Skocz do zawartości

Zdjęcie

fasola


5112 odpowiedzi na ten temat

#4501 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 06 maj 2017 - 21:01

fasola

Acha! Przeczytałem jak już opryskałem, ale 250l cieczy/ha tyle że ze dwie trzy godziny po deszczu i żeby jeszcze przewrotniej było to urodziło mi się 1,7ha dzierżawy bo właściciel miał siać zboże po mojej ubiegłorocznej fasoli, zmienił zdanie, każe mi siać jeszcze ten rok a on chce na jesień rzepak, miał trzymać ugorem (??!). Dzisiaj 6 maja  pole zielone, lekko kwaśne do kwaśnego o niskiej do bardzo niskiej zawartości PK oraz niskiej do średniej N (azot na oko po testowych siewkach rzepaku który już kwitnie), Mam coś posiać żeby zeszło do rzepaku. I jeszcze nie sfrajerować żeby pod rzepak nawozy sobie sam sypał a nie bazował na moich chociaż coś muszę dać, już wiadomo że rekordowego plonu nie będzie z tego pola. Olał bym ale to pole mam 200m od domu bo inne tego właściciela kolega jęczmieniem obsiał tamto ze trzy kilometry.

Ktoś z forum stosuje uproszczoną uprawę roli. czy po zbiorach fasoli uda się rzepak z ewentualnego opóźnionego siewu do początku września z taką uprawą roli?

Na ile kompleksowe nawożenie dolistne fasoli może zastąpić doglebowe? (może by się udało tyko dolistnie? co? nie?)

A i opryskałem i te 1,7 ha tym ....  no właśnie.... nawet nie wiem jak nazywa się oprysk, wiem tylko że 360 g/l glifosatu (chyba agrosar, jutro sprawdzę). Co bedzie to bedzie cytując klasyka. Koszt niewielki 20 litrów tego chyba-agrosaru to 239zł a dałem 5,5 na ten kawałek na rosę bez wspomagania trawy rumianki.... dobra, od czego mam telefon jutro pofotografuję zwłaszcza że muszę, bo dwóch moich sąsiadów może mieć konflikt z racji commanda w ziemniakach obok jarej pszenicy a ja trzeci obok glifosatem pryskałem i na dowód że gdy ja pryskałem to tak już było, ale to jutro, a dziś rozpocząłem kolejną uprawę fasoli zwyczajnej - tylko nie wiem jeszcze jakiej na tym świeżo roundup-owanym polu. Mam tydzień na wymyślenie co posiac tak żeby zeszło przed siewem rzepaku, jeśli ja to jakaś fasola.

Kupuje ktoś perłę? albo czy kontraktują jeszcze Red Kidney i czy mają wymagania co do m.t.z.?

Pytam poważnie, a wynik niepoważnego zabiegu - zobaczymy.


Edytowany przez dysydent, 06 maj 2017 - 21:26.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 23:00
  •  

#4502 Share waldii1

waldii1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 721 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Trzeszczany

Napisany 06 maj 2017 - 21:06

fasola Posiej drobną fasole to na takim polu to na początku sierpnia będzie do zbioru. Chyba że jej nasypiesz pod korzeń.

#4503 Share stempos1980

stempos1980

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 758 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Potworowa

Napisany 06 maj 2017 - 21:25

fasola

desydent trzeba było dodać zwilżacza do glifosatu i będzie działać.a odnośnie fasoli to się nie martw bo ja dużo nie sieje bo jako uprawa fasoli nie jest kosztowna bardzo tylko to rwanie to jest tragedia.ja na polu to zjadam surowe strąki i nic mi nie jest,dzieki za odpowiedzi



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
fasola Dzisiaj, 23:00
  •  

#4504 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 06 maj 2017 - 21:33

fasola

Jesz zdrowy bo nie dajesz np: afalonu. Zgrywam się. Bismarck Otto powiedział - lepiej nie wiedzieć jak robi się politykę i parówki - ja dodam - oraz czym pryska się szparagówkę ;)

 

Szparagówka przy dużym nawożeniu azotem i potasem a najlepiej na porządnym oborniku jeszcze, daje długie kruche strąki które długo nie włóknieją i taka tania w uprawie nie jest. przy potężnym nawożeniu (jak kalafior) trzeba rzadziej rzędy i większe ryzyko chorób czyli koszty ochrony, ale parametry strąka z silnego stanowiska bardziej "handlowe".


