Skocz do zawartości

Zdjęcie

Internetowy Klub "AgroFotowiczek"


206 odpowiedzi na ten temat

#61 Share nikolajjj

nikolajjj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 166 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:maz./świętokrz.
  • Zainteresowania:konie, hodowla bydła mięsnego,

Napisany 29 styczeń 2014 - 00:19

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Ja chcę przepis na priva.
Ja za to mam przepis na pierogi z twarogiem na słodko z dodatkiem mięty - pycha.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Dzisiaj, 03:22
  •  

#62 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 29 styczeń 2014 - 19:46

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Przepis na PIEROGI CHINSKIE wg przepisu Bananki :D

potrzebne skladniki

Ryz (ale nie dlugoziarnisty) dobrze jakby byl pokruszony 2 saszetki

Twarog poltlusty 2kostki (tylko nie swojski bo farsz moze sie zkwasic)

2cebule

Sol pieprz


Ryz gotujemy w osolonej wodzie (3 godz wczesniej zeby ostygl)

Cebule kroimy w kostke solimy i dusimy na wolnym ogniu az sie zarumieni. Solimy zeby lekko slodkawa sie zrobila

Ugotowany zimny ryz mieszamy z kostkami sera, dodajemy cebulke dobrze mieszamy i dodajemy pieprz i sol do smaku. :rolleyes:


I tak gotowy farsz lepimy w pierogi. Ciasto na pierogi kazda po swojemu robi. :rolleyes:



Przy podawaniu do stolu zeby nikt sie nie kapnol ze to pierogi z ryzem to mowimy COS MI DZISIAJ TE ZIEMNIAKI NIE WYSZLY W TYM FARSZU :lol:

I sluchamy czy sie ktos kapnol czy nie i jak smakuja


Zycze smacznego :D

Edytowany przez banan575, 29 styczeń 2014 - 21:50.

Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#63 Share iwona2lena

iwona2lena

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 29 styczeń 2014 - 22:54

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Witam koleżanki po fachu :rolleyes:
U mnie też teściowa zawsze robiła pierogi z ryżem i serm na słodko. Ale ja wole ruskie :D
Chociaż Ci powiem że Twoje kiedyś spróbuje zrobić. Mam fajny przepis na żeberka w kapuście kiszonej po upieczeniu w zaroodpornym naczyniu palce lizać. Jak ktoś będzie zainteresowany to wrzucę go tu :D

Co do majserkowania to też lubię zrobiłam swojej suni pożądną budę. Teraz zaprojektowałam regał dla syna a wykona to fachowiec. Jak będzie gotowy to wrzucę tu fotkę. Nikolajjj mam prawie takiego samego NH
http://www.agrofoto....mazone-za-m-ii/
Twój ma już Adblue?

Edytowany przez iwona2lena, 29 styczeń 2014 - 22:58.


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Dzisiaj, 03:22
  •  

#64 Share nikolajjj

nikolajjj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 166 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:maz./świętokrz.
  • Zainteresowania:konie, hodowla bydła mięsnego,

Napisany 30 styczeń 2014 - 05:32

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Witaj, może w końcu się ruszy temat, bo z banankiem tu dialog prowadzimy i sztuczne oddychanie tematowi robimy :lol: .

Jednego mamy t6070plus z 2008 wtedy jeszcze nie było Adblue (chyba), a ten nowy to T5.115 ma filtr cząstek stałych, Abblue jest już w następnym modelu T6.120.

Pisałaś, że nie możecie mieć byków. Ale my przy połowie mniejszym areale niż wy i nie mamy pastwisk - i prawie 60 byków mieliśmy. Zmniejszyliśmy po zeszłorocznym krachu z ceną, a teraz znowy powiększamy. Zamówiliśmy 38 szt. A dla bydła mięsnego to na początek wiata i wybieg wystarczy ^^ . Albo przerobić stary budynek i już wstawiać. Nie powiesz mi, że przy tej ilości ziemi nie możecie postawić budynku za 20 tys. z wybiegiem? :P

Edytowany przez nikolajjj, 30 styczeń 2014 - 05:34.


