Skocz do zawartości

Zdjęcie

Pszenżyto ozime i jare


5387 odpowiedzi na ten temat

#381 Share bialy2005

bialy2005

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3739 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie okolice Łukowa
  • Zainteresowania:rolnictwo, elektronika, samochody

Napisany 27 październik 2010 - 21:00

Pszenżyto ozime i jare chyba pomyliłes sie 140-180 :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pszenżyto ozime i jare Dzisiaj, 10:20
  •  

#382 Share Cihu

Cihu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1038 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Iława

Napisany 28 październik 2010 - 11:56

Pszenżyto ozime i jare U mnie łan zboża, który na wiosne wygląda tragicznie, pozostaje tragiczny do samych żniw. W dodatku trzeba na niego dmuchać i chuchać żeby cokolwiek uleciało. Jak zboże wygląda od początku ładnie to i ładnie sypie.

40 kilo? chyba przesadziłeś

"My" wiemy, że najlepszy termin siewu to wtedy gdy zboże na zimę przyklei się do ziemi. Ale co z tego jak co roku inna jesień i raz zboże zasiane 10 września ledwo co dobije do 3 liści a czasem zboże zasiane 30 września przekroczy swoim wzrostem wszelkie normy. Czasu nie cofniesz. Także Twoja definicja optymalnego terminu siewu nic nikomu nie daje. Bo to co podałes to jest efekt jai uzyskuje się przy optymalnym terminie siewu.

No i na koniec: Co było z borwem nie tak? Możesz napisac?

#383 Share rikisam

rikisam

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 100 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pomorskie

Napisany 28 październik 2010 - 12:39

Pszenżyto ozime i jare

Z moich obserwacji wynika iż optymalny zasiew mamy wtedy gdy po pierwszych konkretnych przymrozkach rośliny "przyklejają" się w ręcz do gleby, a żadne źdźbło nie strzela w niebo
Tak o to nasze pszenżytko przygotowane jest do zimowania Gdy zaobserwujemy źdźbła które patrzą pionowo do góry a pora roku jest już co najmiej późna swiadczy to o zbyt dużej konkurencji we wnątrz łanu i niczym dobrym zaowocoawć to nie może

Niektóre odmiany mają typ wzrostu płożący i wtedy "przyklejanie do ziemi" może wskazywać optymalny zasiew, ale niektóre mają typ stojący i wtedy większość roślin "patrzy w niebo" np. odmiana Baltiko.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Pszenżyto ozime i jare Dzisiaj, 10:20
  •  

#384 Share casemxu125

casemxu125

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:rolnictwo od małego

Napisany 28 październik 2010 - 12:58

Pszenżyto ozime i jare dokładnie tak. wszystko zależy od pogody. myśląc że zasiejemy wcześniej to większy plon uzyskamy. właśnie nie. choć zdarzają się takie warunki że kiedy by się nie posiało to będzie pięknie, ale to rzadko. zawsze coś przeszkodzi a to wczesna zima, a to zborze się przydusi pod śniegiem. my tylko siejemy a duże znaczenie na wysokość plonu ma natura. taka moja myśl. :D
Life Is Brutal...

#385 Share jaro8540

jaro8540

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie mazowsze WSK

Napisany 28 październik 2010 - 13:07

Pszenżyto ozime i jare U mnie ostatnie pszenżyto było siane 10 pażdziernika,co nie jest aż tak póżnym terminem, ale w tym roku na rozkrzewienie nie ma szans. Wszystko zależy od przebiegu pogody.
Piwo to moje paliwo

#386 Share Cihu

Cihu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1038 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Iława

Napisany 28 październik 2010 - 15:17

Pszenżyto ozime i jare U mnie pszenżyto z 13 września jest super ma po 2-3 krzewinki i ślicznie się płozy po ziemi. Zboża siane po 23 września to ledwo 3 listki mają a u sąsiadów siane po 26 mają tylko po 1 liściu. Optymalny termin u mnie to niby 25 wrzesień co w tym roku i w tamtym zupełnie się nie sprawdziło i okazuje się, że to za późno.