Edytowany przez dysydent, 06 maj 2017 - 21:50.


#4505 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 06 maj 2017 - 23:01

fasola

pooszeedł mój glifosat w pi**u, leje, cztery godziny po zabiegu aż mnie obudziła ulewa, a i tak pewny jestem że trawy załatwi (mam nadzieję)



#4506 Share maskin

maskin

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów

Napisany 07 maj 2017 - 05:48

fasola

Trzeba było prysnac rondup flex-szybkie dzialanie, u mnie najbardziej "oszczedni" nie sypią pod fasole nic, a niektorzy 100-200 kg saletrzaku i fasole mają tak jak inni-mowie o jasiu karłowym. Ciekawe czy u kogos juz fasola sie przebija?



#4507 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 07 maj 2017 - 06:46

fasola

Tomek, po 4 godzinach po zabiegu glifosat powinien być już w roślinie, spokojnie jeszcze za wcześnie na panikę. 

Co do nawozów dolistnych jak pisałeś wcześniej, to oczywiście że można zastąpić nimi doglebowe - tylko musisz pryskać co dwa trzy dni, bo przecież wiesz ile w nich fosforu i potasu - po kilkaset gram na hektar a to i tak  tylko w tych lepszych, więc raczej nigdy nie dorównają nawozom tradycyjnym. Dolistne to tylko dokarmianie, nic więcej. 

A co do dzierżawy sąsiada, to faktycznie tylko igołomska Ci zostaje i to nie wiem czy zdąży zasiać rzepak. Trzeba będzie się zwijać szybko. 


A dodam, że jak nikt inny przetestuję w tym roku środek Grounded. Fasolę pryskałem na wilgotną glebę równo po 84 godzinach od siewu.  

Miałem zostawić mały pasek kontroli na fasoli żeby porównać. Ale oczywiście zapomniałem na uwrociu zalać Grounded do zbiornika i wlałem go dopiero po opryskaniu połowy pola, więc poszła większa dawka - 0,4l/ha 

Dzięki temu skutecznie przekonam się jaki będzie efekt. Dodam, że od łąki było dość wilgotno, więc tam też będę szukał różnic w działaniu oprysku na chwasty i fitotoksyczności. 

Od dwóch dni mamy piękną pogodę, pełne słońce, bardzo ciepło, więc myślę że w przyszły piątek fasola może być na wierzchu, o ile pogoda się nie spieprzy. 



#4508 Share waldii1

waldii1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 721 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Trzeszczany

Napisany 07 maj 2017 - 07:57

fasola Wiesz że po dolaniu w trakcie zabiegu może nie być efektu, bo te wszystkie wspomagacze to dajemy na początku gdy w opryskiwaczu jest sama woda, te specyfiki zmieniają strukturę wody i herbicydy nie reagują z wodą.

#4509 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 07 maj 2017 - 08:51

fasola

Nie zgodzę się Waldi z Tobą, sorry  :rolleyes:

Większość wspomagaczy podajemy na samym końcu. (bynajmniej te które stosowałem, ale odkąd mam deszczówkę daję ich połowę mniej) 

 

Na etykiecie środka Grounded wyraźnie jest napisane, że najpierw sporządzamy ciecz użytkową ze środkami zgodnie z ich etykietą. 

A dopiero: 

"Na końcu do cieczy użytkowej  dodać preparat Grounded"  - z etykiety 

 

Także zrobiłem wszystko zgodnie z zaleceniami producenta, dlatego poznam możliwości tego środka. ŚOR dałem tyle jak zwykle. nic nie zmniejszałem. 



#4510 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 07 maj 2017 - 08:53

fasola

Igołomska vs Red Kidney.

Która wcześniejsza?

 

Ja wspomagacze, zwłaszcza zmniejszająca napię... "spieniacze" , daję pod koniec i mieszadło po drodze, bo gdy dam np; w połowie to piana za*ra mi cały opryskiwacz jeśli leję pełny. Jeśli by prawdą było co pisze waldii1, muszę dorobić zawór do napełniania opryskiwacza "od dołu" , i tu znów zjawiska "mechaniki cieczy" - inne mieszanie - zaczyna się komplikować po za granice mojego "rozumka"... dość!

