Skocz do zawartości

Zdjęcie

Żywienie trzody chlewnej


1710 odpowiedzi na ten temat

#1281 Share piotrczem

piotrczem

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 238 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 13 styczeń 2016 - 21:20

Żywienie trzody chlewnej

Powiem ci tak, jak ktoś ma 2-3 lochy i chowa w spartańskich warunkach i jedyną "szczepionką" jest żelazo, to nie ma to sensu.

Ale jak się ma już 10, szczepi i w miarę dba się o lochy, tak samo o prosiaki, to oszczędności mogą już być odczuwalne.

Wiem jakie miałem rachunki za dodatki paszowe kiedyś a jakie mam teraz- roczny obrót z punktem gdzie się

zaopatruję spadł o kilka tys. (zostały w mojej kieszeni).

Na serio moje świnki też potrafią osiągnąć 115-120 kg po 5-5,5 miesiącach od urodzenia, bez

tylozyny czy innych tego typu rzeczy. A w ramach ciekawostki- za 2015 rok podliczyłem udział 

poszczególnych klas półtusz jakie mi wyszły od sprzedanych świń. Klasy S i E było w sumie prawie 70%, więc tragedii

nie ma.

Pozdrawiam



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Żywienie trzody chlewnej Dzisiaj, 23:40
  •  

#1282 Share kamillo96

kamillo96

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 200 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 styczeń 2016 - 21:52

Żywienie trzody chlewnej Dobra receptura paszy dla:
20-40kg prosieta
Koncentrat 20%
Pszenica 60%
jęczmień 20%
zakwaszacz 4 kg
olej rybny 16l
40-70 warchlaki
koncentrat 15%
Pszenica 45 %
jęczmień 40%
zakwaszacz 3,5kg
olej rybny 12l
70-do końca tuczników
Koncentrat 10%
Pszenica 20%
jęczmień 60%
zakwaszacz 3,5 kg
olej rybny 8l

#1283 Share wl_master

wl_master

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 281 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 styczeń 2016 - 22:12

Żywienie trzody chlewnej

nie wiem jaki masz koncentrat ale troche za dużo oleju szczególnie na koniec 3l wystarczy w zupełności bo bedą sie otłuszczać no i z tym zakwaszaczem to chyba pomyłka bo 3,5 kg to troche dużo jakoś?



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Żywienie trzody chlewnej Dzisiaj, 23:40
  •  

#1284 Share kamillo96

kamillo96

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 200 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 styczeń 2016 - 09:20

Żywienie trzody chlewnej To wszystko jest na 1 tonę
chyba że 2tyg przed sprzedażą 3 litry lać tylko
koncentrat Trouw nutrion TU15/10

#1285 Share mesi

mesi

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 293 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:jankowice

Napisany 14 styczeń 2016 - 09:31

Żywienie trzody chlewnej

ja bym zamienił pszenicę na pszenżyto w ostatniej fazie tuczu , u mnie tylko pszenica dostają w starterze i tak do ok 30-40kg 



#1286 Share kamillo96

kamillo96

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 200 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 styczeń 2016 - 09:51

Żywienie trzody chlewnej Stworzyli byście mi receptura na mięsnosc 60%

#1287 Share zacier123

zacier123

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 145 postów

Napisany 14 styczeń 2016 - 13:02

Żywienie trzody chlewnej

Powiem ci tak, jak ktoś ma 2-3 lochy i chowa w spartańskich warunkach i jedyną "szczepionką" jest żelazo, to nie ma to sensu.

Ale jak się ma już 10, szczepi i w miarę dba się o lochy, tak samo o prosiaki, to oszczędności mogą już być odczuwalne.

Wiem jakie miałem rachunki za dodatki paszowe kiedyś a jakie mam teraz- roczny obrót z punktem gdzie się

zaopatruję spadł o kilka tys. (zostały w mojej kieszeni).

Na serio moje świnki też potrafią osiągnąć 115-120 kg po 5-5,5 miesiącach od urodzenia, bez

tylozyny czy innych tego typu rzeczy. A w ramach ciekawostki- za 2015 rok podliczyłem udział 

poszczególnych klas półtusz jakie mi wyszły od sprzedanych świń. Klasy S i E było w sumie prawie 70%, więc tragedii

nie ma.

