Skocz do zawartości




Reklama



Czy jest sens przejść na krowy mleczne


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
17 odpowiedzi na ten temat

#1 Sokol2

Sokol2

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 80 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 styczeń 2012 - 14:44

Witam, posiadam gospodarstwo 20h w tym 5ha ląk. Trzymam 50 szt bydła na reź i 50 szt swin. Myśle nad krowami mlecznymi tzn na początek kupił bym ok 10 sztuk jałówek i stopniowo bym dokupywał tak żeby mieć te 20 krów. W latach 90tych niestety ojciec zrezygnował z krów  :(. Dojarke posiadam konwiową i uwiązać krówki spokojnie było by gdzie. Musiał bym postawić chłodnie ( jaki to koszt?? ) . Przy krowach jednak jest ta wypłata co miesiąc ;) ale jest też duzo roboty . Nie posiadam limitu na oddawanie mleka. Jak to jest z tym limitem czy da się go jakoś załatwić czy trzeba bo kupić 1zł za 1litr a może można oddawać mleko bez limitu. Jeśli trzeba go kupić to odrazu rezygnuje z tych planów niestety. prosze o podpowiedzi

#2 GREMLIN

GREMLIN

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 366 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie
  • Zainteresowania:nowoczesne rolnictwo maszyny, dziewczyny z sexy figurą ,bo z twarzy jestem tolerancyjny-grunt to figura

Napisany 23 styczeń 2012 - 15:01

Chyba byś zrobił największy błąd swojego życia krowy=więzienie na własne życzenie ,a że ojciec zrezygnował to miał świętą racje, u nas też ludzie likwiduja i przestawiaja sie na opasy ,świnie albo nic nie trzyma i idzie do roboty ale krowy doić po 1.20 za litr ? i chodzić przy nich cały dzień-sam będę likwidował

#3 Sokol2

Sokol2

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 80 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 styczeń 2012 - 15:27

w moich okolicach te gospodarstwa co maja krowy widać że jakoś prosperuja. Co rok coś nowego na podwórko wjedzie lub tez coś sie wybuduje oczywiscie duża zasługa w tym jest PROW ale mimo wszystko. Na swiniach to już w ogóle porażka ... nadzieja w tych opasach hehe. Jeśli bym miał myśleć o tych krowach to w najblizszym czasie musiał bym kupić jałowki bo doić to je bede dopiero za 3lata. Wiec jeśli na krowy nie przejde teraz to pózniej juz napewno nie. dlatego mam teraz takie przemyślenia. niedługo bede przerabiał chlewnie na obore dla opasów i to jest ostatni moment zeby nie na opasy tylko dla krów juz konkretnie coś tam zrobić . hmmmmmmmm nie wiem sam

#4 BartekM

BartekM

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 565 postów

Napisany 23 styczeń 2012 - 15:30

Jak masz juz przystosowane budynki do opasów to lepiej przy opasach. Dokup jeszcze kilka zebyś mógł sprzedawać kilkanascie opasów rocznie. Jak kwoty zniosą to z mlekiem nie wiadomo jak bedzie..

#5 Farmer242

Farmer242

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 61 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazury/podlasie

Napisany 23 styczeń 2012 - 16:14

BartekM jak kwoty zniosą to nie wiadomo co będzie z mlekiem a z opasami wiadomo co będzie?

#6 tomaszs88

tomaszs88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 455 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 styczeń 2012 - 16:28

Cena mleka jest to krów się chce :lol:...nie ma nic gorszego jak krowy...14h w oborze :lol: 8h spania i 2h na posiłki i tak codziennie przez 365 dni w roku razy całe życie...

#7 therider

therider

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 102 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 styczeń 2012 - 16:42

chyba że pobudujesz oborę wolnostanowiskową, krowy będą się doić na robocie udojowym a pracownik umiesza pasze a ty pojedziesz sobie na dwutygodniowe wczasy :lol:  
Kosz takiej obory na 65 sztuk ok 2mln zł. B)

#8 lukaczmarek

lukaczmarek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2570 postów
  • 7980618
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Łowicza

Napisany 23 styczeń 2012 - 16:52

nie wchodź w krowy. Ja miałem 20 sztuk z czego 10-12 dojnych i sprzedałem wszystko. Tak jak koledzy mówią uwiązanie na całe życie. Kwote sprzedawałem ostatnio po 7 gr. Uważam że jak mieć krowy to conajmniej 50 żeby jakieś godne pieniądze z tego mieć i żeby było warto kupić drogie maszyny

#9 Sokol2

Sokol2

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 80 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 styczeń 2012 - 18:18

a co może być jak zniosą kwoty ??