#65 Share iwona2lena

iwona2lena

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 30 styczeń 2014 - 12:23

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Kiedyś Ci powiem liczyliśmy ile nam zostaje z produkcji zwierzęcej, mój woli na tym areale jaki trzeba zostawić dla bydła (jakieś pastwisko na trawę i kilka ha na kuku) zasiać zborze. Teraz trzeba by zacząć wszystko od nowa prasa rolująca bo mamy małą kostkę, ciągnik z turem i takie tam w sumie niezbędne rzeczy. Tak reasumując u nas jet też problem z cielętami za 2 tyg. trzeba zapłacić 1000 zł min za mieszańca z HF o mięsne raczej droższe i idą jak ciepłe bułeczki. Kiedyś jak trzymaliśmy bydło to i był pracownik do wyrzucania obornika a teraz to na żniwa ciężko kogoś znaleźć. Nie wiem czy płaca 10 zł za godzinę + obiad i kolacja ich odstrasza? I w zasadzie żniwa sami ogarniamy Teść kosi kombajnem, mąż zwozi do domu ja rozładowuję z pracownikiem. Kiedyś było inaczej jak był Bizonek Z056 to ja przywoziłam zboże a mąż zwalał na magazyny. Przy nowym kombajnie NH 5080 wysypują zborze w biegu co mi sprawia trochę kłopotu. Jak kosimy rzepak to ja przywożę do dom a mąż leci z przyczepkami na skup a ma co wywozić bo jakieś 200 ton i 30 km w jedną stronę + zawsze jakaś kolejka. Może kiedyś wrócimy do hodowli bydła jak syn będzie starszy i więcej będzie pomagał ;)
Skąd i za ile sprowadzacie bydło jak nie tajemnica? Powiedz jak ci się sprawuje T5 bo mieliśmy zamiar kupić ale za daleko w kolejce stoimy. :o

#66 Share nikolajjj

nikolajjj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 166 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:maz./świętokrz.
  • Zainteresowania:konie, hodowla bydła mięsnego,

Napisany 30 styczeń 2014 - 15:13

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" powiem ci że ładne gospodarstwo macie, oglądałam na zdjęciach - pewnie u męża na galerii. I przy tym areale mordujecie się kostkującą prasą?
T5 dopiero 8 stycznia sprowadzilismy, wiec nic jeszcze ie mogę powiedzieć. Żałuję, że nie wzięliśmy tura, ale i tak kasy mało było. Mieliśmy kupować używany ciągnik, ale była promocja, bo z końca roku stał im na bazie i jakoś się zapaliliśmy na niego. Niestety nie z dotacji.

U nas jest podobnie. Tylko że teś młóci u szwagra, a mąż u nas i ja jeżdżę ze zbożem i rozładowuje je. Dzięki Bogu za żmijkę. W zeszłym roku kupiliśmy 15 tonową przyczepę to idzie mi szybciej. Z tyłu zapinamy 6 t i jadę niczym pociąg. Pierwszy raz miałam małego cykora, bo przyczepa zajmuje pół drogi, a tej z tyłu kompletnie nie widać. Najgorsze że do pól mamy daleko, bo po 20 km nawet. I przy młóceniu cały dzień kursuję. I to z najmłodszym dzieckiem. W tym roku juz będzie zostawał z babcią bo skończy 2 lata. A po powrocie jeszcze byki muszę nakarmić, dzieci wykąpać, nakarmić i położyć spać, a mąż ostatnią przyczepę rozładowuje. Do domu docieram o 22 a o 5 pobudka, bo trzeba do bykó, kombajn przesmarować i w pole.
Też uprawiamy rzepak - w tym roku było jakieś 80 ton.
Fajny macie ten kombajn - ciekawe kiedy my się takiego dorobimy.
A byczki do tej pory braliśmy z Agrostaru, a teraz maja przyjechać z Łotwy. Będziemy płacić 11 netto za kg. Trochę drogo, ale cóż może lepsza cena będzie za rok na duże.

#67 Share iwona2lena

iwona2lena

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 30 styczeń 2014 - 16:59

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Zasadniczo z kostką się już nie mordujemy, bo niema dla kogo robić snopków ^^ Praktycznie nie trzymam żadnego żywego inwentarza tylko co mam parę ozdobnych kurek a i tak jaka muszę kupić ;[ Co do twojego wagonu to Cię podziwiam, może bym też śmigała ale u nas duże góry są niech braknie powietrza w butli i pozamiatane. Zborze przechowujesz na płaskich magazynach czy silosy masz? W zeszłym roku żeśmy zainwestowali w pionowy podajnik łańcuchowy (nie mylić z kubełkiem - zasada taka sama jak w podajniku kłosowym w kombajnie) to idzie super i cichutko. Wcześniej była żmijka pionowa ale łożysko na dole nie wytrzymywało, po za tym hałas że cała wieś słyszała że zborze sypiemy. Kombajnik się spisuje, fajna zabawka poziomowanie wzdłużne i poprzeczne hederu tym kosić to przyjemność. Też wzięty na kreskę ale jak kupowaliśmy dobra cena była więc nie było co się zastanawiać 390 tyś. netto. Teraz trzeba wyłożyć z 50-60 tyś. więcej do ceny netto. Opasy trzymasz do jakiego wieku? Masz oborę czy pod wiatką? Ze sprowadzanym bydłem nie macie tam problemów z białaczką? U nas powiatowy wet. ma świra na punkcie przestrzegania ustaw, ale zawsze znajdzie się haka na robaka :D Miałam kiedyś problemy z białaczką - krowę białaczkową mi znaleźli w stadzie i potem był problem z dokupieniem cieląt. To otworzyłam drugą siedzibę stada i po problemie. Oczywiście wszystko zgodnie z prawem wet. jak to usłyszał to jakby mu widłami zdzielił :blink: ale musiał zaakceptować bo nie złamałam prawa :P

#68 Share nikolajjj

nikolajjj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 166 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:maz./świętokrz.
  • Zainteresowania:konie, hodowla bydła mięsnego,

Napisany 30 styczeń 2014 - 18:30

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" I dobrze, bo jedno przestrzegać prawa, a drugie być nadgorliwym. Żeby przywieźli cieleta to muszą mieć świadectwo weterynaryjne. Zresztą Łotwa jest w Unii, to musi przestrzegać tych samych przepisów. My trzymamy od 250-350 kg do ciężkiej wagi. Ale przy tych simach z Rumuni ciężko było uzyskać więcej jak 750 kg. Kilka lat w stecz jak mieliśmy tak ok 15 szt i kupowaliśmy na lokalnym targu bydlęcym, to wybijały się spokojnie do 850, a i do 950 kg co niektóre dawały. I cena wtedy była ina. Za 250 kg byka płaciliśmy 1300-1600 zł, a sprzedawaliśmy za jakieś 7 zł. To był dopiero zarobek, do tego wtedy jeszcze mieliśmy 100 świń poutykanych gdzie sie dało. Byle tylko zarobić i ciągle te zarobione pieniądze inwestowaliśmy, w następne byki.
Ja miałam taka sytuację, że jechałam do domu z pełną przyczepą (ok20 ton) pszenicy i nagle przy pełnej prędkości zrobiło mi stop. Padł jakiś czujnik od ręcznego, a że przyczepa na pneumatycznych hamulcach to zablokowało powietrze i ani ma milimetr nie chciała się ruszyć. Jak odpięłam przewody to poszła, ale strach jechać bez hamulców (u nas tez niezłe pagórki - kilka kilmetrów od nas zaczynaja się góry Świętokrzyskie), no to telefon do męża i pod przyczepę, żeby coś tam odbić, coś przekręcić, itd pod dyktando małżonka :huh: ;) i potem jakoś dojechałam.

