Skocz do zawartości

Zdjęcie

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa


149 odpowiedzi na ten temat

#21 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 02 sierpień 2012 - 22:19

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa kolejna bardzo konstruktywna wypowiedź, ale temat interesuje mnie nad wyraz, więc pozwolę sobie podtrzymać dyskusję, otóż poproszę o parametry Twojej instalacji (tej o której poniekąd traktujesz w każdym poście), czyli pojemność komory fermentacyjnej 120m3 oraz moc elektryczna 100kW,

pozwolę sobie przytoczyć moje szacunki dla 100kWe/h:
potrzeba około 45m3 gazu na godzinę, czyli przy średnim czasie rozkładu kiszonki z kukurydzy 85 dni, przy już maksymalnej wydajności (200m3 z tony śm) potrzeba 700m3 komory fermentacyjnej,

zatem przyspieszając fermentację do 1 doby i urealniająjąc uzysk biogazu do 100m3/t śm potrzebujemy komorę fermentacyjną o objętości 16,5m3, stąd przy tej mieszalnikowej technologii ze 120m3 możnaby uzyskać prawie 1MWe!!!, brzmi to aż nierealnie, więc powtórzę pytanie czy ta technologia została już wykorzystana w Polsce, bo w tym wypadku budowa hektarowych fermentatorów wydaje się być nieporozumieniem

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa Dzisiaj, 19:56
  •  

#22 Share eco-e

eco-e

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 179 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 sierpień 2012 - 12:38

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa Celem wyjaśnienia:
1. W poprzednich odpowiedziach starałem się przede wszystkim udowodnić Tobie, że w celu wyprodukowania 100kW energii elektrycznej nie potrzebujesz wcale zbiornika o pojemności 700m3. Dane które podajesz (przy okazji ja się z tym zgadzam w 100% :) ) dotyczą tzw. metody jednostopniowej mokrej NaWaRo. Metoda ta jest droga i nieefektywna energetycznie.
2. Nie jest moim celem sprzedanie Tobie urządzenia/instalacji. Bardziej interesuje mnie jakie oczekiwania w zakresie "małej biogazowni" mają polscy rolnicy. Tym bardzie, że podawane ceny na początku wątku są moim zdaniem trochę "absurdalne".

3. "budowa hektarowych fermentatorów wydaje się być nieporozumieniem" - zgadzam się w "200%-300%" :) i jest to też moje zmartwienie, ponieważ w podatkach będziemy musieli obaj dołożyć się do tego tematu. B)

Parametry instalacji:
- reaktor - 120m3
- generator 100kW/h
- substrat - kiszonka kukurydzy (zapotrzebowanie dzienne 6t, roczne 2200t = 50 ha pola)
- potrzeby własne układu ~100-120kW/dzień energii elektrycznej
- pozostałość energii cieplnej można w cyklu Rankina zamienić na energię elektryczną (+300 tyś zł netto) - do uzyskania 10kWe dodatkowo
- czas pracy układu - 8000h/rok
- odpad pofermentacyjny - 1500t roczne - do przetworzenia na nawóz organiczny

Wada instalacji - nie można sotosować różnych mieszanek substratu w pojedyńczym reaktorze.

Instalacja 120m3/1MWe jest technicznie nie do zrobienia w tej chwili - na razie trwają prace nad stabilnościa procesu przy komorze reaktora 4m3. Myslę, że w perspektywie kilkunastu lat możliwe jest osiągnięcie 300kW z reaktora 120m3. Tego typu instalacje nie są wykorzystywane/sprawdzane w Polsce bo jesteśmy niestety "30 lat za Murzynami". :(

Pozdrawiam

Edytowany przez eco-e, 03 sierpień 2012 - 12:48.


#23 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 03 sierpień 2012 - 15:36

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa o to chodziło, dziękuję

z tego co obserwuję to obecnie chyba każda instalacja jest bardzo wrażliwa na jakość i rodzaj substratu, masz może jeszcze jakieś wizualizacje (rozumiem, że takie instalacje już gdzieś pracują) oraz schematy instalacji? i wskaż mi proszę z czego wynika tak krótki okres rozkładu

#24 Share eco-e

eco-e

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 179 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 sierpień 2012 - 18:44

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa Każda instalacja mała czy duża jest projektowana na określony rodzaj biomasy. Zmiany substratu są możliwe ale efekt końcowy nie zawsze zadawalający. Nie ma uniwersalnych rozwiązań. Jak rozmawiamy o małych biogazowniach rolniczych to substratem może być tylko: kiszonka kukurydzy, kiszonki zbóż, traw ewentualnie buraki (tu ze znakiem zapytania bo uprawa, zbiór, czyszczenie i przechowywanie może być dużym wyzwaniem dla rolnika) oraz gnojowica i obornik. Natomiast w działających w Polsce biogazowniach "mokrych", które projektowane są na wkład: gnojowica+kiszonka właściciele wrzucają do reaktorów wszystko co jest pod ręka. Może tu leży problem.

