Skocz do zawartości

Zdjęcie

fasola


5116 odpowiedzi na ten temat

#4581 Share sylwek1999

sylwek1999

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów

Napisany 18 maj 2017 - 19:19

fasola Jakie odżywki i nawozy dolistne stosujecie w fasoli?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 04:13
  •  

#4582 Share waldii1

waldii1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 723 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Trzeszczany

Napisany 18 maj 2017 - 19:42

fasola A jak tam wchody fasoli u Was? Moja jeszcze pod ziemia, siałem w środę ale dopiero od poniedziałku zrobiło się ciepło, jeszcze z tydzień ciepła i powinna być na wierzchu.

#4583 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 18 maj 2017 - 20:51

fasola Już jest, chlorofil działa, żywi się z korzenia, wschody zajęły jej 16 dni, 2 dni więcej jak ubiegłego roku. Nawet utopiona w zaprawie ma wschody rzędu 80%, pomógł przedwczorajszy obfity deszcz, bo skorupa twarda była, ale ma siłę bo po przejazdach kołem też się przebija, dłużej ale wychodzi. Niestety na kawałku blisko centrum miasta pieprzone wrony zaczynają mi łazić. Pieprzeni obrońcy praw zwierząt, nie wolno szkodnika ustrzelić, namnożyły się w parku i cmentarzu jak szarańcza.
A co do odżywek i nawozów dolistnych, to te dwa słowa to synonimy.
Osobiście stosuje tylko nawozy krystaliczne o dużej zawartości mikro i makroelementów. Żadnych cieczy. Dokarmiam przed i w czasie kwitnienia jak jest susza albo zimno, kiedy fasola ma utrudnione pobieranie składników z gleby. Mikro elementy można podać wcześniej kiedy roślina wykształci dość liści żeby gleby nie pryskać. Ale też bez przesady, po to ma korzeń żeby się żywić o wiele lepiej,efektywniej i taniej wychodzi nawoz tradycyjny.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
fasola Dzisiaj, 04:13
Tylko na agroFakt.pl:

Sprawdź plantacje grochu! zobacz »

  •  

#4584 Share stempos1980

stempos1980

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 758 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Potworowa

Napisany 18 maj 2017 - 21:23

fasola

co do skrzypu i wapna to można już polemizować bo już rośnie na polach o wysokim ph.panowie a jak sobie radzicie ze szkodnikami typu przędziorek?



#4585 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 370 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 18 maj 2017 - 21:27

fasola

Na wrony postaw kilka tyczek z przywiązanymi strzępami czarnej folii symulującej truchła wron na szubienicy, jak na ich ptasie móżdżki są  bardzo inteligentne i czasem wykombinują aluzję - co je może spotkać na tak udekorowanym polu.

Szkoda że mi na śmietkę w ogórkach nie podziałało bo wrony omijały grządkę.

 

Powoli odzyskuję zdjęcia z ub. r. i skoro temat o fasoli to i takie fasole też bywają:

oraz uzupełnienie siewu Kontry po dziadowsku jak i tematu skrzypów na ostatnim zdjęciu.

Załączone miniaturki

  • FILE0040.jpg
  • FILE0041.jpg
  • FILE0048.jpg
  • FILE0100.jpg


#4586 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 18 maj 2017 - 21:53

fasola

tyczna ładna, ale kontrę Tomku zapuściłeś chwastem hi hi. :ph34r:

Ale spokojnie wycinałem ludziom taką fasolę, że musiałem na stojąco ciąć quadem, bo głowa z trawy mi nie wystawała. Mówiłem wtedy że za koszenie łąki biorę ekstra.

Gdzieś na tym forum są zdjęcia mojej z ubiegłego roku,


tak wyglądała rok temu

http://www.agrofoto....71#entry1827651

 


i tam niżej tez jest o zgniliznie twardzikowej mowa i fotki jak to wygląda.



#4587 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 370 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 18 maj 2017 - 23:00

fasola

O zgniliźnie później poczytam, trafiłem za linkiem w jakieś włochate gąsiennice. Weźcie mnie nie straszcie bo czegoś takiego nie widziałem w fasoli a wielu odbiorcom detalicznym gwarantuję fasolę wolną od zabiegów pestycydami jakimikolwiek po wschodach.

Co to za bydlę że nie szkodzi mu - bądź co bądź - trująca na surowo roślina dla większości zwierząt.

