Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dopłaty 2011-2013


2511 odpowiedzi na ten temat

#141 Share pawlus224

pawlus224

    Rolnik z zamiłowania :)

  • Members
  • PipPipPip
  • 1982 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie - LLE
  • Zainteresowania:Ciągniki i maszyny rolnicze czasów PRL-u:)

Napisany 14 grudzień 2011 - 11:09

Dopłaty 2011-2013

Ale co to ma do dopłat? Nie macie żadnych rezerw pieniędzy, odłożonych na koncie? Żyjesz od pierwszego do pierwszego? Po drugie w mojej okolicy hodowcy czy to świń czy bydła jako pierwsi zrobili zapasy nawozów, paliwa mimo braku dopłat a tylko ci co utrzymują się z produkcji roślinnej czekają na pieniądze z UE.



1. nie
2.nie
3.tak jakby .

Kurczę Twoja wieś to chyba jakaś utopia :blink: Skoro nawet chodowcy trzody chlewnej zawsze maja "rezerwy finansowe" :rolleyes: Czyżby Polska to kraj mlekiem i miodem płynący ? i na nikim jak piszesz nie robią wrazenia podwyżki cen paliw , kosztów produkcji ...
Hm... to x lat wstecz to dopiero Twoja wieś musiała być ustawiona , gdy środki do produkcji były znacznie tańsze i produkcja bardziej opłacalna .

Pozazdrościć :huh:

ZAKUPIĘ KOSIARKĘ ROTACYJNĄ FAMAROL 1,65M

WYŁĄCZNIE WOJĘWÓDZTWO LUBELSKIE .


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dopłaty 2011-2013 Dzisiaj, 15:49
  •  

#142 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6290 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 14 grudzień 2011 - 11:34

Dopłaty 2011-2013 i tutaj jest właśnie różnica między polską A i B. U nas do końca lat osmiedziesiątych praktycznie nikt nic nie budował bo ludzie nie byli pewni czy ktoś ich znowu nie przesiedli. Teraz gdyby nie inwestycje to i na nawozy byłoby (choć NPK na wiosenne zasiewy już leży od 2 miesięcy w magazynie) i na urlop ;)
A tak trzeba nadganiać to czego wcześniej nie zrobiono. Polska to kraj kontrastów niestety.
Ci co mają tuczarnie i obory > 100 krów to po rodzicach chociaż domy dostali których przez ileś lat nie musieli remontować i jakieś zabudowania na start a nie magazyny z pruskiego muru ;)

Pamiętam w 2004 czy 2005 jechałem pod Ciechanów. Jadę a tam JD, Class, większość zabudowań potężna itp.
Wracając jak minąłem Olsztyn to inny świat, stare sześćdziesiątki, małe stare budynki itp.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#143 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 grudzień 2011 - 11:57

Dopłaty 2011-2013

Kurczę Twoja wieś to chyba jakaś utopia :blink: Skoro nawet chodowcy trzody chlewnej zawsze maja "rezerwy finansowe"

Niektórzy od trzody chlewnej lepiej żyją niż od bydła. I jako hodowcę uważam kogoś kto ma więcej niż jedną/dwie maciory albo odstawia więcej niż 10 tuczników do zakładów.

i na nikim jak piszesz nie robią wrazenia podwyżki cen paliw , kosztów produkcji ...

Czyli według Ciebie niemożliwy jest zakup nawozów czy paliwa bez dopłat w obecnych czasach?

Hm... to x lat wstecz to dopiero Twoja wieś musiała być ustawiona , gdy środki do produkcji były znacznie tańsze i produkcja bardziej opłacalna .

