Skocz do zawartości

Zdjęcie

fasola


5112 odpowiedzi na ten temat

#4621 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 23 maj 2017 - 08:37

fasola

Na logikę :

Fsola wielokwiatowa wschodzi gołymi liśćmi i przebijając się przez dopiero co pryskaną warstewkę ziemi z wysokim stężeniem - parzącego w przypadku deszczu - środka. większe ryzyko poparzeń niż zwyczajnej która delikatne liście ukrywa między liścieniami zanim na powierzchnię wyjdzie.

Opóźnione stosowanie jest bardziej ryzykowne ale może być bardziej skuteczne jeśli ominie okres suchej gleby jaki mamy teraz bo sencor i afalon naprawdę powinny być na wilgotną lub przed lub po nawadnianiu. Na suchej glebie 100% substancji wystawione jest na utylizujące ją słoneczko...

Wołają mnie pszenice u sąsiada pryskać...

 

ja unikam ale w tym roku jeśli nie popada to tuż przed wschodami dam z pół litra hektarowi jeśli nie zapowiadają deszczy na najblizsze dni wschodów.

Trochę trudne i ryzykowne ale dany na suchą glebę i 1,5l nie daje dobrych efektów jeśli wystarczająco szybko nie ucieknie z wodą z oświetlonej powierzchni.

u sąsiada po oprysku zawałowałem pole - choć trochę się od słońca ukryło na szczegóły nie mam czasu - chaotycznie ale chyba tok swojego rozumowania wyjaśniłem i nie upieram się że jest słuszne ale posiada znamiona logicznego sensu.

to na razie



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 22:58
  •  

#4622 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 23 maj 2017 - 11:27

fasola

To idąc tym tropem, to używając Linuronu i metrybuzyny trzeba  dać więcej wody do opryskiwacza w przypadku suchej gleby (300-400L/ha)  a nieco mniej wody w przypadku gleby mokrej. Zawsze to jakiś sposób.  

Taka właśnie gleba była jak pryskałem fasolę 4 dni po siewie, była wilgotna po deszczu dobę wcześniej a od łąki  nawet mokra, więc warunki  niiby idealne. Wody dałem standardowo 200 l/ha  dziś zobaczę jak tam fasola wygląda  - ojciec mówi że świetnie. 

Za to jak pisałem wcześniej po oprysku z 1 maja zastosowanym przed deszczami nie ma już śladu. 



#4623 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 23 maj 2017 - 12:24

fasola

polało i mam chwilę.

nawadnianie pola poniżej 2mm opadu to tak jak nic i dla herbicydu też. Policz ile to 1 mm opadu wody na 1ha tak że jakieś 1000l mniej czy więcej dla gleby to żadna różnica i ...

Przy niskiej wilgotności powietrza setki litrów wody odparowują z hektara w ciągu godziny i nawet przy glebie mokrej środek nie wniknie bo jest pociągany do góry za kapilarnym podsiąkaniem uzupełniającym odparowane hektolitry. Brzuch mnie ze śmiechu rozbolał jak pewien badylarz posadzoną rozsadę kapusty "rosił" opryskiwaczem w ilości 400l/0,2ha bo nastał silny suchy i upalny wiatr. Na szczęście walnął mu przewód od pompy i dzięki temu poparzył tylko te 20 arów i reszta się jako tako przyjęła a dzięki temu mamy doświadczenie ile warte dla gleby dodatkowe 1000 czy 2000l wody na 1ha. Oszukał kapustę tylko bo "myślała, że to wysoka wilgotność powietrza i otworzyła sobie aparaty szparkowe pooddychać i zanim kapnęła się, że to fake, było już dla niej za późno.

Wysoka wilgotność powietrza wiele więcej znaczy.

Przy zabiegach nalistnych ma to już znaczenie gdy zwiększenie wody o 100l/ha może przyczynić się do równomierniejszego rozkładu na liściach a przekroczenie pewnej granicy obniżenie tej rownomierności przez spływanie w kąty lub na brzegi liści i też poparzenia.