#387 Share casemxu125

casemxu125

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:rolnictwo od małego

Napisany 28 październik 2010 - 16:36

Pszenżyto ozime i jare No u mnie na razie pszenżyto z 12 września jest o wiele ładniejsze od tego z 25 września ale nie wspomnę o tym co siane 15 października masakra kiełki 2 cm i tak już siedzą ponad tydzień. marnie to będzie. :D
Life Is Brutal...

#388 Share bialy2005

bialy2005

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3739 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie okolice Łukowa
  • Zainteresowania:rolnictwo, elektronika, samochody

Napisany 28 październik 2010 - 19:09

Pszenżyto ozime i jare u mnie to co posiane koło 4 pazdziernika to zaczyna szpilkowac!!!!! ( ponad 3tygodnie siedziało w ziemi ) dokłądnie to pszenica i pszenzyto. Natomiast zyto siane na koniec około 10-12 pazdziernik juz na wierzchu od kilku dni. Jak widac zyto nie potrzebuje tak ciepła jak pszenzyto i pszenica. O 3 listkach a moze nawet 2 moge chyba zapomniec :D wiec i o pryskaniu na jesieni tez :) jak bedzie wczesna wiosna to bedzie oki ale jak sie opózni to bedzie nie ciekawie. No i nie wiadomo co nam przyniesie zima :)

#389 Share TOREZ

TOREZ

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 610 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 październik 2010 - 19:50

Pszenżyto ozime i jare
Norma wysiewu w moim przypadku wynosi od 40kg do 80kg ( w zależności od daty siewu)
Wytłumacz to racjonalnie.

Z praktyki:
Łan który wiosną wygląda co najmiej tragicznie najczęściej plonuje najlepiej
Eee tam, nie prawda.
Najczęściej to albo rokuje przesiew, bądź wymaga odpowiedniego (wysokiego) nawożenia N (podwyższa koszty).

a z ciekawostek mogę nadmienić iż najwyższy plon osiągnołem przy najniższym nawożeniu azotowym - 50kg N/ha a 5,7 z ha tony ziarna
Bardzo ciekawe.
Napisz coś więcej odnośnie przedplonu, nawożenia, sumy i rozkładu opadów.

Na myśl o Borwo i Grenado po tym roku dostaje drgawek i konwulsji
Chętnie poczytam dlaczego.

Z moich obserwacji wynika iż optymalny zasiew mamy wtedy gdy po pierwszych konkretnych przymrozkach rośliny "przyklejają" się w ręcz do gleby, a żadne źdźbło nie strzela w niebo
Efekt "przyklejania" powstanie również przy 2,3 liściach w pełni rozwiniętych.
Na korzyść przezimowania wpływają po 3,4 rozkrzewienia.

Na rurke zakładam reklamówke i przejeżdrzam tak 333m (w zalezności od szerkosci siewnika)
Po czym mnoże wage ziarniaków w reklamówce razy ilość redlic i odczytuje wynik
Tzw. próba polowa.

#390 Share jerzy

jerzy

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 531 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelszczyzna

Napisany 28 październik 2010 - 20:13

Pszenżyto ozime i jare @Torez że też nie szkoda Ci czasu. pozdrawiam Jerzy

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pszenżyto ozime i jare Dzisiaj, 10:20
  •  

#391 Share Cihu

Cihu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1038 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Iława

Napisany 28 październik 2010 - 20:52

Pszenżyto ozime i jare widze, że Toreza też ruszyło to co kolega tu napisał.