Te X lat temu to większość zaczęła się ustawiać gdy właśnie wszystko było tańsze(pobudowali obory/chlewnie czy kupili sprzęt bez pomocy UE). Teraz są już ustawieni i czerpią z tego korzyści albo dalej powiększają. Mało jest takich którzy zaczęli niedawno ten interes. I nie piszę, że u wszystkich jest taka utopia. U małych rolników co mają 5ha i 10 krów nie żyję się najlepiej i nawozy kupują właśnie wtedy kiedy mają dopłaty. Są także i więksi co nie mają nadwyżek finansowych.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Dopłaty 2011-2013 Dzisiaj, 15:49
  •  

#144 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6290 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 14 grudzień 2011 - 12:02

Dopłaty 2011-2013 ja mimo że nie kupiłem jeszcze saletry to się mocno zastanawiam czy kupować ją teraz czy w kwietniu.
Dopłaty dopłatami, saletrę mógłbym wziąć i teraz tylko wtedy zablokuję część gotówki i jak przyjdą dopłaty to może mi nie styknąć na wkład własny a chcę coś niecoś kupić (100% dopłat chcę wpakować w inwestycję).
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#145 Share danield28

danield28

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 645 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 grudzień 2011 - 12:42

Dopłaty 2011-2013 Z tego co widzę to lepiej niech reszta dopłat przyjdzie w ostatnim tygodniu czerwca, a ci co potrafią zarobić i otrzymali już dopłaty tylko na tym zyskają... Za dobrze rolnikom z tymi dopłatami oj za dobrze... Pozdrawiam

#146 Share marcinw

marcinw

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 14 grudzień 2011 - 13:05

Dopłaty 2011-2013 Witam,
mam decyzję z 24 listopada (JPO). Czy ktoś z Was otrzymał już pieniądzę z decyzji z tego dnia?

#147 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 grudzień 2011 - 17:00

Dopłaty 2011-2013

Z tego co widzę to lepiej niech reszta dopłat przyjdzie w ostatnim tygodniu czerwca, a ci co potrafią zarobić i otrzymali już dopłaty tylko na tym zyskają... Za dobrze rolnikom z tymi dopłatami oj za dobrze... Pozdrawiam


Tak zawsze jakoś zastanawiały mnie Twoje posty ale teraz już wiem z pewnością-z Ciebie to jest taki rolnik jak z koziej d..y trąba-nie wiem tylko co Tobą powoduje-zazdrość czy jak ?-kupuj kawał ziemi i zapierniczaj a potem ewentualnie wymądrzaj się.

#148 Share pawlus224

pawlus224

    Rolnik z zamiłowania :)

  • Members
  • PipPipPip
  • 1982 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie - LLE
  • Zainteresowania:Ciągniki i maszyny rolnicze czasów PRL-u:)

Napisany 14 grudzień 2011 - 18:03

Dopłaty 2011-2013

Niektórzy od trzody chlewnej lepiej żyją niż od bydła. I jako hodowcę uważam kogoś kto ma więcej niż jedną/dwie maciory albo odstawia więcej niż 10 tuczników do zakładów.


Czyli według Ciebie niemożliwy jest zakup nawozów czy paliwa bez dopłat w obecnych czasach?


Te X lat temu to większość zaczęła się ustawiać gdy właśnie wszystko było tańsze(pobudowali obory/chlewnie czy kupili sprzęt bez pomocy UE). Teraz są już ustawieni i czerpią z tego korzyści albo dalej powiększają. Mało jest takich którzy zaczęli niedawno ten interes. I nie piszę, że u wszystkich jest taka utopia. U małych rolników co mają 5ha i 10 krów nie żyję się najlepiej i nawozy kupują właśnie wtedy kiedy mają dopłaty. Są także i więksi co nie mają nadwyżek finansowych.


Dlaczego nie uważasz ich za hodowców ? 10 tuczników rocznie ? tygodniowo? Dlaczego tuczników ? przecież chować świnie można też na prosięta ;)

Moim zdaniem , z tego co obserwuję w swoim regionie duzi rolnicy , którzy mają średnie gospodarstwa w większości są w stanie zakupić nawóz przed otrzymaniem dopłat , z tym ,że nie wiem jak by było gdyby tych dopłat nie było (pewnie wtedy nie mieli by zasobów finansowych) .

