Skocz do zawartości

Zdjęcie

Żywienie trzody chlewnej


1710 odpowiedzi na ten temat

#221 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 07 styczeń 2010 - 16:00

Żywienie trzody chlewnej

mączka rybna nie zawsze jest rybną

Wszystko zależy jaką mączkę kupujesz bo jeśli mączkę o zawartości 30-50% białka to masz absolutną rację jeśli kupisz mączkę o zawartości 60%(lub większej) białka to naprawdę ten towar jest dobry i ta mączka musi być dobrze zrobiona.
z moich obserwacji nie ma nic lepszego jako dodatek do paszy dla loch jak odpowiedni premiks i mączka rybna. Ogólnie każdy skarmia to co ma, najlepsza podstawa każdej paszy dla świń to jęczmień, ja oprócz tego daje jeszcze pszenice dla karmiących a dla luźnych i prośnych pszenżyto.

W tym roku mam sporo własnego grochu białego dodaje go do paszy dla tuczników -10% i warchlaków 3%, ale tylko dlatego że nie mogę go sprzedać po godziwej cenie i po prostu "topie" go w świniach.
Istnieje na rynku odmiana słodkiego łubinu żółtego o "niskiej" zawartości substancji anty-żywieniowych, niestety o użyciu go w paszy zamiast soi nic jeszcze nie słyszałem a sam nie chcę sprawdzać

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Żywienie trzody chlewnej Dzisiaj, 11:40
  •  

#222 Share blacha

blacha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Hobbystycznie weterynaria i różne tematy związane i spokrewnione z trzodą chlewną

Napisany 07 styczeń 2010 - 19:48

Żywienie trzody chlewnej Wiesz ja tam wolę jęczmień zachować dla prosiąt, gdyż nie mam go zbyt wiele, a kupno pszenicy lub jęczmienia podniosło by koszty produkcji, a po drugie po co zmieniać system, który się sprawdza, tj. lochy mają w ciągu roku 2 mioty, a w każdym miocie średnio od 12 do 16 prosiąt(u pierwiastek ta statystyka jest trochę gorsza,ale potem się wyrównuje), które są dość duże i w miarę wyrównane, locha jest w stanie wykarmić miot, zresztą już i tak od 5-6 dnia życia zaczynam prosiakom podsypywać Bonni M, a później w 3 tygodniu, życia przechodzę stopniowo na mieszankę paszową dla prosiąt i już w 5 tygodniu odsadzam większe sztuki do jednego kojca, a mniejsze zostają jeszcze z tydzień, półtora przy lochach, no a upadki prosiąt z powodu przygniecenia zdarzają się sporadycznie, najczęściej u pierwiastek i to w pierwszych godzinach, dniach po oproszeniu(ale są to znikome ilości 1 no max 2 prosiaki, ale też nie u każdej loszki), a z efektywnym kryciem też nie mam problemów(no przedtem te problemy były gdy inseminowaliśmy lochy, ale na szczęście ustąpiły po zakupie własnego knura).
Pomogę tyle co mogę - dalej się zobaczy

#223 Share jarki

jarki

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 272 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-pom
  • Zainteresowania:sport

Napisany 07 styczeń 2010 - 19:52

Żywienie trzody chlewnej Tak tak te mączki to koncentraty rybne ale na moje to tu nie tylko o podatek biega.
Moje prosięta przy losze i do 9 tygodnia życia dostają 10%kukurydzy ekstrudowanej, 16%soja pod różną postacią{poddane obróbce cieplnej} 5,75%serwatki w proszku, 4,25%cukru gronowego, 3,4%białka ziemniaczanego, 1,75%drożdży piwnych/kiełki słodowe{40:60} i wiele innych + zboże48%-pszenica:jęczmień{66:33} + 2%oleju
maciory karmie podobnie tylko że luźne jęczmień+pszenżyto+premix{3*w tygodniu do woli}na ściółse.
karmiące jęczmień+pszenica+koncentrat, czasem dodaje soje lub rybe

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Żywienie trzody chlewnej Dzisiaj, 11:40
  •  

#224 Share jarekw

jarekw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:budownictwo, rolnictwo, ornitologia