Odnośnie drugiej sprawy. Najogólniej ilość produkowanego biogazu z danego substratu zależy wyłącznie od ilość suchej masy poddanej procesowi. Jeżeli jesteś w stanie "zagęścić" materiał w zbiorniku to teoretycznie wyprodukujesz więcej biogazu. :) Niestety ta technika stoi w sprzeczności z drugim czynnikim mającym wpływ na przebieg i ilość produkowanej biomasy tj. komfortem pracy beztlenowców odpowiedzialnych za cały proces metanowy. Potrzebny jest więc specjalny reaktor, w którym poprawimy te warunki pracy. Można to zrobić na kilka sposobów:- "przenosząc" fazę hydrolizy poza główny reaktor, -stosując specjalną cyrkulację, -zwiększając powierzchnię kontaktu mikrobów z biomasą, - stosując wkłady i filtry chroniące mikroorganizmy, - rozdzielając częsci przetworzonej i nieprzetworzonej biomasy w reaktorze lub poza nim np. w układzie wielostopniowym. Dodatkowo możemy poddać obróbce mechanicznej, termicznej, chemicznej lub biologicznej samą biomasę. Spowoduje to skrócenie całkowitego czasu rozkładu głównie przez skrócenie okresu hydrolizy. Nie wszystkie sposoby można zastosować dla danego substratu. Na szczęście istnieje pewnego rodzaju optymalne rozwiązanie. :)

Zapewne zapytasz czy tego typu sposoby występują w modyfikacjach metody NaWaRo? Tak występują ale koszt takiej zmodyfikowanej instalacji z reguły jest wyższy od klasycznego rozwiązania.Najtańszym stosowanym "patentem" jest dodawanie do biomasy enzymów.

Edytowany przez eco-e, 04 sierpień 2012 - 18:45.


#25 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 05 sierpień 2012 - 07:52

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa czyli sprzedajesz enzymy a ewentualną instalację możesz wyłącznie polecić? (tak/nie)

#26 Share eco-e

eco-e

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 179 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 sierpień 2012 - 16:02

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa Hm, teraz to już nie wiem co mam napisać. W wątku rozmawiamy o małej rolniczej biogazowni a nie o enzymach.

Chciałbym wyjasnić pewną kwestię na tym etapie naszej rozmowy - jak rozumiesz określenie " mała biogazownia rolnicza"? (czyli jaka ma być moc instalacji, jaki będzie stosowany substrat, do czego taka instalacja ma w gospodarstwie rolnym służyć?)

#27 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 05 sierpień 2012 - 16:36

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa ja jestem rolnikiem, więc w tym temacie interesują mnie zarówno zagadnienia związane z samym procesem powstawania biogazu oraz z funkcjonowaniem konkretnych rozwiązań, jeszcze żadnej mikrobiogazowni o mocy nie większej niż 100kWe w Polsce nie spotkałem (poza chałupnictwem), interesuje mnie instalacja około 100kWe (chociaż tutaj największe znaczenie ma rentowność inwestycji, na większą mnie nie stać, ale jeśli mniejsza wygeneruje lepszy wynik to również będzie godna uwagi), produkowana energia elektryczna oczywiście będzie w 100% zbywana, energia cieplna natomiast zostanie w zależności od okresu wykorzystana do ogrzewania tuneli foliowych albo w suszarni, a odnośnie do substratu to zważając na anomalia pogodowe wolałbym, aby instalacja pracowała na różnego rodzaju kiszonkach (żyto, kukurydza, burak, topinambur), tak aby zdywersyfikowana produkcja pozwoliła pokryć zapotrzebowanie instalacji na wsad niezależnie od przebiegu warunków atmosferycznych w danym sezonie, z kolei masa pofermentacyjna zostałaby wykorzystana jako nawóz w moim gospodarstwie,

jednak największe znaczenie ma sprawdzona technologia determinująca powodzenie przedsięwzięcia (dużo się naczytałem o biogazowni Enei, w której generowali połowę mocy) oraz źródło finansowania, czyli zasadniczo to co wpływa na powodzenie i rentowność projektu

