Skocz do zawartości

Zdjęcie

fasola


5138 odpowiedzi na ten temat

#4541 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1146 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 10 maj 2017 - 12:49

fasola

no to w sumie Waldi trochę wody musisz dać albo molibdenu, bo faktycznie na drobną trzeba więcej. Jak zaprawisz to napisz.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 12:53
  •  

#4542 Share waldii1

waldii1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 727 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Trzeszczany

Napisany 10 maj 2017 - 19:59

fasola Zaprawiłem i powiem Wam że 100ml wody to zdecydowanie za dużo. Dałem w sumie 250wody na całą butelkę saroxu, tyle żeby wypłukać butelkę. fasola zrobiła się mokra i nie można było jej w żaden sposób wysuszyć. Po 3 godzinach zrobiła się sucha.

#4543 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1146 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 10 maj 2017 - 20:10

fasola

Ta fasola, którą utopiłem, po dwóch dniach zrobiła się o wiele  ładniejsza, sucha  i sprawdziłem  siłę kiełkowania- te pomarszczone, pozawijane poobcierane  wschodzą bez problemu, więc tylko wyglądało to tragicznie. Spodziewam się pierwszych wschodów na polach około soboty. Posiane w doniczkach już wzeszły, ale na polu jest o wiele chłodniej niestety.



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
fasola Dzisiaj, 12:53
  •  

#4544 Share waldii1

waldii1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 727 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Trzeszczany

Napisany 11 maj 2017 - 19:09

fasola Tak wyglądają "tic-taki" w moim wykonaniu.

Załączone miniaturki

  • WP_20170511_19_09_00_Pro.jpg


#4545 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 373 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 11 maj 2017 - 20:03

fasola

post-213329-0-50909600-1494529358_thumb.

Załączone miniaturki

  • kontra w sosie na posiew.JPG


#4546 Share stempos1980

stempos1980

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 758 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Potworowa

Napisany 11 maj 2017 - 21:01

fasola

post-213329-0-50909600-1494529358_thumb.

 

a to nie za gęsto na fasole tym siewniiem?i nie łamie ci nasion?
 



#4547 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 373 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 11 maj 2017 - 22:26

fasola

Po czteroletnich próbach, poszukiwaniach i eksperymentach (z siewem ręcznym włącznie i próbami pneumatykiem) nic lepszego nie znalazłem.

Sadzenie bobu w youtube może ale nie dam 2,5kzł za rzecz przydatną na 2 ha rocznie jeśli takie "dziadostwo" jako tako sieje.

 

A sieje: po przestawieniu na górny siew (wałek wysiewający kręci się w odwrotną stronę i ziarnka górą spadają bywa że i po dwa nawet), otwarciu górnych zastawek, i poobcinaniu wystających nadmiarów gwintów śrubek mocujących dociski tych zastawek (nie w każdym egzemplarzu konieczne), ustawieniu prawie "na maxa" ilości wysiewu (najlepiej siać na maxa z domieszką połówek lub nasoin martwych dla równomierniejszego rozkładu w rzędzie), "wypieprzeniu" w diabły blaszanych - zapychających się lei najlepiej na teleskopowe ale u mnie widoczne rury ze starych odkurzaczy szmatem, taśmem,i niebieskim sznurkiem mocowane do resztek "wypieprzonych" "gumówką" traktowanych - widoczne na zdjęciu i dzisiaj (11 05 2017) opatentowane, bo w tym roku kontra wyjątkowo gruba na siew użyta. Jeszcze tylko noski wysiewające (te na redlicach co już idą w ziemi) ponadymane montażową łyżką bo i w nich się zawieszało.

