Skocz do zawartości

Zdjęcie

pierwiastka


10 odpowiedzi na ten temat

#1 Share rolnik16

rolnik16

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 grudzień 2011 - 19:09

pierwiastka cześć mam taki problem z pierwiastka nie moge jej wydoić wg nie daje sie dotknąć do wymienia ,kopie co mam robić

pomóżcie

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
pierwiastka Dzisiaj, 21:40
  •  

#2 Share razor275

razor275

    CBŚ

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 2171 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnów
  • Zainteresowania:Rolnictwo , myślistwo , motoryzacja

Napisany 16 grudzień 2011 - 19:33

pierwiastka Widzisz mogłeś o tym wcześniej pomyśleć nie miał byś żadnego problemu , łapać ją za wymię przyzwyczajać ją do tego od najmłodszego :) Tak się zawsze u mnie robiło i nie było żadnego problemu z kopaniem , zawsze stoją spokojnie , no chyba że trafi się jakiś "szatan" , ja mam same simentalki a ta rasa z reguły jest spokojna :) .

Bakteria to jedyna forma kultury u niektórych ludzi


#3 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 16 grudzień 2011 - 19:39

pierwiastka w grene sprzedają taki poskrom zakłada się go na nogę i nie może kopać tylko trzeba uważać żeby się nie przewróciła. Kosztuje około 30zł.

#4 Share tiger101

tiger101

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów

Napisany 16 grudzień 2011 - 19:44

pierwiastka Niech jedna osoba złapie za ogon u nasady i przechyli go do przodu. Tylko tak stanowczo i trzymać przez cały czas dojenia. Po pewnym czasie się przyzwyczaji do dojenia i trzymanie ogona nie będzie konieczne. Gdy się przechyli ogon napina się ścięgno i krowa ma trudności w ruszeniu nogą. Może to śmieszne ale u mnie działa.

#5 Share Artur96

Artur96

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 246 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 16 grudzień 2011 - 19:56

pierwiastka spętaj jej tylne nogi

#6 Share RolniczkazZawad

RolniczkazZawad

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 302 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Polska centralna
  • Zainteresowania:wszystko, co wiąże się z pracą w gospodarstwie, a w wolnej chwili muzyka i majsterkowanie

Napisany 17 grudzień 2011 - 12:47

pierwiastka

Niech jedna osoba złapie za ogon u nasady i przechyli go do przodu. Tylko tak stanowczo i trzymać przez cały czas dojenia. Po pewnym czasie się przyzwyczaji do dojenia i trzymanie ogona nie będzie konieczne. Gdy się przechyli ogon napina się ścięgno i krowa ma trudności w ruszeniu nogą. Może to śmieszne ale u mnie działa.

to nie jest śmieszne, to działa. poskrom niby tez mam, ale nie zakładam, wolę "po dobroci"
Starszych trzeba słuchać.... ale swoje robić! :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
pierwiastka Dzisiaj, 21:40
  •  

#7 Share juljanking

juljanking

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bielsk Podlaski

Napisany 17 grudzień 2011 - 15:11

pierwiastka poskrom dobra rzecz tylko dobrze założyć trzeba, koleżanko po dobroci też się staram ale nie zawsze się da i trzeba użyć radykalnych kroków których sam nie lubię ale jak nic pomaga to i przyłożyć czasem trzeba, ale za pętaniem tylnych nóg nie jestem, jak krowa się przewróci i nie utrzyma równowagi to przygniecie człowieka i nie zdąży się uciec. A jeżeli masz kolego oborę stanowi skową i krowy z rogami to uwiąż za rogi do górnej rury i nie ruszy się wtedy. Jest jeszcze stara metoda mało znana która polega na podniesieniu przedniej nogi jak dla konia przy czyszczeniu kopyt i przywiązanie jej do górnej rury stanowiska, nie uderzy cię tylną bo czuję ze traci równowagę, ale tej metody jeszcze nie próbowałem :)

#8 Share vala2000

vala2000

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 72 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 18 grudzień 2011 - 11:29

pierwiastka bardzo dobra metoda tylko ja zawiązuje za rogi do rury żeby nie mogła iść do przodu i za tylną nogę lekko naprężyć żeby czuła opór obszarpie się zmęczy z dwa trzy razy i się uspokoi , najlepiej to od młodego jeżeli zostawiasz na krowę to przyzwyczaić

#9 Share slaw17

slaw17

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 563 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kamień Krajeński
  • Zainteresowania:rolnictwo, prawo, finanse

Napisany 18 grudzień 2011 - 11:39

pierwiastka

Widzisz mogłeś o tym wcześniej pomyśleć nie miał byś żadnego problemu , łapać ją za wymię przyzwyczajać ją do tego od najmłodszego :) Tak się zawsze u mnie robiło i nie było żadnego problemu z kopaniem , zawsze stoją spokojnie , no chyba że trafi się jakiś "szatan" , ja mam same simentalki a ta rasa z reguły jest spokojna :) .



Zgadzam się z kolegą w zupełności.
Ja stosuję właśnie metodę oswajania + postawienie 3 tygodnie przed wycieleniem koło krowy aby się przyzwyczaiła do wyglądu i odgłosu aparatu udojowego. Takie sztuki później doi się bez większego problemu choć trafiają się, ale rzadko, cnotliwe nerwuski i wtedy bez linki i ochraniacza na zęby ani rusz.
antyfan AF

#10 Share maroon

maroon

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 729 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury
  • Zainteresowania:Piłka nożna filmy muzyka

Napisany 20 grudzień 2011 - 10:36

pierwiastka U nas jeszcze zakładaliśmy te szczypce do nosa i zdawało to egzamin - jedna osoba trzymała żeby krowa się nie ruszała a druga podłączała Po kilku dniach to przechodziło

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
pierwiastka Dzisiaj, 21:40
  •  

#11 Share komodo

komodo

    Hala Madrid :-)

  • Members
  • PipPipPip
  • 1264 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 grudzień 2011 - 11:54

pierwiastka trzeba oblaskawiac od malego ale mamy krowe o imieniu diabeł jej corka diablica i jest juz trzecie pokolenie nie wiem jak nazwac :lol: najprosciej nie chowac po takich bo zle nawyki dziedzicza w 100% ale co poczac jak super sztuki a czlowiek sie łudzi ze nastepne pokolenie sie wypleni a ona robi to samo przy dojeniu tanczy takiergo twista ze szok :lol: Ale w normalnych przypadkach klucz do nosa i zaden poskrom nie potrzebny ma taki bol ze nie w glowie jej tanczenie i kopanie :) nie nawidze tego robic ale czasem trzeba bo krowa tez jednak czuje bol

Podobne tematy