanie. Czym miało by być ogrodzone to pastwisko?
Renault jest Bogiem...Orka nałogiem...Jazda zabawą...Paliwo podstawą...

#6 Share Bartekj1994

Bartekj1994

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 141 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 lipiec 2012 - 16:40

Wybór rasy krów do extensywnego chowu Najlepiej ale zarazem najdrożej to siatką. No a tak poza tym to mogłoby być ogrodzone drewnem tzn wbite bale i poprzeczki z drewna lub z drutu chociaż to najmniej pewne.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wybór rasy krów do extensywnego chowu Dzisiaj, 08:50
  •  

#7 Share hatetusk

hatetusk

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 73 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 lipiec 2012 - 07:05

Wybór rasy krów do extensywnego chowu Wszystko zależy od tego gdzie masz pastwisko i czy ewentualnie ogrodzenie zniszczy dzika zwierzyna Jeśli nie ma dzikiej zwierzyny to wystarczy pastuch Jak szukałem sobie jałówek to jeździłem po okolicy i moje obserwacje wyglądały następująco - spółka co miała tysiące sztuk bydła miała ogrodzone plastikowymi słupkami i pastuchem, podobnie facet co miał około setki sztuk , zaś jeden co miał pastwisko blisko lasu miał drewniane słupki i pastuch Ja mam tak samo i ani razu mi nie wyszły w tym roku - a już największy problem miałem jak przeganiałem krowy na drugie pastwisko to cielaki za nic nie chciały przejść między słupkami i mamki poszły a cielaki zostały za drutem i trzeba było się trochę namęczyć aby dołączyły do stada To chyba wyraźnie mówi jaki respekt od małego czują te zwierzęta przed ogrodzeniem Ważne jest też aby miały co jeść na pastwisku to wtedy nie będą mieć powodu aby uciekać Najgorszy problem to jak jakaś sarna porwie drut a krowy to wynajdą to wtedy mogą wyleźć - co jakiś czas trzeba więc sprawdzać napięcie miernikiem i ewentualnie znaleźć przerwane miejsce

Podobne tematy