#69 Share iwona2lena

iwona2lena

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 30 styczeń 2014 - 20:40

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" U nas cielaka 250 kg to ze świecą szukać i tak nie znajdziesz :unsure: Wszystko poznaniaki trzepią nawet takie prosto z du*y. Ja na szczęście nie miałam takich ekstremalnych sytuacji. Choć mało raz przyczepy pełnej nie wywróciłam na polu. Przejeżdżałam przez bruzdę na drogę wiadomo trzeba było lekko skręcić że nie było tam równo tylko pas zieleni z lekką górką to koła z przodu zaklinowałam pod ramą i duuuupa. Odczepiłam ciągnik przestawiłam go i naciągam zaczep no i poszło. Potem mąż mnie oświecił że ta przyczepa ma wyższe opony założone i tak może się zdarzyć. Sobie pomyślałam mógł minie uprzedzić ;[ ale czasem pewne rzeczy wychodzą w praniu. Widziałam twoją oborę rewelacja gdybym miała takie budy też bym trzymała bydło u nas wszystkie budy stare poniemieckie więc nie poszalejesz. Teraz dzięki bogu są telefony bo czasem chciało by się usiąść i płakać ;) Ale na wsi trzeba być "twardym a nie miętkim" (błąd celowy) :D

#70 Share nikolajjj

nikolajjj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 166 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:maz./świętokrz.
  • Zainteresowania:konie, hodowla bydła mięsnego,

Napisany 31 styczeń 2014 - 19:04

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" U nas to w ogóle bydła nie ma. Dlatego z Łotwy ciągniemy.
Nie jestem z tej obory zadowolona. Po świniach przerobiona i ma niedociągnięci, gł problem to za duża wilgotność zimą.

Ale dzisiaj zmarzłam. Pół dnia w piwnicy (ziemniaki), herbata o 11, obornik z mężem wywieźliśmy, szybki obiad i znowu do piwnicy.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Dzisiaj, 03:22
  •  

#71 Share iwona2lena

iwona2lena

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 31 styczeń 2014 - 22:43

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" No a ja cały dzień się zastanawiałam gdzie się podziewasz <_< A sama siedziałaś w tej piwnicy? Czy z mężem :rolleyes:?
Wiesz co się bierze jak się robi w zimnie? Flaszeczka dobrego winka swojskiejroboty i ciepełko :D

Poza tym dziewczyny wpadłam na genialny pomysł :huh: :wub: :D
Faceci robią sobie zloty np. zlot AGRO.FOTO-wiczów. Czemu nie zrobimy sobie weekendowego zlotu? Nie mówię już ale w przyszłym roku. Zaplanować wypad do hotelu z basenem i SPA może jakieś kino. Spotkać się gdzieś w połowie drogi :Dpowymieniałybyśmy się swoimi doświadczeniami i odpoczęły. Sądzę że zasłużyłyśmy na to...
CO WY NA TO????? Może jakieś inne fajne pomysły na integrację?

Edytowany przez iwona2lena, 31 styczeń 2014 - 22:45.


#72 Share nikolajjj

nikolajjj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 166 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:maz./świętokrz.
  • Zainteresowania:konie, hodowla bydła mięsnego,

Napisany 01 luty 2014 - 10:33

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Jasne, że fajny pomysł. Tylko czy wypali? Nie każdą dziewczynę stać na hotel ze SPA. Ale na jakiś zjazd dobra myśl.

W piwnicy wczoraj z mężem. Choć raz raźnie szło. Nie miał gdzie uciec jak chciałam pogadać... :P No i znowu pomysł się urodził na moderzizację. Jakoś najlepsze pomysły przychodzą nam do głowy w piwnicy przy wybieraniu kartofli.

#73 Share iwona2lena

iwona2lena

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 01 luty 2014 - 12:07

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Co to za ciekawy pomysł na modernizację?
Ale jak jedzie garstka osób i bierze jakiś pakiet usług to wtedy jest taniej. Poza tym przez rok można coś uzbierać.
Przyjechało do mnie podwozie z Niemiec na przyczepę z trójstronnym wywrotem. Będzie z niej ładny wagonik ;) zobaczę czy damy radę zrobić ją w tym roku. Jak tam twój prezent w toku pracy? Wymyśliłaś już jak będzie wyglądał?

