Skocz do zawartości

Zdjęcie

Prowidłowa praca silnika


8 odpowiedzi na ten temat

#1 Share kamilo1

kamilo1

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 58 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kaniów

Napisany 15 grudzień 2011 - 08:12

Prowidłowa praca silnika Witam Panowie.
Mam takie pytanie ( może już ktoś pochylił się na forum nad tą sprawą). Mieszkam we wsi gdzie jest mnóstwo doradców związanych z rolnictwem i czasami zastanawiam się czy mają rację. Niedawno spotkałem się z takim stwierdzeniem, że oszczędne dawanie gazu ( oszczędna jazda) w silniku wysokoprężnym spowoduje jego awarie. Mianowic jak chce jechać wolno to zmniejszam bieg, ale gaz zawsze na ful. Czy to jest prawda?
" Nie ważne gdzie jadę , grunt ,że wiem gdzie byłem "

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Prowidłowa praca silnika Dzisiaj, 15:37
  •  

#2 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7587 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 15 grudzień 2011 - 10:09

Prowidłowa praca silnika Nie słuchaj takich doradców a jesli juz to spytaj na forum. To nieprawda. Silnik najefektywniej pracuje w zakresie obrotów przy których osiąga max. moment obrotowy lub moc. Np ursus 912 osiąga max moc przy 1600 obr/min. C-360 max moc 2200 obr/min, max moment 1500-1600 obr/min, 3-P max moc przy 2250 obr/min, moment 1400 obr/min. I tak można cały dzień wymieniać. Jeśli przy ciężkiej robocie będziesz utrzymywał te zakresy nie ma prawa się nic stać. Silnik będzie pracował wydajnie i ekonmomicznie. Ale za niskie obr. silnika mocno ovciążonego nie tyle wpłyną na jego awaryjność co zużycie. Czyli ciężka robota obroty większe, odpowiadajace maksymalnym wartościom silnika a przy lekkiej możesz sobie na nizszych pykać bo silnik nie jast wykorzystywany w pełni. Tyle.
KPK Kumurun Team

#3 Share martin6666

martin6666

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań
  • Zainteresowania:Motoryzacja i motorsport.
    Aktywny sędzia wyścigowy.

Napisany 15 grudzień 2011 - 10:36

Prowidłowa praca silnika Ja nawet się zalogowałem, aby coś napisać, bo ciekawi mnie ten temat. U mnie również jest wielu doradców tego typu. Ja mam jeszcze inne informacje na temat użytkowania silników wysokoprężnych. Mianowicie gdy ciągnikiem jeździmy dajmy na to po podwórku bez maszyn, nie należy utrzymywać wysokich obrotów silnika, a dlaczego ? Ponieważ, gdy silnik pracuje na wysokich obrotach bez obciążenia, dochodzi do znaczącego zużycia układu korbowego szczególnie wału korbowego - wały właśnie od tego pękają, powstają wtedy duże momenty bezwładności elementów będących w ruchu, szczególnie wału. Wiem to od mechanika, który się zajmuję naprawami ciągników, on jest to mu wierzę, a także sam o tym wiem, ponieważ robię inżynierkę więc popieram jego zdanie. I jeszcze jedno żaden mechanik nie powie Wam o tym ponieważ nie mógł by zarobić :). Mój ojciec stosuję się do tych zaleceń i nic się nie dzieje. Tą teorię poprę faktem. Mój dziadek użytkował C - 360 w ten niewłaściwy sposób, po kilku latach użytkowania nowej c - 360 wał pękł. po wymianie i stosowaniu tej zasady od tamtej pory nic się nie zdarzyło. pozdro Marcin.


PS. Ma ktoś na sprzedaż silnik SW400 lub SW400 turbo taki jak w Rekordzie, w rozsądnej cenie i dobrym stanie. Kolega potrzebuje do projektu taki silnik. Przepraszam że piszę w tym temacie ale nie chciałem zakładać nowego :P.

Edytowany przez martin6666, 15 grudzień 2011 - 10:40.


#4 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7587 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 15 grudzień 2011 - 10:49

Prowidłowa praca silnika Manewrowanie na placy na obrotach to raczej idiotyzm. Ale nie do końca masz racje. A co z lekkimi pracami które nie obciążają znacząco silnika a potrzebne są obroty? Np wtedy gdy potrzebne są obroty womu. Siewka do nawozów, przewracarka na wom. Gdyby obroty nieobciążonego silnika miały AŻ taki wpływ na wał to większość ciągników rozpadała by się przy lekkich pracach. Jak napisałem wyżej mordowanie silnika na niskich na pewno skraca jego życie i jest nieekonomiczne. Wysokie obroty przy pracach lekkich raczej specjalnie mu nie ujmuja tyle że są nieekonomiczne ale niestety niektóre roboty tego wymagają.