Po prostu teraz np. mają pieniądze z sprzedaży zboża , zwierząt -> kupują nawóz i zostają bez większej gotówki -> przychodzą dopłaty i znów na koncie jest trochę grosza .
Gdyby dopłat nie było prawdopodobnie nie byłoby też zasobów , to znaczy za sprzedany towar (płody rolne) pieniądze od razu trzebaby przeznaczac na nawóz , co prawda kupili by nawóz ale "z kasą byłoby na styk" .

Z tym ustawianiem to nie u każdego do końca było tak ;) Mało to ludzie kredytów za czasów PRL nabrali i później zostały umorzone ? Ha ... sam znam taki przypadek , gdzie stanęła chlewnia za kredyt i stoi do dzis tylko ludzie poszli na łatwiznę i stoją pod sklepem z piwem w dłoni :(

... albo kto miał ojca postawionego wysoko w urzędzie gminy , lub znajomego który był naczelnikiem - za młody jestem by znać wszystkie fakty , ale już co nieco sie dowiedziałem skąd niektórzy mają takie piękne gospodarstwa .


Twoje ostatnie zdanie jest najlepszym podsumowaniem tej dyskusji , z tym ,że przynajmniej u mnie w okolicy juz nie ma takich gospodarstw - albo ludzie mają inny pozarolniczy dochód, zlikwidowali inwentarz i jeszcze dokładają do tego pola , albo oddali pole w dzierzawę , gdzie sie dało rozparcelowali na działki i pracują 12 godzin dziennie , wracają do ładnie odszykowanej chałupy a rolnikami są tylko na dożynkach ;) oczywiście nikt mi nie broni tak też uczynić i nie mam żadnych pretensji że wybrali lżejszy chlebek .


@Jaro - bo to tak jest ;) wszystko ładnie wygląda jak ktoś z boku popatrzy , jaki to sąsiad ma ładny ciągnik , ile hektarów ,ile dopłat bierze , ile sztuk zwierząt itp. itd. uważa ,że rolnicy to teraz biznesmeni z potężnym majątkiem i kilku cyfrowym stanem konta , tylko kur..de szkoda ,że ktoś nie widzi , ile w to trzeba włożyć pracy i serca żeby wogóle coś wyjąć ... Z reszta to temat rzeka na inną okazję :huh:

ZAKUPIĘ KOSIARKĘ ROTACYJNĄ FAMAROL 1,65M

WYŁĄCZNIE WOJĘWÓDZTWO LUBELSKIE .


#149 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3924 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 14 grudzień 2011 - 18:36

Dopłaty 2011-2013

Rozumiem nagły wypadki czyli susza, powódź czy z dnia na dzień kupno ziemi przez które wydało się oszczędności ale z reguły powinno się mieć jakieś zaskórniaki na koncie aby właśnie móc kupić ten nawóz po niższej cenie albo paliwo. Bo osobiście nie wyobrażam sobie mieć pusto na koncie i być uzależnionym od innych.


Co kolego poradzić część społeczeństwa w inwestuje w takie rzeczy które nie dają pieniędzy, a takie rzeczy jak środki do produkcji rolnej to już uważają jako zło konieczne. Obserwowałem w tym roku pewną plantację która prosiła się o zasilenie azotem ale był problem bo nikt nie chciał dać na kredyt (można było odłożyć zmianę auta jeżeli na to nie było) późno ale posiana (do zbioru wyglądała ładnie nie wiem jak z plonem) ale termin zapłaty za saletrę był na wrzesień ( w tym roku na nawóz pewnie też nie ma).

Pamiętam w 2004 czy 2005 jechałem pod Ciechanów. Jadę a tam JD, Class, większość zabudowań potężna itp.


