Skocz do zawartości

Zdjęcie

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie


814 odpowiedzi na ten temat

#241 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 06 marzec 2012 - 21:09

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie STASIEKs skoro taka bieda u Ciebie i masz problem z żywnością ,to przenieś się na Ukrainę czy do Rosji - nikt tu po Tobie nie będzie rozpaczał...skoro nie zauważasz zmian na polskiej wsi to jesteś tak zapyziały że tym bardziej tylko emigracja na wschód Cię uleczy ....stereotypowe myślenie nic więcej nie poparte żadnymi faktami ,biedny człowiek który nie widzi że ludzie w koło prą do przodu... gdzie ty te lokalne Gs -y widziałeś ?

Edytowany przez kozulek2, 06 marzec 2012 - 21:23.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Dzisiaj, 10:21
  •  

#242 Share Lemke24

Lemke24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 114 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 marzec 2012 - 21:12

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Miałem nie odnosić się do jego postów ale całkowicie mnie zirytował. Ty chyba @stasiekS jest intelektualny inaczej?.Ty dzięki nam i tym cholernym pieniądzom z Unii masz pracę, wielu ludzi ma pracę i wcale Ci tego niżałuję, miej ta pracę ale nie poniżaj innych ludzi którzy chcą rozwijać swoje gospodarstwa i wykonywać swój zawód bardzo profesjonalnie. @StasiekS rolnik w Polsce jest traktowany jak zło konieczne naszczęście nie przez wszystkich obywateli ale każdy to powie że jak by taki business center club lub media dostały wolną rękę to by nas zniszczyły bez mrugnięcia oka, w niemczech jest inaczej tam rolnik jest szanowany, może przejechać kombajnem przez środek miasta i nikt nawet krzywo się nie spojrzy a u nas to podejrzewam po paru metrach co niektórzy wyciągneli by go z kombajnu i nawrzucali by mu.Zawód rolnika jest zawodę szczególnym gdzie połowa sukcesu zależy tylko i wyłącznie od pogody gdzie jego czas pracy nie zależy od jakiegoś kodeksu pracy a tylko od natury która sam ustala jemu ile będzie pracował i jak ciężko.Tylko niepisz proszę że teraz zwalam wszystko na przyrodę bo tak nie jest, kocham przyrodę i ten zawód ale praktycznie co roku jest (jeśli chodzi o mój region) susza, przymrozki lub duże mrozy i wtedy mieszczuch nie poczuje co to jest praca rolnika, tylko prawdziwy rolnik czuje tą bezsilność.Tak to jest ryzyko naszego zawodu gdzie na pewne rzeczy niema się najmniejszego wpływu dlatego chciałbym trochę szacunku i zrozumienia dla tego zawodu.

Edytowany przez Lemke24, 06 marzec 2012 - 21:27.


#243 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 06 marzec 2012 - 21:38

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie w tym kraju to normalne że urzędas zarzyna kurę która znosi złote jajka,to zwykła zawiść nieudaczników którzy podcinają gałęż na której siedzą,jak spadnie to dopiero skapuje co zrobił-ale co z tego jak już po ptakach..taka to inteligentna kadra.

Edytowany przez kozulek2, 06 marzec 2012 - 21:41.


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Dzisiaj, 10:21
  •  

#244 Share Marcian1234

Marcian1234

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Roztocze

Napisany 06 marzec 2012 - 21:42

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie myśleliście o jakimś proteście ????????

#245 Share kartofelz

kartofelz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 marzec 2012 - 21:47

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Ja to bym powiedział tak:
cięcia, oszczędności, biurokracja tak się kończą:

http://www.tv-trwam....portaz&sectio=4

Rolnictwo to taka sieć kolejowa, sieć powiązań. Rolnik mniej dostanie to i jego dostawcy mniej dostaną.

#246 Share poosa21

poosa21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 963 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gryfice

Napisany 06 marzec 2012 - 22:27

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Jak by nie było dotacji z Uni to Polski rolnik i tak dał by rade, bo to co Unia daje to idzie w coraz droższe paliwo, nawozy, śor i maszyny, ( w porównaniu z państwami poza Uni), to dzięki temu ze rolnik ma kase z Uni powstało duzo firm. Wieć to nie są pieniadze tylko dla rolnika ale i dla całego społeczeństwa, bo społeczeństwo może zarabiać i sie bogacić na rolnikach.