Reasumując największym problemem dzisiejszego siewu była wygięta łapka spulchniająca ślad lewego koła ciągnika, przez co szwagier pół hektara dodciskał nogą skrajną lewą leję ale nie tę która siała tylko obok - która - z tyłu idąc zasypywała, przez co tylko nieco kuleje (do jutra musi mu przejść bo kartofle nie sadzone :)

 

A ustawić się daje na za rzadki siew łatwiej niż za gęsty. Dzisiaj ok. 170kg/ha bo grube ziarno i zagęściliśmy siew do 50cm m. rzędami bo późno to już na półtyczkę, niech się wzajem podjadają to może wcześniej dojrzeje (m.t.z. raczej spadnie ale to akurat plantacja selekcyjna na nasiona (fasolkę po dziadowsku a.d. 2018) a tylko nadwyżka na fasolkę po bretońsku

 

Nie - żebym coś obiecywał, ale postaram się po ewentualnych wschodach jakiegoś imaga wrzucić chociaż i zaraz poszukam czy nie mam gdzie z lat poprzednich jakiego zdjęcia półtyczki po tym siewniku. Trochę to roboty bo kilkumegowego imagesa kompresować skalować żeby serwera agrofoto nie zapychać zbytnio dużymi plikami. (taki nawyk z czasów gdy szybkości transferu setki kilobitów a RAM-y setki megabajtów nie sięgały a stronki czystym i optymalizowanym HTML-em się pisywało).


Edytowany przez dysydent, 11 maj 2017 - 23:18.


#4548 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1146 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 12 maj 2017 - 11:21

fasola

Najgorszy mróz za nami chyba,  więc może ubezpieczenie nie będzie konieczne, na pewno Wam nie będzie, co siejecie teraz. Nie pamiętam żeby tak późno siać fasolę, ale ja młody jestem. 



#4549 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 373 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 12 maj 2017 - 13:05

fasola

Leży u mnie kawałek pola pod ogród przydomowy z wywiezionymi zmiotkami z pod maszyny w połowie marca, a były w tym i nasiona fasoli i termin ich siewu wypadł w marcu (kultywator pod koniec marca). wschody zaczęły się może tydzień temu (przedwczoraj zmarzły) a zwyczajna jeszcze nie powschodziła (skiełkowała tylko). Patrz - temperatury optymalne wegetacji fasoli.

 

Może to i ocieplenie klimatu. Co będzie gdy się ochłodzenie zacznie?...

 

Czy ktoś widział gdziekolwiek wzeszłą fasolę na plantacji bez względu na termin siewu?

 

Mróz uszkodził mi ogórki 29-ego maja kilkanaście lat temu, jeszcze nie wszystko przesądzone. Ta wiosna stosunkowo chłodna.

Statystycznie nie biorę tego pod uwagę i siewy fasoli zwyczajnych po niedzieli zakończę, ale bywało i tak.

Kończyłbym może jutro (nie licząc "trofiejnego" pola), ale deszcz, nawet w tej chwili.


Edytowany przez dysydent, 13 maj 2017 - 14:28.


#4550 Share daaamiaaaan

daaamiaaaan

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 31 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 maj 2017 - 14:55

fasola Witam Panowie jak siewnik do fasoli polecacie oczywiście pneumatyczny chciał bym nim siać Jasia , czerwona i igołomke Z góry dzięki.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 12:53
  •  

#4551 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1146 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 13 maj 2017 - 17:31

fasola Kunsgilde aromat :)

#4552 Share waldii1

waldii1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 727 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Trzeszczany

Napisany 13 maj 2017 - 19:14

fasola Aeromat się nie nadaje do fasoli bo ma tarcze jak w siewniku do buraków, jak już to kongskilde demeter variosem. Ale ogólnie każdy pneumatyczny podciśnieniowy. Monosem, kverneland optima, kuhn, Nodet pneumasem, itp.

A u Ciebie Rafał wschodzi już fasola?

Edytowany przez waldii1, 13 maj 2017 - 19:16.


#4553 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1146 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 13 maj 2017 - 20:41

fasola Co Ty Waldek, zero wschodów. W doniczkach już dawno, po 8 dniach wzeszła, tu dopiero delikatnie zaczynać gleba pękać ale nie wiem czy od fasoli czy podsycha, za zimno jest, nie ma warunków, w nocy 4-5 to co tu wzejdzie, oby w ogóle coś powschodzilo. Lipy takiej dawno nie widziałem.

Edytowany przez ravoj, 13 maj 2017 - 21:18.