Te nasze pestycydy aż tak wyrafinowne molekularnie nie są a naukowcy zbyt pracowici aby takie niuanse precyzyjnie sprawdzać, dopiero gdy praktyka coś odkryje można poteoretyzować. Tak naprawdę nikt nie wie zanim wielokrotnie praktyka nie potwierdzi lub nie wykluczy.

Jeden znajomy mądry Niemiec powtarza - robić, myśleć, i jeszcze raz ... robić. Nie dodał - zapisać, najlepiej w kilku miejscach - bo to tylko Niemiec.

 


Edytowany przez dysydent, 07 maj 2017 - 09:29.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 23:00
  •  

#4511 Share waldii1

waldii1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 721 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Trzeszczany

Napisany 07 maj 2017 - 09:16

fasola Sory nie czytałem instrukcji grouded. Ale z tego co rozmawiałem w hurtowni to wszystkie inne zwilżacze powinno dodawać się przed innymi środkami.
Ja bym jeszcze dodał kondycjoner, jakieś lignum plus. Bo nawet woda deszczowa ma złe ph, odpowiednie tylko do sulfonomocznika.

#4512 Share mirro

mirro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 571 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 maj 2017 - 09:34

fasola

Odnośnie zgnilizny i szarej pleśni w fasoli szparagowej to temat jest bardzo trudny. Spotkałem się z opinią że najlepiej po zbiorach opryskać pozostałości preparatami typu EM. W zasadzie do kwitnienia możemy jeszcze zapobiegać bo potem już jest za późno. Zauważyłem że mniej porażeń było na polach gdzie w ramach walki z bakteriozą zastosowałem wodę utlenioną w wydaniu rolniczym. Poradziła sobie także z mączniakiem na groszku zielonym. 

 



#4513 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 07 maj 2017 - 09:43

fasola Dlatego szukam środka Contans Wg. Tylko tak można mówić o zwalczaniu sklerocji.

#4514 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 07 maj 2017 - 10:03

fasola

ponawiam pytanie o wczesność Igołomskiej względem czerwonej bo mam ponad pół tony czerwonej a nie znam nikogo kto ma ze 250kg Igołomskiej na to "trofiejne" pole.


Contans w Holandii w sprzedaży istnieje na zamówienie bo przechowywany jest w chłodni i znając rzetelność naszych rodaków, wysoce prawdopodobne że dostarczone mogą być co najwyżej zwłoki po tym specyfiku. W fasoli stosują go rzadko i ten specyfik który jadałem ze szparagówką to coś innego.

Produkują go Niemcy, Holendrzy podrabiają (w końcu to żywe i mnożyć się potrafi) a Holendrzy pod wieloma względami do nas podobni, Szkoda że to taki mały kraj.

A i o skuteczności na szarą pleśń albo Toni nie wie albo nie wykazuje specyfik bo stosują go w warzywach korzeniowych tylko na sklerocje najczęściej z wymieszaniem z glebą bo nie każdy ma deszczownię.

Drążyć dalej?

znalazłem coś takiego i gdyby zamówić może by... ale cena i wyklucza prawie wszystkie fungicydy w uprawie


Edytowany przez dysydent, 07 maj 2017 - 12:59.


#4515 Share waldii1

waldii1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 721 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Trzeszczany

Napisany 07 maj 2017 - 10:04

fasola Mi się wydaje że igołomska jest troszkę wcześniejsza. Ale to tylko moje spostrzeżenie pewnie dużo będzie zależeć od stanowiska. Ja mam taka nie za gruba i co 11cm wystarczy 70kg/ha. Trochę mi zostanie po siewie pewnie ze 100kg.

#4516 Share dysydent

dysydent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość okolice

Napisany 07 maj 2017 - 11:02

fasola

Mi się wydaje że igołomska jest troszkę wcześniejsza. Ale to tylko moje spostrzeżenie pewnie dużo będzie zależeć od stanowiska. Ja mam taka nie za gruba i co 11cm wystarczy 70kg/ha. Trochę mi zostanie po siewie pewnie ze 100kg.

 

o i gdyby co to będę musiał komuś "wcisnąć" dla bilansu trochę czerwonej. Dobra znikam na razie i robię porządki oraz szukam "dziury" na posiewne nadwyżki i resztę Kontry a ciasno na fasolowym rynku bo hurtownicy tirowymi partiami z cen schodzą poniżej cen skupu z przed 3 miesięcy. Też potańcowac mogą,  a co?
 