 

Cofnij się - co pisałem ad. twego pytania przed tym opryskiem.

Teraz ja mam dylemat w mojej czerwonej; ile, czego i kiedy dać i zadecyduję w momencie wyjazdu w pole a właśnie popadało i jutro (bo dziś błoto) spróbuję popryskać o ile znów nie doleje a mam ze trzy cztery dni do wschodów. Prognozy coraz jakby trafniejsze bo z dzisiejszym deszczem "machnęli się"  tylko o godzinę w prognozie z przed tygodnia i teraz tylko pryskania mi zostały i dosiewki szparagówki bo przypomniała mi się przy okazji gościa - stempos1980. Co tylko on ma mieć? Ja też chcę i zostawiłem parę arów, dosypię z pół centymetra nawozów  ;)  i jeszcze kupić jakie nasiona muszę a do 10 czerwca posieję.

Planujemy jakiś mały zakamarek chłodniczy (na rozchowanie) ze znajomym, to może przez całą zimę pojemy własnej (bo u mnie wszyscy w domu ją lubią) a i sprzedać się postaramy co nieco.

Oczywiście bliżej mi do ładnej szparagówki na polu niż jakiejkolwiek minichłodni, ale od czegoś trzeba zacząć.

 

Po co mi chłodnia?

W niskiej temperaturze  przechowane nasiona fasoli zachowują zdolność kiełkowania do ośmiu lat, no i oczywiście nie sposób odróżnić świeżej od pięcioletniej.


Edytowany przez dysydent, 23 maj 2017 - 12:59.


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
fasola Dzisiaj, 22:58
Tylko na agroFakt.pl:

Sprawdź plantacje grochu! zobacz »

  •  

#4624 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 23 maj 2017 - 13:35

fasola

Tomek, czy ma sens spakowanie fasoli na siew (nasion z kwalifikatu) do szczelnego pojemnika i umieszczenie go w piwnicy, gdzie ciągle mam 7 o C ?? Spora tam wilgotność dlatego ten szczelny pojemnik, a mam takich kilka. Czy ona musi oddychać jakoś? Mogę z tego pojemnika dać rurę na zewnątrz do oddychania kanaliza 110 jak trzeba.  



#4625 Share skywalker89

skywalker89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 901 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 23 maj 2017 - 14:18

fasola

ja drugi raz posiałem dwu letnie nasienie, drugi raz zaprawione przed siewem i ja tam nie widzę na polu różnicy jeśli chodzi o wschody w porównaniu do 'świeżego" nasienia, a leży w suchym magazynie w workach i jest ok.. 



#4626 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 23 maj 2017 - 14:51

fasola

ja drugi raz posiałem dwu letnie nasienie, drugi raz zaprawione przed siewem i ja tam nie widzę na polu różnicy jeśli chodzi o wschody w porównaniu do 'świeżego" nasienia, a leży w suchym magazynie w workach i jest ok.. 

 

i tak jest najpewniej, a w tym przypadku i strąkowiec niegroźny jeśli zaprawione na robaki i grzybki jeśli fungicydem najlepiej gdy zaprawy nieukładowe to zarodek nimi nienasączony.

Klimat z którego fasola pochodzi miewa kilkuletnie okresy bez deszczu i pustynia jest takim magazynem. Temperatura i zmienna wilgotność powietrza jedynie powoduje żółknięcie łupiny, im suchsza ty mniejsza szansa przerośnięcia zarodka strzępkami jakiej pleśni a rośliny nie zwierzęta i odnowienie procesów życiowych następuje z odwodnionego DNA prawie całkowicie, o ile nie uległo zniszczeniu przez zmienność otoczenia lub patogena lub warunki ponadoptymalne dla chemicznej struktury; temperatura rozkładu  białka, przesuszenie odrywające chemicznie związaną wodę w białkach i związkach organicznych - to także prawdopodobne w bardzo niskich temperaturach, ale i promieniowanie słoneczne (zwłaszcza UV) potrafi spopielić ziarno jeśli długo na nie wystawione mimo relatywnie niskiej temperatury.