Widzę że kolega w moje strony się udawał.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#150 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6290 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 14 grudzień 2011 - 19:27

Dopłaty 2011-2013 no byłem byłem ale dosłownie na chwilę. A w tym roku bawiłem w okolicach Łukowa przez kilka dni ;)
Zresztą na Ciechanów bym się wybrał bo stoi tam pewien Sampo.

PS: u nas jeszcze dopłat nie płacą :(
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dopłaty 2011-2013 Dzisiaj, 15:49
  •  

#151 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 grudzień 2011 - 19:47

Dopłaty 2011-2013

Moim zdaniem , z tego co obserwuję w swoim regionie duzi rolnicy , którzy mają średnie gospodarstwa w większości są w stanie zakupić nawóz przed otrzymaniem dopłat , z tym ,że nie wiem jak by było gdyby tych dopłat nie było (pewnie wtedy nie mieli by zasobów finansowych) .

Po prostu teraz np. mają pieniądze z sprzedaży zboża , zwierząt -> kupują nawóz i zostają bez większej gotówki -> przychodzą dopłaty i znów na koncie jest trochę grosza .
Gdyby dopłat nie było prawdopodobnie nie byłoby też zasobów , to znaczy za sprzedany towar (płody rolne) pieniądze od razu trzebaby przeznaczac na nawóz , co prawda kupili by nawóz ale "z kasą byłoby na styk" .

Czyli bez dopłat Polskie rolnictwo upada? Bez pomocy UE rolnik nie ma szans na wygospodarowanie nadwyżki finansowej która pozwoli płynne prowadzenie tej działalności? To skąd tyle inwestycji? Za co są robione? Ska te kosmiczne ceny ziemi i tak niekorzystne warunki przy braniu dzierżaw? Dlaczego tak małej opłacalności chętnych nie brakuje aby dalej prowadzić ten biznes?

#152 Share pawlus224

pawlus224

    Rolnik z zamiłowania :)

  • Members
  • PipPipPip
  • 1982 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie - LLE
  • Zainteresowania:Ciągniki i maszyny rolnicze czasów PRL-u:)

Napisany 14 grudzień 2011 - 20:41

Dopłaty 2011-2013 TAK

Upadłoby ... a jak było przed wstąpieniem Polski do UE gdy nie było dopłat ? Wybacz , że posłużę sie takim przykładem a nie innym , ale przypomnijmy sobie jak wyglądał park maszynowy średniego gospodarstwa rolnego - stary kilkunasto lub kilkudziesięcioletni ursus + równie leciwe maszyny towarzyszące :( a teraz pomyśl ilu rolników odsało swoje ciągniki które były juz nie rzadko odstawione w krzaki (co biedniejsi/mniejsi rolnicy) do remontu , a ilu (wiekszych) rolników wymieniło (i nadal wymienia) swojego zasłużonego ursusa / mtz czy innego dziadka na nowy - nie ukrywajmy dzięki pomocy krajowej i unijnej .

Strach pomyśleć jak dobrze Polskie rolnictwo mogłoby się rozwijać gdybyśmy byli traktowani na równi z krajami UE ...

Nie wierzysz ,że polska wieś żyje w znacznej części dzięki funduszom unijnym ?

Niekorzystne warunki przy braniu dzierzaw - tak , własnie dlatego wydzierzawiający grunty drze z dzierzawcy , bo przeciez bierze on dopłaty i ma kasy full (za nic ???) <_<

Chętnych nie brakuje ? A powiedz mi co ma robić 40-50paro letni rolnik z wykształceniem najczęsciej rolniczym średnim lub zawodowym ? Ma otwierac firmę , iść do pracy ? do jakiej pracy , kto go zechce ?