#247 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 marzec 2012 - 01:11

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie StasiekS prawie się z tobą zgadzam z kilkoma drobiazgami. Najważniejsze z nich przedstawiam poniżej;
Po pierwsze: Nie ustawy a rozporządzenia UE i dyrektywy UE są wydawane na podstawie Traktatu o Funkcjonowaniu UE.
Po drugie: Dyrektywy UE i rozporządzenia UE nie mogą wykraczać poza Traktat jako akt wyższego rzędu, o ile traktat nie przewiduje inaczej.
Po trzecie: Ustawy RP muszą być zgodne z Traktatem, rozporządzeniami UE i dyrektywami UE jako że stanowią prawo międzynarodowe, a prawo międzynarodowe ma pierwszeństwo nad krajowym.
Po czwarte: Traktat został przyjęty przez Sejm i Senat większością kwalifikowaną i wszystkie zmiany w tym zakresie muszą być przyjmowane większością kwalifikowaną, a nie zwykłą jak ustawy.
Po piąte: O braku zgodności ustaw, rozporządzeń UE i dyrektyw UE z Traktatem o Funkcjonowaniu UE nie orzeka sąd.
Po szóste: O niezgodności ustaw, rozporządzeń UE i dyrektyw UE z Traktatem o Funkcjonowaniu UE oraz o niezgodności ustaw z rozporządzeniami UE i dyrektywami UE wyrokuje Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu.
Po siódme: Jeżeli Traktat o Funkcjonowaniu UE nie przewiduje innych celów niż w nim określone to żadne prawo krajowe lub UE tych innych celów zawierać nie może.
Po ósme: Dowolność prawa krajowego RP dotyczy tylko spraw nie dotyczących polityk wspólnych UE, o ile nie naruszają innych traktatów i umów międzynarodowych ratyfikowanych przez Polskę.
Mówiąc krótko twój wywód to tylko dowód na brak znajomości prawa międzynarodowego na podstawie którego jest określana wysokość tzw. koperty krajowej dopłat bezpośrednich. Do dyskusji na temat dopłat w 2012 roku nic nie wnosi.

#248 Share farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 07 marzec 2012 - 07:49

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Na wsi nikt u mnie nie żebra, jak mają za co to chlaja, jak nie to post.
Co do metod pracy w polu to jak kiedyś ziemie przewracali tak i teraz się przewraca i nie widzę innego sposobu(np. lotniczego) by uprawić i zasiać. Jak przed unia orałem 6ha dziennie a teraz 16 to uważam to za jakiś postęp.
Zużycie nawozów poprzedniego pokolenia to ok 150kg, teraz min 400.Kiedyś jeden zabieg herbicydem i rośnie, teraz kilkanaście przejazdów po ścieżce.
@Stasiu ty tego zza okna biura nie widzisz, ale 10lat temu młodzież za wszelką cenę uciekała z gospodarstwa, teraz jest odwrotnie, co widać nawet na tym forum.
I jeszcze jedno, ciągle piszesz, że rolniki nabrały kredytów na nowe ciągniki i teraz płaczą , że nie mają za co spłacać. To takie refleksje chyba też zza biurka(nie ma naborów, więcej czasu na przemyslenia). Osobiście nie znam przypadku by komuś coś zabrał komornik, lub że ktoś zbankrutował. Wręcz przeciwnie, rolnicy narzekają(w tym i ja) że nie zdążyli puli wykorzystać do końca, lub, że była za mała.
Pozdrawiam, i mam nadzieję , że w godzinach pracy będziesz miał chwilę by się odnieść do całej strony postów skierowanych do ciebie. :D

#249 Share zaczad

zaczad

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 19 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 marzec 2012 - 09:52

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Dobra ,zabierajcie dopłaty ,zlikwidujcie KRUS, i rolników do ZUSU.Dowalcie podatek dochodowy ,i zostawicie gruntowy .Popieram w 100% , po cholerę tych darmozjadów na wsi trzymać ? .Zostni wtedy tylko kilkunastu "prawdziwych" rolników (a raczej ich megafermy) . Nie ma co sie spierać we wlasnym gronie , nagonka trwa już w mediach od dłuższego czasu .Mam nadzieję tylko że przez jakieś 10 lat dadzą mi dopracować ma wsi (czytaj pospłacać zaciągnięte kredyty inwestycyjne) .Można co prawada jak pisze Stasiek rzucić to wszystko ,ale wtedy bank radośnie zabiera razem z domem , wszystko drogi Stasiu .
Pojawia się pytanie , "To po co było brać te kredyty" . Widzisz kilkanaście lat temu była inna nagonka , by rolnicy inwestowali w gospodarstwa, ile było szkoleń z róznych instytucji ,to sie w PALE NIE MIEŚCIŁO .Jakie perspektywy dla rolnictwa się rysowały .
Teraz gdy rolnicy zadłuzyli gospodarstwa, nagle się opamiętali ile to forsy na wsi jest .Nowe maszyny, ciągniki ,budynki .A czemu nikt ku**a nie spyta, ile mam kredytów do spłacenia ,tylko mi zaglądają ile za mleko przychodzi .Róbcie swoje miastowi dopierdzielcie chamom na wiochach , za kilkanascie lat zaczniecie kupować żarcie z Chin .

#250 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3827 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 07 marzec 2012 - 10:21

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Nawet nie z Chin, oni swojego mają za mało. Zobaczcie co robi ROSJA. Wspierają swoje gospodarstwa, rolnik ma olbrzymie upusty na paliwo. A dlaczego tak się dzieje? Bo podstawą w bogatym kraju jest dobrze rozwinięte rolnictwo oraz przemysł. Po raz kolejny przykład: Niemcy. A u nas próbują uwalić rolnika, zniszczyć przemysł i co zostanie? Sklep obok sklepu, bank obok banku. Jak pobudują autostrady to i budownictwo padnie bo co budować i dla kogo? Polaków jest coraz mniej, polityki prorodzinnej nie ma. Będzie to co w Hiszpanii, bezrobocie potężne, inżynier nie ma co robić i ucieka z kraju bo już wszystko pobudowane lub budować się nie opłaci, pełno mieszkań do sprzedania, tyle że u nich z turystyki dobry pieniądz robią. Knajpa na knajpie i balety. (koleżanka była na 3 miesiące w Hiszpanii więc źródło informacji sprawdzone) U nas to nie przejdzie.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Dzisiaj, 10:21
  •  

#251 Share pawlus224

pawlus224

    Rolnik z zamiłowania :)

  • Members
  • PipPipPip
  • 1982 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie - LLE
  • Zainteresowania:Ciągniki i maszyny rolnicze czasów PRL-u:)

Napisany 07 marzec 2012 - 11:51

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie


Bo to prowadzi donikąd. Mimo dopłat, dotacji ceny żywności w Europie są jednymi z najdroższych na świecie. Kraje takie jak Ukraina, Rosja, Kazachstan potrafią taniej produkować mimo o wiele mniejszego dotowania rolnictwa. W dużej części te pieniądze są przejadane i nic nie zmieniają w strukturze rolnictwa. Co się zmieniło na Polskiej wsi od wejścia Polski do UE? Bo jeżdżąc po Polsce to widzę, że nic. Jedynie zamiast starych Ursusów czy Zetorów można zobaczyć zachodnie sprzęty. I to całe zmiany. Plony są dalej takie same jak na początku lat 90, metody upraw także się za wiele nie zmieniły. Rolnicy mając okazję uniezależnić się od pośredników jeszcze bardziej się uzależniają hołdując zasadzie "najpierw nowy ciągnik a dopiero później będziemy martwili się o zbyt". Miliardy Euro przeznaczone dla polskiego rolnictwa jedynie w małym procencie zasiliły polską gospodarkę i budżet. I do tego te żebry o wyższe dopłaty bo w końcu "zainwestował ale nie ma za co spłacić, pomocy". Oczywiście nie zależy zapominać o nagonce całego kraju na rolników począwszy od dzieci, taksówkarzy, mediach a skończywszy na politykach którzy za wszelką cenę chcą zniszczyć tego biednego chłopa.


