Skocz do zawartości

Zdjęcie

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty?


79 odpowiedzi na ten temat

#41 Share zimny90

zimny90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 234 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz - okolice
  • Zainteresowania:Musik, sport, motoryzacja

Napisany 10 czerwiec 2008 - 07:23

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Tez mi sie wydaje ze tych bel coś mało jak na 45 ha?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Dzisiaj, 03:22
  •  

#42 Share robertbara

robertbara

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 czerwiec 2008 - 13:46

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty?

coś mało Ci tych bel na ha wyszło i tanio folię kupujesz :)

u mnie były raz bele, to w średniej trawie wsyszło po 23 sztuki na 1ha (Sipma i zetor) bele raczej nie ważyły 300kg.ile ważą Twoje w paszowozie (średnio i najwęcej)????


Średnio balot waży 600 kg a nawet 800 kg maksymalnie. Na siane trawy siałem nawóz natomiast na te starsze przeznaczone dla jałowizny wogóle. :)

Najlepsze jest to że mało która bela u mnie ma te 1,2 m najczęściej więcej, z czego to wynika- jak poginam w pokosie, komputer ryknie że mam się zatrzymać bo jest już bela gotowa to przejeżdzam jeszcze kilka metrów i wychodzi większa -no hamowanie w miejscu i zawalanie głową w szybę to nie najlepsze wyjście :)
Bardzo średnią zaniżyła mi lucerna, zawsze miałem 80 balotóe z 5 ha a w tym roku deszcze ją położyły i wyszło tylko 45.
Następna sprawa to prasa, mam tak dobite bele że do stałokomorowej troche trudno porównać. Około 80 bel w tych 500 jest siano, które też owinąłem przezroczystą jednokrotnie i w 4 warstwach stoi na dworze. Będzie wygodnie bo bez syfienia przywioze dla cielaczków, zero strat.

Moje spostrzeżenie jest takie iż baloty to pasza bardzo wysokiej jakości, w roku może popsuje się te 5 bel które omyłkowo miały dziury, pozatym super.

Czekam na następne cenne sugestie. :)

#43 Share zetor7745

zetor7745

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 461 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 10 czerwiec 2008 - 13:58

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Nio naprawde coś mało tych bel Ci wyszło....

Mi z 1 ha średnio wyszło 20 bel, Robert jak zbijałeś bele?? Ja siano dawałem na 180 bar a sianokiszonke 200.

#44 Share robertbara

robertbara

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 czerwiec 2008 - 15:18

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Jeśli chodzi o ilosc bel to jesli juz bym miał 800 bel to wiecej moge nie kosic bo tyle mi starczy. U mnie ida tylko 2,5 balota dziennie.

Moze mniej belek bo bardziej dobite. Wstawie kiedys fote jak na 4 do góry ułożyłem :)

Ja siano i kiszonke w tym roku na maksa zbijałem :)

Już nie rozczulajacie sie nad liczba bel bo nie oto chodzi w temacie :)

#45 Share mlodyrolnik7

mlodyrolnik7

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowsze/podlasie
  • Zainteresowania:WETA<br />BYDłO<br />

Napisany 10 czerwiec 2008 - 20:38

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Ja bym Ci radził przyczepę i tylko claasa dlaczego przyczepę.
Mojego wujka kolega ma równiez 45 ha traw zebranie z przykryciem zajmuje mu 2 dni.
Zbiera trawy (u ludzi) przynajmniej 2 tygodnie w sezonie 1 pokosów dziennie zbierze z 25ha.Czyli około 30 przyczep od przyczepy bierze 150 zł
Czyli 30*150=4500zł*12dzni=54000zł - paliwo To są moje obliczenia nigdy w tym nie byłem dobry ale każdy może sobie sam sprawdzić!!

JEGO zestaw to FENDT 412 Vario i przyczepa claas Quantum 6800S.

Więc chyba warto wiadomo trzeba odliczyć swój ceny czas jakiś tam serwis maszyn ale mnożna zarobić.