To kwestia czasu kiedy zawita i na podzamojskie plantacje. Wiecie może jak to się nazywa? Jakieś terminy wylęgu i może motylka bym gdzie zobaczył (na zdjęciu oczywiście i nigdzie więcej).

Trzeba dopisać kolejny problem do technologii uprawy fasoli.

 

Nie wiem czy odnajdę zdjęcia tej Kontry przed zbiorem ale nie znać było rzędów bo z okazji m. in. skrzypów pochodziliśmy glebogryzarka spalinową płytko bo płytko ale jak rhizobium dorwało się azotu to nie chciała przestać rosnąć. Handlarz płacił za półtyczkę, kalibrował i spory procent puszczał za tyczkową a z najpośniejszego kawałka pola nasiona widoczne w tym moim siewniku celowo wybrane najdrobniejsze na siew aby się nie zapychało.

Plon nie przekroczył 2t/ha bo rzadka i dużo odpadów ale to chyba szczyt możliwości na jakiś czas jeśli zestawić kalibraż z plonem. Gdzie rosła gęściej ziarno mniejsze.

Pole kwaśnawe i żadnych chorób nie odnotowałem. Teraz tam pszenica bo te skrzypy i na rok następny stanowisko raczej zdrowe pod fasolę.

 

edit -

zamiast porządkować dane z dysku, czytałem ubiegłoroczne wpisy forum i dotarłem do opisów gąsiennic - podobno rusałki pokrzywnika. W tym roku nie widziałem jeszcze bestii, ale dziwny to rok.

Prawie 20 maj a na jabłoniach jeszcze kwiaty. Fenologicznie mamy początek maja bo i bez lilak dopiero w pąkach, nie wiem jak kasztany bo to maturzyści i powinny być już po kwitnieniu. Czereśnie wiśnie i "sralki" (mirabelki) w normie. Nie byłem jeszcze w lesie ale dużo gatunków opóźnione. Fasole wydają się być zbliżone do normy te z majowych siewów bo kwietniowe długo nie wschodziły i teraz wylazły osłabione, po raz pierwszy dopuszczam dolistne nawożenie fasoli zwłaszcza zwyczajnej jeśli utrzyma się względnie niska temperatura gleby a tu jeszcze pojawia się szczep owadów - koneserów liści fasolowych i to w czasie kwitnienia kiedy pszczoły.

Na forum dużo mniej piszących czyli spadek populacji "fasolarzy" czy co? Gąsiennice głodem? Tak tez można.

Dobranoc.

 

 


Edytowany przez dysydent, 19 maj 2017 - 00:12.


#4588 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 19 maj 2017 - 06:53

fasola

Chyba sporo plantatorów odpuściło sobie fasolę z uwagi na cenę, reszta poczytała, nauczyła się i pierdzieli tu zaglądać. Po cichu w domu sami eksperymentują i wiedzą dzielić się nie zamierzają. 

W ubiegłym roku aż wrzało na forum, a teraz dosłownie kilka osób nabija tu posty, głównie ja i Ty Tomku. Skończyła się dopłata i wielu zrezygnowało. 

Za to rzepaku u nas, że ho ho ho.... żółto wszędzie. 

 

A jeśli chodzi o tego motyla, to gąsienice potrafiły wyciąć ludziom koła o średnicy 20-30 m w pień, same łodygi jak ktoś nie dopilnował i w czas nie popryskał, niestety nie było wyjścia, ja też musiałem.  



#4589 Share Janinka

Janinka

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 105 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 19 maj 2017 - 08:42

fasola

Dzień dobry panowie :)  moze stosowaliscie Corum 502,4 SL w fasoli????ma rejestracje tylko w innych straczkowych a u mnie samosiewy rzepaku -_-  i to dużo. Z góry dziękuję za podpowiedzi



#4590 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 19 maj 2017 - 10:12

fasola

nie słyszałem o tym środku, pierwszy raz czytam o Imazamoksie, z grupy ALS

Jest odmiana rzepaku odporna na Imazamoks nazywa się Clearfield, ona jest odporna na wszelakie środki z grupy inhibitorów syntezy giberelin także samosiewy mogą być uciążliwe. 

