Skocz do zawartości

Zdjęcie

Produkcja mleka


14 odpowiedzi na ten temat

#1 Share baranek

baranek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Hodowla

Napisany 10 październik 2011 - 20:16

Produkcja mleka Mam sporo znajomych zajmujących się produkcją mleka.Z tego co mi mówią i co widać gołym okiem to ci, którzy mają duże stada 20-40 krów gorzej narzekają na opłacalność niż ci co mają 10-15 krów.Ci wieksi gospodarze mają same hf, a ci mniejsi mieszańce z simentalami z bydłem norweskim ogólnie mieszane krowy.
Jak myślicie opłaca sie produkować mleko w stadzie ok 10 szt?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Produkcja mleka Dzisiaj, 09:36
  •  

#2 Share misiek15mat

misiek15mat

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jabłoń

Napisany 10 październik 2011 - 20:44

Produkcja mleka Dołączam się do pytania kolegi. Bardzo interesuje mnie ten temat ;)

#3 Share Indiana

Indiana

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 573 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury/ Podlasie
  • Zainteresowania:Takie tam...tu i tam.

Napisany 10 październik 2011 - 20:51

Produkcja mleka Zasada jest taka, ze im wiecej masz tym wiecej na czysto Ci zostaje. Czyli lepiej jest jesli na twoje utrzymanie pracuje 40krow niz 10. Jak sadzisz?

#4 Share Pawel20

Pawel20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 10 październik 2011 - 20:56

Produkcja mleka Większa ilość krów potrzeba więcej wydajniejszego sprzętu do obsługi stada, czy produkcji paszy a to jak wiadomo kapitałochłonne, wiec moze przez to narzeka się na gorsza opłacalność.

#5 Share cisek9403

cisek9403

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów

Napisany 10 październik 2011 - 21:02

Produkcja mleka moim zdaniem jeżeli jest dobrze zmechanizowana produkcja to mogę mieć większe koszty, niektórzy prze 10 krowach pracują tyle co niektórzy przy 40

#6 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 10 październik 2011 - 21:02

Produkcja mleka przy dużym stadzie trzeba też zatrudniać pracowników a to dużo kosztuje.

#7 Share cisek9403

cisek9403

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów

Napisany 10 październik 2011 - 21:04

Produkcja mleka moim zdaniem jeżeli jest dobrze zmechanizowana produkcja to mogę zgodzić się na większe koszty, niektórzy przy
10 krowach pracują tyle co niektórzy przy 40

#8 Share Kamiloo

Kamiloo

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 54 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 październik 2011 - 22:15

Produkcja mleka Ci co mają 10 praują jeszcze poza gospodarstwem zazwyczaj albo jakaś strukturalna w domu.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Produkcja mleka Dzisiaj, 09:36
  •  

#9 Share ppp

ppp

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 286 postów

Napisany 10 październik 2011 - 22:57

Produkcja mleka Nie koniecznie. Moi rodzice mają 12-13 krów, nikt im nie dokłada, nie mają emeryta w domu, mają za to 5 dzieci (do niedawna 3 na studiach, a 2 w podstawówce). Wszystko to kwestia wydajności. Sąsiad ma 19-20 krów i oddał dokładnie tyle samo mleka, co 12 krów moich rodziców. 7-8 sztuk więcej, to więcej sianokiszonki, kukurydzy, słomy (treściwego niekoniecznie) Więcej pracy przy obsłudze, etc.Dodatkowo sąsiad ma niższą cenę średnio o 10-20gr na litrze (myślenie jak za komuny, taka mleczarnia, że można kierowcy dać w łapę jak bierze próby i dalej można doić krowy z zapaleniem bez leczenia).

Z 10 dobrych sztuk (powiedzmy 8tys od krowy rocznie )dałoby rade wyżyć, tyle,że wszytko zależy od tego jakie masz wydatki. Ale umówmy się,że takie stado, to raczej mikro skala. Rodzice doją 12 krów w 1h (dojarka konwiowa) w tym czasie ktoś na hali wydoi 50, albo 100. Wywożenie obornika taczką zajmuje dziennie około 1h, a tymczasem w oborze na 100 sztuk traktor +zgarniacz(nawet poczciwa c-330) posprząta w 20minut. Skala niekoniecznie pociąga za sobą duże nakłady finansowe(budynki kosztują więcej-bo większe). To, że obora na 100 sztuk kosztuje np 1mln zł nie znaczy, że jest droższa od 10-stanowiskowej. Liczy się koszt 1 stanowiska, który paradoksalnie może być wyższy w mniejszej oborze.

Edytowany przez ppp, 12 październik 2011 - 15:45.


#10 Share ChiquitaB

ChiquitaB

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1893 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-pomorskie okolice Grudziądza

Napisany 11 październik 2011 - 12:27

Produkcja mleka a ja myślę że teraz i przez kolejnych kilka lat jest i będzie najlepszy czas na inwestycje w tym sektorze ponieważ ceny raczej każdego zadowalają i pozwalają na zainwestowanie w nowoczesne budynki i maszyny do obsługi. dzisiaj czytałem że limity mają znieść dopiero prawdopodobnie w 2016 ale nie szybciej. Na mleko tak jak na kukurydzę co roku zwiększa się zapotrzebowanie tylko u nas UE trochę to blokuję bo z tego co czytałem to w USA bądź daleki wschód produkcja zwiększyła się prawie o 10% więc jest to sporo a w UE chyba tylko niecałe 2%. ale jak ktoś chce zarobić to tu jest dobry punkt zaczepienia teraz. Wiadomo jak ktoś nie ma pojęcia o gospodarzeniu albo robi to bo tak dziadek xx lat temu robił to teraz dużo nie zyska i będzie narzekał a dużo jeszcze takich ludzi jest

#11 Share baranek

baranek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Hodowla

Napisany 11 październik 2011 - 20:50

Produkcja mleka Założyłem ten temat z myślą rozpoczęcia produkcji mleka.Co wy na to..
Posiadam budynek na ok 12 krów [uwięziowo], krowy stały by na matach, a z tyłu metalowe ruszta, czyli szambo i wszystko bylo by na zasadzie gnojowicy, automatycznie odchodzi usówanie obornika i jego skladowanie.Pola mam 5 ha, z możliwością dzierżawy co najmniej drugie tyle.Chęci są...ale czy jest to perspektywiczne...sam nie wiem...Co wy na to...?

#12 Share ppp

ppp

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 286 postów

Napisany 11 październik 2011 - 21:32

Produkcja mleka @baranek- osobiście spróbował bym. Jeśli będziesz podchodził do tematu poważnie, tj dobry materiał hodowlany, zbilansowane żywienie, odpowiednia opieka, powinieneś wyjść na swoje. Takie jest moje zdanie. Przy tym areale to raczej bez zboża. Mogę polecić Ci rotację z której moim zdaniem wyciśniesz maksymalną ilość dobrej jakości paszy. W zeszłym roku zrobiliśmy eksperyment(czytałem o tym kiedyś- jest to stara sprawdzona metoda- tzw frost seeding- czyli siew na mróz) Po kiszonce z kukurydzy wysiewasz żyto lub lepiej pszenżyto. Na przełomie marca i kwietnia(jak jeszcze ziemia jest zamarznięta) wsiewasz w to zborze siewnikiem do nawozu, lub ręcznie około 10-12kg koniczyny czerwonej na ha. pszenżyto/żyto kosisz na kiszonkę, jak zaczyna dostawać kłosów (wyczuwalne ale nie widoczne)i robisz kiszonkę (wysoka zawartość energii- czytałem opracowanie, gdzie zawartość energii była porównywalna do kiszonki z kukurydzy). Jeśli pogoda dopisze, zbierzesz jeszcze tego roku 2 porządne pokosy koniczyny(najlepiej na kiszonkę). Sprawdziliśmy, wyszło naprawdę super. kolejne 2 lata uprawiasz koniczynę. W 4 roku niszczysz ją i siejesz kukurydzę. Kukurydzę powtarzasz kolejny rok, lub 2 i znowu wracasz do koniczyny.

