Skocz do zawartości

Zdjęcie

fasola


5112 odpowiedzi na ten temat

#4781 Share Ogon988

Ogon988

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 235 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 czerwiec 2017 - 06:25

fasola A fusilade nada się po wschodach kolendry?

Edytowany przez Ogon988, 05 czerwiec 2017 - 06:26.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 22:48
  •  

#4782 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 05 czerwiec 2017 - 08:17

fasola

Jest internet i w google można znaleźć nazwy środków po substancjach aktywnych, a wybrać najtańszy bo w roślinach dwuliściennych trawy zwalczają substancje:

fluazyfop-P-butylowy (m, in. Fusilade), wiem , że tu są podróbki - inne środki na tej substancjii identycznie działające.

chizalofop-P-etylowy (m. in. Targa, Leopard. Supero. Labrador, jakiś Graman ....nie pamiętam wszystkich)- oryg Targa i tutaj najwięcej podróbek EDYTOWANE 07 MAJ - W TYM ROKU TA GRUPA MOŻE DAWAĆ CHLOROZY NA LIŚCIACH NA NIEKTÓRYCH PLANTACJACH O SKALI NASILENIA PROPORCJONALNEJ DO DAWKI fasola z tego "wyrasta" ale nie wiem czy to nie ma wpływu na plon.

chletodym (Select) - stosunkowo krótka karencja.

propachizafop (Agil)

cykloksydym (Focus)

 haloksyfop-R (Gallant) nie wiem czy dostępne ale kiedyś stosowałem

...to nie wszystkie ale i tak jest wybór a wszystkie nie uszkadzają roślin dwuliściennych są nalistne, układowe relatywnie tanie i (żeby nas z tego forum z tą kolendrą nie wygnali dodam)- nadają sie oczywiście i do Fasoli powschodowo mimo braku zaleceń na etykietach niektórych z nich bo nie ma obowiązku wpisywania przy rejestracji odporności WSZYSTKICH podstawowych chwastów i roślin uprawnych dla każdego rejestrowanego herbicydu, na tych środkach przynajmniej pisze: odporne - wszystkie rośliny dwuliścienne i tylko karencją trzeba się sugerować i ceną.

Oczywiście różni producenci mogą i tandetę wciskać dlatego podałem nazwy środków na których te substancje zostały wdrożone i za tymi nazwami stoją producenci którzy produkują "oryginały".

 

Patriotycznie i zgodnie z prawdą dodam - produkty polskiego Ciech-a (Sarzyna) - mnie nigdy nie zawiodły, patrzeć tylko na datę produkcji/przydatności i ocenić czy handlarz ma to gdzie przez zimę właściwie przechować.

 

Są oczywiście kwestie prawne i w przypadku zastosowania środka w uprawie do której nie ma rejestracji uniemożliwia to dochodzenie roszczeń w przypadku działania preparatu niezgodnie z etykietą rejestracyjną.

 

nie odpowiedziałem na ptanie

Fusilade do kolendry - tak, po przekroczeniu przez kolendrę fazy 2liści (nie liścieni) oraz wszystkie pozostałe wyżej wymienione. Tylko ta kolendra jednoroczna (i jakoś późno siana) i uwzględnić karencję bo można graminicydy w dwuliściennych do końca ich wegetacji.

 


Edytowany przez dysydent, 07 czerwiec 2017 - 23:00.


#4783 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 05 czerwiec 2017 - 15:03

fasola

czyli z tym Linuronem już pewne? nie ma go? toż to tylko przymiarki były/



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
fasola Dzisiaj, 22:48
Tylko na agroFakt.pl:

Sprawdź plantacje grochu! zobacz »

  •  

#4784 Share maskin

maskin

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów

Napisany 05 czerwiec 2017 - 15:56

fasola

Jest internet i w google można znaleźć nazwy środków po substancjach aktywnych, a wybrać najtańszy bo w roślinach dwuliściennych trawy zwalczają substancje:

fluazyfop-P-butylowy (m, in. Fusilade), wiem , że tu są podróbki - inne środki na tej substancjii identycznie działające.

chizalofop-P-etylowy (m. in. Targa, Leopard. Supero. Labrador, jakiś Graman ....nie pamiętam wszystkich)- oryg Targa i tutaj najwięcej podróbek

chletodym (Select) - stosunkowo krótka karencja.

propachizafop (Agil)

cykloksydym (Focus)

 haloksyfop-R (Gallant) nie wiem czy dostępne ale kiedyś stosowałem

...to nie wszystkie ale i tak jest wybór a wszystkie nie uszkadzają roślin dwuliściennych są nalistne, układowe relatywnie tanie i (żeby nas z tego forum z tą kolendrą nie wygnali dodam)- nadają sie oczywiście i do Fasoli powschodowo mimo braku zaleceń na etykietach niektórych z nich bo nie ma obowiązku wpisywania przy rejestracji odporności WSZYSTKICH podstawowych chwastów i roślin uprawnych dla każdego rejestrowanego herbicydu, na tych środkach przynajmniej pisze: odporne - wszystkie rośliny dwuliścienne i tylko karencją trzeba się sugerować i ceną.

Oczywiście różni producenci mogą i tandetę wciskać dlatego podałem nazwy środków na których te substancje zostały wdrożone i za tymi nazwami stoją producenci którzy produkują "oryginały".

 

Patriotycznie i zgodnie z prawdą dodam - produkty polskiego Ciech-a (Sarzyna) - mnie nigdy nie zawiodły, patrzeć tylko na datę produkcji/przydatności i ocenić czy handlarz ma to gdzie przez zimę właściwie przechować.

 

Są oczywiście kwestie prawne i w przypadku zastosowania środka w uprawie do której nie ma rejestracji uniemożliwia to dochodzenie roszczeń w przypadku działania preparatu niezgodnie z etykietą rejestracyjną.

 

nie odpowiedziałem na ptanie

Fusilade do kolendry - tak, po przekroczeniu przez kolendrę fazy 2liści (nie liścieni) oraz wszystkie pozostałe wyżej wymienione. Tylko ta kolendra jednoroczna (i jakoś późno siana) i uwzględnić karencję bo można graminicydy w dwuliściennych do końca ich wegetacji.

 

Ciech Sarzyna -wprawdzie polski ale czyj i za czyje pieniądze? a tu wiecej: http://wpolityce.pl/...-90-pracownikow

 

Desydent czyżby eureka była bardziej wrażliwa na zupy herbicydowe od innych drobniejszych jaśków? takie mam domniemanie. Siedzi przy ziemi jak oszołomiona pomimo ze jest zielona, a inne powszechne jaski wykształciły duze pierwsze liscie i teraz troche rosną, chyba ze to jak mowisz nałożyły sie toluiny czy jak tam sie to pisze...ale podejrzewam własnie podatność eureki.

 



#4785 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 05 czerwiec 2017 - 17:52

fasola

Eureka jest karłowa i z natury rzeczy mniejsza cały czas od Kontry i tyczkowego bo nawet z mniejszego nasionka kiełkuje a przypadek jednej plantacji na której nie wiem co, kiedy i jak - trudny do oceny bo mam dwie gdzie wszystko wiem i powinienem na płycej sianej zmniejszyć afalon i pendigan o połowę, ale co roku swoje z automatu pryskam bo i reszta z automatu zwłaszcza siew - myślałem że jak trzeba (to znaczy nie myślałem bo widziałem jak motykami zasypywali i zapomniałem o tym podczas oprysku aż do czasu gdy zaczęła żółknąć). Fasola jest wrażliwa na linuron, metrybuzynę,; średnio wrażliwa na chlomazon i pendimetalinę, ; średnio odporna na trifluralinę  i środek Dual oraz odporna na większość graminicydów i bentazon. Zadaniem uprawy roli i siewu jest umieszczenie tych substancji tak aby nie miały kontaktu z liśćmi i korzeniami fasoli w zabójczych stężeniach zanim ona nie powschodzi i nie ukorzeni na głębokość po wmyciu na którą te środki osiągają stężenia niegroźne. Na jednych polach fasola rośnie szybciej innych wolniej, różne wiosny - termika, no i odmiany, z kolei środki raz leżą długo w suszę i rozłożą się na powierzchni raz wpłucze je mały deszczyk i gdy nie trzeba kolejny akurat tam gdzie nie trzeba kiedy indziej prządniejsza ulewa wepchnie jeszcze głębiej i to może być taki przypadek gdy stężenie dowolnych pestycydów nie jest zabójcze ale wystarczające aby wstrzymywać wegetację i potrzebne kolejne większe opady , a może tylko nie rośnie bo brak fosforu jeśli ciemnozielona lub kwaśno ....nie wiem. Mam takie miejsce na polu że nawet nie opryskałem niczym a i tak pożółkła i przepadła zwapnowałem i zobaczę w tym roku teraz już opryskana i powschodziła równo bo jeszcze bazuje na nasionach i Primusie zobaczę za dwa tygodnie.

 

Zaraz. Są jakieś drobniejsze jaśki od Eureki?

 

Z Afa... linuronem potwierdzili mi w sklepie. Jest w przepisach - do wyczerpania zapasów można stosować do 3-ego czerwca 2018r czyli - jak to u nas - pojawi się nadinterpretacja tego przepisu i powinna bo jeśli są zapasy jest to najlepsza forma utylizacji. Ciekawe czy pomyśleli o zewidencjonowaniu zapasów?


Edytowany przez dysydent, 05 czerwiec 2017 - 22:19.


#4786 Share maskin

maskin

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów

Napisany 05 czerwiec 2017 - 21:56

fasola

widocznie jest drobniejsza bo u sasiadów 1200 nasion na 1000 g, a u mnie 1000nasion/1000g,



#4787 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 05 czerwiec 2017 - 22:09

fasola

Ale to nie inna odmiana tylko ty lepsze warunki wzrostu swojej pewnie dałeś, ja poślad celowo hoduję aby bez problemu pneumatykiem się siało bo grubsze zawiesić w redlicy się lubi a z tego pośladu w "normalnych" warunkach prawie dwukrotnie grubsza wyrasta.

Problem z półtyczką bo 70szt/100g to mowy o pneumatyku nie ma a w ub r 62/100 było na handel kalibrowanej.

Gdy gęsto lub na słabym stanowisku posieję to mniej strąków zawiąże lub nadwyżkę zrzuci i nigdy nie udało mi się powyżej 80/100 uzyskać a i tak ziarnka płaskie cienkie a podłużne i wystarczy - jedno w poprzek stanie i po siewie precyzyjnym.


Edytowany przez dysydent, 05 czerwiec 2017 - 22:30.


#4788 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 06 czerwiec 2017 - 07:05

fasola

Chłopaki, - chyba chodzi wam o fasolę Eryka - półtyczka, bo Eureka, to fasola wielokwiatowa karłowa wyhodowana przez PlantiCo. Miałem w zamiarze siać półtyczkę Erykę, ale zrezygnowałem z uwagi na szereg problemów i cenę. Dlatego kupiłem Eurekę. W moim wypadku obecnie jest to najładniejsza fasola, ale tam opryski szybko zostały rozwodnione i nie ma po nich śladu. 



#4789 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 07 czerwiec 2017 - 08:52

fasola

W temacie o soi też te same problemy z poparzeniami herbicydowymi, a i głosy potwierdzające słabsze działanie Afalonu w ub. r. a zbyt agresywnego w tym. Jeśli wycofany - płakać nie ma po czym bo i świństwo to jest, chociaż nie ostatnie jakie musimy wylewać na pola aby jako takie plony uzyskać w możliwie niskiej cenie, bo bez herbicydów to fasola była by towarem luksusowym.

Kończą się czasy powszechności wiedzy i jej dostępności dla wszystkich bo - jak widać - odkrycia naukowe zastosowane w praktyce przekładają się na sukces gospodarczy i te najlepsze stają się tajemnicą gospodarczą podmiotów je stosujących.