Ciekawe co zrobi ten środek w fasoli. Napisz jak popryskasz, może zadziała lepiej od samego bentazonu. 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 04:13
  •  

#4591 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 370 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 19 maj 2017 - 10:24

fasola

Corum to mieszanina Bentazonu ze środka Basagran oraz imazamoksu. Ten drugi składnik występuje w herbicydach do odchwaszczania niektórych odmian rzepaku....

czy mam pisać dalej?..

Czysty Basagran lepiej zwalczyć powinien rzepak oraz mniej poparzyć fasolę niż corum, no chyba że są inne chwasty oprócz rzepaku na basagran odpornawe np: komosa.

Pierwszy raz spotkałem się z tym środkiem i lepiej gdyby ktoś jeszcze się wypowiedział, kto zna praktyczne jego działanie w fasoli.

Dla soi ma zaostrzone rygory stosowania pod kątem potencjalnych poparzeń.

Formulacja Corum bardziej adresowana pod groch i bobik jako bardziej wrażliwe na basagran 480 w dawkach powyżej 2l/ha od fasoli i soi.

Stosowanie w fasoli tylko na rzepak jeśli nie ma innych chwastów zwalczanych przez imazamoks jest tylko czystym eksperymentem bo bentazon prawidłowo zastosowany radzi sobie z siewkami rzepaku jakiejkolwiek odmiany. Trzeba tylko załatwić sobie co najmniej 6-8 godzin bez deszczu po zabiegu a do rzepaku dobry jest dodatek zalecanego adiuwanta do basagranu bo - jak to z kapusty - może spłynąć z rzepaku jak po kaczce.


Edytowany przez dysydent, 19 maj 2017 - 11:09.


#4592 Share Janinka

Janinka

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 105 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 19 maj 2017 - 13:47

fasola

DZIĘKI. Info mam od pana ktory pryskał i niby było ok w tamtym roku. Ja w tamtym roku pryskałam Basagran plus butoksone 0,2 setki i mały załatwiło duzo słabiej. teraz mam 9 ha po rzepaku i dlatego szukam :)



#4593 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 19 maj 2017 - 18:20

fasola Strażnik kwalifikatu

Załączone miniaturki

  • DSC_0197.JPG


#4594 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 370 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 19 maj 2017 - 20:33

fasola

To butoxone nie pokręciło fasoli?

Oraz jaka dawka basagranu w mieszance była ?

Jednego jestem pewien Basagran musi mieć czas na pełne wchłonięcie przez liście bardzo istotne dla niektórych chwastów.

W ub. roku sam poradził sobie u mnie z rzepakiem w dawkach dzielonych 2x1l ale pierwsza poszła gdy rzepak był w fazie liścieni do pierwszej pary liści i po zabiegu deszczu nie było co najmniej dobę.

 

edit-

po namyśle muszę dodać że przedwschodowo był tam Pendigan + Afalon (ok. 3l+0,9l) i mimo to rzepak powschodził ale na pewno był słabszy niż by był bez tych środków.


Edytowany przez dysydent, 19 maj 2017 - 20:51.


#4595 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 19 maj 2017 - 21:09

fasola

rzepak to nie problem, Basagran sobie radzi, ale komosa, szarłat, psianka i powój to jest cholerstwo.



#4596 Share stempos1980

stempos1980

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 758 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Potworowa

Napisany 19 maj 2017 - 22:06

fasola

komosa jak komosa ale szarłat to menda.a dual nie da rady?



#4597 Share bochniak

bochniak

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 74 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 19 maj 2017 - 23:15

fasola

waldii1 wiedzę merytoryczną posiadasz oczywiście ale do praktyki daaaaleko Tobie jeszcze dopiero zaczynasz uprawę a już wszystko wiesz książki na studiach też czytałem ale co do czego całkiem to inaczej wychodzi ...... masz już kombajn na rotorze wycinarkę samobieżną nie rób z siebie takiego nie douczonego ....



#4598 Share waldii1

waldii1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 723 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Trzeszczany

Napisany 20 maj 2017 - 05:16

fasola A czemu się mnie czepiasz z samego rana? Ja mam wiedze, praktykę ma tato tylko że przez 20 lat wiele się zmieniło. Tak że wole dopytać i uczyć się na błędach innych np. Twoich jak sam mam je popełniać.