Pozdrawiam

 

jeżeli tak jest to gratuluję wyników. Ale 5-5,5 miesiąca to trochę dużo a na fermach jest to o miesiąc krócej. A przez miesiąc idzie cały czas słoma, śrutownik, mieszalnik, woda, paszociąg itd. Takie jest moje zdanie. Sama tylozyna to chyba za mało żeby taki wynik osiągnąć :)



#1288 Share piotrczem

piotrczem

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 238 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 14 styczeń 2016 - 13:28

Żywienie trzody chlewnej

No mój rekord to jakieś 115 kg w 4,5 miesiąca ale bez chemii. A jak ktoś wali pół tablicy Mendelejewa to może i 4 ale raczej nie chciał

bym tego tucznika jeść. :P  



#1289 Share kamillo96

kamillo96

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 200 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 styczeń 2016 - 15:14

Żywienie trzody chlewnej

mi rosna najwieksze sztuki 2.5miesiaca kupuje warchlaki 30kilowe



#1290 Share turtojs

turtojs

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 326 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:opolskie

Napisany 14 styczeń 2016 - 18:30

Żywienie trzody chlewnej

kamilo96 rozumiem, że kupujesz dunczyki, jakie masz średnie zużycie paszy na kg przyrostu ?

 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Żywienie trzody chlewnej Dzisiaj, 23:40
  •  

#1291 Share kamillo96

kamillo96

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 200 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 styczeń 2016 - 18:46

Żywienie trzody chlewnej

nie, kupuje krajówki od znajomego, ciekawe czym rużnia sie duńczyki od krajówek???, nigdy nie liczyłem ile pobieraja paszy, musze sprawdzić mięsność ich



#1292 Share saszeta

saszeta

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2591 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie kożuchów
  • Zainteresowania:robota,robota,robota. Od świtu do zmierzchu

Napisany 14 styczeń 2016 - 20:16

Żywienie trzody chlewnej

najczęściej tylko kolczykiem. Oczywiście od fermowej krajówki


No mój rekord to jakieś 115 kg w 4,5 miesiąca ale bez chemii. A jak ktoś wali pół tablicy Mendelejewa to może i 4 ale raczej nie chciał

bym tego tucznika jeść. :P  

 

4,5x 30= 135 dni

115kg:135dni=0.85kg życiówka :lol: :lol: :lol: :lol:



#1293 Share SajmonFarmer

SajmonFarmer

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 25 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świętokrzyskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja, rolnictwo, muzyka

Napisany 15 styczeń 2016 - 08:10

Żywienie trzody chlewnej

Witam, nie wiem czy pisze w dobrym dziale...z racji tego że kończą mi sie zasoby zbóż rozglądam sie za pasza pełnoporcjową, nie pytam o cene bo od tego sa przedstawiciele a o jakość pasz? czy ktoś z użytkowników współpracuje z jakąś firma? od kogo pasze mógłby polecic? z góry dzięx za cenne informacje ;) 



#1294 Share piotrczem

piotrczem

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 238 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 15 styczeń 2016 - 09:27

Żywienie trzody chlewnej

saszeta , nie chcesz nie wierz, kiedyś gdy były jeszcze mączki mięsno kostne i krwiste (lata 90) robiliśmy z ojcem testowe ważenie

wybranych sztuk powyżej 80 kg, to w ciągu 2 tygodni rekordzistki przyrastały 21-23 kg.



#1295 Share Elrond

Elrond

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 46 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łosice

Napisany 16 styczeń 2016 - 17:35

Żywienie trzody chlewnej

Mączka z krwi jest dostępna, ale kosztuje ok 4,50 zł , białko 92 %. Z moich obserwacji wynika że za przyrosty odpowiada głównie dobra krzyżówka genetyczna w drugiej kolejności żywienie a raczej pobranie zgrane z jakością mieszanki.

Od kiedy dodaję produkty odpadowe czas tuczu skrócił się o średnio 20 dni, minusem jest jednak wzrost zużycia o 0,3 średnio. Dodatkowo wysoki przyrost wymusza bardziej bogatszą paszę.