Dziwisz im się że na początku ludzie pokupili nowe ciągniki ?
Mówisz ,że metody uprawy takie same jak w latach 90 - racja , ale pomyśl ile trzeba nakładów by to zmienić ? odpowiedz jest prosta -> nie współmiernie wiele niż do ceny jaką rolnicy za swoje płody/produkty uzyskują . Do tego dochodzi jedna zasadnicza kwestia , rolnik 35-55 letni nie "idzie smiało do przodu" bo nie wie czy jego potomek będzie zainteresowany przejęciem efektów jego pracy , w wyniku tego większość rolników nie olanuje długofalowo , tylko "aby dziś" , dlatego kupują / inwestują w rzeczy które im bezposrednio poprawią pracę , niestety dotacji wystarcza im tylko na mały , malusienki postęp .

Dobra ,zabierajcie dopłaty ,zlikwidujcie KRUS, i rolników do ZUSU.Dowalcie podatek dochodowy ,i zostawicie gruntowy .Popieram w 100% , po cholerę tych darmozjadów na wsi trzymać ? .Zostni wtedy tylko kilkunastu "prawdziwych" rolników (a raczej ich megafermy) . Nie ma co sie spierać we wlasnym gronie , nagonka trwa już w mediach od dłuższego czasu .Mam nadzieję tylko że przez jakieś 10 lat dadzą mi dopracować ma wsi (czytaj pospłacać zaciągnięte kredyty inwestycyjne) .Można co prawada jak pisze Stasiek rzucić to wszystko ,ale wtedy bank radośnie zabiera razem z domem , wszystko drogi Stasiu .
Pojawia się pytanie , "To po co było brać te kredyty" . Widzisz kilkanaście lat temu była inna nagonka , by rolnicy inwestowali w gospodarstwa, ile było szkoleń z róznych instytucji ,to sie w PALE NIE MIEŚCIŁO .Jakie perspektywy dla rolnictwa się rysowały .
Teraz gdy rolnicy zadłuzyli gospodarstwa, nagle się opamiętali ile to forsy na wsi jest .Nowe maszyny, ciągniki ,budynki .A czemu nikt ku**a nie spyta, ile mam kredytów do spłacenia ,tylko mi zaglądają ile za mleko przychodzi .Róbcie swoje miastowi dopierdzielcie chamom na wiochach , za kilkanascie lat zaczniecie kupować żarcie z Chin .


Uważasz ,że tylko "wielkohektarowiec" jest prawdziwym rolnikiem ?

Spokojnie , masz małe gospodarstwo - chcą cię zniszczyć, bo nie mają z ciebie dochodu (państwo , UE) , masz duże gospodarstwo - mają z czego doić :)

P.S. podejżewam ,że albo z rolnictwem masz nie wiele wspólnego , albo jesteś kierownikiem (NIE ROLNIKIEM) jakiegos przedsiębiorstwa rolnego .





A niech wprowadzają podatek dochodowy , byle uczciwie liczyli te dochody - wtedy się przeliczą :)

ZAKUPIĘ KOSIARKĘ ROTACYJNĄ FAMAROL 1,65M

WYŁĄCZNIE WOJĘWÓDZTWO LUBELSKIE .


#252 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 marzec 2012 - 11:51

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie

... Zobaczcie co robi ROSJA. Wspierają swoje gospodarstwa, rolnik ma olbrzymie upusty na paliwo. A dlaczego tak się dzieje? Bo podstawą w bogatym kraju jest dobrze rozwinięte rolnictwo oraz przemysł. Po raz kolejny przykład: Niemcy. A u nas próbują uwalić rolnika, zniszczyć przemysł i co zostanie? Sklep obok sklepu, bank obok banku. Jak pobudują autostrady to i budownictwo padnie bo co budować i dla kogo? Polaków jest coraz mniej, polityki prorodzinnej nie ma. Będzie to co w Hiszpanii, bezrobocie potężne, inżynier nie ma co robić i ucieka z kraju bo już wszystko pobudowane lub budować się nie opłaci, pełno mieszkań do sprzedania, tyle że u nich z turystyki dobry pieniądz robią. Knajpa na knajpie i balety. (koleżanka była na 3 miesiące w Hiszpanii więc źródło informacji sprawdzone) U nas to nie przejdzie.