 

Ciekawostką może być, że fasola prawidłowo przechowana wykazuje wyższą energię i zdolność kiełkowania w drugim i trzecim roku od zbioru jak w pierwszym. 

Definicja - stratyfikacja nasion.

Dla fasoli dłuższe przechowanie jest swoistą stratyfikacją
 

I skoro o naturalnych przystosowaniach m. in. motylkowych grubonasiennych.

Jak na dysydenta przystało napiszę z całą stanowczością - pod te rośliny POWINNO SIĘ WYPALAĆ ŚCIERNISKA.

Jeśli ktoś podejmie polemikę to zastrzegam, że bez doświadczeń porównawczych nie podejmę bo ja jedno miałem z bobikiem.

Wypalanie stepów i sawanny jest procesem starszym i bardziej naturalnym od współczesnego homo sapiens - to tak w temacie polemiki.


Edytowany przez dysydent, 23 maj 2017 - 15:29.


#4627 Share Jarecki88

Jarecki88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 509 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 maj 2017 - 20:38

fasola

Dobra Panowie, jak tam Wasza fasolka po niedzielnej ulewie? 

Załączone miniaturki

  • 20170522_191907.jpg
  • 20170522_191850.jpg


#4628 Share waldii1

waldii1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 721 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Trzeszczany

Napisany 23 maj 2017 - 20:41

fasola W niedziele w mojej okolicy była taka zlewa że na równym polu woda popłynęła. Miejscami to korzenie fasoli są na wierzchu. Myślicie że to wytrzyma? Opryski pewnie spłynęły razem z ziemią? W ciągu 3 godzi spadło 15l/m wody to trochę więcej od tego co Tomek wcześniej pisał:-) tak średnio to daje nam 150000l/ha. Sporo tego.

Edytowany przez waldii1, 23 maj 2017 - 20:56.


#4629 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 23 maj 2017 - 20:58

fasola

Skylwolker "nasienie" świerze to wiesz gdzie masz ? jak już to chodzi Ci o nasiona zapewne. :lol:

Ja też obsiewam ubiegłoroczną fasolą zaprawianą od nowa i różnic może nie widać, ale jednak na polu odnajduję luki, w których kiełkowanie ustało, zatrzymało się. Jedna na 10 czasem 9 roślin nie skiełkowała, czasem dwie w rzędzie, więc to jest strata 10-15% już na samym starcie a przy dokładnym siewie punktowym jak u mnie to widać wyraźnie. 10% przy planowanym zbiorze 3 ton daje nam 300kg fasoli, a więc obecnie około 900zł straty już na samym początku. Dlatego zależy mi na jak największej zdolności kiełkowania.

Jeżeli selekcja nasion i przechowanie ich w temp. 7 stopni pomoże, to już na jesień będą zamknięte szczelnie w piwnicy.

A ha, bo zapomniałem,

Byłem dziś na fasoli traktowanej opryskiem 4 dni po siewie. Jest ładna, nie ma chwastów, nie widać już fitotoksyczności.  wrzucam fotkę nr 1 jako dowód.


1.

oprysk 4 doby po siewie na mokrą glebę  jednak zadział o wiele lepiej jak oprysk wykonany bezpośrednio po siewie a przed deszczami. Tutaj poza samosiewami rzepaku nic jesze nie wschodzi.  Zero różnicy w miejscu pryskanym  z Grounded i bez.

 

Ale jako ciekawostka powiem, że jednak 7 dni po siewie to o wiele za późno. Jak pamiętacie pierwszy siew miał tam miejsce w sobotę 29 kwietnia, facet objechał dookoła i przestał, bo się zapychało. Przerobiłem lekko agregatem i 2 maja posiał już inny człek lepszym sprzętem. Pole pryskałem  6 maja, więc 7 dni po nieudanym siewie a 4 po profesjonaliście.

Ta siana 29 kwietnia jest żółta, biała, pali ją niemiłosiernie, ciekawe czy coś z niej będzie. Widać ją gdzieniegdzie, bo wzeszła wcześniej.

Tomek wytłumaczysz mi co i czemu ją tak pali a fasoli sianej później nie bierze? Przecież teoretycznie korzenie powinna mieć głębiej, liśćmi się napiła commandu i afalonu? jak wschodziła?

Fotka 2 (to samo pole, fasola siana tydzień przed opryskiem)


2

Załączone miniaturki

  • DSC_0003.JPG
  • DSC_0004.JPG
  • DSC_0006.JPG


#4630 Share waldii1

waldii1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 721 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Trzeszczany

Napisany 23 maj 2017 - 21:03

fasola Moim zdaniem to nie dość że się siewnik zapychał to jeszcze płytko siał i masz efekt który przedstawiłeś.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 22:58
  •  

#4631 Share skywalker89

skywalker89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 901 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 23 maj 2017 - 21:27

fasola Nom, się uśmiałem, hihihi..
Sypiesz dowcipy niczym prowadzący familiady :-)

Edytowany przez skywalker89, 23 maj 2017 - 21:28.


#4632 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 23 maj 2017 - 22:34

fasola

Fasole popryskane, dawki pozapisywane i testy w trakcie tyle, że wyniki testów można będzie sobie w d*** wsadzić bo idą zmiany  i linuron, pendimetalina, metrybuzyna, imazamoks do wycofania. Wiele insekty i fungicydów też tyle że nie czytałem jeszcze dlatego kieruję na takiego co czytał.

Linuron do kupienia tylko dwa tygodnie jeszcze, jeżeli później to nielegalnie, a jeśli masz zapasy to i tak legalnie możesz jeszcze tylko za rok stosować do końca maja.

Czym pryskają fasolę i nie tylko; amerykanie, japończycy australijczycy oraz Ameryka Południowa? Poszukuję programów ochrony z poza Europy, oczywiście nie takich zacofańców biotechnologicznych jak Rosja czy cała Afryka bo oni są tylko echem technologicznym wyżej wymienionych.

Da nam to obraz z kim i z czym konkurujemy i jakie mamy szanse na prawdziwym wolnym rynku światowym gdzie niektórzy DDT na komary jeszcze stosują i na którym nie ma ceregieli ze zdrowiem klijenta jeśli sam go sobie nie pilnuje. Fasolarze oddech mają bo tylko spacerki po polach i jaki wypad z opryskiwaczem, to można poczynić wycieczki po świecie za pomocą internetu i zobaczyć co u innych.



#4633 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 24 maj 2017 - 06:50

fasola

niezłe lobby za tymi zmianami poszło, ale ktoś musiał kasy wyłożyć żeby tyle substancji wycofać, pewnie nagle ktoś wskoczy na  rynek z nowymi substancjami bo nie mógł się przebić. 

Światem rządzą ludzie, których nie widać, to prawda znana od lat. 

Nagle europejczykom przestały smakować ziemniaki potraktowane sencorem, no proszę Was. Z Rosi i Ukrainy idą takie ilości zbóż, w tym soi, które cała Unia żre a tam się z opryskami nie pier**lą, nie ma rejestracji, dzienników, zakazów itp. 

Najpierw to trzeba przestać brać to gówno od nich i zadbać o swoje a nie na odwrót. 


Ale to jakiś stary artykuł, z lutego 2016r, także nic pewnego. 



#4634 Share aezakmi666

aezakmi666

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 97 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość

Napisany 24 maj 2017 - 07:18

fasola Panowie zasadzilem szparagowki i zapomnialem skropic ja stompem byla siana 13 maja juz ma 2 listki tyczka tez sie przebija i czy mozna ja czyms pokropic od chwastu ?

#4635 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 24 maj 2017 - 08:28

fasola

delikatnie basagranem a przed kwitnieniem na trawki w/g zaleceń w programach ochrony.

Jeśli lubisz eksperymenty poczytaj temat soja na forum agrofoto ale sojowe na własne ryzyko dajesz a fasolarze wdzięczni będą jak nie wiem co, za wnioski z eksperymentów.