Mając 6 ha w każdym roku masz: 1ha pszenżyta z wsiewką, 2ha koniczyny w pełnym użytkowaniu i 3ha kukurydzy na kiszonkę. Oczywiście zboże do kupienia, ale to zawsze można kupić,a o dobrą kiszonkę jest dużo trudniej. Zalety koniczyny to duży plon białka( mniejsza zawartość białka niż w lucernie za to z dużo większą strawnością- wychodzi porównywalnie) Poza tym koniczyna to chyba jeden z najlepszych przedplonów, po 3 latach masz bardzo dużo resztek pożniwnych i biomasy o darmowym azocie nie wspominając.

To tyle ode mnie, zrobisz jak zechcesz, powodzenia:)

Edytowany przez ppp, 12 październik 2011 - 15:42.


#13 Share ChiquitaB

ChiquitaB

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1893 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-pomorskie okolice Grudziądza

Napisany 12 październik 2011 - 08:59

Produkcja mleka a kalkulował ktoś sobie kiedyś jak wychodzi siew i robienie samemu pasz a jak kupno gotowych dla krów?

#14 Share FlashForward

FlashForward

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 9 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 październik 2011 - 21:59

Produkcja mleka W obecnej chwili, przynajmniej dla mnie, mało opłacalne jest robienie własnej śruty, wolę kupić.


@ppp dobrze prawisz, jednak pszenżyto nie odda takiego plonu jak żyto na kiszonkę. Zwartość składników w kiszonkach z tych zbóż nie jest najgorsza, ale do kukurydzy to sporo brakuje, zresztą sprawdzę sobie to jutro dokładnie w nowych normach.
Nie spotkałem się aby wsiewać w tak wczesnym terminie kończynę, jednak obawiam się że podczas zbioru żyta słabo ukorzeniona kończyna może zostać po prostu uszkodzona i na polu będą place bez zielonki, jednak dla pewności to trzeba by takie doświadczenie samemu przeprowadzić.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Produkcja mleka Dzisiaj, 09:36
  •  

#15 Share ppp

ppp

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 286 postów

Napisany 14 październik 2011 - 19:40

Produkcja mleka Powiem Ci, że miejscami nierówno powschodziła, ale mamy dla porównania koniczynę sąsiada, który siał wiosną, w mieszankę zbożową. U nas koniczyna miała już z 50-60cm a u niego z 5cm. Nierówne wschody to wina mokrej jesieni, z tym, że okazało się, że ziarno przeleżało i zaczęło kiełkować:) Wiosną łan powinien być równy. Jeśli ktoś ma mało ziemi i chce wycisnąć maksymalną ilość paszy, to jest dobry sposób. Osobiście spróbował bym jeszcze podsiać w tą koniczynę trochę trawy (powiedzmy w kwietniu). A co do wartości kiszonki z pszenżyta- to porównanie z kukurydzą jest z amerykańskich badań...może się mylą, sam nie wiem, w każdym razie zboże zebrane w fazie przed kłoszeniem ma znacznie większą zawartość energii niż takie które się wykłosiło (podobnie jak z trawą). A co do uszkodzeń podczas zbioru pszenżyta/żyta na kiszonkę, to nic takiego nie zauważyliśmy. Nierówne place były tylko tam gdzie jesienią stała woda. Nie bylem w domu podczas zbioru kiszonki z pszenżyta, ale z tego co wiem, to koniczyna była niewielka w tym momencie, ale już bardzo dobrze ukorzeniona. Była osłonięta od słońca przez wyższe pszenżyto więc początkowy rozwój był wolniejszy. Tego roku zebrane były 2 porządne pokosy koniczyny. Kolejnym plusem zimowego siewu jest to, że w tej koniczynie było bardzo mało chwastów- bez oprysku.

Edytowany przez ppp, 14 październik 2011 - 19:53.


Podobne tematy