Miejsce wiedzy zastępują jej namiastki  a i Polska jest już de facto państwem wyznaniowym a przy tym poligonem konfliktów interesów innych którzy nauki używają do przejmowania kontroli nad rynkiem. Jesteśmy strefą wpływów niemieckich firm od których kupujemy maszyny, środki produkcji, jesteśmy ich zapleczem surowcowym a często i profesjonalnej kadry i mimo że to następuje pod płaszczem wolnego rynku unijnego, to i tak większość nowoczesnej technologii jest w Polsce Niemieckiego rodowodu. Może informatyka już przerasta zdolności inelektualne gospodarki unijnej jako całości i posiłkujemy się amerykańską technologią z azjatyckimi echami, to resztę mamy tuż za miedzą i zanim komu do głowy nie przyjdzie jej przesuwanie w obopólnym interesie leży współpraca.

Staram się przeciwdziałać elitaryzacji nauki w rolnictwie aby upowszechniać najlepsze rozwiązania dla wszystkich bez wyjątku a o sukcesie gospodarczym niech decyduje pracowitość, terminowość, rzetelność a nie jednostkowy dostęp do najlepszych środków i technologii przez wybranych.

Zajmujemy się gatunkiem uprawnym o stosunkowo małym udziale w globalnej produkcji żywności i niewiele badań i wdrożeń dotyczy tylko i wyłącznie fasoli. Znacząco poszerza przydatność tej technologii bardzo podobna soja o potencjale skali produkcji dużo większym niż fasole choć przy zakazie odmian roudup ready raczej i soja skazana na marginalizację dopóki reszta świata tego ograniczenia nie ma i - co najwyżej - polski rolnik, polską soję, tylko dla swoich "swiniów" posieje małym kawałeczkiem bo jeszcze i klimat dyskryminuje ją na światowym rynku.

Nie natrafiłem na żadne zespoły badawcze zajmujące się doskonaleniem technologii produkcji fasoli i potrzebne jest zwrócenie uwagi producentów środków produkcji oraz handlu na fakt że jesteśmy znaczącym i godnym uwagi partnerem aby pewne moce temu segmentowi poświęcić.

Palnąłem kilka postów temu że w fasoli większe straty powodują oparzenia herbicydowe niż chwasty a przeglądając forum o soi i po polnym rekonesansie widzę że i w soi też.

O braku wieloletnich doświadczeń świadczy zalecenie w soi metrybuzyny w dawce 0,5 l/ha Sencoru bo statystycznie co drugi rok (w/g moich obserwacji) powoduje to jakieś straty a w tym roku będzie to szczególnie widoczne bo metrybuzyna trudniej przemieszcza się w glebie i trzeba większych opadów niż dla linuronu aby dotarła w strefę korzeni. O ile linuron po kolejnych deszczach gdy tę strefę opuści i niegroźny o tyle metrybużyna przez zdolność parowania nigdy raczej nie będzie za głęboko by szkód nie narobić normalnie powinna być za płytko bo taka jej selektywność. Ta wiosna była mokra i trzeba nadal obserwować czy na plantacjach z wysokimi dawkami tej substancji fitotoksyczność utrzymuje się dłużej niż z przedawkowanym linuronem?

Pendimetalina  mimo iż sama aż tak toksyczna nie jest dla motylkowych to obniża u nich próg podatności na oparzenia przez inne doglebowe a nie wiem jak nalistne, podobnie chlomazon który w czystym zabiegu wiele szkód nie narobi ale zbyt mało chwastów zwalcza i na nim samym poprzestać to za mało.

Wcale trudniejszym nie jest odchwaszczenie fasoli niż zbóż a już na pewno łatwiejsze niż buraków i niedoskonałości wynikają tylko z braku poszukiwań. Sam basagran pochodzi z czasów gdy w zbożach przytulia niezwalczalnym problemem była i głównie po to powstał a odporność na niego motylkowych raczej przypadkowa i po wykach pozostałych w zbożach rozpoznana została. Kiedy pojawiły się środki na przytulię lepsze i przez mniej pazernych producentów produkowane, bentazon został wycofany ale krzyk się podniósł ze strony plantatorów roślin "przypadkowej przydatności" bentazonu i okazał się ekonomiczny sens przywrócenia tej substancji.

 

Pragmatycznie oceniam własne możliwości i nie stworzę żadnego zespołu wdrożeniowego czy badawczego - jak każdy z pojedynczych producentów ale niejeden chętnie uczestniczyłby w testach prowadzonych przez producentów a w najgorszym wypadku dystrybutorów środków produkcji w dziale którym się zajmuje i poszukać trzeba gotowych do współpracy po obu stronach jeśli chcemy opanować większą część rynku.