Pozdrawiam!!!
Wolnostanowiskowa, głęboka ściółka, DelAval rybia ość 2*5 szt., 2 stacje paszowe, szczotka, 44m.x23m.... BAJKA!

#46 Share robertbara

robertbara

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 czerwiec 2008 - 20:44

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? A jakie koszty są jak u siebie zbiera, bo myślę nad opłacalnością u siebie. Usługi też sporadycznie.

Przyczepa to wiadomo albo Claas albo Poettinger -tu lepszych nie ma :)

#47 Share mlodyrolnik7

mlodyrolnik7

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowsze/podlasie
  • Zainteresowania:WETA<br />BYDłO<br />

Napisany 10 czerwiec 2008 - 21:18

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty?

A jakie koszty są jak u siebie zbiera, bo myślę nad opłacalnością u siebie. Usługi też sporadycznie.

Przyczepa to wiadomo albo Claas albo Poettinger -tu lepszych nie ma :)


Wiesz w jego przypadku opłacalność napewno jest czasowa.O zwracaniu sie to napewno można liczyć tylko przy usługach bo jak tylko u siebie to tak szybko sie nie zwróci.

Dlatego na samy początku napisałem porzedniego postu bo on był posiadaczem pottinger i stwierdzi że claas jest w 100% lepsza i od tego sezonu jest posiadacze claasa Quantum 6800S!!! I rzeczywiście ten claas wygląda dosyć porządnie
Wolnostanowiskowa, głęboka ściółka, DelAval rybia ość 2*5 szt., 2 stacje paszowe, szczotka, 44m.x23m.... BAJKA!

#48 Share wiesmak

wiesmak

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 45 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 10 czerwiec 2008 - 21:43

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Dla mnie nie ma nic lepszego od sieczkarni, wiem to ze swojego doświadczenia, 40ha dobrej trawy zebrane przez półtora dnia. :) Zauważyłem, że niektórzy z wypowiadających sie tutaj przyczepę porównuje do forschritów a to nie powinno sie nazywać sieczkarnią. A z przyczepą to wiem jak jest bo moi sąsiedzi IHR Strzelce maja Potingera Jumbo i żeby dorównać sieczkarni potrzebne byłyby min. dwie przyczepy. :) Ja radzę Ci @robertbara kupić dobrą używaną sieczkarnię tak za ponad 200tys to można już kupić coś niezłego, bo nowa to według mnie jest strata kasy :) Najlepiej Mengele, bo z Claasami miałem przykre doswiadczenia :angry:

#49 Share pioter

pioter

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z centrum dowodzenia światem 8)

Napisany 11 czerwiec 2008 - 06:54

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? @wiesmak sieczkarnią w dwóch ludzi nie zrobisz, a przyczepę kupisz za 20 tyś i spokojnie będzie pracowacć na takim areale.


@robert ja bym powiedział, że tu głownie chodzi o liczbę bel, bo im więcej bel tym więcej folii, a folia to koszty.jeżeli bele to musi być porządna prasa z docinaczem aby liczba bel na ha była jak najniższa, a żeby praca była sprawna to musi być koniecznie owijarka samozaładowcza.

moja propozycja to albo lepsza owijarka albo możesz kupić jakąś używaną przyczepę na próbę.u mnie straty w silosie przy odpowiednim przykryciu można liczyć w promilach, ale z pryzmą bywa już różnie...

Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!


#50 Share robertbara

robertbara

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 czerwiec 2008 - 08:49

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Czy owijarka zdejmie z przyczepy, czy ułoży jedna na drugą bele? No raczej nie :)

Owijarka samozaładowcza odpada bo ja przywoze transport i bezposrednio ładuje na owijarkę. W godzinkę zawijamy 25 belek. Owijarka pracuje płynnie oraz ciągnik z ładowaczem :)

Gdybym nawet jakiś wiekszy ciagnik kupił to w prasie mógłby chodzić a 6320 by woził z ładowaczem :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Dzisiaj, 03:22
  •  

#51 Share pioter

pioter

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z centrum dowodzenia światem 8)

Napisany 11 czerwiec 2008 - 11:42

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? no raczej nie zdejmie, bo przecież nie służy do tego...skoro na godzinę owijasz 25 bel, to pewnie do 100 bel dziennie zrobisz, bo więcej to już noc się zrobi.

owijarka samozaładowcza pewnie nie będzie miała mniejszej wydajności niż prasa, czyli ok 30bel na godzinę, więc przez 10h można sprasować i owinąć 300 bel, czyli 500 bel dwa dni prasa i owijarka, a później tylko zwożenie na kilka zestawów.

nie będzie szybciej???

Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!


#52 Share robertbara

robertbara

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 czerwiec 2008 - 13:18

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Można byłoby owijać na łąkach a potem wolno sobie zwozić ale wiesz jak to z przyczepami, zawsze prawdopodobieństwo rozerwania jest większe :)

Tak 100 belek maksymalnie moge zrobić belując i ładując JD. Myślę że czasowo to najlepiej zejść zakładając inny ciagnik do prasy ale nie przesadzając bo z terminami wyrabiam się :)

#53 Share grzesio31

grzesio31

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 325 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubelskie

Napisany 11 czerwiec 2008 - 14:00

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? moj wujek niedawno przerobil swoja stacjanarna owijarke sipmy na samozaladowcza i bardzo sobie chwali takie rozwiazanie. na lace jezdzil na 3 ciagniki ( zgrabiarka, prasa i owijarka) a teraz na luzaku sobie wozi wszytskie belki, tzn ok 400 szt...

#54 Share przemek99

przemek99

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo , Motoryzacja ;]

Napisany 04 lipiec 2008 - 18:49

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? ja kiszonke kiedys robilem sieczkarnia ,ale ztego zrezygnowalismy , zaczelismy robic bele bo z tym ygodniej jade robic bele kiedy chce a nie jak sieczkrania musialem wszystko robic na raz

#55 Share wojtek53

wojtek53

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj.mazowieckie minsk maz
  • Zainteresowania:ROLNICTWO

Napisany 04 lipiec 2008 - 18:55

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? jezeli ktos ma średnią pow. łąk to lepiej robić w bele a jeżeli się ma sporo tego to lepiej sieczkarnią bo taniej wychodzi

#56 Share Pitekk

Pitekk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 100 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze:)
  • Zainteresowania:Motoryzacja, sprzęt rolniczy, wszystko po troszku:)

Napisany 13 sierpień 2008 - 15:37

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty?

Czy owijarka zdejmie z przyczepy, czy ułoży jedna na drugą bele? No raczej nie :D

Owijarka samozaładowcza odpada bo ja przywoze transport i bezposrednio ładuje na owijarkę. W godzinkę zawijamy 25 belek. Owijarka pracuje płynnie oraz ciągnik z ładowaczem ;)

Gdybym nawet jakiś wiekszy ciagnik kupił to w prasie mógłby chodzić a 6320 by woził z ładowaczem :D


A może własne przemyślenia bedą najlepsze szczególnie to co napisałeś w ostatnim zdaniu...wziąć na razie wiekszy ciągnik wyposażony w przedni podnosnik plus do tego zestaw kosiarek, żeby zwiększyć wydajnośc koszenia kiedyś narzekałeś, że 3512 się nie wyrabiasz i poprostu zostać przy belach

Twój tata może jednym prasować baloty...a ty wpadasz drugim z turem i trzema przyczepami i zwozisz do domu i od razu owijasz lub zwalasz je i jedziesz po następne jak wygodniej

Kolejna sprawa czy wszystkie trawy kosisz w jednym terminie czy jest jakies rozbicie w czasie wtedy nie ma aż takiego nawału pracy

Jeżeli sam twierdzisz, że jakość paszy w belach jest dobra (psuje Ci sie kilka belek) to po co zmieniac technologie zbioru...spróbuj policzyc i porównać koszty foli jaką wykorzystasz do okrycia przymy i tą co używasz do owiniecia belek

jeszcze jedna sprawa jak będzie Ci wygodniej z załadunkiem paszy do wozu paszowego czy lepiej kłaść bele czy brać z pryzmy za pomocą frezera czy krokodyla do kiszonki

zrobisz jak będziesz uważał bo to Twoje pieniądze :)
"Każdy istniejący porządek ma to do siebie, że trzeba go bez przerwy robić."