A to ,ze młodzi ludzie zostają na wsi (nieliczni) to zasługa tylko programów wsparcia jak młody rolnik , renty strukturalne itp. - bo rzeczywiście dzieki funduszom widzą na tym "jakies" pieniądze , a jeśli ktoś nawet bez tego chce gospodarzyć to to musi być prawdziwe zamiłowanie i pasja co nie ma nic wspólnego z "biznesem" ;)

ZAKUPIĘ KOSIARKĘ ROTACYJNĄ FAMAROL 1,65M

WYŁĄCZNIE WOJĘWÓDZTWO LUBELSKIE .


#153 Share danield28

danield28

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 645 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 grudzień 2011 - 21:03

Dopłaty 2011-2013

Tak zawsze jakoś zastanawiały mnie Twoje posty ale teraz już wiem z pewnością-z Ciebie to jest taki rolnik jak z koziej d..y trąba-nie wiem tylko co Tobą powoduje-zazdrość czy jak ?-kupuj kawał ziemi i zapierniczaj a potem ewentualnie wymądrzaj się.


Zastanawiały ale nigdy nad nimi nie potrafiłeś pomyśleć i później piszesz bzdury... Nie znasz mnie więc skąd możesz wiedzieć, czym się zajmuje ale ci to wyjaśniam...

Więc tak, wstaję aktualnie o 6.15 a kiedy krowy są wypasane na pastwisku jest to koło 5.30... Następnie idę do stodoły i ładuję ręcznie gablami na wózek wcześniej przywiezioną kiszonkę z kukurydzy, wjeżdżam do obory i karmie ręcznie 19 krów oraz 10 jałówek, tą czynność robię razy 2, następnie zadaję pasze treściwą w postaci 2,5 wiadra śruty jęczmiennej, następnie powtórka jak wypadku kukurydzy tylko tym razem z wysłodkami również razy 2... Po czynności karmienia robię za ręczny zgarniacz obornika, w kolejności widły, łopata, taczka następnie płyta obornika puki co jest jeszcze ciepło... To już jest prawie koniec tylko jeszcze pościelenie bydła słomą... Na wieczór powtórka z rozrywki... W ciągu dnia różnie bywa rzadko się siedzi, godzinkę na pewno trzeba mieć na przywiezienie paszy... Prawie zapomniałem co dwa tygodnie od września na weekend jeżdżę ponad 300 KM, na studia podyplomowe z rolnictwa dlatego, że wcześniej skończyłem inne... Nie traktujcie tego jako żalenie się bo tak nie jest mi nie jest źle... :D

Nie mam swojej ziemi i na pewno jej nie kupie bo od zera nie ma szans prowadzić gospodarstwa dlatego tu jest przewaga obecnych rolników, nie zaczynali od zera, a jak zaczęli było ich na to stać...

Nie uważam siebie za rolnika, ale @jaro na pewno nie wiesz jak wygląda koza albo trąba...

@Stasiek wiedzę, że jeszcze nie zrozumiałeś podstawowych stwierdzeń dotyczących inwestycji, zaraz cię zjadą, że to wszystko i tak na kredyt... Tylko, pomyślmy na kredyt też trzeba mieć pieniądze...

Upadłoby ... a jak było przed wstąpieniem Polski do UE gdy nie było dopłat ?


A teraz pytanie za 100 pkt jak myślisz po wstąpieniu Polski do UE liczba gospodarstwa zmalała czy wzrosła...?

Strach pomyśleć jak dobrze Polskie rolnictwo mogłoby się rozwijać gdybyśmy byli traktowani na równi z krajami UE ...


Unia składa się z 27 państw, i 7 tych państw ma mniejsze dopłaty bezpośrednie jak my więc nie jesteśmy w złej stuacji... A przeliczając Wszystkie możliwości dofinansowania to Francuzi dostają o 30 euro więcej na ha a Niemcy o 20 euro więcej, czy ta kwota zbawiła by Polskie rolnictwo, wątpię... Aby było sprawiedliwie to wszyscy powinni dostawać po 274 euro/ha a większości sprawiedliwość się widzi chcemy tyle co Niemcy, ehh ciemność narodu...