Chiny sprzedają bardzo dużo żywności i w tej chwili toczą się rozmowy UE z Chnami w sprawie otwarcia ryku UE na produkty rolno-spożywcze. Drugim potentatem, który wyrósł w ostatnich latach jest Brazylia. Ja gdzieś opisywałem mechanizm prowadzący do tego, że ceny produktów importowanych są niższe niż krajowych. A wracając do dopłat to np w USA dopłaty wyglądają następująco: W latach 2004-2007 minimalna cena jednego bushel'a (ok. 34 dm³) pszenicy wynosiła 3,92$ Jeżeli rolnik amerykański sprzedał taniej to szedł z fakturą od odpowiednika naszego urzędu gminy, a ten wypłacał różnicę między ceną minimalną a ceną na fakturze. Ceny minimalne to nie jedyna forma wspierania rolnictwa w USA. Inaczej jest np w Japonii. Tam w tym liberalnym kraju całą żywność skupuje państwo po cenach urzędowych. Cena 1 kg ryżu niełuskanego to równowartość ok. 15 zł. Dlaczego Japończycy kupują ryż od swoich rolników niełuskany po 15 zł/kg zamiast kupić w w Polsce po 4 zł/kg precyzyjnie odpowiedział już pawelol111. W całej rozciągłości się z Tobą zgadzam pawelol111.

#253 Share farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 07 marzec 2012 - 12:17

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie W UE 300ha dziennie gruntów rolnych jest odralnianych i zabudowywanych(w Polsce 4tyś ha rocznie). Niby nie dużo, ale to nie przybywa, a ubywa, zaś zapotrzebowanie na żywność rośnie co roku znacznie. Przyjdzie taki czas , że żywnośc może być ważniejsza niż złoto, a pokolenie rolników się starzeje i produktywność się zmniejsza.Klimat się pier..li. Jak nie będzie prorolniczego podejścia za kilkadziesiąt lat żarcie bedzie z próbówki. :o

#254 Share pawlus224

pawlus224

    Rolnik z zamiłowania :)

  • Members
  • PipPipPip
  • 1982 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie - LLE
  • Zainteresowania:Ciągniki i maszyny rolnicze czasów PRL-u:)

Napisany 07 marzec 2012 - 12:55

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Dokładnie .

i obudzą się jak to zawsze w Polsce po fakcie gdy będzie już za późno ...

ZAKUPIĘ KOSIARKĘ ROTACYJNĄ FAMAROL 1,65M

WYŁĄCZNIE WOJĘWÓDZTWO LUBELSKIE .


#255 Share zaczad

zaczad

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 19 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 marzec 2012 - 13:05

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie

Uważasz ,że tylko "wielkohektarowiec" jest prawdziwym rolnikiem ?

Spokojnie , masz małe gospodarstwo - chcą cię zniszczyć, bo nie mają z ciebie dochodu (państwo , UE) , masz duże gospodarstwo - mają z czego doić :)

P.S. podejżewam ,że albo z rolnictwem masz nie wiele wspólnego , albo jesteś kierownikiem (NIE ROLNIKIEM) jakiegos przedsiębiorstwa rolnego .





A niech wprowadzają podatek dochodowy , byle uczciwie liczyli te dochody - wtedy się przeliczą :)


Napisałem celowo 'Prawdziwy rolnik " uzywając znaczków ( " ) ,to chyba coś oznacza jesli się nie mylę :P
Źle podejrzewasz ,mam gospodarstwo rolne , i zajmuję się tylko rolą .
P.S.
Nie cytuj fragmentów wypowiedzi ,bo wtedy można włożyć w cudze słowa wszystko co tylko chcesz :) .

#256 Share pawlus224

pawlus224

    Rolnik z zamiłowania :)

  • Members
  • PipPipPip
  • 1982 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie - LLE
  • Zainteresowania:Ciągniki i maszyny rolnicze czasów PRL-u:)

Napisany 07 marzec 2012 - 13:27

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Tak cudzysłów czyli jak mówisz te "znaczki" nie oddają prawdziwego tego słowa znaczenia , ale nie wiem w takim razie co miałeś na myśli pisząc "prawdziwych" rolników , mógłbyś mi to rozjaśnić jakoś ? :)

Cytuje całą wypowiedz a odnoszę się szczegolnie do tego co pogrubiłem :) - chyba sie już przyzwyczaiłem (lata praktyki :lol: ) do tego ,że ktoś mi wyciąga zdania z kontekstu -> widać i Ja stałem się już taki sam ;)

ZAKUPIĘ KOSIARKĘ ROTACYJNĄ FAMAROL 1,65M

WYŁĄCZNIE WOJĘWÓDZTWO LUBELSKIE .