#4554 Share waldii1

waldii1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 727 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Trzeszczany

Napisany 13 maj 2017 - 20:48

fasola Dziś jechałem przez tyszowce za Tyszowcami widziałem fasolę, miała z 10cm wysokości ale była biała i trochę brązowa. Tak ze trochę opryski a troche przymrozek. Podobno nawet ta fasola co dopiero miała wzejść to ją pod ziemią mróz złapał i robi się brązowa.

Edytowany przez waldii1, 13 maj 2017 - 20:51.


#4555 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1146 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 13 maj 2017 - 21:21

fasola No tak się zastanawiam jaki wpływ ma mróz na kiełkujące nasiona. Mam nadzieję, że niewielki.

#4556 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 373 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 13 maj 2017 - 22:16

fasola

Przy temp. poniżej + 150C fasola w tydzień mniej przyrośnie jak przy temp. powyżej 200C w 24 godziny i opóźnienie siewu z przełomu kwiecień/maj na 8-12 maj najczęściej opóźnia wschody o 3-5 dni zależnie od średniej dobowej (amplituda temp. gleby mniejsza niż powietrza). poniżej +60C fasola praktycznie nie rośnie wcale.

Ostatnie - ciepłe lata przeczyły temu ale w ub. i tym roku trochę wróciło to do polskiej normy i nieraz okazywało się że kwitnienie wcześniej rozpoczynały siewy późniejsze i plon dawały wyższy.

To z czasów gdy przymrozki połowy maja były pewne co roku zaobserwowałem że pierwsze dwa trzy dni po siewie temperatura nie jest istotna bo wtedy tylko ziarna pęcznieją i może być nawet nad ziemią mróz. Gdy przez pewien okres temperatura gleby przekroczy 100C zaczyna się kiełkowanie i najlepiej trafić z tym przed większym ociepleniem majowym gdy gwałtownie spada wilgotność gleby i najlepiej jeśli kiełek ucieknie pod przesychającą warstwę gleby i wtedy wschody są funkcją temperatury - nie opadów. Z suchej gleby prawidłowo zasiana fasola powschodzi szybciej i pewniej przy upałach niż z wilgotnej w chłody. Więcej - zbyt wilgotna gleba to brak powietrza gdy jeszcze nie ma liści nad ziemią i rośliny nie mogąc oddychać jakby nie zauważały upałów jeśli połączone są z ulewami i też długo wschodzą. Przy idealnych warunkach wschodów nie ma potrzeby zaprawiania nasion czymkolwiek, niestety zdarza się to raz na kilka lat lub gdy zasiejemy na trzy dni przed temp. gleby powyżej +18-200C czyli gdzieś ok 20-ego maja ale wtedy wschody opóźniają się o 10-20 dni a to już rzutuje na termin zbioru.

Chyba znajdujemy się na północnej granicy racjonalności towarowej uprawy tego gatunku i bywają lata gdy się nie załapiemy po właściwej stronie. Oby ten taki nie był.

W tym roku - jak dawno temu - widoczny będzie wpływ zasobności gleby głównie w przyswajalny fosfor (nie ten na tydzień przed siewem) na jakość i wierność wschodów.

Kto posiał wcześnie na zbyt kwaśnym polu wschodów może nie mieć wcale, dlatego zwlekałem z siewem na jednym polu.

A i glifosat dany na mokre rośliny zaczyna działać i słusznie mnie - nie pamiętam teraz kto - ktoś tu pocieszał żeby nie "s**ć ogniem", trawy żółkną, po niedzieli orka i siew. Na razie jest O.K.

 

A i jeszcze - stanęło, że rzepak może być i jary na tym odzyskanym polu w razie czego zwłaszcza że kawałek ziemniaków jeszcze na "spółę" tam posadzimy

 

i obserwacja; w czasie zbiorów ubiegłorocznych tuż po uprzątnięciu fasoli pod koniec sierpnia rozsypałem w kilku miejscach nasiona rzepaku pod namiastkę bronowania przy pomocy wideł. Trzeba było zrobić tak na całym polu (oczywiście widły zastąpić broną dla całej uprawy POSIEWNEJ pod czy nad rzepak). Kwitnie ładniejszy niż na polach z pełną uprawą roli dorodniejszy i zdrowszy, a testowałem bardziej czy herbicydy fasolowe nie utrudnią wschodów bez orki - nie utrudnią i chyba po fasoli niepotrzebny azot lub mniej jeśli fasola była udana. Ona naprawdę wiąże azot w sporych ilościach. (był tam karłowy jasiek).


