Skocz do zawartości




Reklama



Jak się pozbyć bobrów ??

bobry zatkane rowy melioracyjne

  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
98 odpowiedzi na ten temat

#1 STIG0013

STIG0013

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 355 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość

Napisany 20 maj 2012 - 12:40

Jak w temacie. Te zasrane gady, sory ssaki, porobiły tamy na każdym kroku. Na łąkach wszystkie kanały melioracyjne zabite tamami pobliska rzeczka zabita tamami w efekcie 3/4 łąk stoi pod wodą. I ten pasożyt jest jeszcze pod piep***ną ochroną. Jak się tego pozbyć ??
Jeżeli pomogłem to wciśnij zieloną strzałkę Dodany obrazek

#2 Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • 5276 postów
  • 1277053
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 20 maj 2012 - 13:12

rano wstać (zanim służby wstaną) i zrobić porządek.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#3 danieloz22

danieloz22

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 maj 2012 - 14:20

Te głupie bestie są pod ochroną, i generalnie nic nie możesz im zrobić, chyba że nie boisz się konsekwencji.

#4 ahme999

ahme999

    Leniwiec

  • Members
  • PipPipPip
  • 846 postów
  • 10600603
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Mazowiecka

Napisany 20 maj 2012 - 14:47

spokojnie rozbijaj tamy-jakiś cyklop, troll lub jak sie nie da podjechac to łomek i ręcznie, ale wcześniej nie zapomnij powalczyc o jakiekolwiek odszkodowania...
-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

#5 mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1787 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:mechanika muzyka

Napisany 20 maj 2012 - 15:46

Podobno ładne czapki wychodzą ;)

#6 soltys48

soltys48

    stary sołtys

  • Members
  • PipPipPip
  • 1371 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PZL
  • Zainteresowania:politologia

Napisany 20 maj 2012 - 16:06

Kolego  walczyć?i tak tej walki nie wygrasz,bo albo zauważą to służby albo ktoś miły to zgłosi i będą kłopoty.Nie byłoby lepiej starać się o odszkodowania????
KOLOR POTĘGI JEST TYLKO JEDEN............................NIEBIESKI!!!!!!!!!!!!!!

#7 ahme999

ahme999

    Leniwiec

  • Members
  • PipPipPip
  • 846 postów
  • 10600603
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Mazowiecka

Napisany 20 maj 2012 - 16:19

@sołtys -ano walczyć, "bo twardym trzeba być, a nie miętkim!"
-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

#8 soltys48

soltys48

    stary sołtys

  • Members
  • PipPipPip
  • 1371 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PZL
  • Zainteresowania:politologia

Napisany 20 maj 2012 - 16:22

@ahme999 ja tam byłbym miętki gdyby u mnie na łące zamieszkały....mam znajomego,u którego są 4 żeremia i jest z tego bardzo zadowolony :D
KOLOR POTĘGI JEST TYLKO JEDEN............................NIEBIESKI!!!!!!!!!!!!!!

#9 Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • 5276 postów
  • 1277053
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 20 maj 2012 - 16:34

jak zgłosi się to gdziekolwiek to służby będą tego pilnować żeby nikt im krzywdy nie zrobił.
Po cichu się pojawiły to i po cichu niszczyć i tępić ja tak robię z drzewami (bo to już nie są krzaki).
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#10 kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1103 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 20 maj 2012 - 16:42

Powiem tak ,że to walka z wiatrakami...mam to wiem,oczywiście żadnego skutecznego sposobu na nich nie ma..ja robię tak-a dokładnie to mój ojciec się tym zajmuje ;grodzi nisko przy ziemi drutem i puszczamy prąd z pastucha,mamy tego ogrodzenia kilometry i codziennie trzeba obejść i naprawić gdzie przerwano..jest to dość skuteczne ale niestety pracochłonne....mam ogrodzone około 7,5 ha lasu i drugie tyle łąk i zadrzewień,gdyby nie pastuch to prawdopodobnie nie wiele by już z tego zostało..nie ma sensu codzienne rozwalanie grobli bo po nocy jest już naprawione ,rozwalasz puszczasz nisko w tym miejscu drut i jak dostanie po pysku to ze trzy miesiące nie przyjdzie...stosuję to kilka lat i straty w drzewostanie są minimalne.Oczywiście w miarę możliwości pokopałem rowy i osuszyłem co się dało żeby nie było wody,pole dochodzi do jeziora więc chętnych lokatorów nie brakuje,jedni odchodzą to następni próbują się zadomowić.

Edytowany przez kozulek2, 20 maj 2012 - 16:49.


#11 pawelec

pawelec

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1437 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LUB

Napisany 20 maj 2012 - 16:55

Zobacz postSTIG0013, o 20 maj 2012 - 12:40, powiedział:

Jak w temacie. Te zasrane gady, sory ssaki, porobiły tamy na każdym kroku. Na łąkach wszystkie kanały melioracyjne zabite tamami pobliska rzeczka zabita tamami w efekcie 3/4 łąk stoi pod wodą. I ten pasożyt jest jeszcze pod piep***ną ochroną. Jak się tego pozbyć ??
te zwierzęta były przed Tobą kilkaset lat w tym miejscu, więc nie one są problemem, lecz człowiek dla nich. Natura wszystkim niedługo wynagrodzi nasz zachowanie wobec niej. Juz niedługo.
SPRZEDAM 2szt. wentylatorów osuszających do ziemniaków. info na PW.