 

Niby wszyscy to wiemy ale wypowiedziane np: tutaj nabiera znamion realności i powoli posuwa do przodu technologię. Ja od siebie (i bardziej - dla siebie) pozbieram ile zdołam informacji, obserwacji oraz pomysłów zarówno trafionych jak i chybionych w tematach fasoli i soi zanim nie zarzuciłem uprawy bo znam takich którym to się może przydać na przyszłość mimo iż bardzo mało fasoli w tym roku widziałem a jeszcze mniej udanych a najwięcej chyba swojej w mikroregionie.

 

 



#4790 Share swatka

swatka

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 5 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 07 czerwiec 2017 - 10:16

fasola

wiecie co to za choroba. f.jpg fa.jpg fas.jpg



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 22:48
  •  

#4791 Share MateuszMK

MateuszMK

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 29 postów

Napisany 07 czerwiec 2017 - 12:19

fasola

Witam

 

pryskalem moja kontre tydzien temu na jednoliscienie pilotem dzisiaj chce spryskac basagramem, podpowiedzcie mi kiedy mam przejechac insolem 6 bo chce znowu za jakich czas przejechac insolem 6 + insol bor. pod korzen dawalem 300kg polifiorski 6 + 100kg saletrzaku na 1ha, nie pryskałem niczym przedwchodowo bo zapowiadali deszcze i nie chcialem zeby mi przypalilo postaram sie podrzucic zdj jak moja fasolka wyglada siana byla 12 maja i 15 maja, dzowniłem dzisiaj do jednego Pana który ma pszczoły i ma mi podrzucic pare uli jak myslicie dobry to pomysł ?



#4792 Share MateuszMK

MateuszMK

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 29 postów

Napisany 07 czerwiec 2017 - 12:49

fasola

mam jeszcze jedno pytanie bo w czoraj mialem pryskac fasolke basagramem ale ruszyl sie wiatr i deszcz i nie spryskaem oprysk zostal na cala noc i dzien w opryskwiaczau jak dzisiaj bede pryskal nie spali albo nie przypali mi fasoli. bo moj znajomy zostawił sobie tak oprysk na buraki tylko nie pamietam jaka sie ten oprysk nazywal i spalił sobie buraki



#4793 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 07 czerwiec 2017 - 15:11

fasola

co do odżywek po basagranie to pewne dwa trzy dni przerwy powinno wystarczyć bo ja w ub r zmieszałem 1,1 litra basagranu 1 litr supero (na trawy) i 1,5 litra florowitu i lekko tylko na uwrociach poparzyło brzegi pojedynczych liści, zmieszałem bo pole było daleko i nie chciało mi się jeździć. Wystarczy porządna rosa lub deszcz między zabiegami odżywek i basagranu albo ze trzy dni. Nie polecam mojej mieszanki powtarzać bo basagran nie podziałał wystarczająco dobrze na bodziszki ale rzepaki skasował.

 

A "kiszony" dobę basagran w opryskiwaczu? może kto inny praktykował bo ja jeszcze nie i nie wiem.

 

Pszczoły to może i dobry pomysł tylko co zrobisz jak ci jaka mszyca lub gąsienice wyskoczą?

 

A te chore fasole wyżej to nie jakie oparzenia po opryskach? a grzyby pleśniowe wtórnie. ?Podobne oparzenia to pendimetalina i- lub chlomazon bo po linuronie lub metrybuzynie odwrotnie - nerwy zielone a blaszki żółte u sąsiada.

Czy ta roślina z ostatniego zdjęcia ma pokręcone młode liście czy tylko się połamała bo jeśli pokręcone to jakie opryski były w ub r.?

Te zdjęcia wskazują na zachwianie proporcji między fosforem a azotem i potasem bo liść aż nazbyt ciemny i przenawożone azotem rośliny są bardziej wrażliwe na choroby. Jeśli to jest choroba to ja nie wiem jaka i nie przypominam sobie abym co takiego w fasoli miał kiedykolwiek.