Edytowany przez danield28, 14 grudzień 2011 - 21:14.


#154 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 grudzień 2011 - 21:08

Dopłaty 2011-2013

Upadłoby ... a jak było przed wstąpieniem Polski do UE gdy nie było dopłat ? Wybacz , że posłużę sie takim przykładem a nie innym , ale przypomnijmy sobie jak wyglądał park maszynowy średniego gospodarstwa rolnego - stary kilkunasto lub kilkudziesięcioletni ursus + równie leciwe maszyny towarzyszące :( a teraz pomyśl ilu rolników odsało swoje ciągniki które były juz nie rzadko odstawione w krzaki (co biedniejsi/mniejsi rolnicy) do remontu , a ilu (wiekszych) rolników wymieniło (i nadal wymienia) swojego zasłużonego ursusa / mtz czy innego dziadka na nowy - nie ukrywajmy dzięki pomocy krajowej i unijnej .


Według twojej teorii już powinienem być bankrutem. A jakoś się rozwijam. Przed wejściem do UE widywałem nowe traktory(nawet w moim gospodarstwie się taki znalazł), nowe obory czy inne maszyny. Ludzie rozwijali tylko że byli to Ci którzy mieli łeb na karku, którzy potrafili liczyć. A dzięki UE do swoich 10 letnich ciągników kupili następne nowe, pozmieniali kombajny czy wybudowali następną oborę. I rozmawiając z nimi nigdy nie usłyszałem narzekania na zbyt późne wypłaty dopłat czy refundacji, nie słyszałem żeby narzekali na to że nie mają za co kupić nawozów czy paliwa. Cześć jedynie narzekała na zbyt niskie limity w MGR no i tradycyjnie na niską opłacalność(przy okazji chwaląc się nowym kombajnem). A reszta? A reszta rolników to ludzie którzy dalej prowadzą swoje gospodarstwa dzięki dopłatom, dotacjom i nadzieją, że się będą rozwijać łącząc ledwo koniec z końcem bo prostu nie nadają się do tego. Nie każdy musi być rolnikiem ale niektórzy próbują robić to na siłę.

#155 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 grudzień 2011 - 21:14

Dopłaty 2011-2013 "Zastanawiały ale nigdy nad nimi nie potrafiłeś pomyśleć i później piszesz bzdury... Nie znasz mnie więc skąd możesz wiedzieć, czym się zajmuje ale ci to wyjaśniam..."-owszem pomyślałem i stąd mój post-od dawna miałem podejrzenia że mamy tu frustrata-po Twoim tekście o dopłatach byłem już tego pewien :D .Co do kozy i trąby to oczywiście masz rację żeby to wiedzieć potrzebny jest drugi kierunek studiów-a ja mam tylko jeden na domiar złego kompletnie inny niż rolnictwo (historia) i żeby się pogrążyć to napiszę że nieukończony co zresztą widac w każdym poście :D .

#156 Share danield28

danield28

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 645 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 grudzień 2011 - 21:55

Dopłaty 2011-2013 :)Dobra zrozumiałem znalazłem jedyną i prawdziwą definicję Rolnika

Rolnik - osoba pracująca na roli, uprawiająca swoją bądź cudzą ziemię rolną. Często specjalista w zakresie rolnictwa. Jest najbardziej niedocenianą grupą społeczną w społeczeństwie. Spowodowane jest to tym, że praca na rolnictwie wiąże się z dużym wysiłkiem fizycznym i psychicznym.

