Skocz do zawartości

Zdjęcie

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]


1253 odpowiedzi na ten temat

#1141 Share bilibo

bilibo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 28 postów

Napisany 06 grudzień 2016 - 06:41

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

Zasada jest jedna - chcesz być debilem i zrobić sobie krzywdę ? Zrób tylko sobie 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Samochód dla ROLNIKA [Połączone] Dzisiaj, 17:34
  •  

#1142 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4188 postów

Napisany 06 grudzień 2016 - 06:51

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

Jeśli już jesteśmy zmuszeni założyć opony o rożnym stopniu zużycia. I nie muszą być cale łyse. Mogą być nowe i z połowa bieżnika. To zawsze ale to zawsze bez względu czy napęd na przód czy na tył. Lepsze opony zakładamy na przednią oś. Nie na tylną. Te bzdury przez lata powtarzali niby instruktorzy w niby szkołach jazdy. Teraz się z tej bzdury wycofali. Nikt już tego głośno nie powie. Przednia oś odpowiada za hamowanie i zmianę kierunku jazdy. czyści nie jako drogę tylnym oponom odprowadzając błoto lub wodę. Na zakrętach każdy jednak zwalnia. Więc ryzyko poślizgu tylnej osi malej. Dużym zagrożeniem jest zaś wjechanie w kałużę i aquaplaning np podczas wyprzedzania. A co za tym idzie utrata panowania nad pojazdem. I dlatego to na przedniej osi muszą być lepsze opony jeśli już jesteśmy zmuszeni dwie pary o rożnym zużyciu założyć.



#1143 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4409 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:rolnictwo, sport, mechanika

Napisany 06 grudzień 2016 - 18:48

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

Jeśli już jesteśmy zmuszeni założyć opony o rożnym stopniu zużycia. I nie muszą być cale łyse. Mogą być nowe i z połowa bieżnika. To zawsze ale to zawsze bez względu czy napęd na przód czy na tył. Lepsze opony zakładamy na przednią oś. Nie na tylną. Te bzdury przez lata powtarzali niby instruktorzy w niby szkołach jazdy. Teraz się z tej bzdury wycofali. Nikt już tego głośno nie powie. Przednia oś odpowiada za hamowanie i zmianę kierunku jazdy. czyści nie jako drogę tylnym oponom odprowadzając błoto lub wodę. Na zakrętach każdy jednak zwalnia. Więc ryzyko poślizgu tylnej osi malej. Dużym zagrożeniem jest zaś wjechanie w kałużę i aquaplaning np podczas wyprzedzania. A co za tym idzie utrata panowania nad pojazdem. I dlatego to na przedniej osi muszą być lepsze opony jeśli już jesteśmy zmuszeni dwie pary o rożnym zużyciu założyć.

 

 

Skoro ktoś uważa, że nie mam racji niech napisze dlaczego. Anie coś tam o brudnych palcach.

 

Lepsze opony zawsze zakładamy na tylne koła auta. Tak, to nie pomyłka! Większość kierowców – szczególnie samochodów przednionapędowych, odruchowo na montaż lepszego ogumienia wybiera koła przednie. Wiadomo – przednie koła w większości samochodów potrzebują dobrej przyczepności podczas ruszania, biorą też na siebie największe obciążenia przy hamowaniu. Słabe opony z przodu dają o sobie znać przy każdym ostrzejszym ruszaniu na mało przyczepnej nawierzchni, a  dobre zapewniają wyższy komfort jazdy. To jednak wcale nie powód, żeby lepsze koła montować z przodu. Dlaczego?

Jeśli tylne opony są bardziej zużyte i zapewniają mają mniejszą przyczepność od opon przednich auto staje się wyraźnie nadsterowne – podczas pokonywania zakrętów może gwałtownie i niemal bez ostrzeżenia zarzucać tyłem. Coś takiego może i wygląda widowiskowo w czasie  rajdów czy na torze wyścigowym, ale na drodze publicznej jest po prostu skrajnie niebezpieczne. Przeciętny kierowca nie jest w stanie takiego zachowania auta ani przewidzieć, ani też odpowiednio szybko na nie zareagować.

