Skocz do zawartości

Zdjęcie

Praca w nocy


209 odpowiedzi na ten temat

#21 Share Pixel

Pixel

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 437 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 październik 2007 - 21:49

Praca w nocy

a tak poza tym to od połowy maja prawie do końca czerwca dorabiam jako kierowca nocą i nie ma czy się chce spać czy nie trzeba jechać i powoli idzie przestawić organizm na nocną pracę :(

Z czym jeździsz i czym?
No w nocy się nie raz fajnie robi, spokojnie, nie jest tak gorąco(latem) ale oświetlenie to musi być aby widzieć czy nie jedziemy już na sąsiada polu ;)
Pozdrawiam nocnych rolników :(


PS Przenoszę.

Wszelakie skargi, zażalenia, pochwały i prośby dotyczące mojej pracy na AF i samego AF proszę kierować na PW. Z góry dziękuje :)


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Praca w nocy Dzisiaj, 19:42
  •  

#22 Share Przekeeeek

Przekeeeek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 143 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 październik 2007 - 21:57

Praca w nocy ja w nocy robię na polu, gdy muszę np. orka. podczas tamtej jesieni holmer kopał u mnie buraki. robił to 2 listopada. na polu leżało trochę śniegu, a podczas kopania zaczął jeszcze lać deszcz. na polu zrobiło się prawdziwe bajoro, które holmer rozjeżdził tak, że wyglądało jak poligon. więc czekałem na większy przymrozek, żebym mógł to zaorać.... i czekałem do 22 stycznia!!! 22 wstaję, patrzę że mróz, to w ciągnik i na pole, gdy zaczęło się rozpuszczać w dzień musiałem zjechać, więc 23 jak tylko mróz wieczorem złapał znowu jadę. orałem do 4.30 rano. prawdziwy extreme. na wierzchu zmrożone, a pod spodem papka błotna. ciągnik cały ubłocony, przednia prawa felga zaklejone błotem, tylna umaczana w błocku po obciążniki. ale najważniejsze, że pole jak zobaczyłem rano było nawet nieżle zaorane :( . tylko mam jeden problem: nie wiem, czy była to orka przedzimowa, czy już wiosenna... ;) :(

#23 Share 1rajdzik

1rajdzik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1087 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Komparzów/Kąparzów - różnie piszą
  • Zainteresowania:hektary i konie mechaniczne

Napisany 03 październik 2007 - 22:15

Praca w nocy hmm praca nocna...
Dziadek potrafił i końmi bez oświetlenia siać zboże co dla mnie jest niewyobrażalne, ale tak było - babcia chyba nie kłamie.

Tato mój kilka lat temu wyjeżdżał na nocne podboje tak koło 21-22 i do 2-3 pracował na polu - nie wiem jak to robił że nie zasnął, ale tłumaczył, że to żadna róznica dzień czy noc. Dziś ma juz blisko 50 lat a w nocy to tylko kosi (często z przymusu bo sporo kosimy na usługach) i normalnością jest jak wracamy ze zbożem koło 2 w nocy...

Ja - mógłbym pracować w nocy ale jestem śpioch więc dalej tłumaczyć nie muszę...
all rights reserved

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Praca w nocy Dzisiaj, 19:42
  •  

#24 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 03 październik 2007 - 22:18

Praca w nocy

lubicie pracować w nocy cze pracujecie z przymusu bo inaczej byście się nie wyrobili??

Wcześniej dość często orałem, a nawet siałem ale jak ostatnio skończyłem orke, a następnego dnia widzę trzy skiby do zaorania - zaczynam zmieniać upodobania ;)

#25 Share Hinco

Hinco

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bochnia

Napisany 03 październik 2007 - 22:40

Praca w nocy W nocy da sie robić, mi sie zdaża jak mam dużo roboty a ludzie cisną..
Swoja drogą to przed ok godziną widziałem duzego ursusa/zetora z 3 obrotową na trasie Kraków-Bochnia, chyba wracał z pola, a moze dopiero jechał? ;)

#26 Share Kasztanka

Kasztanka

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 237 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warmia
  • Zainteresowania:szerokie

Napisany 03 październik 2007 - 22:44

Praca w nocy

i powoli idzie przestawić organizm na nocną pracę ;)


Zgadza się, ale to już nie ten sam organizm- nie ta koncentracja, nie ta szybkość reakcji. Organizm się szybciej starzeje...a sen to najlepszy kosmetyk ^_^ .