Wysiłek Fizyczny:
- Spowodowany pracą ręczną często ciężkie narzędzia i maszyn
- Praca długo godzinna często całodobowo
Wysiłek Psychiczny
- Ciągłe martwienie się o pogodę często z niezadowoleniem na trwająca pogodę
- Ból psychiczny spowodowanych tym, że sąsiad radzi sobie lepiej. Ten problem jest bardzo rozbudowany opiera się o produkcję roślinną np. większym plonem zboża sąsiada, produkcją zwierzęcą np. krowy sąsiada dają więcej mleka oraz szczególnie nowy problem dotyczący maszyn rolniczych, który nabrał tempa rozwoju po roku 2004 a szczególnie umacnia się od roku 2007. Obejmuje ją głębokie załamanie psychiczne spowodowane kupnem nowej maszyny w szczególności ciągnika bądź kombajnu zbożowego przez sąsiada

Rolnicy jako grupą społeczna jest ciągle okradana przez społeczeństwo miejskie, szczególnie przez tak zwanych pośredników. Rolnicy prowadząc swoja działalność rolniczą nie uzyskują, żadnego dochodu gdyż środki do produkcji są znacząco większe od zysków, dodatkowo muszą płacić podatek rolny oraz KRUS, ale nie obowiązuje ich podatek dochodowy, dlatego od 2004 roku UE wspiera rolników poprzez dopłaty bezpośrednie ale one służą tylko i wyłącznie do napędzania cen na nawozy i paliwo, i nie dają rolnikowi zysku. Zastanawiającym faktem jest, że ciągła nieopłacalność wiąże się jednak z zakupami nowych maszyn. Skąd rolnicy biorą na to pieniądze skoro wszystko jest nieopłacalne, pierwsze dowody były skierowane na osobę zwaną "Wróżbita Maciej", ale jak się aktualnie przyjmuje jest to błędne stwierdzenie i prawdopodobnie ma coś wspólnego z pozaziemską siłą.

Przez te wszystkie niesprzyjające sytuacje powinno obserwować się spadek cen ziemi oraz barak chętnych do jej zakupu. Jak wskazują dane występuje jednak głód ziemi oraz wysoka jej cena to kolejna zagadka rolnictwa.

#157 Share maniek33

maniek33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 584 postów

Napisany 14 grudzień 2011 - 22:36

Dopłaty 2011-2013 StasiekS. Kiedy nabyłeś gospodarstwo? Jakiś rok temu jeszcze go nie miałeś jak dobrze pamiętam ... :) ???????

#158 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 grudzień 2011 - 07:40

Dopłaty 2011-2013 @Daniel-no i zobacz jak się pięknie temat rozwinął :D -ja pisząc swój post odnosiłem się do tego "Za dobrze rolnikom z tymi dopłatami oj za dobrze... Pozdrawiam "-może bez tego "pozdrawiam" :D a Ty mi tu zaraz z własnoręcznie skleconą definicją rolnika wyjechałeś-jeżeli chodzi o moją skromną osobę odległą od rzeczywistości.Ale spoko-pisz tak dalej z pewnością spotkasz się z takim zrozumieniem wśród forumowiczów (tych uczciwie pracujących) że naprawdę mój post potraktujesz jako drobnostkę.

#159 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 15 grudzień 2011 - 07:48

Dopłaty 2011-2013 stasiek ma rację. Znam rolników którzy zarabiali na rolnictwie nawet w latach 90 i przed wejściem do ue. I nawet inwestowali. Chociaż jak lepper blokował drogi to byli pierwsi na blokadach.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dopłaty 2011-2013 Dzisiaj, 15:49
  •  

#160 Share danield28

danield28

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 645 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 grudzień 2011 - 08:45

Dopłaty 2011-2013 "Za dobrze rolnikom z tymi dopłatami oj za dobrze... Pozdrawiam "

Może te zdanie nie jest trafione, ale oddaje sens powiedzenia: "Dasz palec, chcą dłoń, dać dłoń chcą rękę"

Wystarczy trochę pomyśleć, przeczytać gazetę, posłuchać radia czy włączyć TV i zrozumieć dlaczego nawozy i paliwo drożeje, w pewnym stopniu od państwa to zależy, ale większości wypadków gospodarka globalna robi swoje... Pozdrawiam

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Wsparcie na wejście do systemów jakości zobacz »