Napisany 07 styczeń 2010 - 21:54

Żywienie trzody chlewnej Panowie, jakie macie opinie na temat stosowania kukurydzy w paszy dla loch wysokoprośnych i karmiących. Ostatnio czytałem w branżowym czasopiśmie artykuł na ten temat. Wynikało z niego, że kukurydza wnosi dużą dawkę energii do paszy, poprawia "smakowitośc" przez co zwiększa pobranie paszy (szczególnie ważne podczas karmienia prosiąt) i ma też ponoć działanie mlekopędne.
Do tego stopnia było to przekonywujące, że mam zamiar zakupić trochę kukurydzy na ten cel.
Zanim to jednak zrobię, zapytam jak to wygląda w praktyce, czy macie jakieś spostrzeżenia?
Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

#225 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 08 styczeń 2010 - 09:48

Żywienie trzody chlewnej jarekw

qq, a także otręby pszenne to cudowna pasza dla macior jest tylko jedno "ale" - w obydwóch przypadkach - ja dlatego zrezygnowałem z otrąb a z qq nawet nie będę próbował, można się naciąć na mikotoksynach, o ile na stadzie produkcyjnym może być to niezauważalne to w stadzie podstawowym w drastycznych przypadkach można zapomnieć o jakichkolwiek wynikach reprodukcyjnych - powtórki krycia, poronienia, mało liczne i niewyrównane mioty. Pszenica przed mieleniem jest nawilżana i dlatego otręby mają dość wysoką wilgotność z tego powodu łatwo mogą się tam rozwijać grzyby, w qq każdy wie jak wygląda zbiór i z reguły jakie wilgotne ziarno się młóci (szczególnie w tym sezonie), jeśli qq była dłużej na polu to z pewnością zdążyły się tam dobrze rozwinąć grzyby, później okazyjnie można kupić qq której nie chcieli wcześniej wziąć w jakiejś mieszalni pasz ze względu na mikotoksyny a wątpię że któryś hodowca załóżmy taki do 50 macior czyli prawie każdy badał by qq na zawartość mikotoksyn.
Więc otręby tak jeśli są góra 3-4 tygodnie po przemiale
qq tak jeśli wie się że była zbierana wcześnie i długo nie była wilgotna lub zrobi się badania na mikotoksyny

#226 Share FARMER1313

FARMER1313

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 211 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:POMORSKIE

Napisany 08 styczeń 2010 - 17:25

Żywienie trzody chlewnej

@FARMER1313
Serdeczne dzięki za pomoc,posłucham twojej rady!:D

Nie ma za co jesteśmy z jednej branży i musimy sobie pomagać ! :) Pozdrawiam ;)

jarekw

qq, a także otręby pszenne to cudowna pasza dla macior jest tylko jedno "ale" - w obydwóch przypadkach - ja dlatego zrezygnowałem z otrąb a z qq nawet nie będę próbował, można się naciąć na mikotoksynach, o ile na stadzie produkcyjnym może być to niezauważalne to w stadzie podstawowym w drastycznych przypadkach można zapomnieć o jakichkolwiek wynikach reprodukcyjnych - powtórki krycia, poronienia, mało liczne i niewyrównane mioty. Pszenica przed mieleniem jest nawilżana i dlatego otręby mają dość wysoką wilgotność z tego powodu łatwo mogą się tam rozwijać grzyby, w qq każdy wie jak wygląda zbiór i z reguły jakie wilgotne ziarno się młóci (szczególnie w tym sezonie), jeśli qq była dłużej na polu to z pewnością zdążyły się tam dobrze rozwinąć grzyby, później okazyjnie można kupić qq której nie chcieli wcześniej wziąć w jakiejś mieszalni pasz ze względu na mikotoksyny a wątpię że któryś hodowca załóżmy taki do 50 macior czyli prawie każdy badał by qq na zawartość mikotoksyn.
Więc otręby tak jeśli są góra 3-4 tygodnie po przemiale
qq tak jeśli wie się że była zbierana wcześnie i długo nie była wilgotna lub zrobi się badania na mikotoksyny