#257 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 marzec 2012 - 14:07

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie

StasiekS prawie się z tobą zgadzam z kilkoma drobiazgami. Najważniejsze z nich przedstawiam poniżej;
Po pierwsze: Nie ustawy a rozporządzenia UE i dyrektywy UE są wydawane na podstawie Traktatu o Funkcjonowaniu UE.
Po drugie: Dyrektywy UE i rozporządzenia UE nie mogą wykraczać poza Traktat jako akt wyższego rzędu, o ile traktat nie przewiduje inaczej.
Po trzecie: Ustawy RP muszą być zgodne z Traktatem, rozporządzeniami UE i dyrektywami UE jako że stanowią prawo międzynarodowe, a prawo międzynarodowe ma pierwszeństwo nad krajowym.
Po czwarte: Traktat został przyjęty przez Sejm i Senat większością kwalifikowaną i wszystkie zmiany w tym zakresie muszą być przyjmowane większością kwalifikowaną, a nie zwykłą jak ustawy.
Po piąte: O braku zgodności ustaw, rozporządzeń UE i dyrektyw UE z Traktatem o Funkcjonowaniu UE nie orzeka sąd.
Po szóste: O niezgodności ustaw, rozporządzeń UE i dyrektyw UE z Traktatem o Funkcjonowaniu UE oraz o niezgodności ustaw z rozporządzeniami UE i dyrektywami UE wyrokuje Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu.
Po siódme: Jeżeli Traktat o Funkcjonowaniu UE nie przewiduje innych celów niż w nim określone to żadne prawo krajowe lub UE tych innych celów zawierać nie może.
Po ósme: Dowolność prawa krajowego RP dotyczy tylko spraw nie dotyczących polityk wspólnych UE, o ile nie naruszają innych traktatów i umów międzynarodowych ratyfikowanych przez Polskę.
Mówiąc krótko twój wywód to tylko dowód na brak znajomości prawa międzynarodowego na podstawie którego jest określana wysokość tzw. koperty krajowej dopłat bezpośrednich. Do dyskusji na temat dopłat w 2012 roku nic nie wnosi.


Brawo, fajny skrypt z PMP i źródeł prawa. Tylko co ma to wspólnego z twoim wywodem na temat niesprawiedliwości dopłat? Ten traktat, jak wspomniałem, jest tak ogólnie napisany, że tam można wszystko wcisnąć, nawet dopłaty do perzu czy kotów. Zalesianie zostało pewnie potraktowane jako zapewnienie dodatkowego dochodu albo godziwego zarobku.

I sąd może rozstrzygać o niezgodności ustawy krajowej z rozporządzeniem UE. Jedynie nie może unieważnić niezgodnej ustawy tak jak to może zrobić Trybunał.

I jeszcze jedno, ciągle piszesz, że rolniki nabrały kredytów na nowe ciągniki i teraz płaczą , że nie mają za co spłacać. To takie refleksje chyba też zza biurka(nie ma naborów, więcej czasu na przemyslenia). Osobiście nie znam przypadku by komuś coś zabrał komornik, lub że ktoś zbankrutował. Wręcz przeciwnie, rolnicy narzekają(w tym i ja) że nie zdążyli puli wykorzystać do końca, lub, że była za mała.
Pozdrawiam, i mam nadzieję , że w godzinach pracy będziesz miał chwilę by się odnieść do całej strony postów skierowanych do ciebie. :D

Ja znam już takie przypadki. Szczególnie młodych rolników którzy już się rozczarowali bo nici z ambitnych planów. Ogłoszenia komorników z rocznymi ciągnikami także już się pojawiają. Więc nie wszyscy na tym wyszli dobrze.

Dziwisz im się że na początku ludzie pokupili nowe ciągniki ?

Dziwie się. Bo rozsądny przedsiębiorca najpierw szuka rynku zbytu, robi zapoznanie czy jest to opłacana a dopiero później inwestuje. Rolnicy robią odwrotnie. Najpierw inwestują a dopiero później kombinują co zrobić ze zbytem. Co wam z tych nowych traktorów skoro narzekacie na niskie ceny skupu i jesteście uzależnieni od pośredników?

