Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dramat Pszczelarzy !!


54 odpowiedzi na ten temat

#41 Share warzywkopl

warzywkopl

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 61 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 maj 2012 - 20:35

Dramat Pszczelarzy !! Mam 25 rodzin pszczelich od ponad 30 lat się zajmuję pszczołami i takich bania luków jak @Tazon i @zniesmaczony to w życiu nie słyszałem. W całej okolicy wiedzą o mojej pasiece bo się o to postarałem, na bieżąco monitoruję czy w najbliższej okolicy nie pojawia się jakiś nowy gospodarz, w okresie oprysków nie tylko rzepaku ale i gorczycy, gryki czy innych uprawnych rośli, staram się odwiedzać rolników z okolicy aby zaczerpnąć informacji czym i gdzie będą pryskać, jak nie mam czasu jechać to dzwonię. Raz na jakiś czas da się litrę miodu i mam spokój, a i sami potrafią zadzwonić ale to tylko i wyłącznie z dobrej chęci, bo jak chcesz coś mieć i nie tylko pszczoły to zawsze licz na siebie a nie innych!!! OD 20 lat żadna rodzina rodzina mi nie padła od zatrucia. można można tylko trzeba chcieć a nie tradycyjnie jak to polak potrafi piep**** od rzeczy że ktoś mu coś zrobił ale to w żadnym stopniu nie jest moja wina mimo to że nawet mi się nie chciało tym zająć

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dramat Pszczelarzy !! Dzisiaj, 05:05
  •  

#42 Share Tazon

Tazon

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Czechówka
  • Zainteresowania:Pszczelarstwo

Napisany 14 maj 2012 - 20:43

Dramat Pszczelarzy !!

Tak ty swoje w koło Macieju ty masz przestrzegać zasady i prawa każdemu rolnikowi czy tam sadownikowi przysługują te prawda, a nie że pszczelarz mógł zadzwonić , zapytać się, pszczelarza jednym słowem gó..o to obchodzi !!
no i gówno ma :) jak rolnik zasad przestrzega a pszczelarz to idiota :)

pierdzielisz jak potłuczony :) tyle powiem bo mi czasu na ciebie szkoda



Widać myślisz jak młodzieniec z podwórka pozdrawiam cię serdecznie.

Wydaje się że jest tu dość dorosłych ludzi i kreatywnych a widać że brak.


Mam 25 rodzin pszczelich od ponad 30 lat się zajmuję pszczołami i takich bania luków jak @Tazon i @zniesmaczony to w życiu nie słyszałem.


To pogratulować :) to dobrze że masz tak miłego gospodarza po innemu to by koło d*py obleciało robił by jak chciał.

Edytowany przez Tazon, 14 maj 2012 - 21:25.


#43 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1349 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 maj 2012 - 21:01

Dramat Pszczelarzy !! @ ważywko tu nie trzeba chęci, nas do tego zobowiązuje ustawa. Ważne jest by po obydwu stronach było odrobinę dobrej woli. Pszczelarz ma obowiązek poinformować właściciela plantacji o wystawieniu pasieki na pożytek i zaopatrzenie go w tel. kontaktowy. Natomiast na rolnika przepisy wyraźnie nakładają obowiązek powiadomienia właściciela pasieki o planowanym zabiegu chemizacyjnym, tak by mógł zamknąć pszczoły na ten czas i wykonanie go zgodnie z dobrą praktyką rolniczą. Jeżeli nie dopełnimy tego obowiązku, to pierwszy lepszy inspektor PIORIN, czy też pracownik agencji nas zeżre bez popitki. A konsekwencją jest nie tylko mandat, ale też pokazowa sprawa sądowa i co chyba najdotkliwsze brak wpływu dotacji. To w naszym interesie jest, aby się dogadać. Inną sprawą jest jak się trafi na dębowego kołka, ale wtedy trzeba być krytym na każdą stronę.