#4517 Share maskin

maskin

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów

Napisany 07 maj 2017 - 20:07

fasola

Igołomska vs Red Kidney.

Która wcześniejsza?

 

Ja wspomagacze, zwłaszcza zmniejszająca napię... "spieniacze" , daję pod koniec i mieszadło po drodze, bo gdy dam np; w połowie to piana za*ra mi cały opryskiwacz jeśli leję pełny. Jeśli by prawdą było co pisze waldii1, muszę dorobić zawór do napełniania opryskiwacza "od dołu" , i tu znów zjawiska "mechaniki cieczy" - inne mieszanie - zaczyna się komplikować po za granice mojego "rozumka"... dość!

Te nasze pestycydy aż tak wyrafinowne molekularnie nie są a naukowcy zbyt pracowici aby takie niuanse precyzyjnie sprawdzać, dopiero gdy praktyka coś odkryje można poteoretyzować. Tak naprawdę nikt nie wie zanim wielokrotnie praktyka nie potwierdzi lub nie wykluczy.

Jeden znajomy mądry Niemiec powtarza - robić, myśleć, i jeszcze raz ... robić. Nie dodał - zapisać, najlepiej w kilku miejscach - bo to tylko Niemiec.

 

olac niemców, rozumy mają zbudowane na złocie całej europy. Ja ide na łatwizne jak się pieni to "antypiana" 1ml/100l, 10sekund i po problemie :)



#4518 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 07 maj 2017 - 20:56

fasola

Tomek siej igołomksą,  miałem dwa lata temu Red Kidney i ciąłem ją razem ze zwykłym jasiem.  Oczywiście nieco wcześniej podsechła, ale jednak igołomska jest wcześniejsza.  Red Kidney przestałem siać jak ojciec powiedział, że od przebierania go oczy bolą i więcej nie będzie jej przebierał. A jasia lubi przebierać i tylko czeka do września żeby mieć zajęcie :rolleyes:

A co do Contansu to trudno go kupić, nigdzie nie mają. A za rok będzie mi potrzebny, może teraz nawet po zbiorze pszenicy mógłbym popryskać i wymieszać. Najgorsze jest to, że zgnilizna występuje też  w rzepaku i zmianowanie niewiele pomaga. Za to te grzyby (Sclerotinia sclerotiorum,) boją się mrozu, dlatego po fasoli nie orałem, tylko talerzówka i pszenica. Może kilkadziesiąt procent chociaż wymarzło. Jakbym dorzucił Contans, to przynajmniej sumienie czyste i mógłbym powiedzieć "zrobiłem co w mojej mocy".

Na szczęście straty w fasoli nie były duże, może kilka procent, więc zapobiegawczo Amistar albo coś podobnego z Tebukonazolem trzeba będzie stosować. W fasoli na suche nasiona te środki można stosować dużo dłużej.

A jeszcze jedno, Tomek wyjaśnij mi o co chodzi z tą fasolą zwykłą i niezwykłą, bo mam tego tzw. Jasia 2 ha i z  Plantico kupiłem Eurekę - 20 arów.  Obydwie wielokwiatowe niby i obie puściły jakiegoś pęda w głąb ziemi zamiast do góry. Czyli jakie to są, zwykłe? wygląda jakby chciały ziarno wypchnąć nad powierzchnię.

 



#4519 Share stempos1980

stempos1980

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 758 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Potworowa

Napisany 07 maj 2017 - 21:21

fasola

jak dobrze że posiadam kilkunastoletni program ochrony i go się trzymam.ja bynajmniej podczas wschodów fasoli stosuje sadoplon potem idą mieszanki



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
fasola Dzisiaj, 23:00
  •  

#4520 Share ravoj

ravoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hrubieszów
  • Zainteresowania:jak małe dziecko

Napisany 07 maj 2017 - 21:30

fasola

Wątpię aby Tiuram radził sobie ze zgnilizną, raczej nie, po prostu nie masz zarodników w glebie, z czego możesz być dumny.



Podobne tematy fasola oprysk chwasty siew fasoli

Tylko na agroFakt.pl: Rośliny strączkowe: czy można na nich zarobić? zobacz »