Do tego dochodzi jedna zasadnicza kwestia , rolnik 35-55 letni nie "idzie smiało do przodu" bo nie wie czy jego potomek będzie zainteresowany przejęciem efektów jego pracy , w wyniku tego większość rolników nie olanuje długofalowo , tylko "aby dziś" , dlatego kupują / inwestują w rzeczy które im bezposrednio poprawią pracę , niestety dotacji wystarcza im tylko na mały , malusienki postęp .

Efekty pracy można sprzedać. Gdyby tak każdy myślał to Polska niczym by nie różniła się od Etiopii albo Kazachstanu.

W UE 300ha dziennie gruntów rolnych jest odralnianych i zabudowywanych(w Polsce 4tyś ha rocznie). Niby nie dużo, ale to nie przybywa, a ubywa, zaś zapotrzebowanie na żywność rośnie co roku znacznie. Przyjdzie taki czas , że żywnośc może być ważniejsza niż złoto, a pokolenie rolników się starzeje i produktywność się zmniejsza.Klimat się pier..li. Jak nie będzie prorolniczego podejścia za kilkadziesiąt lat żarcie bedzie z próbówki. :o

Gdzie tej żywności może zabraknąć? W Europie która ma nadwyżki i dopłaca do ugorowania? W Rosji czy może na Ukrainie? Czy może w USA albo Brazylii? Takimi bajkami to możesz dzieci straszyć jak nie chcą jeść.

I muszę zdementować plotki, nie jestem urzędnikiem ani nie mam ciepłej państwowej posadki. Przepraszam, że was zawiodłem.

Nawet nie z Chin, oni swojego mają za mało. Zobaczcie co robi ROSJA. Wspierają swoje gospodarstwa, rolnik ma olbrzymie upusty na paliwo. A dlaczego tak się dzieje? Bo podstawą w bogatym kraju jest dobrze rozwinięte rolnictwo oraz przemysł. Po raz kolejny przykład: Niemcy. A u nas próbują uwalić rolnika, zniszczyć przemysł i co zostanie? Sklep obok sklepu, bank obok banku. Jak pobudują autostrady to i budownictwo padnie bo co budować i dla kogo? Polaków jest coraz mniej, polityki prorodzinnej nie ma. Będzie to co w Hiszpanii, bezrobocie potężne, inżynier nie ma co robić i ucieka z kraju bo już wszystko pobudowane lub budować się nie opłaci, pełno mieszkań do sprzedania, tyle że u nich z turystyki dobry pieniądz robią. Knajpa na knajpie i balety. (koleżanka była na 3 miesiące w Hiszpanii więc źródło informacji sprawdzone) U nas to nie przejdzie.

A rolnictwo to przyszłościowa branża. Dzięki wam o ile spadło bezrobocie w Polsce? Więcej osób zatrudnia nowo powstały sklep spożywczy w moim mieście niż dilerzy maszyn rolniczych w okolicy. A co jak skończą się dotacje do sprzętu? Ilu z nich będzie w stanie funkcjonować? Bo na razie odbywa się to na zasadzie dawaniu głodnemu ryby zamiast wędki. Jest to działanie krótkotrwałe. Wy dostaniecie pieniądze, kupujecie ciągnik u dilera i już koniec waszego wpływu na gospodarkę. Dopóki nie dostaniecie znowu pieniędzy na ciągnik diler może zacząć się pakować. Tak samo jak branża budowlana. Dopóki były pieniądze, są inwestycje. Skończą się pieniądze to i skończą się inwestycje. I co dalej? Znowu wyciąganie ręki po pieniądze? Niemcy tak dobrze funkcjonują nie dlatego, że dotuje się rolników niemieckich tylko dlatego, że rolnik polski kupuje niemiecki sprzęt, kupuje niemiecki samochód albo w sklepach pojawia się niemiecka żywność. Gospodarka niemiecka będzie w stanie poradzić sobie bez dopłat a Polska? Co możemy zaoferować Europie oprócz taniej siły roboczej? Nasze rolnictwo? Ile zbudowaliście przetwórni czy zakładów które przetrwają bez dotacji i będą w stanie samodzielnie funkcjonować?

Edytowany przez StasiekS, 07 marzec 2012 - 14:09.