#28 Share eco-e

eco-e

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 179 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 sierpień 2012 - 09:16

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa Czyli rozmawiamy o tym samym. Takiej instalacji do 100kW mogłeś nie widzieć bo sprawa nie jest prosta do zrobienia. Decydują o tym trzy czynniki: 1. Taka instalacja "małej bigazowni" nie może kosztować kilka milionów bo rolnik umie liczyć i te pieniądze może przeznaczyć na zwiększenie produkcji rolnej, mechanizację itd. gdzie efekt finansowy może być widoczny nawet po roku 2. Produkcja biogazu i energii elektrycznej na skalę 50-100kW jest na granicy opłacalności procesu technologicznego. 3. Substraty, które ma rolnik pod ręką do biogazowni nie są łatwe do przetworzenia. Dodatkowo nie można zastosować metod, które z powodzeniem stosowane są w instalacjach biogazowych np w oczyszczalniach ścieków.

W Twoim przypadku instalacja na mokro odpada bo jak rozumiem nie masz hodowli. W grę wchodzą instalacje "suche". Jeżeli chodzi o substraty to kiszonka kukurydzy i żyta jest jak najbardziej OK, buraki - nie wiem czy masz dostęp do sprzętu pozwalającego na mechanizację zbioru, czyszczenie (bardzo ważne!) i konserwowania buraka? Topinambur - wygląda to na zmutowane ziemniaki :). Czy to się kisi i dobrze fermentuje? Bardziej istotne od warunków pogodowych jest właściwe dobranie płodozmianu pod instalację. Produkcję biogazu oprzeć na jednym, dwóch substratach takich, które bez problemy w przypadku jakieś klęski na własnym polu kupisz na rynku. Jak rozumiem masz dobrej klasy ziemie (burak) więc może lepiej w tym kontekscie pomyśleć o przemysłowej uprawie warzyw lub produkcji pasz. Dodatkowo masę pofermetacyjną przetwarzać na nawóz organiczny we własnej wytwórni. Tak czy inaczej biogazownia 100kW jest dla kogoś kto gospodaruje na min. 200 hektarach, lub ma np. 200 szt bydła.

#29 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 06 sierpień 2012 - 10:19

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa warzywa już produkuję, ponadto potrzebuję dodatkowego i stałego źródła dochodów, a biogazownia gwarantuje dobre zabezpieczenie przed zmiennością cenową, przy kupowaniu wsadu innego niż pochodzącego z produkcji zwierzęcej się nie opłaca, buraki cukrowe dają większy plon masy niż kukurydza (liście+korzenie), podobnie topinabur (zbiera się część nadziemną i podziemną) jest to roślina tania w uprawie (jak mówi przysłowie topinambur raz wsadzony lat 40 daje plony) i również dająca duży plon, duża instalacja w rodzinnym gospodarstwie rolnym (do 300ha) nie ma sensu, bo nie da się wykorzystać energii cieplnej i trudno jest zapewnić dostateczną ilość wsadu, obecnie prawie we wszystkich rodzajach uprawy korzystniej jest korzystać z wyspecjalizowanych usługodawców (gdyż często zakup usługi jest tańszy i wygodniejszy niż posiadanie własnej maszyny) - szczególnie w uprawie buraków cukrowych, a biogazownia tej skali ma sens wyłącznie przy wysokiej intensywności wsparcia inwestycji ze środków UE (co najmniej 50%, właśnie ten wątek tyczy się jednego rodzaju wsparcia), ponadto mniejsza sprawność instalacji będzie rekompensowana (ministerstwo gospodarki zamierza szczególnie wspierać instalacje właśnie do tej skali mocy - 100kWe) poprzez wyższe ceny certyfikatów

#30 Share eco-e

eco-e

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 179 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 sierpień 2012 - 12:40

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa Chciałbym rozprawić się z dwoma mitami:
1. Wykorzystanie energii cieplnej - każda biogazownia mała czy duża ma z tym problem, jak napisałem w cyklu odwrotnym całą pozostałość energii cieplnej można zamienić ponownie na energię elektryczną.
2. Mała biogazownia rolnicza ma wyłącznie sens w przypadku uzyskania zewnętrznego wsparcia inwestycji - dotyczy to inwestycji w biogazownię dowolnej wielkości, bez dopłat i subsydiów żadna biogazownia rolnicza nie ma sensu ekonomicznego.