#10 pawi

pawi

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów

Napisany 23 styczeń 2012 - 18:44

Zobacz posttomaszs88, o 23 styczeń 2012 - 16:28, powiedział:

Cena mleka jest to krów się chce :lol:...nie ma nic gorszego jak krowy...14h w oborze :lol: 8h spania i 2h na posiłki i tak codziennie przez 365 dni w roku razy całe życie...
14 godzin w oborze?? :blink: ja mam 18 dojnych to udój1,5 ha karmienie  z wywaleniem gnoju to też około 1,5 godziny i to wszystko oczywiście razy 2 bo rano i wieczorem ;) w zasadzie to opasy też karmisz także przy mlecznych dochodzą tylko wycielenia i udoje  :) moim zdaniem masz dobry pomysł tylko niewiem jak z tą kwotą,ha i musisz mieś atest na obore itd

Edytowany przez pawi, 23 styczeń 2012 - 18:47.


#11 renatakw

renatakw

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 69 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 23 styczeń 2012 - 20:59

Tak ale wyprowadź się do Nowej Zelandii.

Edytowany przez renatakw, 23 styczeń 2012 - 21:00.


#12 Andrzej24871

Andrzej24871

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 831 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pisać na PW

Napisany 23 styczeń 2012 - 21:15

Mleko to jest nie samowita specjalizacja , raz doświadczenie dwa stado trzy maszyny i technologia sporządzania pasz . Ja jakbym zrezygnował z mleka powiedzmy dzisiaj  a za rok przy tych samych kosztach jakie są teraz ktoś zaproponował mi 2,5 zł za litre ile tylko wyprodukuje bez limitów i umowa na 10 lat  to bym się zastanowił . ale jeśli miałbym w to wchodzić i być kompletnie zielonym nie mieć przede wszystkim porządnego stada  to nigdy w życiu totalna głupota , nie masz kolego drogi pojęcia za co się zabierasz , jedź do znajomego rolnika i powiedz żeby ci dał wydoić najbardziej nie spokojną krowe  :lol:
to Ci odejdzie ochota jak wyjdziesz albo cie wyniosą z pod niej ( z tym wynoszeniem to żart) my już stwierdziliśmy jedno  stado remontujemy w tej kolejności , spokojne>zdrowe>wydajne. Teraz jest tak że jak jakaś jest nie spokojna albo ją coś boli to podniesie noge zasłaniając wymie albo zrzuci aparat , kopiących nie ma (na kotlety pojechały) i nigdy w życiu warjatów  ( czasem jałówka po wycieleniu wariuje ale w sensie wariuje nie kopie bo kopiąca to tylko telefon i na kotlety. Ale na to trzeba czasu i to bardzo dużo czasu no chyba że chcesz gdzieś kupić stado i wogule masz kasy jak lodu noto spoko tylko że ja bym wolał kupić w to miejsce ziemi i przejść na produkcję rośliną o której z resztą myśle i mieć święty spokój , a na samą myśl że np w zime na narty do zakopca czy gdzieś na wakacje czy weeeeekend to aż mi się łezka w oku kręci ahhhhhh marzenia . Krowy to nie samowite uwiązanie , zacznie ci się jakaś cielić i nocka z głowy , zachorujesz to nie powiesz mućki dzisiaj się nie doimy zadki i gęby zatykamy bele czym i czekamy aż Pańcio wyzdrowieje , spóźnisz się z dojem 3h to jak za pare dni saria do ciebie nie przyjedzie to będziesz mógł mówić o sporym szczęściu. Aha jeszcze jedno są progi w zależności ile oddasz mleka tyle ci zapłacą w sensie oddasz 1 tyś mleko wyjdzie np po 90gr oddasz 13 tyś mleko wyjdzie po 1,2 zł (takie dopłaty do ilości mają wszystkie mleczranie tylko że mają różne stopniowanie , nie które większe inne mniejsze różnice )

Edytowany przez Andrzej24871, 23 styczeń 2012 - 21:18.