W pełni zgadzam się z tobą kolego ale istnieją preparaty zobojętniające mikotoksyny np MYKOSAN z SANO Ja miałem problem z maciorami po stosowaniu łubinu białego słodkiego spowodowane to było głównie za małą dawką GLIFOSATU rośliny niektóre się wysypywały a niektóre jeszcze zielone :) i objawy były podobne jak piszesz ale nie chciałem zrezygnować z łubinu ponieważ dla mnie jest to tanie białko i mam podwójną korzyść ponieważ zarówno przełamuje płodozmian i mam cenną paszę białkową a odejście od tego ziarna było niemożliwe ponieważ mam zaufanie do pasz sporządzanych samemu wiem co dałem w jakiej formie i wiem że to jest. Łubin dla loch głównie zadaję z mieszanką zbóż (pszenica owies jęczmień) + premiks + ewentualne natłuszczanie głównie w okresie wysokoprośnym od 90 dnia w tym okresie nie można oszczędzić na białku, energii i aminokwasach egzogennych ponieważ uważam że prosięta urodzone po dobrze odżywionej losze są żywe pełne wigoru i chętniej pobierają pierwszą paszę (prestarter) łubin odstawiam po ok 21 dni po pokryciu locha wtedy nie potrzebuję takiej ilości białka a dobrej jakości mieszanka i niewielki dodatek koncentratu starczą jej.

Tak tak te mączki to koncentraty rybne ale na moje to tu nie tylko o podatek biega.
Moje prosięta przy losze i do 9 tygodnia życia dostają 10%kukurydzy ekstrudowanej, 16%soja pod różną postacią{poddane obróbce cieplnej} 5,75%serwatki w proszku, 4,25%cukru gronowego, 3,4%białka ziemniaczanego, 1,75%drożdży piwnych/kiełki słodowe{40:60} i wiele innych + zboże48%-pszenica:jęczmień{66:33} + 2%oleju
maciory karmie podobnie tylko że luźne jęczmień+pszenżyto+premix{3*w tygodniu do woli}na ściółse.
karmiące jęczmień+pszenica+koncentrat, czasem dodaje soje lub rybe

Mam pytanie kolego czy sam sprowadzasz taką paszę? Czy składniki te paszy kupujesz u jednego dostawcy i czy może orientujesz się o cenę 1 kg tej paszy ? Masz może jej skład ? ( chodzi mi o białko, energię lizynę metioninę treoninę tryptofam cystynę metionina+ cystyna sód wapń ) chodzi mi głównie o białko energie i któreś z aminokwasów ? :P

Kto praktykuje żywienie strączkowymi? Jakie dają efekty? Skąd bierzecie nasiona i jakich gatunków? Myślę właśnie nad wprowadzeniem strączkowych w płodozmian, bo przy siewie samych zbóż już widać wady monokultury...;/ A zapłacić 1600 zł/ t soi...hmm-to nie mało..;/

Ja polecam dla tuczników stosuję dodatek ok 10 % łubinu białego słodkiego i jestem zadowolony z efektów. Mam dobrą paszę białkową no i jak wspominałeś przełamany płodozmian. No i warto dodać że najlepiej dodać jakiś preparat na zobojętnienie mikotoksyn ja stosuję MYKOSAN .Wystarczy bo tego skąponować jakiś premiks lub koncentrat ewantualnie natłuścić paszę i gotowe :D

Nie pisz posta pod postem - używaj opcji EDIT!

Edytowany przez FARMER1313, 08 styczeń 2010 - 20:08.
3x post pod postem


#227 Share jarki

jarki

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 272 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-pom
  • Zainteresowania:sport

Napisany 08 styczeń 2010 - 21:20

Żywienie trzody chlewnej @FARMER1313 pytasz o cenę?! Gotowa to niecałe 3zł/kg , robię ją na koncentracie 50%{niemieckim}+zboża i olej, drogo jak diabli ale prosięta cacy, dostarczają na miejsce, płatność-trrmin.
skład:
EM-14,44
BS-18,644
wapń-0,604
fosfor-0,563
sód-0,268
lizyna-1,421
M+C-0,851

#228 Share FARMER1313

FARMER1313

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 211 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:POMORSKIE

Napisany 09 styczeń 2010 - 13:51

Żywienie trzody chlewnej No troche drogo ale ja jestem zdania że na żywieniu w początkowym okresie nie warto oszczędzać a jeśli masz sprawdzoną paszę i są po niej dobre efekty to uważam że oszczędności należy poszukać w żywieniu w późniejszym okresie gdy świnię są mniej wrażliwe na jakość paszy. A te składniki co masz wymienione w poprzednim poście to wchodzą w skład koncentratu? czy mieszasz zboże + te składniki(kuku ekstrudowana soja itd) + koncentrat + olej ? ;)

#229 Share jarki

jarki

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 272 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-pom
  • Zainteresowania:sport

Napisany 09 styczeń 2010 - 18:38

Żywienie trzody chlewnej Tak te składniki co wymieniłem są w koncentracie tylko RAZY DWA bo jego się daje do 50% + pszenica 33% + jęczmień 15% + olej 2% i to kosztuje prawie 3zł/kg a w ostatnim poście masz skład gotowej paszy.
Tak to jest jak mamy słabe przyrosty lub duże zużycie paszy to wina jest na początku karmienia,bo prosie nie ma rozwiniętych kosmków jelitowych a to się mści.

#230 Share FARMER1313

FARMER1313

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 211 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:POMORSKIE

Napisany 10 styczeń 2010 - 19:19

Żywienie trzody chlewnej I tu się zgodzę bo wielu hodowców myśli że to błahe sprawy, a jest tak jak mówisz jak są dobrze wykształcone kosmki jelitowe to potem tuczniki lepiej wykorzystują paszę i przy tym wszystkim ogranicza się jeszcze pobranie paszy wię uważam że warto w to inwestować ! A mógł byś mi podać nazwę tej paszy i kto Ci ją dostarcza ? B)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Żywienie trzody chlewnej Dzisiaj, 11:40
  •  

#231 Share jarki

jarki

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 272 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-pom
  • Zainteresowania:sport

Napisany 10 styczeń 2010 - 20:48

Żywienie trzody chlewnej @ FARMER1313 dostałeś wiadomość? cos mi komp się pie...y

#232 Share FARMER1313

FARMER1313

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 211 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:POMORSKIE

Napisany 11 styczeń 2010 - 21:17

Żywienie trzody chlewnej Tak tak wszystko ok dzięki B) A tak to już z nimi jest mój też jest czasami zboczony bo się PI*****I B)

#233 Share ahme999

ahme999

    Leniwiec

  • Members
  • PipPipPip
  • 848 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Mazowiecka

Napisany 14 styczeń 2010 - 18:39

Żywienie trzody chlewnej Ktoś stosuje peluszkę?

I jeszcze jedno-czy ma ktoś wiedzę lub materiały do poczytania na temat stosowania CCM w żywieniu-będą w Niemczech podpatrzyłem te rozwiązanie i sam pomysł mi się spodobał, ale nie poznałem szczegółów...;./ w sieci brakuje konkretów a szukałem dość solidnie-opinie są szczątkowe i w dodatku podzielone-co o tym sadzicie? Ile max można podawać i jakim grupom, jak długo może stać pasza w mieszalniku żeby się nie zepsuła itp?
-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

#234 Share Ikula

Ikula

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 38 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 15 styczeń 2010 - 17:57

Żywienie trzody chlewnej Ja stosowałam peluszkę. Żywiłam nią wyłącznie tuczniki. W paszy może stanowić do 15%. Jednak ze względu na jej ograniczone stosowanie sieję teraz groch i łubin żółty, zwłaszcza ten ostatni rewelacja i kasa zostaje w kieszeni u mnie a nie u sprzedawcy soi ;)

#235 Share ahme999

ahme999

    Leniwiec

  • Members
  • PipPipPip
  • 848 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Mazowiecka

Napisany 15 styczeń 2010 - 18:15

Żywienie trzody chlewnej Czemu zarzuciłeś peluszkę? Ma dużo antyzywieniowych czy co? Łubin sieje się na V VI klasie, my mamy IV i troszkę jej szkoda pod łubin ;/ w czym łubin jest lepszy dla świnek od peluszki?
-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

#236 Share FARMER1313

FARMER1313

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 211 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:POMORSKIE

Napisany 15 styczeń 2010 - 19:02

Żywienie trzody chlewnej

Ktoś stosuje peluszkę?

I jeszcze jedno-czy ma ktoś wiedzę lub materiały do poczytania na temat stosowania CCM w żywieniu-będą w Niemczech podpatrzyłem te rozwiązanie i sam pomysł mi się spodobał, ale nie poznałem szczegółów...;./ w sieci brakuje konkretów a szukałem dość solidnie-opinie są szczątkowe i w dodatku podzielone-co o tym sadzicie? Ile max można podawać i jakim grupom, jak długo może stać pasza w mieszalniku żeby się nie zepsuła itp?

Też kolego szukałem i lipa nic ciekawego nie znalazłem. Ale z tego co się orientuję to 3-4 tygodnie przed odstawą tuczników napweno trzeba by było mocno ograniczyć jej ilość ponieważ kuku rozrzedza tłuszcz i powoduje jego zmienię barwy. A więc nic innego nam nie został jak czekać na opinię jakiegoś Agrofotowicza który tak żywi. A no i kuku zawiera dużo energii więc i tak pewnie białko trzeba będzie uzupełnić koncentratami lub jakimś ziarnem strączkowym ;)

#237 Share Ikula

Ikula

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 38 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 15 styczeń 2010 - 19:08

Żywienie trzody chlewnej Nie skarmiam peluszki ze względu na ograniczone zastosowanie (ze względu na czynniki antyżywieniowe)-tylko tuczniki, ma niższą strawność niż groch. Łubin żółty ma 44% białka (soja 46-49%)i zawiera najwięcej białka z naszych strączkowych, strawność białka i lizyny jest wyższa niż w śrucie sojowej. Stosuję w żywieniu warchlaków (razem z soją), tuczników, loch luźnych i niskoprośnych.

Co do ziemi, trzeba wszystko przekalkulować. Ja mam ziemię II, III i trochę IV i sieje łubin choć to nie dla niego ziemia. Uprawa jest niesamowicie tania, nie trzeba nawozić azotem, opryski tylko na początku i są tanie. Ja mam białko we własnym zakresie, wyprodukowane tanio a tona soi potrafi kosztować i 1800zł za tonę. A na drugi rok sieję pszenicę, daje mniej azotu (też oszczędność) żeby nie przedobrzyć. Zawsze wychodzi przepiękna.

#238 Share ahme999

ahme999

    Leniwiec

  • Members
  • PipPipPip
  • 848 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Mazowiecka

Napisany 15 styczeń 2010 - 19:23

Żywienie trzody chlewnej Ile % łubinu dajesz tucznikom? Ile t/ha sypie taki łubin? Siejesz sam czy w mieszankach? Musisz go dosuszać czy jak zbierzesz taki wrzucasz do stodoły? Stosujesz desykację(roundup na wyrównanie łanu)? Bizon przy zbiorze się nie zalepia na wytrząsaczach od miękkich łodyg?;)
-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

#239 Share jarekw

jarekw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:budownictwo, rolnictwo, ornitologia

Napisany 15 styczeń 2010 - 20:34

Żywienie trzody chlewnej Podłącze się do dyskusji. A jak wygląda sytuacja jeśli chodzi o groch. Ile można tego dodać do paszy w poszczególnych grupach wiekowych? Na temat uprawy to może zapytam już w innym dziale. ;)
Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali" - Jan Paweł II

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Żywienie trzody chlewnej Dzisiaj, 11:40
  •  

#240 Share Ikula

Ikula

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 38 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 15 styczeń 2010 - 21:53

Żywienie trzody chlewnej Tuczniki mogą dostać 15% w paszy. Osobiście większym tucznikom dawałam nawet więcej i było ok. Niektórych może zniechęcić to że świnie mogą zacząć kuleć po łubinie, jest to spowodowane wypieraniem wapnia. Na wszystko jest jednak sposób, wystarczy dodać do paszy fosforan wapniowy. Nie sieje strączkowych w mieszance dlatego że nie mogłagłabym zrobić precyzyjnie paszy. Dosuszanie zależy od roku, raz jest suchy a raz wilgny, zawsze jednak trzeba czyścić z nasion chwastów. Na ciężkiej dobrej ziemi to jest tego mnóstwo. Desykuemy zawsze choć są niby odmiany samokończące ,to jednak trzeba położyć jeszcze chwasty. Ze zbiorami zależy od ziemi, na dzierżawie w V klasie mieliśmy 1,5T a na swojej w III klasie ok. 4T. Z Bizonem nie ma problemu.

Jeśli chodzi o groch, ma około 24% białka. Nie będę pisać o związkach antyżywieniowych. W żywieniu prosiąt się nie stosuje ze względu na niską strawność skrobi i obecność cukrów nie trawionych w jelicie a powodujących wzdęcia. U warchlaków można stosować do 20%, tucznikom do 30% a lochom do 10%.
wszystkie strączkowe są ubogie w aminokwasy siarkowe, ale zboża i poekstrakcyjna śruta rzepakowa ten niedobór bez problemów uzupełnią.

Podobne tematy tucznik tuczniki

Tylko na agroFakt.pl: Witaminy w żywieniu świń zobacz »