Jeżeli na przedniej osi zostaną zamontowane słabsze opony, to samochód będzie się prowadził gorzej, ale jego zachowanie nie zaskoczy aż tak bardzo kierowcy – problemy z trakcją przy ruszaniu i popiskiwanie opon na łukach powinny zawczasu ostrzec go, że auto zbliża się do granic swoich możliwości.

Continental radzi: Mniej zużyte opony montujemy na tylnej osi – ryzyko całkowitej utraty panowania nad samochodem jest wtedy mniejsze niż wówczas, gdy lepsze opony założymy na  przednich kołach.

W przypadku samochodów tylnonapędowych korzyści z lepszych opon z tyłu jest więcej – to także komfort przy ruszaniu i mniejsza groźba utraty panowania nad autem na zakręcie w każdej sytuacji.

A droga hamowania? Cóż, gorsze opony z przodu mogą mieć wpływ na jej wydłużenie – szczególnie na mokrej lub ośnieżonej nawierzchni – montaż dwóch gorszych opon zawsze ma negatywne konsekwencje. Generalnie, niezależnie od tego, która oś jest napędzana w naszym aucie, jeśli już musimy wybierać, załóżmy lepsze opony na tylną oś!

źródło: Onet, foto: Shutterstock

 

Na której osi zamontować nowe gumy?

Wbrew powszechnemu przekonaniu wcale nie na koła przednie! Producenci samochodów od dawna wiedzą, że przeciętny kierowca lepiej radzi sobie z uślizgiem przedniej osi niż z utratą kontroli nad osią tylną. Dlatego też zawieszenia większości popularnych modeli zestrojone są podsterownie, tzn. tak, by w razie poślizgu auto miało tendencję do wyjeżdżania przodem z zakrętu, a nie zarzucania tyłem.

Z tego samego powodu lepsze opony należy montować zawsze na koła osi tylnej. Dzięki temu auto zachowuje się stabilniej w czasie pokonywania zakrętów lub przy gwałtownej zmianie toru jazdy, co w praktyce okazuje się ważniejsze od nieco krótszej drogi hamowania, którą można uzyskać, zakładając lepsze ogumienie z przodu.

https://www.google.p...GxAv5xGvOVU_oZQ

 

https://www.google.p...4ybaEXI3vzDZS4w

 

https://www.google.p...ebmmDVOwEvkHi5Q

 

 

Porada #16

Mniej zużyte opony montujemy na tylnej osi – ryzyko całkowitej utraty panowania nad samochodem jest wtedy mniejsze niż wówczas, gdy lepsze opony założymy na  przednich kołach.

 

 

Tak mówią  eksperci  , a ty kolejny raz  skutecznie udowodniłeś, że nie masz pojęcia o  czym piszesz... :P

 

 

sory  bratrolnika... nie mogłem się  powstrzymać... 

 

 


 

 

 


Edytowany przez mariuszd93, 06 grudzień 2016 - 18:50.

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 

 

http://images03.bebz...cde1b55c03f.jpg

 

 

https://www.google.p...iact=mrc&uact=8

 

https://encrypted-tb...GEW6ohVi5_7hJzg


#1144 Share zetorlublin7341

zetorlublin7341

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2213 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo, ciągniki, motoryzacja, gotowanie, ogrodnictwo

Napisany 06 grudzień 2016 - 19:26

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

Panowie fajnie piszecie ale zauważcie że większość autek ma abs aby prawidłowo działał system powinny być w takim samym stopniu zużycia opony różnica w rzeźbie bieżnika powoduje że system dostaje kota a już zakładanie na przód zimowych a na tył letnich to największa głupota świata, sam miałem różne kostki bieżnika na kołach i nieraz abs dostawał kota a w tym roku założyłem takie same i o dziwo zauważyłem lepsze hamowanie na śliskim. Pojęcie aby zakładać lepsze na tył brało się z czasów gdzie hamulce były z korektorem siły hamowania w tedy chodziło o to że przód zawsze wcześniej i mocniej hamował od tyłu, i żeby wam d*pa do rowu nie uciekła kto nie wierzy może sprawdzić o ile macie jeszcze takowe autka w domu, przy samochodach z abs prędkość toczenia się kół powinna być taka sama a wiadomo że obwód koła wraz z zużyciem się zmniejsza. Zalecenia wulkanizatorów to zmiana opon na poszczególnych kołach o jedną na ośi w prawo lub w lewo jak kto woli. W osobowych jeżeli jeździcie z dużą prędkością polecam zmieniać zawsze opony kompletami bo o ile abs jeszcze przetrawi to to esp, czy asr dostanie kota totalnego w tedy. Inna sprawa taka że po co ci super nówki na tyle kiedy masz łysawy przód a samochód ciągnie przodem bo w tedy to sobie można pojeździć, a też nie wiem kto jak mu d*pa ucieka na boki nie kontruje kół przednich i nie dodaje gazu:) 