#12 pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2392 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 20 maj 2012 - 16:59

Mamy czynić sobie ziemię poddaną tak więc bobry out do rezerwatu.

#13 marian7k

marian7k

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 264 postów

Napisany 20 maj 2012 - 17:02

Walka z" wiatrakami",jedno podpowiem że odszkodowanie płaci marszałek województwa a nie koła łowieckie jak za dziki.U nas też dokuczają-na terenie NATURA 2000.

#14 ahme999

ahme999

    Leniwiec

  • Members
  • PipPipPip
  • 846 postów
  • 10600603
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Mazowiecka

Napisany 20 maj 2012 - 17:14

@pawelec: sory bardzo-te zwierzeta są tam góra 20 lat, bo tyle trwa program odnowy gatunku.

btw. nie wiem czy miałbyś odwagę wyjechać z takimi filozoficznymi tekstami stojąc oko w oko (a precyzyjnie na wyciągnięcie ręki) z właścicielem tego czy innego "bobrowego rancza".
-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

#15 romek6340

romek6340

    Zetor Team

  • V.I.P.
  • 798 postów
  • 10788631
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ryki- Lubelskie
  • Zainteresowania:Lotnictwo, motoryzacja, sport
    a rolnictwo jako hobby ;)

Napisany 20 maj 2012 - 17:17

Wiem, że zwierzęta są pod ochroną ale co? łąka nie będzie stała cały czas zalana, a odszkodowanie to marne dostaniesz... Podjedź rozwal tamę tylko tak aby nikt nie bardzo nie widział , najlepiej jeszcze patyki z tamy wywieź gdzieś dalej i nikt ci niczego nie udowodni.
Sprzedam pług do śniegu do U4514 oraz chwytak do bel na tył ciągnika.
Zetor Team  => http://www.agrofoto....w/page__st__320

#16 lukejro

lukejro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 305 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisany 20 maj 2012 - 17:34

Rozwalanie tam to głupota bo bobry i tak ją odbudują, przepłaszanie też nic nie da bo jak wybudują tamę niżej was to i tak was zaleje... Podobno dobrym sposobem na minimalizowanie strat jest wmontowywanie w tamę rur kanalizacyjnych, obniża to poziom wody. Tutaj jest link do artykułu na ten temat http://miasta.gazeta..._rolnikiem.html

#17 STIG0013

STIG0013

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 355 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość

Napisany 20 maj 2012 - 18:01

Myślicie że ludzie tego nie próbowali ?? Bo to nie tylko mój problem ale prawie całej mojej i pobliskiej wsi. Tamy były rozwalane wyciągane i palone a za 2 dni wszystko było odbudowane.
Teraz już wszyscy odpuścili rozwalanie bo to nic nie daje. Podobno można starać się o przeniesienie bobrów w inne miejsce, ale z tego co słyszałem to szansa na otrzymanie pozwolenia jest praktycznie zerowa.

Edytowany przez STIG0013, 20 luty 2014 - 15:46.

Jeżeli pomogłem to wciśnij zieloną strzałkę Dodany obrazek

#18 maniek33

maniek33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 531 postów

Napisany 20 maj 2012 - 18:09

Składajcie wnioski o odszkodowanie. Ja dostałem całkiem niezłą kasę z ochrony środowiska za uszkodzony drzewostan. Wnioski składałem przez miejscowy ośrodek doradztwa rolniczego. Za uszkodzenie łąk też jest rekompensata.

#19 warzywkopl

warzywkopl

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 maj 2012 - 18:12

Ja u siebie wykarczowałem wszystkie rowy w okolicy moich łąk i pól, poszedłem do gminy na ochotnika za drewno i biomasę rosnącą w rowach i w odległości 5m od nich udrożniłem rowy u siebie na wiosce i w wioskach sąsiednich, po tej akcji bobrów już nie ma :)
całość zrobiła firma która jako zapłatę wzięła to co otrzymała w procesie udrażniania, tylko trzeba spełniać jakieś tam przepisy gdy urzędy o tych bobrach wiedzą

Cytuj


Mamy czynić sobie ziemię poddaną tak więc bobry out do rezerwatu.
biadolenie pewnej religii... Bobek Farmer też do rezerwatu?

AgroFoto

  • Reklama AgroFoto
  •  

#20 Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • 5276 postów
  • 1277053
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 20 maj 2012 - 18:18

przeniesienie bobrów? ponad 60km czy 80 przenieśli - po 3 miesiącach wróciły bo miały GPSa założonego.

Co do wycinki wokół oczek i rowów? Ja staram się wykarczować ostatnimi czasy wszystko czy to przy rowie czy przy stawie a z tego co pamiętam to po regulacji rzeki kilkanaście lat temu bobrów nie było bo przed koparką wszystko wykarczowano tak na 20 metrów od rzeki, jak się rzeka zakrzaczyła i zarosło wszystko to się pojawiły i przenoszą się tam gdzie jest większe zakrzaczenie może więc i masz rację z niszczeniem tego czego oni potrzebują na budowę tamy.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke






Jeśli masz konto na Facebooku możesz zalogować się klikając w przycisk