No i człowiek to "zwierzę dzienne"...

#27 Share rafal88

rafal88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 03 październik 2007 - 22:46

Praca w nocy a ja nawet lubie pracowac w nocy,w ty roku sialismy nawet zboze i musze przyznac ze tak samo jak w dzien,pole uprawione ;)

#28 Share mirasek

mirasek

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 03 październik 2007 - 23:01

Praca w nocy Czasami z musu zdarza mi sie wracać z pola w nocy ale rzadko. Częściej sobie coś ubzduram i jeżdże w opór albo jak chce mieć dzień wolnego to robie 200% normy :( Nocą jest spokojniej, latem też chłodniej. Podstawa to dobre oświetlenie robocze i mało absorbująca praca (orka, uprawa, itp.). Najlepiej żeby pole było daleko od budynków mieszkalnych co by nikomu nie przeszkadzać, bo ja bym sie wkurzył jakby mi coś jeździło pod oknem w środku nocy ;)

#29 Share Zetor5340

Zetor5340

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1063 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubuskie
  • Zainteresowania:==Rolnictwo==

Napisany 03 październik 2007 - 23:37

Praca w nocy noc nie noc, jak jest robota to się jedzie i nie patrzy czy to 2 w nocy czy w dzień.
Bynajmniej ja tak mam, w nocy pracuje mi sie tak samo jak w dzień,oczywiście z pełnym oświetleniem,byleby się coś paliło to robota idzie tak samo jak w dzień. ;)
"I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów, gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów..."

#30 Share Kamyk514

Kamyk514

    Rolnik Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/ Parczew

Napisany 04 październik 2007 - 06:05

Praca w nocy U nas to często się zdarza ostatnio wróciłem z pola o 21.00 a wyjechałem o 19.00
Ciągnik się zapowietrzył i trochę czasu mnieło

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Praca w nocy Dzisiaj, 19:42
  •  

#31 Share JohnyZielony

JohnyZielony

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów

Napisany 04 październik 2007 - 13:14

Praca w nocy ja na szczescie nie mam az tyle ziem zeby sie nie wyrabiać z np z oraniem ale czasem zdaza mi sie ok 18-19 wyjechać na pole wyciąc kalafior albo brokół na nastepny dzien a w żniwa to mój brat nocami jeździ i prasuje słome bo w tedy jest troche wilgotna i lepiej sie zwija tylko czasem sie dyga jak musi robic pod lasem o 24, 3 km od domu, no i oczywiscie matka nie spi do momentu aż synek wróci

#32 Share jankowski17

jankowski17

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Woj. Lubelskie ;)
  • Zainteresowania:rolnictwo, ciężarówki, ciągniki, maszyny budowlane i rolnicze, komputery, gry, TVN Turbo, transport drogowy, program Na osi, pioruny, błyskawice, burze itp

Napisany 04 październik 2007 - 14:08

Praca w nocy ja w nocy nie potrzebuje pracowac ale czasami sie pracuje i jest fajnie ;)
16 biegów, 500 koni, 40 ton za sobą... To jest to... SCANIA
MAN TGA 41,440 8x6 tym teraz pomykam

POZDROWIONKA DLA CAŁEGO AGRO FOTO

#33 Share miko

miko

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 217 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Legnica

Napisany 04 październik 2007 - 14:31

Praca w nocy Mój sasiad robi cały czas w nocy. Ostatnio woził obornik do 3 w nocy. Kiedys we wakacje jak jeżdziłem pożyczonym gruberem to było własnie w nocy(bo rano musiałem oddać) to gdzieś słyszałem c-330 a to on o 12 w nocy pryskał kapustę, traktorem bez żadnego oświetlenia! Kiedyś zbierał liście buraczane w nocy to c-330 chodziła w zbieraczu a przed nimi tyłem ktoś jeżdził zetorem i świecił światłami. To jest dopiero kozak, ma 50 ha,a wczoraj ściął jęczmień, kosiarką rotacyjną bo nikt nie chciał młócić, i będzie prasował(może w grudniu sprasuje) A żniwa to u niego były w pełni jak my rzepak sialiśmy ;)