#1145 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4188 postów

Napisany 06 grudzień 2016 - 19:29

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

A ty dalej piszesz pierdoły wyssane z brudnego palca chorej wyobraźni hubertuss. Dorośnij w końcu dzieciaku smile.png , zamiast pisać dyrdymały.Czytaj, pomyśl i pisz. Szczególnie pomyśl.  A później pisz :) Bo na razie sam nie wiesz o czym piszesz. Albo wymyśl nowe kłamstwo jak to masz w zwyczaju. Chętnie poczytam te pierdoły i wypociny nacechowane ,,dużym" doświadczeniem.... :) he, he, he...

 

Widać bardzo cię frustracja zżera. Bo w kółko to samo bredzisz i uzasadnić nie umiesz.

A co do opon. To jak pisałem. Przednie odpowiadają za sterowanie i hamowanie. Najważniejsze manewry zapewniające bezpieczeństwo.  Pokonując zakręt na śliskiej nawierzchni zwalniamy. Ryzyko poślizgu tylnej osi maleje. Maleje tez ryzyko poważnego wypadku bo zwalniamy. 

Za to gdy np chcemy wyprzedzić tira lub jedziemy zwykłą drogą. To mając z przodu słabsze opony. Wjechanie w kałużę, której głębokości nie jesteśmy w stanie ocenić. Może skończyć się uderzeniem w przydrożne drzewo. Bo wystąpi aquaplaning. Przednia oś straci sterowność a przez to my kontrolę nad samochodem. A nastąpi to przy wyższej prędkości niż ta z jaką normalny kierowca pokonuje zakręt na śliskim. I znam kilka przypadków gdzie tak się stało. Bo chyba dyskusji nie podlega fakt, że po prostych czy to suchych czy to śliskich jeździmy szybciej niż po zakrętach.

To samo tyczy zimy. Lepsza opona z przodu to lepsze hamowanie i sterowanie. Jadąc po błocie pośniegowym przednia opona czyści drogę dla tylnej. Tylne lepsze dają przewagę tylko w zakręcie. Więc rady radami. A życie życiem. Zresztą jak ktoś ma słabsze i lepsze opony w aucie może sam sprawdzić po co mamy się kłócić. Krzyżówek zima na przodzie lato na tyle nie polecam. Jeśli już ktoś musi to może być lepsza zimowa na przodzie słabsza zimowa na tyle.

Nie ma co pisać o brudnych palcach wystarczy spróbować. Bo forum to nie miejsce na rozładowywanie swoich frustracji w stosunku do konkretnych osób.


Edytowany przez hubertuss, 06 grudzień 2016 - 19:35.


#1146 Share LuckyLuke12345

LuckyLuke12345

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 347 postów

Napisany 08 grudzień 2016 - 10:12

Samochód dla ROLNIKA [Połączone] O tuż to Tola27
Stać na samochód to i załuż nowe gumy

A jak ktoś ma samochód 4x4 to na krórą oś ma załorzyć te gorsze opony?

#1147 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4409 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:rolnictwo, sport, mechanika

Napisany 08 grudzień 2016 - 10:18

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

No niekoniecznie nowe , ale  dobre .

W  4x4 ze  stałym napędem  na  2  osie , opony powinny mieć porównywalny bieżnik,  na  obu osiach 

Z   wyłączanym napędem na druga oś - jak w każdym innym aucie - jeśli jest różnica  w bieżniku , lepsze na tylną oś 

 

 

 

z  innej beczki , szukam  dobrego  zakładu  który założy  gaz  w  aucie .