 

Dlatego wydaje mi się że nie jest istotne czy sprzedaje się tucznika w 4-5 czy 7 mies. lecz ile finalnie wydamy na wyprodukowanie takiej 100 kg tuszy. Dużym problemem jest także wbrew pozorom dostosowanie żywienia do potencjału genetycznego warchlaków a z tym jest różnie.



#1296 Share szczypka

szczypka

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 646 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Miedzno

Napisany 16 styczeń 2016 - 17:59

Żywienie trzody chlewnej

tak się chwalicie tymi życiówkami że i ja się pochwale 

jakiś czas temu mieliśmy takiego giganta że szok w wieku 7 miesięcy miał 26 kg  ;) ale był to bardzo pocieszny świniaczek zawsze jak ktoś wchodził do chlewni to musiał go pogłaskać  a jak nie to darł ryja 



#1297 Share piotrczem

piotrczem

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 238 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 16 styczeń 2016 - 18:33

Żywienie trzody chlewnej

Taki gigant to się chyba każdemu raz na jakiś czas zdarza. :D

jak się nie dopieścił u mamusi to czeka aż mu ktoś to wynagrodzi :D  :D.

 

 

Dlatego wydaje mi się że nie jest istotne czy sprzedaje się tucznika w 4-5 czy 7 mies. lecz ile finalnie wydamy na wyprodukowanie takiej 100 kg tuszy. Dużym problemem jest także wbrew pozorom dostosowanie żywienia do potencjału genetycznego warchlaków a z tym jest różnie.

 Dokładnie, co z tego że ktoś zrobi w roku 0,5 rzutu więcej od innej osoby jeśli finalnie nie ma to odbicia w dochodach (nie przychodach!), bo

koszty były większe. Dlatego myślę że warto mieć kilka scenariuszy(np. jeśli chodzi o paszę) i dopasowywać do aktualnej sytuacji cenowej

poszczególnych składników.

 

A  odnośnie giganta omal nie zapomniałem zapytać, czy słowo "mieliśmy" oznacza że "odszedł do krainy wiecznych łowów"? :rolleyes:


Edytowany przez piotrczem, 16 styczeń 2016 - 19:48.


#1298 Share wl_master

wl_master

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 281 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 styczeń 2016 - 21:19

Żywienie trzody chlewnej

no weźcie że nie piszcie juz takich głupot że trzymanie świni pół roku jest tak samo opłacalne jak trzymanie przez 3 miesiące. chyba w szopie za stodołą i karmienie trawą na zielono.

 

@Elrond jak u Ciebie tucz wygląda że skróciłeś czas tuczu o 20 dni bo 3 tyg to troche długi czas. a co do dopasowanie żywienie do genetyki to jęsli ją znamy to nie ma większego problemu dopasować to.



#1299 Share Rolnik_z_Podkarpacia

Rolnik_z_Podkarpacia

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 181 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 styczeń 2016 - 21:33

Żywienie trzody chlewnej

Mój finisher z łubinem:

Wersja 1:
pszenżyto - 65%
jęczmień - 15%
łubin - 10 %
śruta rzepak. - 8 %
premiks - 2 %
kreda 0,5 kg na 100 kg i zakwaszacz

Wersja 2:
pszenżyto - 60%
kuku kiszona - 17%
łubin - 10 %
śruta rzepak. - 9 %
śruta soj. - 2 %
premiks - 2 %
kreda - 0,5 kg na 100 kg(zakwaszacz zbędny ze względu na kuku)



Kolego a możesz powiedzieć jak nazywa się ten premiks ??
Możesz powiedzieć jakie masz średnie zużycie paszy na kg przyrostu i ile czasu na to potrzeba ??

Edytowany przez Rolnik_z_Podkarpacia, 16 styczeń 2016 - 21:52.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Żywienie trzody chlewnej Dzisiaj, 23:40
  •  

#1300 Share Elrond

Elrond

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 46 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łosice

Napisany 17 styczeń 2016 - 05:54

Żywienie trzody chlewnej

Ogólnie nie lubię oceniać jakości fermy po długości tuczu. Testuję bardzo dużo zależności genetyczno - żywieniowych i dochodzę do wniosku ze hodowla trzody na najwyższym poziomie jest strasznie trudna i skomplikowana ale warto próbować udoskonalać swoje stada. 