"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Dramat Pszczelarzy !! Dzisiaj, 05:05
  •  

#44 Share Tazon

Tazon

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Czechówka
  • Zainteresowania:Pszczelarstwo

Napisany 14 maj 2012 - 21:13

Dramat Pszczelarzy !! @ agromatik ale choć by nawet pasieki nie było to rolnik tez jest za obowiązany to przestrzegania ustawy , to jest normalne jak wywozi na rzepak informuje i współpracuje z posiadaczem danej plantacji , a jeśli jest pasieka stacjonarna i został dawno poinformowany to nikt nie będzie informował go kolejny raz najlepiej za przyjaźnić się z taki gospodarzem tylko trzeba na dobrego trafić !

Niektórzy też piszą że u mnie nie ma pszczół nie ma pszczelarzy porostu nie zdajesz sobie sprawy ile morze być uli w danej miejscowości. a jak by mi miało 30 pszczelarzy skakać koło d*py to dla świętego spokoju wolał bym zaprzyjaźnić się z ustawą a wszyscy będą zadowoleni.

Edytowany przez Tazon, 14 maj 2012 - 21:20.


#45 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1349 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 maj 2012 - 21:22

Dramat Pszczelarzy !! Na szczęście insektycydów nie stosuje, ale wiem doskonale gdzie są pasieki stacjonarne. Jeżeli na opakowaniu były by jakieś zastrzeżenia co do pszczół natychmiast by pszczelarze o oprysku wiedzieli. Informacja o zamierzanym oprysku jest moim obowiązkiem moralnym i prawnym, a poza tym nie stać mnie na pozbycie się 100% dotacji przez 5 lat.

"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


#46 Share warzywkopl

warzywkopl

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 61 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 maj 2012 - 17:06

Dramat Pszczelarzy !! @ ważywko tu nie trzeba chęci, nas do tego zobowiązuje ustawa. Ważne jest by po obydwu stronach było odrobinę dobrej woli. Pszczelarz ma obowiązek poinformować właściciela plantacji o wystawieniu pasieki na pożytek i zaopatrzenie go w tel. kontaktowy. Natomiast na rolnika przepisy wyraźnie nakładają obowiązek powiadomienia właściciela pasieki o planowanym zabiegu chemizacyjnym,
warzywko
wcale nie musi, wystarczy że powiadomi najbliższy Związek Pszczelarzy Instytut Ogrodnictwa z komórką pszczelarzy itp
W 2010 roku w woj podkarpackim został złożony jeden z pierwszych w kraju pozwów zbiorowych, złożony właśnie przez pszczelarzy przeciwko rolnikowi indywidualnemu (wiem bo byłem świadkiem) Pszczelarze oskarżyli rolnika o spowodowanie wymarcie blisko 70 rodzin pszczelich. Oprysk został przeprowadzony w godzinach do 10 nie pamiętam od której. Rolnik twierdził, że na pole ma 15km od domu i nie opłacało mu się przyjeżdżać następnego dnia aby opryskać pozostałe 5 czy 6 ha, także postanowił dalej konturować oprysk. Sprawa wydawała się pokazowa, swoją drogą to szkoda mi go było bo to mój kolega z podstawówki i tam z nim dobrze żyję, ale lokalne media zrobiły szopkę na miarę sprawy dla reportera ( w ostateczności jaworowicz też była) oraz filmików z pierwszego i któregoś tam postu.
Co się okazało.
Rolnik nie złamał prawa bo powiadomił podkarpacki związek pszczelarstwa z blisko miesięcznym wyprzedzeniem o planowanych terminach stosowanych środkach oraz przybliżonych godzinach wykonywania zabiegu. Oczywiście z niewyjaśnionych przyczyn kartka z takową informacją zaginęła, ktoś się bał o swój stołek. (Ja to bym ich tam wszystkich zwolnił bo i tak nic nie robią).
Wpadła prokuratura chłopa w brazolety do nysy (tak w okolicy nazywamy furgony policyjne) i poszedł w kraty, przetrzymali go 3 miesiące, oczywiści nikt go nie zapytał czy ktoś ma się zająć gospodarstwem. Ale żeby nie przynudzać
Okazał się niewinny bo przestrzegał wszystkich przepisów otrzymał odszkodowanie od pszczelarzy za pomówienie, za próbę wymuszenia pieniędzy oraz spore pieniądze za to że siedział w więzieniu, nie wiem dokładnie ile tego było ale z 80 ha i starego sprzętu zrobiło mu się obecnie grubo ponad 100, samych warzyw ma u Mnie zakontraktowane 45 ha, a sprzęt już ma zamówiony. Więc ładnie musiał ich z czyścić.
Największy numer okazał się w dniu odczytywania wyroku na mowie końcowej poprosił prokuratora o swój kalendarz z notatnikiem którym to tak zasłaniał się prokurator, otrzymał go i odczytał środek jaki stosował .... mikroorganizmy firmy green land czy jak to się pisze.
Pytanie dlaczego zginęły pszczoły, otóż jeden z pszczelarzy miał szklarnie (już nie ma bo mu "koledzy" je zdewastowali) i zapomniał wykonać oprysku na mszyce w terminie, mszyce zaczął kasować za późno gdy już spadź była w "produkcji" pszczoły najadły się owej spadzi i zaczęły padać. Doszli do tego w bardzo błahy sposób. Przetwórnia która odbierała od nas pomidory (niestety obecnie bankrut) zawsze przeglądała czym i kiedy było pryskane.
Dlatego piszę po raz kolejny jeśli masz zamiar na kogoś liczyć w obronie swojego majątku to tylko licz na siebie.
Agromatik to nie tylko do Ciebie ale po prostu pierwsze zacytowałem a później pisałem resztę