O to chodzi , że każdy zachwala i uwielbia zachodnie ciągniki za KOSMICZNE ceny, chociaż wielu tych maszyn nie widziało na oczy i sobie ich nie kupi, a Pronara nie chcą za darmo nawet, bo wstyd nim jezdzić, bo ktoś tam powiedział komuś ze mu się popsuł kiedyś.

#13 klejnus

klejnus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 495 postów
  • 5178972
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ujście/Krasna Łąka

Napisany 23 styczeń 2012 - 23:55

ANdrzej przesadzasz trochę. Ja byłem zielony w doju i rolnictwie(pochodzę z miasta) moja narzeczona jest ze wsi a jej rodzice maja gospodarstwo mleczne (koło 40 do doju) Każdą krowę idzie utemperować i nie trzeba jej od razu na kotlety dawać. Ale racje w tym jest to jest więzienie. Wstajesz ciągle o tej samej godzinie bo każde duże przesuniecie ma wpływ na krowy. Wakacji brak wolnego itd. Ale jeśli ma sie pracownika to 3/4 mniej roboty. Wypłata jest co miesiąc ale nie stała. Przyjdzie Ci do zasuszenia 10 krów i juz sporo lecisz na wypłacie. Nie dasz odpowiednich śrut to i mało mleka będziesz mieć tak wiec sporo wydatków jest w tym. Tak więc od zera to ja bym sie w to nie pchał.
Nie jestem rolnikiem i nigdy nie byłem dopiero sie uczę przepraszam za błędy:)

#14 bayer

bayer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 24 styczeń 2012 - 00:23

Jeśli masz opasy i chcesz przebudować chlewnie na opasy to zostań przy tym. Przy mniejszej ilości krów dojnych ciężko byłoby sobie poradzić, jeśli ojciec nie powiększał stada kilka lat temu tylko zrezygnował to lepiej dziś tego nie zmieniać. Dochować się dobrego stada jest czasami ciężko przez 10 lat, policz sobie że za każdą jałówkę musiałbyś zapłacić jakieś 4000 zł(jak dobrze pójdzie i oczywiście bez papierów), 10 000 zł za zbiornik, 0,5 gr za każdy kilogram kwoty. A jeszcze żeby wszystkie sztuki bez problemów się ocieliły i dawały mleko o dobrych parametrach i żeby wszystkie cielaki były żywe. Ja sam osobiście od zera dziś bym stada nie budował. Poszedłbym w opasy.

#15 Sokol2

Sokol2

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 80 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 styczeń 2012 - 14:28

Wasze odpowiedzi strasznie zniechęcające, no ale w sumie takie fakty .

#16 damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2633 postów
  • 8230384
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 24 styczeń 2012 - 14:34

limity teraz są bardzo tanie w każdej gazecie jest pełno ogłoszeń najtaniej widziałem 4gr/kg sam się zastanawiam czy nie kupić bo już przekroczony mamy.

#17 klejnus

klejnus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 495 postów
  • 5178972
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ujście/Krasna Łąka

Napisany 24 styczeń 2012 - 23:58

Prawda jest brutalna. Jak byś miał wszystkie maszyny i w miare budynki i żyłbyś teraz bez długów to w sumie bym się zastanawiał. Przelicz sobie jak wychodzisz z kasą i czy było by Cię stać na modernizacje. Jeżeli jacyś twoi sąsiedzi mają krowy to może coś od nich mógłbyś załatwić. Na upartego może CI się udać ale trzeba to zrobić z głową a nie na hura.
Nie jestem rolnikiem i nigdy nie byłem dopiero sie uczę przepraszam za błędy:)

AgroFoto

  • Reklama AgroFoto
  •  

#18 BlomiSS

BlomiSS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • 3198853
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 26 styczeń 2012 - 15:56

nie warto

Edytowany przez BlomiSS, 28 styczeń 2012 - 08:32.






Zobacz także