Skocz do zawartości

Zdjęcie

Coś na mykotoksyny.


13 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Masseyy

Masseyy

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 listopad 2011 - 18:55

Coś na mykotoksyny. Witam
zastanawiam się jakie preparaty stosujecie do zwalczania mykotoksyn chorobotwórczych. Ile stosujecie do paszy i jakie są efekty.
MF 5470, Pronar 82SA, Ursus 3512, Weidemann 3006 i Bizonek Z056 xD Macie pytania w sprawie trzody?? Pisać!! Pomogę.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Coś na mykotoksyny. Dzisiaj, 12:04
  •  

#2 Share czacha17 czacha17

czacha17
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 14 listopad 2011 - 19:32

Coś na mykotoksyny. Ja w tamtym roku nakosiłem wilgotnego jęczmienia i miałem problem z mykotoksynami ,na chlewni nie działo się najlepiej i za namową "mojego "weterynarza zastosowałem carbotoxs fito ,po zastosowaniu tego preparatu wszystko wróciło do normy na chlewni :)
Opis produktu i dawki znajdziesz TU

#3 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 14 listopad 2011 - 19:49

Coś na mykotoksyny. Bardzo dobry jest także Sorbix http://www.ekoplon.p...rona=sorbix.htm i Ekocid http://www.ekoplon.p...rona=ekocid.htm

Edytowany przez MAT912, 14 listopad 2011 - 20:00.


#4 Share M4t3usz

M4t3usz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 282 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:e-podroznik
  • Zainteresowania:Wszelako rozmaite :)

Napisany 14 listopad 2011 - 20:14

Coś na mykotoksyny. Mykosan Sano 1kg/1 tona paszy cena ok 14 zl

#5 Share blacha

blacha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Hobbystycznie weterynaria i różne tematy związane i spokrewnione z trzodą chlewną

Napisany 14 listopad 2011 - 20:36

Coś na mykotoksyny. No to z produktów dostępnych powszechnie na rynku krajowym jest jeszcze MycoSan z Sano(preparaty tego typu stosujemy stale w dawce profilaktycznej stąd mam jakieś rozeznanie, no i MycoSan też się kiedyś przewinął - efekty mierne). Generalnie to jednak za pośrednictwem weterynarii ściągamy dla siebie inne tego typu produkty do tej pory przewinęły się Mycocurb, Fylax, Mycostat, Mycosorb. Wszystkie w workach 25kg, szczególnie godne polecenia dwa pierwsze, z tym, że ostatnimi czasy Mycocurb z jakiegoś powodu jest nieosiągalny(zresztą dlatego tyle się ich już przewinęło, wet. twierdzi, że ściąga to co akurat się da i co jest tańsze, bo ponoć tylko my kupujemy je regularnie). Fylax - dawka profilaktyczna 3kg/t,dawka uderzeniowa w razie problemów 5 kg/t, ostatnio płaciłem za worek 25kg coś około 220 zł. Warto również wspomnieć, że te substancje to inhibitory grzyba, tj hamują jego wzrost, ale nie neutralizują toksyn grzybów(to jest ważne gdy problemy z mikotoksynami są nasilone, lub surowce do produkcji pasz są kiepskiej jakości). Z takich neutralizatorów polecić mogę natomiast ToxFin. Jeżeli natomiast ktoś naprawdę nie ma jak tego sobie zorganizować to zamiast środków "p-grzybiczych", może dodawać do pasz trochę więcej zakwaszacza - efekt jakiś jest, ale to tylko deska ratunkowa.
Pomogę tyle co mogę - dalej się zobaczy

#6 Share Masseyy

Masseyy

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 listopad 2011 - 19:20

Coś na mykotoksyny. Ja osobiście stosuję Mycosorb. Działa dosyć dobrze.
MF 5470, Pronar 82SA, Ursus 3512, Weidemann 3006 i Bizonek Z056 xD Macie pytania w sprawie trzody?? Pisać!! Pomogę.

#7 Share PiastOracz

PiastOracz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 159 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 maj 2012 - 16:59

Coś na mykotoksyny. Ostatnio byłem uczestnikiem pewnego szkolenia i praktyk w temacie trzody chlewnej z jednej uczelni zwrócił uwagę na jedną rzecz o której chyba nie wszyscy producenci "neutralizatorów" mykotoksyn mówią. Otóż preparaty te w przewodzie pokarmowym podnoszą odczyn pH, więc zasadne jest stosowanie równolegle w takich przypadkach "zakwaszaczy" , które będą działały w drugą stronę.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Coś na mykotoksyny. Dzisiaj, 12:04
  •  

#8 Share zetor1991

zetor1991

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 99 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 maj 2012 - 20:40

Coś na mykotoksyny.

Ostatnio byłem uczestnikiem pewnego szkolenia i praktyk w temacie trzody chlewnej z jednej uczelni zwrócił uwagę na jedną rzecz o której chyba nie wszyscy producenci "neutralizatorów" mykotoksyn mówią. Otóż preparaty te w przewodzie pokarmowym podnoszą odczyn pH, więc zasadne jest stosowanie równolegle w takich przypadkach "zakwaszaczy" , które będą działały w drugą stronę.

Vitamex Mycosym -tuczniki i lochy
Carbotox+Mycosym prosiaki:D

#9 Share 14tija14

14tija14

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 38 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 02 luty 2015 - 10:22

Coś na mykotoksyny.

A na dzień dzisiejszy jakie preparaty na mykotoksyny proponujecie ? 

I w jakiej cenie są ? 



#10 Share mesi

mesi

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 294 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:jankowice

Napisany 06 luty 2015 - 08:40

Coś na mykotoksyny.

ja daje mycosan z sano 20 zł 1kg



#11 Share wl_master

wl_master

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 281 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 luty 2015 - 23:49

Coś na mykotoksyny.

biomycosorb z eurovito cena ok dawka ok no i jakość ok :) stosuje od pół roku na całą chlewnie i puki co zostaje przy tym



#12 Share Elrond

Elrond

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łosice

Napisany 15 luty 2015 - 11:51

Coś na mykotoksyny.

Dobry produktem ziołowym jest Vilocym z farmwetu. Produkt na bazie ziół indyjskich głównie podnosi przyrosty masy ciała, usprawnia działanie wątroby, zwiększa wydzielanie enzymów trawiennych i detoksykuje organizm z mykotoksyn. Wysyłają małe ilości np. 10-25 kg cena ok 27 zł netto

 

Na tuczu podaję go zamiast środków od mykotoksyn, ale na lochy jest za słaby tam stosuje tylko sprawdzony Biomin Plus

 

Chociaż jeżeli trafią nam się duże dawki np. DON-u powyżej 2000-3000 ppm to żaden środek nie pomoże. W większości jednak przypadków nie widać żadnych objawów obecności toksyn w paszy, jedynie niezauważalnie spadają delikatnie przyrosty.

 

Czasami da się zauważyć że przy większej ilości mykotoksyn, świnie bardziej wyrzucają paszę i ryją szukając innej


Edytowany przez Elrond, 15 luty 2015 - 11:53.


#13 Share kostuch88

kostuch88

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów

Napisany 10 październik 2015 - 21:37

Coś na mykotoksyny. A co sądzicie o produktach firmy BioMin?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Coś na mykotoksyny. Dzisiaj, 12:04
  •  

#14 Share pawlo72

pawlo72

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 39 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Buk / Dakowy Suche

Napisany 12 październik 2015 - 10:40

Coś na mykotoksyny.

Ja stosuje TOXIROAK dawkowanie 0,5 - 1,25 na t. 28,00 zł. 1 kg.



Podobne tematy