tak by mógł zamknąć pszczoły na ten czas i wykonanie go zgodnie z dobrą praktyką rolniczą


zasady dobrej praktyki to przedstawił bushmaster pszczól ... nie wiem macie jakiś sposób aby je zamknąć? Ja je po prostu w nocy przewożę na drugie gospodarstwo żony i tyle.

najlepiej za przyjaźnić się z taki gospodarzem tylko trzeba na dobrego trafić !

To się tyczy dwóch stron

Niektórzy też piszą że u mnie nie ma pszczół nie ma pszczelarzy porostu nie zdajesz sobie sprawy ile morze być uli w danej miejscowości

Do Mnie przyjeżdżają z odległości 15km, bo bliżej Mnie nie ma, jeszcze 10 lat temu było sporo co druga wieś obecnie polikwidowane i to nie przez opryski ale po prostu ludziom się nie chce przy pszczołach bawić

#47 Share jacus

jacus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1451 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok.krakowa

Napisany 20 maj 2012 - 21:48

Dramat Pszczelarzy !! z tego co czytalem to sa dwie opcje dotyczace powodow giniecia pszczol - telefony komorkowe albo siew zaprawianych nasion rzepaku. natomiast opryski nie sa uwazane za glowna przyczyne tej tragedii.

buk, humor ,seks ,rokendrol.


#48 Share Cezary4514

Cezary4514

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 359 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 21 maj 2012 - 07:33

Dramat Pszczelarzy !! telefony komórkowe być może, ale nie jest jeszcze udowodnione

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dramat Pszczelarzy !! Dzisiaj, 05:05
  •  

#49 Share Soulshakin

Soulshakin

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 215 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 maj 2012 - 13:40

Dramat Pszczelarzy !! Co do powodów zmniejszenia liczebności pszczół coraz częściej mówi się o neonikotynoidach jako jednym z powodów ginięcia pszczół.
Dodatkowo znacznie wpływa na to brak bioróżnorodności - coraz większa monokultura i ubogi płodozmian oraz choroby i pasożyty pszczół (nosemoza, wirus zdeformowanych skrzydeł, ostry paraliż, warroza).