@Pitekk All right reserved.

#57 Share tomi217

tomi217

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 161 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie ok.Socho
  • Zainteresowania:Rolnictwo,Muzyka,Technika rolnicza,Motoryzacja,itd

Napisany 13 grudzień 2008 - 22:32

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? lepiej bylo by kupic sieczkarnie ale koszty duze. Ja robie sianokiszonke od 4 lat przyczepa i wychodzi zajebi..... i nie chce balotow ani sieczkarni
Moje filmy: http://www.youtube.c...177&view=videos
Moje sprzęty:
U-1014
C-360 3P
C-330

#58 Share endrju00711

endrju00711

    Rolnik - Lotnik :D

  • Members
  • PipPipPip
  • 853 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska , powiat Grodziski

Napisany 14 grudzień 2008 - 16:08

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? A moim zdaniem lepszym rozwiązniem było by robienie dalej bel, sam robie takim sposobem sianokiszonke, koło mojej łąki mam znajomego z drugiego powiatu, który najdalej łaki ma 85 km od domu, na 115 krów dojnych, a z okazji że ma daleko łąki prasuje wszystko prasowowijarką krone 1500 ( dokładnej nazwynie znam ) a ostatnio rozsypał się mu podbierak w sezonie po ukończeniu gwarancji, i miałem okazje sbie z nim pogadać. Dla niego to najlepszy sposób , mówi że cały okres sianokosów siedzi na łąkach, a zimą wozi wszystko do siebie .Gość nie mażeka na taki sposób , bo przyczepa u niego to byłby poroniony pomysł , ponieważ jechać 85 km w jedną strone przyczepą na 110 ha , to starata czasu i pieniędzy . A tak spokojnie sobie sobie robie tra baloty JD 6930 , który również chodzi z zestawem kosiarek dyskowych , i później wpada małym NH TD70D z sześciokaruzelową przetrząsarką , i później zbrabierką karuzelową CLAAS Liner 770 hydro , i robota mu idzie lepiej niżprzyczepą lub sieczkarnią . A robert musisz pamiętać iż w niedługim czasie zapewne będziesz zwiększał swój areał , i problem transportu na dłuższe odległości będzie pełnił coraz większą role, i w takim wypadku sieczkarnia lub przyczepa wyjdzie z użytku . A słyszałem że chcesz kupić JD 6930 , więc zapewne zmienisz prase , i zapewne na dużą kostke , a vicona będziesz mógł zmienić na prasoowijarke, i napewno będziesz zadowolony z takiego wyjścia z sytuacji . :D

#59 Share xdxaxmxixaxnx

xdxaxmxixaxnx

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 130 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 18 styczeń 2009 - 21:40

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Zgadzam się w pełni z przedmówcą. Nawet jeśli się ma dużą chodowlę i dużo łąk, ale są one daleko od gospodarstwa to nie opłaca się brać przyczepy ze względu na transport. Np: przyczepa zbierająca Pottingera FARO 4000 do ciągnika 100 KM ma ładowność 4,25t, a sama waży 4,6t! Więc jaki sens ciągać połowe masy na darmo? Jeśli ma się łąki blisko, to może sie opłaca, ale tylko w takim przypadku. Dla porównania ciągnik o mocy 100 KM może ciągnąć 10t bel na przyczepie, a nawet więcej. Czyli koszty transpotru o połowe niższe.
Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię swoim doświadczeniem.

Ekspert-osoba która ma coraz większą wiedzę w coraz mniejszym zakresie, aż wreszcie wie zupełnie wszystko o niczym.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? Dzisiaj, 03:22
  •  

#60 Share pioter

pioter

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z centrum dowodzenia światem 8)

Napisany 19 styczeń 2009 - 00:00

Przyczepa samozbierająca czy sieczkarnia samojezdna, a może baloty? a ile w/g Ciebie jest daleko, a ile blisko na łąkę???

Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!


Podobne tematy