#74 Share nikolajjj

nikolajjj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 166 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:maz./świętokrz.
  • Zainteresowania:konie, hodowla bydła mięsnego,

Napisany 01 luty 2014 - 20:18

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Mąż za stodołą chciał dobudować ścianę, zadaszyć ją i zrobić kosz odbiorczy na zboże z pionowym podajnikiem i rozdzielaczem w stodole (tam trzymamy zboże w silosach). Teraz rozładowujemy żmijką i w poszczególne drzwi ją wprowadzamy. Ale chciał to na wniosek zrobić, a to będzie trzeba czekać z 1,5 roku. A ja wpadłam na pomysł, żeby zrobić ten zsyp pod tą wiatą z boku stodoły (na zdjęciach ją widać) - z tyłu jest ściana z blachy, to się ją wykorzysta na wrota, wykopie się dół, wybetonuje, pionowy podajnik wyjdzie nad dach i do stodoły przekuje się przez ścianę boczną, a tam na legarach położy się żmijkę poziomą. I wykona się to w kosztach podajników i cementu. Mąż wszystko zrobi sam. Już ma głowę pełną wyliczeń i kombinacji. A co najważniejsze w ten sposób zrobiłby zsyp już na te żniwa.

Fajnie macie tak blisko Niemiec, można zawsze stamtąd coś ściągnąć.

To ja już zaczynam zbierać kasę :P

#75 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 01 luty 2014 - 20:44

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Zbieraj zbieraj.

Apropos wypadu, to odkad jestem z moim to mialam 2wypady dwutygodniowe relaksacyjne

Pierwszy to mialam WAKACJE Z PRAWKIEM robilam prawo jazdy i byczylam sie w uzdrowisku 2 tygodnie, baseny, masaze itp.

A drugi relaks to byl wyjazd 2tygodniowy bardzo daleko. ;) ;)
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#76 Share iwona2lena

iwona2lena

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 01 luty 2014 - 20:57

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" No proszę można ... można ;) Wiesz jak by się chętnych nazbierało to trzeba byłoby zrobić tak żeby spotkać się pośrodku. Ale by było fajnie :D

Edytowany przez iwona2lena, 01 luty 2014 - 20:59.


#77 Share nikolajjj

nikolajjj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 166 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:maz./świętokrz.
  • Zainteresowania:konie, hodowla bydła mięsnego,

Napisany 01 luty 2014 - 21:22

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Jak pośrodku, to pewnie gdzieś w łódzkim...

#78 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 01 luty 2014 - 21:28

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Najlepiej bylo by sie spotkac na pokazach lotniczych w Radomiu.

Bylam 2x i bylo poprostu zarabiscie.

To byl taki piknik na wolnym powietrzu no i mozna bylo akrobacje zobaczyc.

Plusem bylo to, ze bylo jedzenie z grila itp i piwo, a minus tego ze ceny kosmiczne.
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#79 Share iwona2lena

iwona2lena

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 01 luty 2014 - 22:00

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" OOOO koleżanki ja mam daleko do Radomia z 500 km i można samolotem w łeb dostać :unsure: Albo nad może tylko zimą chyba niema tam co robić. Ha ha jak będziemy się długo zastanawiać to w końcu się spotkamy w Toruniu w uzdrowisku Rydzyka :D :D :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Internetowy Klub "AgroFotowiczek" Dzisiaj, 03:22
  •  

#80 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 01 luty 2014 - 22:05

Internetowy Klub "AgroFotowiczek" No tylko ze na taki pokaz lotniczy to z calej polski przyjezdzaja, W 2009 r co rozbil sie samolot bylo prawie 100tys ludzi.

Mezowie z zonami i dziecmi jak to na pikniku. I wylegiwanie sie na kocyku w sloncu do 8rano do 16 - 17 popoludniu :D

Ja do Radomia mam 150km, zas nad morze do Gdanska czy na Hel mam 750km.

Edytowany przez banan575, 01 luty 2014 - 22:07.

Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Podobne tematy czyli o wszystkim...

Tylko na agroFakt.pl: Jak żywić krowy w sezonie zimowym? zobacz »