Panowie o wszystkim mowa a o głębokości siewu ani słowa. :D Jak głęboko siejecie? Lepiej głębiej czy płycej? Osobiście uważam, że lepszy jest głębszy siew bo ziarnko podczas suszy z głębszej gleby wyjdzie szybciej niż to w ogóle nie przykryte. Wiem że mówi się o 3-4 cm. Ale chodzi mi o porównanie czy lepiej 3-4cm i czasem ziarnka na wierzchu, czy 4-5cm i wszystko zakryte. Tłumaczę skąd zianka na wiezchu - a no z nierówności pola.

#392 Share jerzy

jerzy

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 531 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelszczyzna

Napisany 28 październik 2010 - 22:20

Pszenżyto ozime i jare Ja sieję zboża na głębokość 2 cm, siew na głębokośc 4 cm jest błędem gdyż ziarno umieszczono zbyt głęboko stara się wydobyć liścień na powierchnię aby wogóle przeżyć, dochodzi do etiolacji czyli do nadmiernego wzrostu młodej łodyżki. Roślina zamiast skupić się na tworzeniu węzła krzewienia (zaczątki pędów kłosonośnych) i na rozwoju systemu korzeniowego stara się wytworzyć choćby jeden pęd kłosonośny. Nie wspomnę o narażeniu na choroby grzybowe zbyt wydłużonej łodyżki a o prawidłowej obsadzie na m2 to można zapomnieć (jeden z decydujących czynników plonowania). Kolega @Cihu tłumaczy jak znalazły się nasiona na głębokości 4 cm cytuję "ano z niewrówności pola". Skąd te niewrówności na polu ? Odpowiedź jest prosta: niestaranna uprawa pod siew. Pole powinno być tak uprawione aby powstała struktura gleby i wilgotność czyli właściwe dociśnięcie gleby aby w razie suszy zwiększyć podsiąk wilgoci z podglebia lub w razie właściwej wilgotności równiomiernie doprawić rolę. Efekt można taki osiągnąć też poprzez prawidłowe ustawienie docisku redlic. Siewnik w trakcie pracy powinien sunąć po roli jak suknia panny młodej po kobiercu - płynnie. Sieje się raz i dlatego staranność jest warunkiem suklcesu na polu. Dlatego warto przed siewem przyjrzeć się czy pole jest uprawione jak należy i czy siewnik sieje jak my chcemy. pozdrawiam Jerzy

#393 Share lukas21

lukas21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 październik 2010 - 22:28

Pszenżyto ozime i jare na cięzkich płytko na lekkich można trochę głębiej, żyto na każdej glebie płytko z tym, że np. ja nie mam możlwosci ustawienia co do centymetra i nie wiem czy to jest wogóle realne.

@jerzy czym uprawiasz przed siewem?
Trend is your friend

#394 Share Cihu

Cihu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1038 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Iława

Napisany 29 październik 2010 - 08:52

Pszenżyto ozime i jare jerzy - jaki specjalista... może agregat za 100 tys zł wyrówna Ci pole idealnie. Ja przed siewem jezdzę 2 lub czasem 3 razy agregatem uprawowym a potem siew. Jednak 3 metrowy famarol nadbudowany ma niestety tendencje do wpadania na glebach lżejszych w ziemie i wychodzenia na glinach. W dodatku gdy pola są bardzo pagórkowate uwierz, ale agregat potrafi siać na rożne głębokości przy podjeżdżaniu lub przy zjeżdżaniu z górki. Ziemie mam uprawioną jak się patrzy, nie szczędzę czasu i paliwa. Zatem zapytam jeszcze raz lepiej płycej i część na wierzchu czy lepiej głębiej i wszystko zakryte?

ps: Dlaczego każdy od razu z taką agresją odpisuje?

#395 Share stratos

stratos

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów

Napisany 29 październik 2010 - 09:31

Pszenżyto ozime i jare

Norma wysiewu w moim przypadku wynosi od 40kg do 80kg ( w zależności od daty siewu)
Wytłumacz to racjonalnie.