#34 Share Adik_ziel

Adik_ziel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódz(Olechów)
  • Zainteresowania:Rolnictwo i Motocross ;)

Napisany 04 październik 2007 - 14:33

Praca w nocy my też raz pryskaliśmy kartofle o 12 na stonke ;]
«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

#35 Share miko

miko

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 217 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Legnica

Napisany 04 październik 2007 - 14:35

Praca w nocy

my też raz pryskaliśmy kartofle o 12 na stonke ;]

Zgoda mogliście pryskać, ale on kompletnie bez żadnego światła. Nie mam pojęcia jak on widzi te miedzyrzędzia, chyba jest jakimś batmanem ;)

#36 Share Kamyk514

Kamyk514

    Rolnik Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/ Parczew

Napisany 04 październik 2007 - 14:36

Praca w nocy Kiedyś ojciec mi opowiadał że jego znajomy orał U c 330 bez świateł o godzinie 11.00 w nocy i był pijany.

#37 Share Chota

Chota

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1049 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 04 październik 2007 - 15:11

Praca w nocy mój tata około 23 00 orał w lesie i do domu miał jakieś 4 km i zagrzązł i wracał o 23 00 4 km przez las w nocy piechotą
a ja wczoraj brałem piach w lesie ok godziny 20 40 konczyłem to bylo ciemno i ja pojechałem pierwszy a tata wlukł sie z przyczepami a ja z cyklopem i jak wyjechałem z lasy na droge to nawet fajne się jechalo pusta droga ciemno a ja traktorem bez kabiny tylko troche zimono było ale tak to fajnie ( a i tak dla tych co niewiedza o co chodzi to wracalem drogą polną bo na szosie to napewno byl duzy ruch o tej porze )
URSUS-Moc i Potęga
IHC-Jeszcze więcej mocy!

#38 Share Adik_ziel

Adik_ziel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódz(Olechów)
  • Zainteresowania:Rolnictwo i Motocross ;)

Napisany 04 październik 2007 - 15:17

Praca w nocy

Mój sasiad robi cały czas w nocy. Ostatnio woził obornik do 3 w nocy. Kiedys we wakacje jak jeżdziłem pożyczonym gruberem to było własnie w nocy(bo rano musiałem oddać) to gdzieś słyszałem c-330 a to on o 12 w nocy pryskał kapustę, traktorem bez żadnego oświetlenia! Kiedyś zbierał liście buraczane w nocy to c-330 chodziła w zbieraczu a przed nimi tyłem ktoś jeżdził zetorem i świecił światłami. To jest dopiero kozak, ma 50 ha,a wczoraj ściął jęczmień, kosiarką rotacyjną bo nikt nie chciał młócić, i będzie prasował(może w grudniu sprasuje) A żniwa to u niego były w pełni jak my rzepak sialiśmy :(


a wyszło mu to pryskanie troche? czy pougniatał ;)
«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

#39 Share DANIEL

DANIEL

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 205 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 04 październik 2007 - 15:18

Praca w nocy W nocy to nie robota, szczególnie jeżeli posiada się starszy sprzęt.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Praca w nocy Dzisiaj, 19:42
  •  

#40 Share kat

kat

    R.I.P.

  • Members
  • PipPipPip
  • 1847 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-Pom

Napisany 04 październik 2007 - 18:09

Praca w nocy Ja zawsze wole wcześniej wstać niż w nocy kończyć. W tym roku jak jechałem łąki kosić to rano jeszcze ciemno było a jak kończyłem to też już było ciemno. Chociaż nie powiem jak jest ciemno a światła są dobre to też fajnie robota idzie.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Jak pogoda hartuje oziminy? zobacz »