Ja rozumiem, że w gospodarstwie korzysta się z usług. Ale mam pytanie czy tego typu sprzęt do zbioru buraka (liście i korzeń) lub topinamburu (podobnie) mycia i zakiszania oferowany jest powszechnie w Polsce? Na świecie biogazownie rolnicze opiera się na kiszonkach kukurydzy, żyta, traw (w niewielkim stopniu). Widocznie są jakieś tego powody. B) Jak nie oczyścisz buraków czy tego topinamburu to po chwili będziesz miał zbiornik fermentacyjny pełen piachu. Dla kukurydzy i zbóż oferowane są specjalne odmiany przeznaczone do biogazu. Jak uprawiasz warzywa to i tak masz zapewne nieźle urozmaicony płodozmian. Więc monokultura nie będzie problemem?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa Dzisiaj, 19:56
  •  

#31 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 06 sierpień 2012 - 17:44

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa biogazownia jest świetnym uzupełnieniem dla chowu bydła i gorzelnictwa, połączenie tych dwóch przedsięwzięć pozwala na maksymalne wykorzystanie każdego z rodzajów produkcji, w jaki sposób za 300tys. zł zamienić 100kW energii cieplnej na energię elektryczną i jaka jest sprawność tego procesu oraz jakie są koszty eksploatacji takiego systemu?

w przypadku biogazowni podobnie jak w przypadku sprzętu rolniczego ostatecznym beneficjentem wszelkich form wsparcia jest dostawca i "producent" technologii, stąd właśnie nieakceptowalne ceny instalacji,

odnośnie do buraków, to swojego czasu nawet bydło mleczne było karmione kiszonkami z liści buraków (a bydło jest bardzo czułe na piasek), technicznie z oczyszczeniem nie ma żadnego problemu - można zastosować najprostszą płuczkę do warzyw i tutaj pojawia się moje pytanie, czy dla rolnika dysponującego suchym wsadem opłacalne jest upłynnienie wsadu (przy użyciu wody), pojawi się co prawda problem z magazynowaniem masy pofermentacyjnej ale ciekaw jestem o ile poprawi się uzysk gazu oraz okres rozkładu,

#32 Share eco-e

eco-e

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 179 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 sierpień 2012 - 10:24

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa Jeżeli chodzi o chów bydła i gorzelnictwo to są to dziedziny działalności rolniczej, które mogą dać zysk. Jeżeli połączysz dwa dochodowe interesy - to ten zysk może być jeszcze większy. Wiem o czym piszesz ale w warunkach polskich jest to chyba nie do zrealizowania :mellow:

W przypadku silnika napędzającego generator 100kw możesz odzyskać ciepło z układu chłodzenia/smarowania raz z wydechu. To ciepło odzyskujesz normalnie w układzie kogeneracyjnym CHP. Jeżeli układ CHP przebudujesz to wykorzystując najbardziej znany w przyrodzie parowy cykl Rankina jesteś w stanie zamienić ponownie ciepło na energię elektryczną. Cały układ składa się z parownika (wymiennik ciepła na wydechu i/lub układzie chłodzącym), turbiny, kondensatora i generatora. Czynnikiem roboczym w układzie zamkniętym jest np. tetrafluoroetan, pentafluoropropan stosowane w lodówkach/chłodziarkach albo dwutlenek węgla. Teoretycznie z układu można odzyskać 20kw, w praktyce ze względu na straty i wykorzystanie ciepła na procesy biogazowni ok. 10kw energii elektrycznej. Moim zdaniem lepiej jest pomysleć o suszarni lub chłodni. Bo to ciepło wykorzystujesz wprost i nie będziesz miał strat w dodatkowym procesie. Dla układu 100kw znalezienie zastosowania dla "ciepła" nie powinno być problemem.