Edytowany przez dysydent, 07 czerwiec 2017 - 15:24.


#4794 Share skywalker89

skywalker89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 901 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 07 czerwiec 2017 - 21:06

fasola

jak często fasola po fasoli?

u mnie fasola poooomału się zbiera po tych opryskach posiewnych, ma nowe zielone liście ale jakieś to wszystko małe i wolno rośnie..



#4795 Share MateuszMK

MateuszMK

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 29 postów

Napisany 07 czerwiec 2017 - 21:33

fasola

KOLEDZY POMOCY!!!

 

COŚ MI SIE DZIEJE Z FASOLK W CZORAJ BYLA WIECZOREM ŁADNA DZISIAJ ZJEZDZAM N POLE I WYGLADA TAK,


G



nie moge wkleic zdj, jak mam to zrobic, liscie robi sie zolte prawie ze białe,w czoraj bylem zobczyc na ta fasolke i nie bylo tych przebarwien a dzisiaj zajezdzam wieczorem i prawie kazdy krzaczek jest przebariowny liscie robia sie cale zolte zanika zielen.



#4796 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 07 czerwiec 2017 - 22:33

fasola

Kiedy wpisujesz w ramce to na dole kliknij :"więcej opcji edytowania" i dojdziesz dalej, jak nie dojdziesz - napisz a przy okazji dodaj czym pryskałeś kiedy ile i kiedy był duży ostatni deszcz który mógł wpłukać opryski w korzenie fasoli, jeśli ma takie rabe białe plamki to po oprysku na trawy i wiele więcej się nie pojawi a fasola urośnie normalnie.

Zapomniałem, ty nie pryskałeś przedwschodowo a tylko na trawy i to jest to.

Pryskałeś jakimś Pilotem, czy jego substancją czynną jest hizalofop-p-etylowy? Jeśli tak to już wiemy jakimi graminicydami nie pryskać raczej fasoli z Targą włącznie jeśli nie chcemy "dekoracyjnej" plantacji już przed kwitnieniem.

 


Edytowany przez dysydent, 10 czerwiec 2017 - 21:26.


#4797 Share swatka

swatka

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 5 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 08 czerwiec 2017 - 07:12

fasola

co do odżywek po basagranie to pewne dwa trzy dni przerwy powinno wystarczyć bo ja w ub r zmieszałem 1,1 litra basagranu 1 litr supero (na trawy) i 1,5 litra florowitu i lekko tylko na uwrociach poparzyło brzegi pojedynczych liści, zmieszałem bo pole było daleko i nie chciało mi się jeździć. Wystarczy porządna rosa lub deszcz między zabiegami odżywek i basagranu albo ze trzy dni. Nie polecam mojej mieszanki powtarzać bo basagran nie podziałał wystarczająco dobrze na bodziszki ale rzepaki skasował.

 

A "kiszony" dobę basagran w opryskiwaczu? może kto inny praktykował bo ja jeszcze nie i nie wiem.

 

Pszczoły to może i dobry pomysł tylko co zrobisz jak ci jaka mszyca lub gąsienice wyskoczą?

 

A te chore fasole wyżej to nie jakie oparzenia po opryskach? a grzyby pleśniowe wtórnie. ?Podobne oparzenia to pendimetalina i- lub chlomazon bo po linuronie lub metrybuzynie odwrotnie - nerwy zielone a blaszki żółte u sąsiada.

Czy ta roślina z ostatniego zdjęcia ma pokręcone młode liście czy tylko się połamała bo jeśli pokręcone to jakie opryski były w ub r.?

Te zdjęcia wskazują na zachwianie proporcji między fosforem a azotem i potasem bo liść aż nazbyt ciemny i przenawożone azotem rośliny są bardziej wrażliwe na choroby. Jeśli to jest choroba to ja nie wiem jaka i nie przypominam sobie abym co takiego w fasoli miał kiedykolwiek.

tak był chlomazon dany w formie commanda 130 ml i dany był jeszcze  afalon 0.8. Z ostatniego zdjęcia nie jest pokręcona bo trochę mi zwiędła. Nawozu dałam sól i polidap. Co do choroby ja też nie pamiętam abym coś takiego miała na grochu a co roku sieję. Chyba że na jesień dałam mocznik bo miałam bardzo dużo słomy i mi go nie przejadł i ze słomy pojawił się grzyb no chyba. 