#258 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 marzec 2012 - 14:51

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Traktat określa wyjątkowo szczegółowo na co mogą być wydane pieniądze z WPR, może zbyt szczegółowo, ale taki jest. Zasada, że organy państwa działają na podstawie prawa jest nawet wpisana w Konstytucję. Oznacza to ni mniej ni więcej niż to, że organom państwa dozwolone jest tylko to co dopuszcza prawo. A prawo nie dopuszcza wydanie pieniędzy na inne cele niż:
a) zwiększenie wydajności rolnictwa przez wspieranie postępu technicznego, racjonalny rozwój produkcji rolnej, jak również optymalne wykorzystanie czynników produkcji, zwłaszcza siły roboczej;
B) zapewnienie w ten sposób odpowiedniego poziomu życia ludności wiejskiej, zwłaszcza przez podniesienie indywidualnego dochodu osób pracujących w rolnictwie;
c) stabilizacja rynków;
d) zagwarantowanie bezpieczeństwa dostaw;
e) zapewnienie rozsądnych cen w dostawach dla konsumentów.
Ten katalog jest zamknięty. Przepisy prawa UE mają także preambułę, będącą swoistym uzasadnieniem do przepisu.
Żaden sąd nie pa prawa rozstrzygać o zgodności ustaw z prawem UE bo tym ustawom podlega (patrz Konstytucja RP), natomiast gdy jest kolizja prawa UE z krajowym ma obowiązek stosować prawo UE jako nadrzędne prawo międzynarodowe. Rozstrzygnięcie to zupełnie inna kategoria prawna. Sąd zwany Trybunałem Konstytucyjnym orzeka o zgodności ustaw z konstytucją. Tu teoretycznie może zdarzyć się sytuacja, że pośrednio TK może stwierdzić niezgodność z Konstytucją prawa międzynarodowego poprzez stwierdzenie niezgodności z Konstytucją nie rozporządzenia UE lecz ustawy ratyfikującej.
Bardzo zbulwersowała mnie sprawa młodych rolników, a zwłaszcza radosne podejście StaskaS do nieszczęścia, a w wielu przypadkach wręcz tragedii młodych ludzi. Ja obok takiego nieszczęścia nie przejdę obojętnie. Na szczęście są efekty wieloletniej walki niewielkiej grupki ludzi z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi i sądy odrzucają pozwy.Od wejścia Polski do UE ilość osób utrzymujących się z rolnictwa wzrosła o 249 tys. osób. Nie ma drugiej branży która zatrudniłaby tyle ludzi.

Edytowany przez Profil usunięty, 07 marzec 2012 - 15:30.


#259 Share rolnik22

rolnik22

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 69 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Galicja

Napisany 07 marzec 2012 - 15:27

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Stasiek weź ty sobie kup przykładowo 10ha po średniej cenie ok 17 tyś za ha i gospodarz bez dopłat i dotacji. Przy obecnych wysokich cenach maszyn, ropy, nawozów i ś.o.r. Zobaczymy jak na tym wyjdziesz? Może da Ci to trochę do mślenia??? zapeniam cię że kokosów nie zarobisz!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Dzisiaj, 10:21
  •  

#260 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 marzec 2012 - 15:33

Rok 2012 - zmniejszenie dopłat bezpośrednich w rolnictwie Określa szczegółowa co można a czego nie? Czyli co oznacza podpunkt c) stabilizacja rynków ? Wyjaśnij mi tą definicję czyli co może a czego nie UE. Albo podpunkt b ) zapewnienie w ten sposób odpowiedniego poziomu życia ludności wiejskiej, zwłaszcza przez podniesienie indywidualnego dochodu osób pracujących w rolnictwie; Co to oznacza w praktyce? Wyjaśnij mi te klauzule.

Sąd zwany Trybunałem Konstytucyjnym orzeka o zgodności ustaw z konstytucją.

Trybunał nie jest sądem.

Dlaczego ziemia w Polsce jest coraz droższa? Czego to wina? Nagle wzrosło zapotrzebowanie na żywność czy może dopłaty spowodowały zainteresowanie ziemią więc cena poszła w górę?

Edytowany przez StasiekS, 07 marzec 2012 - 15:37.


Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Przydomowa hodowla świń: komu się to opłaci? zobacz »