Jeżeli jesteś w stanie oczyścić buraki z piachu i kamieni to można to zastosować w biogazowni. Nie wiem jak jest z przechowywaniem buraka? Czy da się go przechowywać w silosie tak jak kukurydzę? Musisz jeszcze o jednej sprawie wiedzieć. Burak ma tendencję do samoczynnego "wpadania" w fermentację alkoholową. Dla mnie to nawet pasuje :) ale... nie wiem czy masz na tyle dobrych sąsiadów, że nie doniosą na policję o prdukcji w biogazowni bimbru. Bo w zbiorniku fermentacyjnym możesz mieć z buraków wysokiej jakości zacier. :)

Dla rolnika dysponującego suchym wkładem to się nie opłaca. Nie chodzi tylko o przechowywanie płynnej masy pofermentacyjnej ale o jej "zagospodarowanie". W grę wchodzą duże objętości cieczy do rozprowadzenia na polach. Potrzebny jest sprzęt i ludzie, to kosztuje. Odnośnie samej technologii na mokro przy takich substratach i wodzie będziesz potrzebował zbiornika/miksera przedfermentacyjnego (to jest też dodatkowy koszt).

#33 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 07 sierpień 2012 - 10:51

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa a w jaki sposób i jakim kosztem można wykorzystać ciepło do wytworzenia chłodu? w moim gospodarstwie chłód też jest potrzebny, gdyż nie wszystko można wysuszyć

odnośnie do buraków - to wszystko przy odpowiednich warunkach (izolacja, wilgotność, temperatura) wszystko można zakisić, czyli przechować przy niewielkich stratach, a fermentacja metanowa z tego co się orientuję troszeczkę różni się od alkoholowej, zresztą zasadniczo alkohol też można wyprodukować prawie ze wszystkiego

natomiast w kwestii upłynnienia wsadu, można go ponownie ustalić i zagospodarować można go tak samo jak pozostałości po suchym wsadzie, koszt oczywiście jest większy, dlatego postawiłem pytanie "jaki jest efekt upłynnienia wsadu?" poza wzrostem kosztów, chodziło mi raczej o ewentualne korzyści

#34 Share eco-e

eco-e

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 179 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 sierpień 2012 - 12:50

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa Wykorzystując do tego chłodziarkę absorpcyjną lub jeszcze lepiej adsorpcyjną. Ogólnie to są chłodziarki przemysłowe, które do napędu układu chłodniczego wykorzystują ciepło zamiast klasycznego silnika kompresora. Cena urządzenia zależy od ilości chłodu, które chcesz wytworzyć :)

Fermentacja beztlenowa metanowa różni się od alkoholowej. Powiem więcej to dwa konkurencyjne światy. Problem polega na tym aby w przypadku biogazowni "układ" do produkcji metanu nie został pokonany przez "układ", który produkuje alkohol. Dla wsadu z buraków trzeba będzie kontrolować jakość każdej partii podawanej do reaktora. To może być kłopotliwe i na to zwracam uwagę.

W kwestii "upłynnienia wsadu" - nie znam taniej metody (np. zamknięty obieg wody, oczyszczanie osadu do parametrów wody technicznej) w przypadku mokrej instalacji, koszt dodatkowych urządzeń przekroczy koszt samej mikrobiogazowni. Więc w tym sensie wynik będzie ujemny ekonomicznie. "Upłynnienie wsadu" do poziomu metody NaWaRo nie przyspieszy też czasu rozkładu. Aby to osiągnąć potrzebować będziesz w metodzie mokrej jeszcze większych ilości wody, którą zanieczyścisz w procesie.

#35 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 08 sierpień 2012 - 15:55

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa ok czyli mamy instalacje o mocy 100kWe, o pojemności komory fermentacyjnej 120m3, pokuśmy się o ocenę ekonomiczną takiej instalacji, przy następujących założeniach:
- koszt instalacji 900tys. zł + "zaplecze" 300tys. zł, okres amortyzacji 5 lat,
- roczny wsad 2200t kiszonki z kukurydzy po 120zł/t,
- roczna produkcja energii elektrycznej 90 kW x 8000h = 720 MWh , przy cenie 650zł/MWh,
- roczna produkcja energii cieplnej 100kW x 8000h = 800MWh, przy cenie 100zł/MWh

koszty rocznie: 240tys. zł amortyzacji + 264tys. zł wsad = 504tys. zł,
przychody rocznie: prąd 468tys. zł + ciepło 80tys. zł = 548tys. zł,

czyli już tak wstępna i bardzo uproszczona kalkulacja pozwala na osiągnięcie rentowności, pytanie brzmi czy taka instalacja istnieje, jest dostępna we wskazanej cenie i osiąga założone parametry

#36 Share eco-e

eco-e

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 179 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 sierpień 2012 - 08:28

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa Zanim odpowiem, to mam kilka drobnych pytań odnośnie kalkulacji:
1. Co to jest "zaplecze" za 300 tyś. zł?
2. Skąd cena kiszonki kukurydzy 120zł/t? Jeżeli jest to kalkulacja z Twojego gospodarstwa to czy możesz podać procentowy udział nawozów w cenie, w jaki sposób kiszonkę magazynujesz? Jeżeli jest to cena rynkowa to czy uwzględnia ona transport do Twojego gospodarstwa i magazynowanie?
3. Czy masz kalkulację na kiszonkę z buraka? - będzie można zrobić sensowne porównanie.