Z praktyki:
Łan który wiosną wygląda co najmiej tragicznie najczęściej plonuje najlepiej
Eee tam, nie prawda.
Najczęściej to albo rokuje przesiew, bądź wymaga odpowiedniego (wysokiego) nawożenia N (podwyższa koszty).

a z ciekawostek mogę nadmienić iż najwyższy plon osiągnołem przy najniższym nawożeniu azotowym - 50kg N/ha a 5,7 z ha tony ziarna
Bardzo ciekawe.
Napisz coś więcej odnośnie przedplonu, nawożenia, sumy i rozkładu opadów.

Na myśl o Borwo i Grenado po tym roku dostaje drgawek i konwulsji
Chętnie poczytam dlaczego.

Z moich obserwacji wynika iż optymalny zasiew mamy wtedy gdy po pierwszych konkretnych przymrozkach rośliny "przyklejają" się w ręcz do gleby, a żadne źdźbło nie strzela w niebo
Efekt "przyklejania" powstanie również przy 2,3 liściach w pełni rozwiniętych.
Na korzyść przezimowania wpływają po 3,4 rozkrzewienia.

Na rurke zakładam reklamówke i przejeżdrzam tak 333m (w zalezności od szerkosci siewnika)
Po czym mnoże wage ziarniaków w reklamówce razy ilość redlic i odczytuje wynik
Tzw. próba polowa.


Racjonalnie powiadasz - to bedzie trudne ale spróbuje
Lekarze składają przysiegie Hipokratesa - jest tam zapis "po pierwsze nie szkodzić"
Gdy byś POSADZIŁ 25 ziarników na 1m2 i zadbał o ten metr tak aby nie dopuścic do zachwaszenia to na zasobnej glebie okaże sie na początku czewca iż z kazdego ziarniaka powstało co najmiej 10 kłosów
Gdy przeanalizuje sie kłos to okaże się że na pięterku można znalesc nawet 7 ziarniaków, a cała roslina jest masywna i dość niska
O przewiewności łanu i zwiekszonej odporności na choroby grzybowe chyba nie trzeba wspominać
W praktyce 40kg daje rozkrzewinie na poziomie około 8 kłosów i łan jest jeszcze za gęsty
Zaś 20 kg to chyba optimum z tym że w takich warunkach staje sie już problemem opanowanie zachwaszczenia
Posumowując
Czynie tak aby łan mi nie wylegał(nie stosuje antywylegaczy), był bardziej odporny na wspomiane choroby, miej bał się suszy, no i oczywiście aby uzyskac większy plon

Co tam dalej było - chyba wyglad łanu wiosną
Może nie bede sie tutaj rozwodził bo opis wyglądu pola dla kazdego z nas jest raczej subiektywny i cieżko mi będzie przekazać żeczową informacje

Teraz 50 N/ha
Przedplonem był rzepak uprawiany troche ekstensywnie. Czyli nawożenie to kurzak i wiosną tylko N w ilosci jak pamietam chyba 100kg. Naworzenie pszenżyta tylką wiosną i tylko wspomiany azot. Sam do końca nie rozumiem tego co sie stało i staram sie wyciągnąc wnioski. Gdy z seniorem na początku maja wpadliśmy zobaczyć co tam rośnie usłyszałem "te to leży jak nic" i zwyczajnie druga dawka N nie został zastosowana. Łan wyglądał oprucz intesywnego wzrostu na delikatnie głodny. Oczywiście z mojej strony był stanowczy protest i upieranie się przy drugiej dawce ale niestety władza ustawodawcza skutecznie zablokowało dalsze działania. Odmiana to Witon, a wysiew to 70kg/ha. Z opadami to bedzie ciężko odkopać ale spróbuje posdzukać - maj 140mm, czerwiec 60mm, lipiec 70mm. Prawdo podobnie utrzymywanie lekkiego głodu N jest wskazane a jego zaspokojenie warto przełożyć np. na fazę kwitnienia