A odnośnie jazdy z gazem wiecznie w podłodze. W zetorach na obrotomierzu jest zielone pole z napisem zdaje się economic. Pojezdzij trzymając się w tym polu a potem to samo z gazem na maksa. Więcej nie uciągnie a paliwo z baku znika w szybkim tempie. Przerabiałem to w 5340. Teraz mam mtz-ta i jazda powyżej 1800-2000 objawia się jedynie większym zużyciem paliwa. Jazda na max. obr. nie jest niczym uzasadniona.

http://allegro.pl/li...w400&category=0


Taniej pewnie nie znajdziesz. Próbuj.


Edytowany przez seweryn20, 15 grudzień 2011 - 10:51.

KPK Kumurun Team

#5 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7791 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 15 grudzień 2011 - 11:59

Prowidłowa praca silnika Ja miałem MTZ i wał pękł. On prawie nie widział pługa i innych maszyn uprawowych. Tylko do siewników, opryskiwacza, transport. W dość dużym zakładzie mechanicznym mechanik też mi tak powiedział jak martin666 napisał. Silnik nie był dociążony i zawsze lekko chodził. Prawda jest taka że jak silnik nie dostanie po garach to szybko szlak go trafi. Nie mówię żeby obroty na maxa ale najgorsze dla silnika jest zamulanie go. Robota w polu na niskich obrotach., Bo mniej spali a silnik szlak trafi.

Nie raz od ojca wezmę samochód to sam mi mówi żebym go przepalił i nie żałował go, bo jak go oddaję to samochód całkiem inaczej chodzi i jest silniejszy.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Prowidłowa praca silnika Dzisiaj, 15:37
  •  

#6 Share kamilo1

kamilo1

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 58 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kaniów

Napisany 15 grudzień 2011 - 13:22

Prowidłowa praca silnika Dzięks wielki za odpowiedzi. Bardzo sceptycznie podszedłem do powyższej informacji otrzymanej od "doradcy", na ale każda informacje warto sprawdzić, dla tego postanowiłem założyć ten temat. Co do obrotów to ciężko mi określić obroty silnika bo rolę uprawiam starą (ale jarą) białoruską, gdzie nie mam obrotomierza. Podczas prac polowych czy jazdy słyszę po pracy silnika kiedy należy dodać gazu a kiedy spuścić z tonu i to jest dla mnie najlepszym uzasadnieniem do zwiększenia obrotów lub zmniejszeni. Przy orce to wiadomo że odpowiedni bieg i gaz na maxa, no ale przy przewożeniu pustej przyczepy nie będę się ciągnął na wolnym biegu z maxem obrotów. Takie jest moje zdanie, i jak do tej pory ciągnik chodzi bez szwanku.
" Nie ważne gdzie jadę , grunt ,że wiem gdzie byłem "

#7 Share Mariuszczs

Mariuszczs

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 124 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sulmierzyce

Napisany 16 grudzień 2011 - 14:24

Prowidłowa praca silnika Silnik lepiej znosi obciążenia na wyższych obrotach. Jeśli orasz np na wyższym biegu i niższych obrotach to ci szybko tuleje się zetrą ( pierścienie i tłoki też ) . Panewek i wału nie ruszy w tym wypadku.

W zeszłym tygodniu remontowałem właśnie c360 i wał z panewkami był nietknięty, za to pierścienie prawie przezroczyste. Tuleje z progami. Sprawdziła się teoria bo właśnie gość sobie tak tą c360 pykał w polu ledwo ledwo. Silnik 8 lat po generalce ( oprócz wymiany wałka rozrządu.) Teraz wymieniłem i wałek rozrządu bo już miał widoczne gołym okiem mniejsze krzywki. Teraz silnik wchodzi na obroty jak w ferrari ;) bo ma oprócz paliwa to też i powietrza odpowiednio.

Przekraczanie obrotów powyżej wskazanych przez producenta rozwali wał ze względu na niedokładność fabryczną wyważenia.

#8 Share padre1989

padre1989

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 16 grudzień 2011 - 20:39

Prowidłowa praca silnika Jazda na wolnych obrotach jest gorsza niz gaz w podłodze...im wolniejsze obroty tym mniejsze cisnienie ukladu smarowania.....Ja slyszalem od fachowcow wielu ze np.tak zwane dziobanie gazem jest bardzo szkodliwe dla silnika.....

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Prowidłowa praca silnika Dzisiaj, 15:37
  •  

#9 Share Mariuszczs

Mariuszczs

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 124 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sulmierzyce

Napisany 17 grudzień 2011 - 09:49

Prowidłowa praca silnika Pompy zazwyczaj wytwarzają ciśnienie już od najniższych obrotów - jeśli chodzi o smarowanie to to że wał na małych obrotach słabo rozbryzguje olej na tuleje.


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy