Skocz do zawartości

Zdjęcie

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty?


79 odpowiedzi na ten temat

#61 Share binek

binek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 530 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 19 styczeń 2009 - 14:25

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? przyczepy samozbierające nie mierzy się w tonach tylko w metrach sześciennych i tak FARO 4000 ma pojemność użytkową 40m3 a pojemność wg. DIN 25m3 (co oznacza norma DIN ?).

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Dzisiaj, 18:11
  •  

#62 Share xdxaxmxixaxnx

xdxaxmxixaxnx

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 130 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 19 styczeń 2009 - 15:07

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? @ pioter
To jest pojęcie względne. Te 'daleko' trzeba zrozpatrzyć w zależności od gospodarstwa, jaka droga jest do tej łąki, czy da się przejechać dużym zestawem, ile razy będzie trzeba jeździć... . Dla mnie daleko na łąkę to 14km przez nierówną drogę. Łąka ma ponad 15ha i właśnie to u mnie dyskwalifikuje przyczepę zbierającą. Przy użyciu zestawu o którym pisałem wyżej, z tej łąki woziłbym pasze przez 2 dni. A to tylko 1/4 łąk. Pozatym:
- przyczepą zbierającą nie zbiore słomy(musiałbym i tak mieć belarke)
-nie pójdę na usługi (bo u mnie nikt nie robi w silos)
-nie będę miał ciągnika żeby dobrze ugnieść (chyba, że MTZ 82 :lol:)
-na torfach będzie problem

@ binek
Ty liczysz ile masz m3 paszy czy w tonach? Ta przyczepa może mieć i 100 m3 ale jak ładowność wynosi 4,25t to więcej niż to nie włożysz.
Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię swoim doświadczeniem.

Ekspert-osoba która ma coraz większą wiedzę w coraz mniejszym zakresie, aż wreszcie wie zupełnie wszystko o niczym.

#63 Share robertbara

robertbara

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 styczeń 2009 - 16:52

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Dziękuje wszystkim za odp. Decyzja podjęta, zostajemy przy balotach i na tą okazję zamierzam jeszcze w tym roku zakupić wóz do bel Pronar 14 t lub Metal-Tech 16 ton. Zbieram oferty, ale raczej padnie na Pronara bo dużo tańszy, przyczepa bez burt to myślę że jakoś będzie wyglądać. :lol:

Temat zostawiam otwarty może się jeszcze nie jednej osobie przydać :D

#64 Share binek

binek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 530 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 19 styczeń 2009 - 19:42

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? powiedz mi jakim cudem na dwóch przyczepach po 3,5 tony przywożę 13 ton odłamków buraczanych z cukrowni gdy łączna ładowność to 7 ton. Jeszcze jedno pełną przyczepą można przywieść słomy, siana, podsuszonej trawy, mokrego majowego żyta czy zawsze będzie 4,25 tony ? ale zawsze będzie 40 m3. Co do tego że prasa jest bardziej uniwersalną maszyną to zgadzam się w 100% i niema dwóch zdań. Resztę każdy już musi sobie sam przemyśleć takie jak odległość miejsce na pryzmę i inne

#65 Share chłop z mazur

chłop z mazur

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 19 styczeń 2009 - 20:10

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty?

Koszt na jedną belkę -6,65 zł. netto :lol:


Dla gospodarstwa potrzebuję na ten rok 800 bel ponieważ zostało jeszcze z tamtego roku.

800 x 6,65 zł = 5300 zł netto :D


Przeglądałem, przeliczałem kilka razy tę kalkulację i pomimo iż teoretycznie wszystko się zgadza nadal mam jakieś dziwne odczucie że coś mało. Jednak wychodzi na to ze jest to odczucie błędne.
Jakkolwiek w takim układzie zmiana technologii w żaden sposób nie była by racjonalna z ekonomicznego punktu widzenia. Zważywszy że pras już masz i jest Ci potrzebna bez względu na technologię zbioru sianokiszonki, różnica kosztów między zbiorem prasą a przyczepą nie zdążyła by spłacić tej przyczepy przed jej się zamortyzowaniem. A przynajmniej ja bym jej nie zmieniał.
Agatka (dla przyjaciół Bajbusek) Taka maleńka istota, a nadaje życiu zupełnie nowy wymiar :D

Praca wymagająca zaangażowania więcej niż jednej osoby jest pracą źle zorganizowaną!