Borwo - tragiczne zimowanie i brak możliwosci wymłócenia (zostją ziarniaki w kłosach niezależnie od kombajnu)
Grenado - grzybki i wyleganie
Na obydwu bardzo silnie widać objawy niedoboru wody (Witon na nie dobór wody reaguje do tygodnia poźniej)
Ogólnie nie posypały te odmiany (miałem je pierwszy raz i ostani )

#396 Share Cihu

Cihu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1038 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Iława

Napisany 29 październik 2010 - 09:53

Pszenżyto ozime i jare to ja tylko dodam ze optymalna ilość krzewień to 3-5 dla pszenżyta a nie jakieś 10.

#397 Share stratos

stratos

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów

Napisany 29 październik 2010 - 10:21

Pszenżyto ozime i jare A gdzie o tym przeczytałeś i kto tak ustalił ?

#398 Share Cihu

Cihu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1038 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Iława

Napisany 29 październik 2010 - 10:33

Pszenżyto ozime i jare topagrar nr 09 albo 10 2010. Ogolnie to są pewnie jakieś nowe technologie, które stosujesz. A co nowe to każdy do tego podchodzi sceptycznie. Ja tam twierdze, ze jak każą siać 300-450 ziaren to tyle będę siać. A większość testów polowych wykazuje, że znaczne obniżenie ilości wysiewu wpływa ujemnie na ilość plonu.

jak dla mnie 40 kilo to cholernie mało.

#399 Share stratos

stratos

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów

Napisany 29 październik 2010 - 17:35

Pszenżyto ozime i jare Testy zaczołem jakieś 6 lat temu. Inspiracją był samosiew rosnący samotnie na miedzy. Zaczołem od 100kg z wysiewem 28 sierpnia - tak zasiałem połowę pola. Drugą zaś tradycyjnie czyli 180kg w okolicach 20 września. Wynik to pół tony wiecej z hektara przy żadszym siewie. Tym o to sposobem zaczołem drożyć temat coraz głębiej. Dobrą szkołą było dla mnie tak zwane garstkowanie. Czyli na przełomie lutego i marca do wiaderek nawóz. W jednym N w drugim P i w trzecim K, wiaderka do auta i na pole. Zasiewałem z reki po kilka metrów kwadratowych dla kazdego składnika. Następnie szkic abym nie zapomiał daty i miejsca a potem oserwacja. Wielkie było moje zdziwienie gdy na trzeciej już uprawie po gastkowaniu było wyraźnie widać gdzie był posiany N - czyli trzy lata później ! P i K wzasadzie nie wnosiły nic (przy najmiej nie było to zauważalne). I własnie w miescach garstowania N zauważyłem iż łan w tym miejscu jest zdecydowanie za gęsty i ma tendencję do wylegania. No to w następnym roku 70kg. Jeszcze za dużo i tak dalej. W zeszłym posiałem na jednym ha 20kg i stwierdziłem że daka norma wysiewu jest tylko dla poletek tesowych producentów środków ochrony roslin :D . Ot cała historia.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pszenżyto ozime i jare Dzisiaj, 10:20
  •  

#400 Share casemxu125

casemxu125

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:rolnictwo od małego

Napisany 29 październik 2010 - 17:50

Pszenżyto ozime i jare Nie no fakt z tymi samosiewami na miedzy. Zawsze po kilka kłosów z jednego ziarniaka. ale i tak bym nie ryzykował z 50-70 kg/ha. choć jak ktoś koledze nie wierzy to niech sam spróbuje jeden przejazd na polu z tą ilością zboża/ha zasiać to się sam przekona jaki będzie plon. choć w cuda nie wierzę. :D
Life Is Brutal...

Podobne tematy kloszenie pszenzyta

Tylko na agroFakt.pl: Wiosenne nawożenie pszenżyta zobacz »