#50 Share barti212121

barti212121

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 185 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo , uprawa ziemi , hodowla , przyroda , biologia , praca na wsi , muzyka , motoryzacja w rolnictwie :)

Napisany 21 maj 2012 - 21:15

Dramat Pszczelarzy !! jak myślicie od ilu rodzin zaczyna się opłacalnośc hodowli ? Czy w ogóle można na tym dobrze zarobić ?

#51 Share stopka

stopka

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 30 maj 2012 - 15:54

Dramat Pszczelarzy !! Witam.
Odnowie troszkę temat zmieniając nieco fabułe.
Chodzi głownie o TRZMIELE.
Czy ktoś z Was posiadał trzmiele w tunelach lub szklarni??
Mam problem ponieważ trzmiele nie chcę wychodić z ula.
Na początku wyszedł 1 trzmiel i na tym koniec.
Proszę o pomoc!

#52 Share pankracy

pankracy

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 46 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 31 maj 2012 - 13:23

Dramat Pszczelarzy !!

jak myślicie od ilu rodzin zaczyna się opłacalnośc hodowli ? Czy w ogóle można na tym dobrze zarobić ?

Jeżeli populacja pszczół nadal bedzie tak szybko spadała (czytałem, że w Chinach ludzie są już zatrudniani do sztucznego zapylania kwiatów), to miód itp. pewnie stanie się mega drogi. Jeśli Twoich pszczół nie będą się imały choroby i słynne CCD, to pewnie na tym zarobisz. Ale ryzyko niepowodzenia jest calkiem spore.

#53 Share twix123

twix123

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo. samochody, pszczelarstwo- trochę hobby trochę zawód

Napisany 25 kwiecień 2013 - 20:34

Dramat Pszczelarzy !! Opłacalność według mnie zaczyna się od 200-300 uli zależy jak gospodarujesz. Jak ktoś ma mniej to raczej cieniutko. My osobiście nigdy nie stawiamy pasiek bez zgody własciciela gruntów. Zawsze się dogadamy a potem stawiamy ule, na szczęscie mamy trzech sporych rolników i ich areał starcza na ilośc uli którą posiadamy. Rolnicy powinni uważać z opryskami a pszczelarze powinni rozważnie stawiac pasieki i tyle na temat. A co do przezimowania pszczół to w tym roku tragedia około 40% padło,

#54 Share Bolo21

Bolo21

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 39 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 maj 2013 - 12:59

Dramat Pszczelarzy !! Właściciele pasiek powinni pisać do gmin pismo informujące o pasiekach, adresie, lokalizacji. Gminy z kolei powinny mieć odpowiedzialnych pracowników za przekazanie informacji rolnikom. Prostsza droga do póżniejszych ewentualnych odszkodowań.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dramat Pszczelarzy !! Dzisiaj, 05:05
  •  

#55 Share marcin974

marcin974

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3082 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice włocławka

Napisany 15 maj 2013 - 21:38

Dramat Pszczelarzy !! Powiem Wam ze temat z pszczolami i rolnikami jest bardzo kontowersyjny i burzliwy, mysle ze kazdy z Was ma szkolenia za wykonywanie zabiegow chemicznych i byl uswiadamiany w takim kierunku, badz co badz pszczelarz jest na prawie, brat nie dawno konczyl kurs pszczelarski i jasno przedstawili.... nie wracaja pszczoly, komisyjnie przy policji pobierasz probke rosiny z uprawy, pszczole tez do analizy i jesli spady powstaja przez nieumyslne stosowanie srodka chemicznego to rolnik ma pozamiatane...


nie przeceniajmy pszczoly, w koncu sami mozemy latac z jakims kijkiem i przenosic pylek, jak to sie dzieje w pewnym rejonie Japonii, o ile dobrze pamietam
no ale co ja moge wiedziec o owadach zapylajacych, w koncu ukonczylem technikum pszczelarskie, a tam takich rzeczy nie ucza

W japoni to nawet czysto-chemicznie produkuja miod ludzie tego co wiem ;)

Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047


Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Żywność z krajów UE bez pozostałości ŚOR! zobacz »