#4599 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 370 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 20 maj 2017 - 06:50

fasola

Skoro o wiedzy czysto teoretycznej wykopałem w internecie coś takiego  i nigdy nie słyszałem żeby ktoś w fasoli stosował Dimetenamid lub flufenacet przedwschodowo (cokolwiek późno na ten eksperyment) oraz Tifensulfuron nalistnie - chociaż na szarłaty Oświadczam że to tylko wyczytałem i Dimetenamid lub flufenacet jestem w stanie uznać za prawdopodobne dla fasoli ale Tifensulfuron (środek Harmony lub Refine) wymaga rozważnych testów bo z sulfonoamidami nie ma żartów i na dzisiaj są najbardziej nowoczesną i wyrafinowaną linią hebicydów jakie znam ale ich stosowanie zmienia wrażliwości roślin na inne środki tak że testy małoobszarowe na początek.

Przy testowaniu sulfonamidów uwzględnić należy fakt stosowania doglebowego fosforoorganicznych na robaki bo są chemicznie reaktywne wzajemnie a ile jeszcze nie wiadomo. One powstały we francuskich laboratoriach i znać tu polot francuzów ale znamy też ich partactwo i mogą być "niedotestowane".

 

Z praktyki wiem że szarłatów nie zwalczy chlomazon bo sam kilka lat temu zalecałem znajomemu opryskanie przedwschodowe amaranthusa mieszaniną commanda i venzaru i w ub. r. widziałem plantacje z charakterystycznie pobielonymi miedzami lub uprawami sąsiadów, czyli przynajmniej command się przyjął.

 

Jeśli komuś nie powschodziła jeszcze fasola a rozpoznaje siewki komosy to minimalna dawka afalonu + zwilżacz lub na mokre rośliny przy wysokiej wigotności powietrza i bez zwilżacza.

można przetestować też i sencor na - tuż przed wschodami

tylko nie wiem co to jest ta "minimalna" 0,2-0,3l afalonu? 0,05-0,07sencoru? ??  oczywiście jeśli wcześniej dane tuż po siewie te środki to dawki się sumują raczej ryzykowne bo nawet za miesiąc ulewa może uszkodzić dużą już fasolę po przekroczeniu 1l afalonu lub 0,25sencoru (podobno mistral tańszy) . .

Interwencyjne zabiegi tuż przed wschodami nawet i glifosatem są mniej ryzykowne w fasoli zwyczajnej na wypadek deszczu tuż po zabiegu z kolei mniej ryzykowna dla fasoli wielokwiatowej jest opóźniona pendimetalina tyle że gdy poznajesz jaki chwast powschodził na nią bywa już za późno (może wspomagacz na wzeszłe chwasty i dawki też minimalne) Pendimetalinę najlepiej wieczorem na sieki chwastów ale nie przed deszczem bo długo się wchłania a szybko rozpada na świetle)

Kilka lat temu zniszczyłem sobie całą plantację 3l glifosatu + pendimetalina 3l gdy tuż po zabiegu zaczęło lać przez tydzień do 40l wody na metr. fasola wielokwiatowa była do likwidacji przeżyła zwyczajna jedynie z objawami uszkodzeń przez pendimetalinę ale plon dała normalny tylko że było jej na polu może ze trzy ary dosiewki.

Nadają burze  i takie tuż przedwschodowe eksperymenty raczej na silnie zawalonych chwastem polach lub skrawkach. a harmony lub refine sam chciałbym się dowiedzieć co na niego fasola?

 

w tej tabelce na soję taki basagran 333g/l(???) nie podziała w takiej dawce dobrze bo mało czyli takie tabelki sceptycznie traktujmy.

 

 

 


Edytowany przez dysydent, 20 maj 2017 - 06:57.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 04:13
  •  

#4600 Share marks50

marks50

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 101 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 maj 2017 - 14:59

fasola

testowałem w Harmony ale Ukraiński w połowie dawki i 25 % ale tylko na małych poletkach  i niestety nie polecam . Fasola jaś karłowy może nie został spalony ale zatrzymał się w rozwoju , nie zakwitła więc plonu nie było i siedział taki aż do cięcia . Jeśli ktoś próbuje ten oprysk to może niech zaczyna poniżej  25 % dawki to jakiś efekt uzyska .



Podobne tematy fasola oprysk chwasty siew fasoli

Tylko na agroFakt.pl: Rośliny strączkowe: czy można na nich zarobić? zobacz »