Powiat  LCH .

Ktoś  coś  poleci? 


Edytowany przez mariuszd93, 08 grudzień 2016 - 10:20.

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 

 

http://images03.bebz...cde1b55c03f.jpg

 

 

https://www.google.p...iact=mrc&uact=8

 

https://encrypted-tb...GEW6ohVi5_7hJzg


#1148 Share Mikruss

Mikruss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1540 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Ostrowa Wlkp.

Napisany 08 grudzień 2016 - 10:42

Samochód dla ROLNIKA [Połączone] Ja po przygidzie z gorszymi gumami na tyle przymalej predkosci lepsze zawsze na tyl daje. Co z tego ze z przodu mialem nowe jak tylem rzucilo i nawet natychmiasowa kontra w zaden sposob mnie nie uratowala bo tyl jechal jak chcial. Przodem jakos zawsze jakos kierujemy ale tyl jest sztywny

#1149 Share Thomas2135

Thomas2135

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warm-maz

Napisany 08 grudzień 2016 - 11:50

Samochód dla ROLNIKA [Połączone] No właśnie przód mimo, że ma bieżnik słabszy to można kontrolować tor jazdy a z tyłem niewiele zrobisz. Widomo, że przednie zużywają się szybciej od tylnych. Często tył pojeździ jeszcze kilka lat a przód do wymiany. Wtedy kupując nowe założyć je na tył a te tylne na przód.
Już ja to widzę jak wszyscy tu piszący ("stać na samochód to i na opony)"kupują zawsze komplet 4 opon. Czasem opona guza dostaje,czasem nie da się naprawić i co zawsze nowe 4 szt?

#1150 Share bilibo

bilibo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 28 postów

Napisany 08 grudzień 2016 - 12:04

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

Mariusz wejdź na forum LPG tam masz wykaz warsztatów a nie druciarzy 

 

Ja zakładałem w Lublinie i jestem zadowolony a miałem silnik 5.7 hemi



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Samochód dla ROLNIKA [Połączone] Dzisiaj, 17:34
  •  

#1151 Share kris7530

kris7530

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Chełm

Napisany 23 grudzień 2016 - 08:57

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

No niekoniecznie nowe , ale  dobre .

W  4x4 ze  stałym napędem  na  2  osie , opony powinny mieć porównywalny bieżnik,  na  obu osiach 

Z   wyłączanym napędem na druga oś - jak w każdym innym aucie - jeśli jest różnica  w bieżniku , lepsze na tylną oś 

 

 

 

z  innej beczki , szukam  dobrego  zakładu  który założy  gaz  w  aucie .

Powiat  LCH .

Ktoś  coś  poleci? 

Witam,odnośnie lpg to dowiedz się o firmie ''Fachmistrz'' w Krasnymstawie, zakładałem u siebie rok temu w 2,4 v6,żadnych problemów z instalacją bardzo duża estetyka wykonania, oczywiście nie było tanio ale polecam gość wie co robi. Pytanko odnośnie opon co sądzicie o oponach wielosezonowych cz ktoś z kolegów jeździ na takich chciałbym się jakichś opinii dowiedzieć ponieważ rozważam zakup takich oponek.



#1152 Share SOKAN

SOKAN

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 614 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dawne woj Sieradzkie

Napisany 31 grudzień 2016 - 16:09

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

Potrzebuję małego dostawczaka, za małe pieniądze (5000-7000tys). Chodzi za mną renault kangoo. Oczywiście w dieslu. Może ktoś coś ciekawego doradzi, jaki silnik... A może inny dostawczak?

 


Edytowany przez SOKAN, 31 grudzień 2016 - 16:10.