#4798 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 08 czerwiec 2017 - 07:56

fasola

W ub r Afalon w dawce 1,3l/ha zostawił mi dużo chwastów w tym komosę (czyli prawie nie podziałał) a w tym roku dawka właśnie 0,8l/ha + pendigan 2,5l/ha+ command 0,1l/ha pali jaśki fasole płycej siane o ile po oprysku poszedł silny deszcz.

Mam za miedzą taką fasolę. Właściciel pryska ją jakimiś wynalazkami z mizernym skutkiem i już nie mam sumienia pytać jakie dawki i czego tutaj były i czym teraz próbuje reanimować?

Choroby dotykają osłabione organizmy i mogą wtórnie pojawić się na uszkodzonych herbicydami plantacjach, nigdy nie ratowałem poparzonych fasoli a cytować rady innych nie zamierzam. Sam popaliłem sąsiadom  takim zestawem fasolę bardzo płytko sianą gdy u mnie tego samego dnia siana i pryskana zdrowa. U sąsiadów straty mniejsze niż na tym zdjęciu ale straty plonu pewne i jeszcze się poparzenia pogłębiają, potrzebny porządny deszcz aby środki rozcieńczył wtedy ustaną. 

Grzybobójcze środki zbyt drogie aby ryzykować teraz, może jaki na tebukonazolu ( lekko ponad 60zł/ha) Tebu tani a jakimś (nazwy nie pamiętam) z Adama firmy wczoraj pszenicę sąsiadowi pryskałem tylko one nie wszystkie grzyby niszczą, uniwersalne są strobiluryny praktycznie na wszystkie choroby grzybowe np: na azoksystrobinie ale drogie a skala poparzeń może się jeszcze pogłębiać. 

Są na forum pomysły reanimacji poparzonych fasoli trzeba trochę pokopać ale nie wiem na ile skuteczne?

 

Z tego wszystkiego plantacja czerwonej przesiewana po robakach niczym przedwschodowo pryskana nie będzie bo tuż przed wschodami (siana 5 dni temu) a i Afalonofobia szerzyć się zaczyna, toluidyny i chlomazon mieszane z glebą podczas uprawy "przesiewnej" i pendimetalina w dawce 2l/ha sprawia że pierwsze pojedyncze wschody żółtawe wyłażą a i chlomazon ma w tym swój udział jeszcze tylko linuronu brakuje. Zarośnie na bank, "kto dwa razy sieje...."


Edytowany przez dysydent, 08 czerwiec 2017 - 09:53.


#4799 Share MateuszMK

MateuszMK

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 29 postów

Napisany 08 czerwiec 2017 - 12:51

fasola

deszcz był u mnie gdzies kolo 15 maja i od tamtej pory praktycznie wg pryskalem pilotem na jednoliscienne chwasty , po 10 dniach zaczelo brac chwast zaczal zolknac ale i fasolka tylko nie wiem czy to po tym oprysku czy od sucha liscie sa takei ze zanikaja zielone a robia sie zolte i to prawie kazdy krzaczek sprobuje dodac zdj

Załączone miniaturki

  • IMG_20170607_171706.jpg
  • IMG_20170607_171559.jpg
  • IMG_20170607_171631.jpg
  • IMG_20170607_171659.jpg


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 22:48
  •  

#4800 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 08 czerwiec 2017 - 15:10

fasola

u mnie to zawsze na odwrót było, liście pierwsze trochę  poparzone a nowe ładne zielone, a u Ciebie liście pierwsze piękne a teraz nowa para żółta. Według mnie coś odglebowego idzie,  coś z ziemi ciągnie,  bo gramnicyd paliłby również stare liście, tak mi się wydaje bynajmniej, a tu masz przebarwienia na nowych. Ale na wszelki wypadek ja zostanę przy swoim sprawdzonym Agilu.



Podobne tematy fasola oprysk chwasty siew fasoli

Tylko na agroFakt.pl: Rośliny strączkowe: czy można na nich zarobić? zobacz »