 

Tomek wytłumaczysz mi co i czemu ją tak pali a fasoli sianej później nie bierze? Przecież teoretycznie korzenie powinna mieć głębiej, liśćmi się napiła commandu i afalonu? jak wschodziła?

Fotka 2 (to samo pole, fasola siana tydzień przed opryskiem)

 

 

Już pisałem - wielokwiatowa wyłazi na golasa i ta na zdjęciu jawnie afalonem lub metrybuzyną bo przeszła przez duże stężenie lub popłynęło jej na łeb gdy była tuż przed wschodami. Kolejne poźniej wschodzące powinny już być zdrowsze a i ta jeśli ma niespalony środek odbije i wyrówna do reszty.

W zwyczajnej taki numer przeszedł by raczej bez objawów.

Takie historie wliczone w ryzyko uprawy fasoli i każdemu i zawsze zdarzyć się może a tutaj jest nadzieja na czyste pole przynajmniej.

Opóźnione przedwschodowe bardziej dopuszczalne w zwyczajnej (spróbuj znaleźć tam uszkodzonego "darmozjada")

 

...oczywiście chlomazonem nie metrybuzyną.
 

 

Pytanie techniczno-regulaminowe bo nie -wiem gdzie -chce mi się szukać co znaczy ten limit na pliki. U mnie 13,57MB.

Czy to jest suma dla całego mojego konta, czy tylko jednego postu? i czy odwołania zewn. np; do yt działają lub gdzie umieszczone pliki nie zjadają limitu?

Jeśli kto mnie oświeci to z góry mu już teraz podziękowałem.


Edytowany przez dysydent, 24 maj 2017 - 09:04.


#4636 Share aezakmi666

aezakmi666

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 97 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość

Napisany 24 maj 2017 - 08:56

fasola Posiadam pendigan zamiast basagramu i sencor stosowal ktos takie srodki? Fasolki wiele nie mam 5a wiec moze cos takimi srodkami zdzialam ?

#4637 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 24 maj 2017 - 09:09

fasola

Posiadam pendigan zamiast basagramu i sencor stosowal ktos takie srodki? Fasolki wiele nie mam 5a wiec moze cos takimi srodkami zdzialam ?

 

pendigan i sencor tuż do 7 dni po siewie, im później tym mniejsze dawki (w/g ravoja) oraz na wilgotną glebę (w/g zaleceń)

basagran po wschodach gdy poprzednie nie dane lub zawiodły

O sencor do mnie za trzy miesiące bo pierwszy raz w ty roku na jednym polu stosuję.
 



#4638 Share aezakmi666

aezakmi666

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 97 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość

Napisany 24 maj 2017 - 09:28

fasola U nas sencorem pryskas ie ziemie w pomidorach pod folia ale slabsze dawki omija sie krzaki i nic nie uszkadza. A to basagram sobie odpuszcze na 5a szkoda litry kupowac a w okolicy nikt fasolki nie sieje.

#4639 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 24 maj 2017 - 09:35

fasola

sencor w fasoli 0,15 to już duża dawka a zalecana dla grochu 0,3l/ha testowana chyba przez nikogo nie była albo nie chce się przyznać.

Pendigan,Stomp bezpieczniejszy zwłaszcza teraz gdy cieplej ale dodatek sencoru pomoże na żółtlice, starca - odpornawe na pendigan a jego do 3l/ha mimo wyższych zaleceń. Bez urazy -ale fasola nie może być w trakcie i po wschodach - bo i tych pięciu arów mieć nie będziesz.


Edytowany przez dysydent, 24 maj 2017 - 09:38.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 22:58
  •  

#4640 Share aezakmi666

aezakmi666

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 97 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość

Napisany 24 maj 2017 - 09:52

fasola No i dziekuje za taka odpowiedz bedzie sie i z czystym sumieniem sprzedawac bo jednak na swierzy zbior musi n
Byc pewne

Podobne tematy fasola oprysk chwasty siew fasoli

Tylko na agroFakt.pl: Groch: uważaj na szkodniki zobacz »