#1153 Share bratrolnika

bratrolnika

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2150 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WSC

Napisany 31 grudzień 2016 - 16:29

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

Kangoo za 5k zł to pewnie pierwszy model??? mieliśmy takiego, tylna belka pada jak w każdym innym francuzie, czyli często, z tego co pamiętam to będą tam silniki 1.9dti i dci, polecałbym tego pierwszego, jest na zwykłej pompie, będzie tańszy w naprawie

poza tym fakt jest taki że większość tych samochodów jest stargana przez firmy, i będzie ciężko znaleźć coś co nie będzie skarbonką

moim zdaniem warto byłoby spojrzeć na Fiata Doblo, z tyłu belka na resorze-nie psuje się, jeśli chcesz diesla to fiatowskie JTD będzie na pewno lepsze niż francuskie wymysły

VW Caddego nie polecę, bo za te pieniądze będzie tylko w starej budzie, a on wygląda jak syrenka bosto



#1154 Share soltys48

soltys48

    stary sołtys

  • Members
  • PipPipPip
  • 4446 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp
  • Zainteresowania:politologia

Napisany 01 styczeń 2017 - 12:43

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

cytryna berlingo Pani ma gołego diesla 1,9 spala ok 5,5-6l pali elegancko w mrozy, tani w utrzymaniu jedynie ta belka


KOLOR POTĘGI JEST TYLKO JEDEN............................NIEBIESKI!!!!!!!!!!!!!!

 

3000 postów

mam nadzieję, że  chociaż w części z nich pomogłem


#1155 Share bratrolnika

bratrolnika

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2150 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WSC

Napisany 01 styczeń 2017 - 12:55

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

@soltys miałem takiego jak piszesz, taki osiołek, ale laweta DMC 2,5t załadowana na full na nim wrażenia nie robiła, i spalanie poniżej 6l



#1156 Share bilibo

bilibo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 28 postów

Napisany 01 styczeń 2017 - 15:16

Samochód dla ROLNIKA [Połączone] Jak się zrobi belkę porządnie to moja ma przejechane 240.000 i dopiero ja słychać

Polecam kangoo (mam i doblo i cytrynę)

Silnik dti lejesz co chcesz i jedzie

Belkę robi się pod inowroclawiem wpisz w Google koszt ok 900 zł
Aha i mój kangoo potrafi zabrać z placu dwuosiowke z dużą ilością drzewa ok 4 tony i żyje :)

Jak będę teraz na placu wrzucę zdjęcie

#1157 Share bratrolnika

bratrolnika

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2150 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WSC

Napisany 01 styczeń 2017 - 15:59

Samochód dla ROLNIKA [Połączone] Myślisz ze ktoś szukający samochodu za 5tys.zl wsadzi w tylna belkę 20% wartości auta? To już wolę doblo czy caddego, z tyłu resor jak w zuku, nie ma prawa się popsuc

Edytowany przez bratrolnika, 01 styczeń 2017 - 16:00.


#1158 Share jacek3773

jacek3773

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 339 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:świętokrzyskie

Napisany 01 styczeń 2017 - 17:06

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

jeśli jest ładne auto , a tylko belka do wymiany to warto , bo cóż można kupić za 5tys

 

 

 w lagunie mam belkę z tyłu 300tkm i nie ruszana, nie ma lekko + przyczepka , ale ta jest na tulejach metalowo-gumowych i może taka by taką trzeba było podłożyć a nie na tych felernych igiełkach



#1159 Share bilibo

bilibo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 28 postów

Napisany 01 styczeń 2017 - 17:19

Samochód dla ROLNIKA [Połączone] Hahahah

W doblo czy innym resor będzie płaski jak nóż

Nie ma auta używanego do którego nie dolozysz :(

W kangoo zrobisz raz a dobrze a w innym tulejki d*py sałaty

Tu sto tam dwieście i zonk

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Samochód dla ROLNIKA [Połączone] Dzisiaj, 17:34
  •  

#1160 Share Thomas2135

Thomas2135

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warm-maz

Napisany 01 styczeń 2017 - 17:53

Samochód dla ROLNIKA [Połączone] Miałem cytrynkę a właściwie mam dalej i stoi w stodole. Ta belka to tragedia. Kupiliśmy komplet naprawczy SNR za 600 zł, wymieniłem wszystko jak należy, złożyłem i d*pa. Skrajne łożyska miały luz taki, że koła dalej były pochylone i stukało na zakrętach. Olałem wymianę i tłukłem się tak jeszcze kilka lat. W każdym samochodzie są gumowe odboje, więc resor nie przegnie się w drugą stronę a amortyzator nie wyjdzie w bagażniku.

Podobne tematy