#66 Share xdxaxmxixaxnx

xdxaxmxixaxnx

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 130 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 19 styczeń 2009 - 21:13

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty?

Jeszcze jedno pełną przyczepą można przywieść słomy, siana, podsuszonej trawy, mokrego majowego żyta czy zawsze będzie 4,25 tony ? ale zawsze będzie 40 m3.


Nie rozumiesz co znaczy ładowność?!?
Dopuszczalna ładowność według kodeksu drogowego jest to największa masa ładunku i osób, jaką może przewozić pojazd. Stanowi ona różnicę dopuszczalnej masy całkowitej i masy własnej pojazdu. (wikipedia) Czyli jeśli ładowność przyczepy wynosi 4,25t to więcej niż tyle (teoretycznie) nie możesz przewozić, nawet jeśli te 4,25t bedzie zajmować 1/10 objętości przyczepy. A że w praktyce inaczej wychodzi i 2x przeładowujesz przyczepę to już twoja sprawa. Równie dobrze możesz do ciągnika 100 KM zapiać 20t bel i chodź by hu* na hu*a lazł to koszty transpotru przy belach są o połowe mniejsze niż przy przyczepie zbierającej.
Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię swoim doświadczeniem.

Ekspert-osoba która ma coraz większą wiedzę w coraz mniejszym zakresie, aż wreszcie wie zupełnie wszystko o niczym.

#67 Share pioter

pioter

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z centrum dowodzenia światem 8)

Napisany 19 styczeń 2009 - 22:06

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? nie wiem skąd oni taką ładownośc biorą, przecież taki Faro 4000 to spokojnie 8 t zabierze...

pojemnośc w DIN to jest zmierzona kubatura skrzyni ładunkowej wysokośc, szerokośc, długośc , a pojemnośc uzytkowa to jest objętośc materiały po wyładowaniu chyba :lol:


@xdxaxmxixanx

dla mnie daleko na łąkę ro jest 5 km :D samozbierającą co godzinę jestem na silosie, najbliżej mam ok 1,5-2km i z tych co 20 min obracam.

Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!


#68 Share chłop z mazur

chłop z mazur

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 19 styczeń 2009 - 22:21

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Ile ha jesteś w stanie zebrać w ciągu dnia?. Dla mnie 3 km już jest dużo. Mam ponad 6 ha łąk oddalone nieco ponad 3 km od gospodarstwa, tyle tylko ze dojazd po zdezelowanej polnej drodze gdzie w jedna stronę jedzie się ok 15-20 min :angry: I dzięki temu te 6 ha wożę prawie 2 dni. A dla porównania, jednego roku je zbelowałem i zwiozłem w jedno popołudnie.
Agatka (dla przyjaciół Bajbusek) Taka maleńka istota, a nadaje życiu zupełnie nowy wymiar :D

Praca wymagająca zaangażowania więcej niż jednej osoby jest pracą źle zorganizowaną!

#69 Share binek

binek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 530 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 19 styczeń 2009 - 22:50

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? no i pioter dużo się nie pomyliłeś bo jeśli idąc tropem @xdxaxmxixaxnx dop. masa całkowita Faro 4000 to 11.500 kg. a ciężar maszyny to 4.700 kg. więc na ładunek wychodzi 6.800 kg. a nie 4.250 kg. Chociaż moim zdaniem i tak te obliczenia nijak mają sie do rzeczywistości

#70 Share pioter

pioter

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z centrum dowodzenia światem 8)

Napisany 21 styczeń 2009 - 11:04

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? @chłop z mazur to zależy ile przyczep jest na 1ha :) na jednym ha jest od 3 do 6 przyczep (mirosławiak T085, ok 20m3) w zależności od łaki, pokosu czyli jeden ha zabieram od 3 do 6h.


gdybym miał lepszy sprzęt do wożenia, i więcej ha łak to te wszystkie polne drogi bym równał przed wozeniem...


a jaki Ty masz zestaw do wożenia???

Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Dzisiaj, 18:11
  •  

#71 Share Miki7211

Miki7211

    Rolas z Wielkopolski

  • V.I.P.
  • rank
  • 1743 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolskie. Gostkowo

Napisany 21 styczeń 2009 - 13:49

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? U mnie jest taka specyfika ze łąki mam w 10 kawałkach i najdłuższa odległość łąki od łąki to około 4km i dojazd taką drogą że rowerem strach jechać :) Przy siano kosach tracę masę czasu na przejazdy z łąki na łąke. Kiedyś jeden rok na próbę robiłem w pryzmę więc po zwiezieniu wszystkiego przez tydzień na ciągnik nie mogłem patrzeć wiecej jeżdżenia przejazdów itp niz samej roboty w baloty o wiele szybciej zrobie szybciej zwiozę i na pewno wiecej czasu nerwów i paliwa zaoszczędzę. I dla tego nie chce widzieć u mnie żadnej przyczepy samozbierającej :)

Moje Filmiki

Pozdrawiam


#72 Share chłop z mazur

chłop z mazur

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 21 styczeń 2009 - 22:10

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? @ Pioter. Zestaw do wożenia to Zetor 11441 i Krone HSD 5003. Ile m^3 ma przyczepa nawet nie wiem, jakoś nigdy nie mierzyłem ale dziś wiem że mogło by być więcej :) W zależności ok tego co wożę (a dokładniej od ilość plonu z ha, wilgotność materiału i rodzaju maszyny która trawę grabiła ) oraz skąd wożę uzyskuję od 3 do 5 ha dziennie. Przez dzień rozumie ok 8 do 9 godzin pracy
Agatka (dla przyjaciół Bajbusek) Taka maleńka istota, a nadaje życiu zupełnie nowy wymiar :D

Praca wymagająca zaangażowania więcej niż jednej osoby jest pracą źle zorganizowaną!

#73 Share Zetor1992

Zetor1992

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 67 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. łódzkie/ gm. Szadek

Napisany 19 maj 2009 - 18:22

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Robert a myślałeś o kupnie używanej przyczepy samozbierającej. Przyczepa do bel nie jest tania a za tą kasę możesz w bardzo dobrym stanie kupić samozbierającą
Zetor siła i tradycja na polskiej ziemi

#74 Share juzio

juzio

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 84 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Mrągowa

Napisany 24 maj 2009 - 11:30

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? odnosnie tematu posiadam te trzy rodzaje maszyn do zbioru

sieczkarnia +conajmniej 2 odwozy- szybkie zwiezienie trawy, wysokie zuzycie paliwa

przyczepa samozbierajaca- dosyc szbkie zwiezienie, niskie zuzycie paliwa

belowanie - wysoki koszt foli, wysokie zuzycie paliwa, dlugie zwozenie

#75 Share Gramgro

Gramgro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 127 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mieczki
  • Zainteresowania:Rolnictwo, motory, nowości technologiczne

Napisany 15 luty 2011 - 17:50

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? I co Ci podchodzi najlepiej?
Bo też mam do każdej technologii maszyny. Tylko że użytkowałem kiedyś przyczepę, ale zamieniłem na belarkę(10ha łąk oddalonych 20 kilometrów od gospodarstwa czyli mała wydajność- wszystkich 25 ha), bele to łatwiej, gdyż nie muszę wszystkiego na raz robić. A sieczkarnią myślę zrobić pierwszy pokos w tym roku i zebrać razem z żytem w pryzmę. Czy to będzie opłacalne?

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowany przez krolikNH, 15 luty 2011 - 19:12.