#37 Share krzysztoff

krzysztoff

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 209 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 sierpień 2012 - 08:54

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa Trzeba jeszcze do przychodów dodać nawóz pofermentacyjny albo zmniejszyć cenę kiszonki z QQ ze wzdględu na zastosowanie tego nawozu pod jej uprawę....Buraki można kisić w rękawach foliowych, ale jest to dość drogie rozwiązanie.

#38 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 09 sierpień 2012 - 11:44

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa przyjąłem koszt przygotowania terenu, budowy silosów na kiszonkę, fundamentów przyłączy, pozwoleń itd jako 300tys. zł, jest to duże uproszczenie,

wartość nawozów brutto to: N-3,7zł/kg, P-3,7zł/kg, K - 3,24zł/kg, czyli dla potrzeb kukurydzy koszt nawozu to ok. 150x3,7 + 75x3,7 + 110x3,24 = 1200zł, dla plonu 50t/ha, cena 120zł/t to cena ja jaką jestem skłonny sprzedać kiszonkę (gwarantująca rentowność, ROA na poziomie 5%), czyli koszt nawozu to ok. 20% oczekiwanego przychodu

dla buraków koszt korzeni to 150zł/t, liście mamy prawie gratis (trzeba uwzględnić ich wartość nawozową), czyli przy plonie 50t korzeni z ha, uzyskujemy ok. 30t liści (wartość nawozowa liści dla mojego szacunku to: 40N, 18P, 60K = 400zł, zaokrąglijmy do 500zł/ha) czyli z ha uzyskujemy 50t korzeni i 30 ton liści za 8tys. zł, kiszenie to koszt ok. 20zł t czyli uzyskujemy tonę kiszonki z korzeni za 170zł oraz z liści za niecałe 40zł/t (musimy korzenie i liście rozważać łącznie)

korzyści z nawozu w tak uproszczonej kalkulacji pominąłem, ale oczywiście wpłyną na podniesienie wartości przychodów bądź ograniczenie kosztów, jaka jest wartość nawozowa z substancji pofermentacyjnej?

#39 Share eco-e

eco-e

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 179 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 sierpień 2012 - 14:53

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa

Trzeba jeszcze do przychodów dodać nawóz pofermentacyjny albo zmniejszyć cenę kiszonki z QQ ze wzdględu na zastosowanie tego nawozu pod jej uprawę....


Generalnie to jest nieprawda. W warunkach realnych są możliwe następujące warianty:
1. Przy biogazowni zbudowana jest przetwórnia wytwarzająca nawóz organiczny - masz zysk teoretycznie w każdej sytuacji ale to są dodatkowe inwestycje (!!!).
2. Jesteś producentem roślin - wszystko co "upłynnisz" na własnych polach jest twoim zyskiem do 30-50% kosztu nawozu.
3. Jesteś hodowcą z własnym zapleczem paszowym - wychodzisz na zero plus minus.
4. Jesteś hodowcą bez zaplecza paszowego - w zależności od lokalnych warunków może być to koszt sięgający nawet 30-50% kosztu wkładu do biogazowni.
5. Nie jesteś rolnikiem prowadzącym biogazownię - w każdym przypadku jest to koszt.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa Dzisiaj, 19:56
  •  

#40 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 09 sierpień 2012 - 15:12

Mikrobiogazownia, biogazowania rolnicza, kontenerowa, modułowa wspaniale ale co z instalacją i realnością przedstawionych założeń (kalkulacja)? krzysztoff absolutnie ma rację, gdyż odniósł się do przedstawionego przeze mnie przypadku, gdzie sam dostarczam wsad i wykorzystuję jego pozostałości jako nawóz (czyli ogranicza mi koszty produkcji kiszonki bądź zostaje sprzedany wpływając tak czy inaczej in plus na rentowność)

Podobne tematy