Edytowany przez dysydent, 13 maj 2017 - 23:07.


#4557 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 373 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 13 maj 2017 - 22:47

fasola

........

Tomek, po 4 godzinach po zabiegu glifosat powinien być już w roślinie, spokojnie jeszcze za wcześnie na panikę. 

........ 

 

 

Znalazłem :huh: 


Edytowany przez dysydent, 13 maj 2017 - 23:14.


#4558 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1146 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 13 maj 2017 - 23:17

fasola

Kolega pokazał mi swoją pszenicę, a tam w pewnych miejscach większa o 10 cm i o wiele ciemniejsza, zdrowsza. Pytam co tam nasypał a on mi na to:

w tym miejscu czyściłem kombajn po zakończonym sezonie młócenia fasoli, a w tamtym wysypałem resztki z petkusa a w trzecim rozsypał połówki.

W tym roku żaden z nas nie zmarnuje żadnego odpadu z fasoli.



#4559 Share waldii1

waldii1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 727 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Trzeszczany

Napisany 14 maj 2017 - 06:09

fasola Fasole najlepiej byłoby młócić z sieczkarnia wtedy resztki w miarę równomiernie rozsypane byłyby po polu.
Może ma ktoś fasole w strąkach, bo chciałbym kombajn wypróbować.
Najlepiej to cale rośliny:-)

Edytowany przez waldii1, 14 maj 2017 - 06:20.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 12:53
  •  

#4560 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 373 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 14 maj 2017 - 08:13

fasola

Fasolę - jaśka karłowego i trochę półtyczki mam zostawione na detaliczny zbyt i nasiona których mniej było w tym roku trzeba i rozumiem wycofywanie zamówień gdy i ja zrezygnowałem z trzech ha potencjalnych jednorocznych dzierżaw bo i daleko i ryzykowne. Ogólnie - uprawę tego gatunku zaczynam zwyczajnie "olewać" w skali wielkotowarowej przy chaotycznym rynku zbytu i nieracjonalnych wahaniach ceny na przestrzeni lat. Oczywiście "wilk lasu się trzyma" i te dwa ha to raczej minimum bo po rezygnacji chyba bym na jaki odwyk iść musiał po tym nałogu.

 

W strąkach tak nie żółknie, jeśli w miarę sucha zwieziona to lepsze kiełkowanie no i pusta stodoła stoi. Poleży to jeszcze u mnie długo bo cena hurtowa karłowego zbliżyła się do ceny soi a zbytnio mi nie przeszkadza w stodole, ja mam dużo w remontach i rozbudowie domu i takie tam inne.

 

edit:-

..byłem w stodole i na ew. próbę kombajnu średnio się nadaje bo jest siarczyście suche ziarno niespotykane w warunkach polowych tak że pobije część na pewno co niekoniecznie potwierdzić się musi na polu. Nawet wybieraliśmy termin "kombajnowania" fasoli na kilka dni po deszczu lub intensywnych rosach, popołudnie w słoneczny dzień gdy strąk suchy a ziarno wilgotnawe.

Do fasoli konieczna jest specjalna konstrukcja zespołu młócącego przypominającego bardziej łuskarkę, ale skala powierzchni upraw i potencjalnych nabywców takiego urządzenia jest wystarczającą barierą dla opłacalnego uruchomienia produkcji takiej maszyny.

Młócenie fasoli kombajnami zbożowymi - jakby nowoczesne i przemyślne nie były - przypomina mój siew półtyczki. Jedno słowo - proteza.

 - end edit.

 

Nawożenie fasoli i ogólnie motylkowych grubonasiennych jak też ich jedno "upodobanie" stanowisk jest godne poruszenia przez kogoś kto przybrał publiczne miano dysydenta i powrócę do tego niebawem.


Edytowany przez dysydent, 14 maj 2017 - 08:58.


Podobne tematy fasola oprysk chwasty siew fasoli

Tylko na agroFakt.pl: Rośliny strączkowe: czy można na nich zarobić? zobacz »