Nie zgodzę się że znając genetykę wiemy już wszystko jak ją żywić. Przetestowałem 12 knurów swego czasu i różnice są znaczące. Ras genetycznych loch mamy kilka od polskich po hybrydy i do tego możemy dobrać kilkanaście genetycznie innych knurów co wpływa nie tylko na zużycie paszy, przyrosty itp. ale nawet podatność na choroby, temperament i wiele innych

 

Większość ferm sprzedaje tuczniki w wieku ok 160-165 dni a złapanie 5 mies. nie jest takie proste głównie za sprawą jakości prosiaka którą wprowadzamy na tucz oraz problemu ze stanem zdrowotnym stada.

 

Zobaczmy że duński warchlak jak przyjeżdża do Polski ma wiek ok 3 mies. więc jak jest sprzedawany ma ok 6. mies. Oczywiście jest wiele przypadków że są młodsze ale większość jest to 90 dniowy warchlak któremu tylko dać jeść i rośnie te ok. 1000 g ale wiadome jest że świnia im jest starsza tym ma lepszy potencjał wzrostowy co widać po tucznikach później.

 

Dlatego chciałbym nakreślić pewne zależności. Na długość tuczu wpływa wiele czynników, a poprawić przyrosty można nawet robiąc lepsze wentylowanie pomieszczeń czy rozgęszczenie kojców i dopiero gdy technicznie zrobione jest wszystko dobrze, można poprawiać żywienie czy dobrać genetykę. Dla przykładu przy rozgęszczeniu tuczników o 0,2 m2 uzyskałem większego tucznika na koniec o 5,4 kg co pokazuje że potencjał jest w każdym aspekcie i można go poprawić.

 

Dużo osób zapewne powie że sprzedają tuczniki ponad 120 kg w 5 mies. oczywiście jest to jak najbardziej realne ale jest to także bardzo silnie skorelowane z tym co się dzieje na sektorach porodowych. Krótko mówiąc jeżeli mamy 12-13 prosiąt urodzonych ich masa będzie większa niż loch które urodzą ponad 20 prosiąt.

 

I teraz przy tych 12-13 prosiętach waga urodzeniowa zależnie od genetyki powinna być w przedziale 1,5-2,1 kg ale już w drugim przypadku często 1 kg będzie ciężki do uzyskania.

 

Następnie przy odsadzeniu jedne ważą od drugich kilka kg więcej, na tucz wchodzą już z np. 10 kg różnicą a na koniec tuczu wychodzi 20-40 kg różnicy. I tutaj mamy ok miesiąca różnicy.

 

Nie wiem czy dobrze to zobrazowałem ale chcę zwrócić uwagę na olbrzymie zależności w tym co dzieje się w początkowym okresie życia prosiąt - warchlaków.

 

Prawda jest taka jak mówił dr. Pejsak z Puław, i tutaj muszę się zgodzić że rodzi się nam mało prosiąt i mało odchowujemy dlatego, możemy uzyskać tucznika w te magiczne 5 mies. Z prosiaka ważącego przy porodzie 1 czy 1,10 kg zrobić 120-125 kg w 5 mies. to już jest sztuka i nie znam hodowli-fermy która to osiągnęła. Zawsze powiązana jest waga urodzeniowa z wagą końcową .

 

Można to przeskoczyć ale żywienie musi być perfekcyjnie dopasowane a receptury zbilansowane uwzględniając sytuację na fermie - A w Polsce nie ma żywieniowca który potrafi to zrobić ( znam żywieniowców z każdej firmy paszowej i po za wstukaniem w komputer receptury może się kawy co najwyżej napić lub coś mocniejszego a nie układać recepturę.)

 

Miałem kilka lat temu firmy co żywieniem potrafiły tak rozchwiać przyrosty że tuczniki sprzedawane były nawet w 6,5 mies. więc wszystko jest możliwe w dzisiejszych czasach ;)

 



Podobne tematy tucznik tuczniki

Tylko na agroFakt.pl: Żywienie na mokro. Plusy i minusy? zobacz »