#76 Share maciek031993

maciek031993

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 250 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z południowej wielkopolski
  • Zainteresowania:długo by wymieniać...

Napisany 17 luty 2011 - 16:23

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? ja wożę przyczepą 16 km sianokiszonkę i tak uważam że taniej jak bele.:)

#77 Share Indiana

Indiana

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 573 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury/ Podlasie
  • Zainteresowania:Takie tam...tu i tam.

Napisany 17 luty 2011 - 16:40

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty?

@ pioter
To jest pojęcie względne. Te 'daleko' trzeba zrozpatrzyć w zależności od gospodarstwa, jaka droga jest do tej łąki, czy da się przejechać dużym zestawem, ile razy będzie trzeba jeździć... . Dla mnie daleko na łąkę to 14km przez nierówną drogę. Łąka ma ponad 15ha i właśnie to u mnie dyskwalifikuje przyczepę zbierającą. Przy użyciu zestawu o którym pisałem wyżej, z tej łąki woziłbym pasze przez 2 dni. A to tylko 1/4 łąk. Pozatym:
- przyczepą zbierającą nie zbiore słomy(musiałbym i tak mieć belarke)
-nie pójdę na usługi (bo u mnie nikt nie robi w silos)
-nie będę miał ciągnika żeby dobrze ugnieść (chyba, że MTZ 82 :lol:)
-na torfach będzie problem

@ binek
Ty liczysz ile masz m3 paszy czy w tonach? Ta przyczepa może mieć i 100 m3 ale jak ładowność wynosi 4,25t to więcej niż to nie włożysz.


@xdxaxmxixaxnx i tu się mylisz: włoży więcej niż te np. 4,24t, tylko przyczepie może to nie służyć. Tona sianokiszonki ma objętość (m3) zależną od zawartości wody. 100m3 siana ma mniejszą masę niż 100m3 zielonki, nie sądzisz?

Dlatego też podaje się objętość przyczepy. Realniejsze jest policzenie zwiezionych m3 wiedząc ile przyczep przywieziono, niż ton- chyba że ważysz każdą przyczepę.

Edytowany przez Indiana, 17 luty 2011 - 16:44.


#78 Share kaz16043

kaz16043

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 7 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:OKOLICE PODLASIA
  • Zainteresowania:PRACA

Napisany 27 kwiecień 2011 - 20:09

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? A może komuś zawadza przyczepa samozbierająca i chciałby się jej pozbyc za "grosze",a jeśli byłby na dodatek z podlaskiego to już by to był szczyt szczęścia :rolleyes:

#79 Share Soltys85

Soltys85

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 209 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Ostrołęki

Napisany 20 kwiecień 2014 - 07:27

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Odświeże troche temat. Jakie są Wasze doświadczenia ze zbiorem zielonki z traw przyzczepami samozbierajacymi?? Mam belarke sipme narzekac na nia nie moge bo chodzi bezawaryjnie, ale zbior idzie wolna, chodzi szcegulnie o foliowanie, zworzenie itp. W tamtum roku u nas we wiosce kuzyn zwozil przyczepa, niewiem jaka miala ładowność ale nie zaduża -dutze-fahr, no i przez dzień zwiozł tyle co ja przez dwa tygodnie...Co o tym myslicie?, jaka przyczepe bedzie dobra do ciagnika 80km?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Dzisiaj, 18:11
  •  

#80 Share drajwero

drajwero

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 42 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia i Mazury

Napisany 25 kwiecień 2014 - 14:06

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Soltys85

spokojnie dałbyś rade pociągnąć claas-a sprint 445s.
Ja miałem podpiętego 95 koni ciągnik ale gdy sprzęgiełko od wałka poleciało, to by dokonczyć zwożenie zaczepiłem zetorka 5340 62 konie i też dał radę na pryzmę wjechać.
Po zmianie techniki zakiszania mam tą przyczepę na sprzedaż

Edytowany przez drajwero, 25 kwiecień 2014 - 14:09.


Podobne tematy